Stan wyższej konieczności? - Forum Prawne

 

Stan wyższej konieczności?

Pytanie do ogarniających kontratypy i orzecznictwo w temacie. Znajduję się nad urwiskiem. Kilkadziesiąt metrów poniżej gość rozbił auto i stanęło ono w płomieniach. Nie ma najmniejszej możliwości, żeby wyszedł z tego żywy. To ustronna okolica, ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Forum Młodych Prawników > Kazusy


Odpowiedz
 
04-04-2014, 13:52  
imperator5000
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie Stan wyższej konieczności?

Pytanie do ogarniających kontratypy i orzecznictwo w temacie.

Znajduję się nad urwiskiem. Kilkadziesiąt metrów poniżej gość rozbił auto i stanęło ono w płomieniach. Nie ma najmniejszej możliwości, żeby wyszedł z tego żywy. To ustronna okolica, w pobliżu ani żywej duszy – nikt mu nie pomoże, ja również jestem zbyt daleko, by móc zareagować. Niechybnie spłonie.

Wyciągam broń palną i celnie przymierzam, by oszczędzić mu cierpień. Kula roztrzaskuje czaszkę, powodując natychmiastowy zgon.

Czy mam jakąkolwiek możliwość uniknięcia odpowiedzialności z art. 148? Czy można uznać moje działanie za objęte stanem wyższej konieczności? Wiem, że to naciągane, bo trudno wskazać dobro ratowane i dobro poświęcane – z drugiej jednak strony "bilans" jest na zero – poświęciłem dobro, którego i tak nie dało się uratować – a s.w.k. w 26 § 2 KK wyłącza winę w razie poświęcenia m.in. dobra ekwiwalentnego. A może odpowiedzialność zostanie wyłączona z jakiegoś innego powodu?

Dziękuję za odpowiedzi

PS. Proszę tylko nie wchodzić mi w hipotezę Stan faktyczny jest dokładnie taki, jak opisano.
imperator5000 jest off-line  
05-04-2014, 22:52  
HenRab
Zbanowany
 
Posty: 4.927
Domyślnie RE: Stan wyższej konieczności?

Opisany stan faktyczny to nie jest stan wyższej konieczności - no bo gdzie tu jest dobro chronione?
HenRab jest off-line  
27-04-2014, 12:02  
bezrewelacji
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Stan wyższej konieczności?

Na pewno nie będzie to stan wyższej konieczności, jedynie można próbować zakwalifikować ten czyn jako typ uprzywilejowany do art 148. czyli 150 § 1. Nie ma tutaj wyraźnej prośby, ale zważając na charakter całego zdarzenia można próbować uzasadnić, że sprawca pozostawał w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu co do wystąpienia znamienia prośby o skrócenie cierpienia.
Jednak skoro mam nie wchodzić w hipotezę, to nie ma tutaj nic mowy o tym, że ta osoba chociażby myślała o tym, że ten cierpiący chciał aby to uczynił. Samo współczucie tutaj nie wystarczy.
bezrewelacji jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Stan wyższej konieczności. (odpowiedzi: 1) Niech mi ktoś wytłumaczy bo nie ogarniam tego .Stan wyższej konieczności jako okoliczność wyłączającej bezprawność można poświęcić:-tylko dobro...
§ Stan Wyższej Konieczności. (odpowiedzi: 5) Witam. Sprawa wygląda tak, jestem na grillu w lesie z dzieckiem, wypijam 3 piwa, dziecko zostało ugryzione przez niezidentyfikowanego węża więc...
§ Powódź - Stan Wyższej Konieczności (odpowiedzi: 1) Witam wszystkich, mam nadzieję, że dobrze wybrałem miejsce na przedstawienie nurtującej mnie sprawy. Gmina położona jest na terenie zagrożonym...
§ stan wyższej konieczności (odpowiedzi: 19) Witam. Dzięki osobą, które są tutaj na forum i mają wiedzę z tej dziedziny chciałbym rozwiązać pewien problem dotyczący stanu wyższej konieczności...
§ Stan wyższej konieczności (odpowiedzi: 3) Mam taki kazusik. Statek schodzi na dno. Jest na poza wodami terytorialnymi jakiegokolwiek państwa. Temperatura wody to ok. 3 stopnie Celsjusza. Więc...
§ Uchylenie mandatu a stan wyższej konieczności (odpowiedzi: 10) Witam! Sprawa niecodzienna. Jechałem w nocy do szpitala po tym jak dostałem telefon, że żona zaraz pójdzie na blok operacyjny. Było pusto, dwa...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:09.