Swobodne przemieszczanie się w sprawach nie związanych z egzystencją...od 11.04

  • Autor wątku Autor wątku lukas91ldn
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lukas91ldn

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2020
Odpowiedzi
3
Witam!
Moje pierwsze pytanie na forum :)
Mianowicie... Czy można się przemieszczać swobodnie nie tylko w celach związanych z codzienną egzystencją / pracą / wolontariatem czy ten zakaz przemieszczania który obowiązywał został zniesiony z dniem 11.04 Pytam ponieważ NIKT o tym nie powiedział podczas przemówienia które miało miejsce w czwartek.
Pytam ponieważ nie chce otrzymać mandatu - chce jechać do narzeczonej - około 2 godz. autem ... a patrząc na sytuację za co są rozdawane mandaty i na jakie kwoty wolę o to zapytać bo wiadomo z sądem ciężko wygrać w tej sprawie ;)
Wie ktoś może czy muszę dzwonić na policję się zapytać albo do MSW?

Pozdrawiam!
 
Zakaz przemieszczania nie został zniesiony, nadal obowiązuje.
 
Jeszcze nie ma rozporządzeń. Także podawanie dat jest dużo na wyrost.
 
Amepart napisał:
Obowiązuje bodajże do 20.04.
Bojdajże to konfabulujesz. To jest forum prawne a nie plotkarskie. Tu się liczą fakty a nie domysły.
 
emerytwojskowy napisał:
Bojdajże to konfabulujesz. To jest forum prawne a nie plotkarskie. Tu się liczą fakty a nie domysły.
Szkoda, że nie liczy się interpunkcja.
Pozdrawiam.

Oczywiście wkradła się literówka w moim poprzednim poście. Miało być „od” 20.04, a nie „do”.
 
Jak wspomniałem w moim poscie wyjazd na być do narzeczonej, która jest że mna w "wzajemnym pożyciu" oraz są to sprawy związane z "bieżacymi sprawami zycia" - w tej sytuacji chyba można.. pozatym potrzeba miłości oraz seks są potrzebne do egzystencji... Mam rację?

Nadmienię też że Konstytucja RP tak często dziś zmieniana ;) gwarantuje obywatelowi wolność poruszania się (Art. 52) I zezwala na jego ograniczenie w stanach nadzwyczajnych, zgodnie z artykułem 233. Taki stan na terytorium RP NIE ZOSTAŁ WPROWADZONY

Czyli mogę czy nie mogę prawnie?

Ponadto ok... Od poniedziałku w sprawach rekreacyjnych... Zapakuje rakietę do badmintona do bagażnika - ma boisko PRZY DOMU i jadę na badmintona W CELACH REKREACYJNYCH Z nawet... ZACHOWANIEM ODSTĘPU 2 m, później nastapi powrót z celów rekreacyjnych... jejku co za czasy - jak za starych czasów - każdy domyśli się :D

Przecież moja sytuacja nie jest wymyśla tylko zalicza się do potrzeb człowieka ale niestety chyba trzeba będzie czekać do poniedziałku...


[FONT=&quot]Nie pisz posta pod postem, przez 20 minut jest dostępna opcja -
edit.gif
Regulamin [/FONT][FONT=&quot]§8[/FONT][FONT=&quot]
[/FONT]
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Amepart napisał:
Oczywiście wkradła się literówka w moim poprzednim poście. Miało być „od” 20.04, a nie „do”.

Na chwilę pisania tego postu nie ma żadnego aktu prawnego regulującego kwestię o którą pytasz. Może będzie po południu, może wieczorem, może tuż przed północą. Informacje dostępne w mediach nie przedstawiają tu żadnej wartości.

lukas91ldn napisał:
I zezwala na jego ograniczenie w stanach nadzwyczajnych, zgodnie z artykułem 233. Taki stan na terytorium RP NIE ZOSTAŁ WPROWADZONY

Nie tylko w stanach nadzwyczajnych.
 
Ostatnia edycja:
Wiadomo co z tym aktem prawnym bo już po północy xD czy się im zapomniało?
 
Proszę bardzo, przyzwala na to art. 31 ust 3 Konstytucji - na tym przepisie opiera się m. in. kodeks karny ze zdefiniowanymi tam instytucjami: pozbawienia wolności oraz ograniczenia wolności.
Generalnie potrzeba ustawy która definiuje okoliczności i nie potrzeba do tego stanu nadzwyczajnego muszą zaistnieć, w myśl powyższego "gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób"

Pisząc w kontekście kontrowersji zakazu przemieszczania się to same przepisy Konstytucji (art 188 - 202), przyzwalają jeszcze na tymczasowe stosowanie niezgodnych z nią przepisów które tracą swoją moc dopiero stosownym po wyroku Trybunału Konstytucyjnego i po tym to wyroku można dopiero dochodzić swoich praw o ile zostanie to uznane za niezgodne. Tu muszę zaznaczyć, że dla osoby która nie zna lub nie zrozumie dyrektyw kolizyjnych stosowanych w wykładni prawa, a ściślej dyrektywy hierarchicznej, będzie to niezrozumiałe ale istotnie sama Konstytucja odbiera prawo w tym zakresie Obywatelowi i Sądom oraz zastrzega rozstrzyganie w tych sprawach Trybunałowi Konstytucyjnemu pozostawiając prawo do złożenia skargi konstytucyjnej. Tworzy się w ten sposób instytucja "domniemanej zgodności przepisów prawa z przepisami Konstytucji". Gdyby nie było tych zapisów o Trybunale Konstytucyjnym to kwestie te rozstrzygane byłyby już sądach pierwszej instancji.
Aby skorzystać z tego prawa trzeba najpierw wyczerpać "drogę prawną" czyli innymi słowy: trzeba przegrać w sądach wszystkich instancjach w danej sprawie aby sięgnąć po argumenty konstytucyjne, a te krążące w necie druczki oświadczeń to jedynie przykład ludzkiej głupoty.

lukas91ldn napisał:
bo już po północy xD czy się im zapomniało?

A czy ja napisałem, że w sobotę?
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra