Kazus pobicie policjanta - Forum Prawne

 

Kazus pobicie policjanta

18-letni Janek D. i Jonasz S. regularnie uczęszczali na treningi karate. Po jednym z treningów ćwiczyli jeszcze przed szkołą pozorowany atak na jednego z nich. Gdy zauważył to przechodzący obok funkcjonariusz policji Dawid G., uznał, ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Forum Młodych Prawników > Kazusy


Odpowiedz
 
17-06-2018, 12:27  
dominika1997
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie Kazus pobicie policjanta

18-letni Janek D. i Jonasz S. regularnie uczęszczali na treningi karate. Po jednym z treningów ćwiczyli jeszcze przed szkołą pozorowany atak na jednego z nich. Gdy zauważył to przechodzący obok funkcjonariusz policji Dawid G., uznał, że Janek D. jest ofiarą pobicia ze strony Jonasza S. Podbiegł więc do niego i używając pałki służbowej zaczął odciągać Jonasza S. na bok. Jonasz S. sądząc, że jest ofiarą bezprawnego ataku, zaczął używać znanych mu technik karate. Z pomocą przyszedł mu także Janek D., który zupełnie nie rozumiał przyczyn ataku ze strony funkcjonariusza Policji. W ten sposób Janek D. oraz Jonasz S. powodowali u Dawida G. pęknięcie kości przedramienia, co spowodowało naruszenie czynności narządów ciała na okres powyżej 7 dni.

Wydaje mi się, że funkcjonariuszowi można zarzucić naruszenie nietykalności Jonasza S., ale biorąc pod uwagę, że działał on w ramach błędu co do znamion (art. 2, to trzeba wykluczyć jego odpowiedzialność.
Jonasz S. dopuścił się wraz z Jankiem D. napaści (art. 233 KK) na funkcjonariusza, bo można przyjąć, że porozumienie między nimi było dorozumiane, aczkolwiek Jonasz S. działał w ramach obrony koniecznej, a Janek D. chciał mu pomóc, więc można przyjąć, że też nie poniosą odpowiedzialności z tego tytułu.

Proszę o jakieś podpowiedzi i ewentualne uwagi do rozwiązania
dominika1997 jest off-line  
17-06-2018, 12:36  
TSG
Przyjaciel forum
 
TSG na Forum Prawnym
 
Posty: 2.616
Domyślnie RE: Kazus pobicie policjanta

Janek (mający "wolne ręce" i nie zajęty szarpaniem się z Dawidem) powinien zrozumieć przyczynę użycia siły i to bardziej niż Jonasz (który choć zdezorientowany, również powinien co nieco rozumieć).
TSG jest off-line  
17-06-2018, 18:54  
dominika1997
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: Kazus pobicie policjanta

Ja uważam, że Jonasz miał prawo powołać się na obronę konieczną, bo jednak został zaskoczony i w takiej sytuacji zapewne większość ludzi zachowałaby się podobnie.
Sprawa Janka faktycznie jest bardziej skomplikowana, bo rozumiem, że jeżeli przyjmiemy, że powinien on rozpoznać rzeczywistość, to wtedy odpowie za czyn z art. 222 i art. 157 w zw. z art. 11 § 2, tak?
dominika1997 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Pobicie przez policjanta (odpowiedzi: 12) Witam, dwa dni temu zostałem zatrzymany w związku z podejrzeniem o handel narkotykami, policjant który mnie zatrzymywał bił mnie z tyłu kabaryny żeby...
§ Pobicie policjanta (odpowiedzi: 0) Witam jest taka sprawa. Wracałem z kolegami z ogniska i oni pobili policjanta. Ja stałem obok i się przyglądałem tylko. Na drugi dzień wszystkich nas...
§ Pobicie nieumundorowanego policjanta (odpowiedzi: 1) Witam, Ostatniej nocy wraz z moich narzeczonym i znajomymi wracajac z imprezy weszlismy do jeszcze jednego klubu,przeszlismy sie wokol...
§ Pobicie Policjanta (odpowiedzi: 9) Witam, mam do Państwa kilka pytań ale najpierw chciałbym przedstawić pewną historie . Wczoraj kiedy moi rodzice wracali ze znajomymi z imprezy minęła...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 03:44.