Spożywanie alkoholu na terenie prywatnym - Forum Prawne

 

Spożywanie alkoholu na terenie prywatnym

Szanowni Państwo, Prowadzę działalność gospodarczą zajmującą się przede wszystkim sprzedażą dóbr pierwszej potrzeby, w tym alkoholu i papierosów. Tuż przy sklepie, na moim terenie mam miejsce dla lokalnych smakoszy do spędzania czasu przy trunku. Nie ...



Wróć   Forum Prawne > Temat na czasie > Koronawirus


Odpowiedz
 
07-10-2020, 19:16  
patbateman
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Spożywanie alkoholu na terenie prywatnym

Szanowni Państwo,

Prowadzę działalność gospodarczą zajmującą się przede wszystkim sprzedażą dóbr pierwszej potrzeby, w tym alkoholu i papierosów. Tuż przy sklepie, na moim terenie mam miejsce dla lokalnych smakoszy do spędzania czasu przy trunku. Nie jest to część firmy, jedynie ogrodzony teren prywatny, na teren którego można wejść. Nie jest to zgłoszone jako część firmy, ani jako ogródek piwny.

Moje pytanie brzmi, czy policja w obecnej sytuacji może wystawić mandaty smakoszom przebywającym na moim terenie jak i również mnie jako właścicielowi? W okolicy były przypadki, gdzie policja straszyła właścicieli sklepów zabraniem koncesji za takie działania. Zastanawiam się czy od 9.10.20 nie zamknąć terenu do picia w związku z zaostrzeżeniem przepisów, jednakże staram się znaleźć umotywowanie tej decyzji w świetle przepisów prawa.

Zwracam się do Państwa o pomoc i rady.
Pozdrawiam!
patbateman jest off-line  
22-10-2020, 15:10  
gizi0
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: Spożywanie alkoholu na terenie prywatnym

W ubiegłym roku pracowałam w sklepie osiedlowym. Przy tej samej ulicy był inny sklep w budce w ogródku z wejściem od ulicy, którego niektórzy klienci (głównie robotnicy z pobliskich prac budowlanych) siadali sobie na ławce za sklepikiem, w ogródku właścicielki sklepu - na już jej prywatnym terenie, a nie terenie sklepu. Któremuś z sąsiadów musiało się to nie podobać (ciężko się dziwić, bo robotników potrafiło się przewinąć na prawdę dużo) i złożył donos. Sklepik stracił koncesję a niedługo potem w ogóle został zlikwidowany. Ale babeczka już dawno mogła przejść na emeryturę, więc...

Jak tam babeczka straciła koncesję to ci robotnicy próbowali pić kupione piwo "u mnie" na prywatnej części posesji właściciela sklepu. Ale właściciel z powodu dostawców, którzy notorycznie uszkadzali elewację budynku zamontował dookoła sklepu kamery i gdy kilkukrotnie przeganiał "smakoszy" zawiesił na bramce informację "teren prywatny monitorowany". Robotnicy zaczęli dopytywać się, czy nie można gdzieś na zapleczu sobie wypić...

Zasadniczo ja osobiście zwyczajnie zawiesiłabym informację o zakazie spożywania alkoholu w sklepie i w jego obrębie. Ostatecznie nie ma Pan wpływu na to, że klient wychodząc ze sklepu nie otworzy sobie piwa i będzie pił w drodze na pełnym widoku. To on powinien stosować się do ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Jednocześnie, ciężko sobie wyobrazić sytuację, gdzie miałby Pan sam, albo pracownik ganiać z trzonkiem od miotły osoby niestosujące się do informacji, którą Pan by zawiesił.

Przypuszczam (po prostu sama z siebie), że nieme przyzwolenie Pana jako właściciela terenu i jednocześnie właściciela sklepu mogłoby zostać wykorzystane przeciwko Panu w sądzie w razie rozprawy. Inaczej sprawa wyglądałaby, gdyby właścicielem terenu była osoba niespowinowacona, która w razie wjazdu policji otwarcie powiedziałaby, że to jest jej teren prywatny, a osoby na nim przebywające są jej gośćmi (rzecz jasna teren musiałby być ogrodzony, bo w innym wypadku skoro jest dostępny dla wszystkich to tak, jakby był publiczny). Ponieważ nie jest to bar, ogródek piwny - jednoznacznie nie jest to miejsce przeznaczone do spożywania alkoholu.

W razie rozprawy złożyłabym wniosek o odroczenie rozprawy/wyroku i możliwość ogrodzenia terenu w celu zapobieżenia spożywania alkoholu przez "smakoszy" w obrębie sklepu, gdyż klienci nie reagowali na Pana prośby, bo chciał Pan, żeby starszy klient czy matka z dzieckiem miała gdzie odpocząć, a nie żeby psuli Panu opinię i interes itd. Dobry klient i tak zrozumie. W teorii to organ Pana oskarżający musi udowodnić Panu, że wyrażał Pan zgodę na spożywanie alkoholu obok sklepu bez odpowiednich pozwoleń. Ale piszę tylko to, co myślę, a Pan napisał temat w złym dziale i może dlatego brak odpowiedzi... ;-P

Odpozdrawiam
gizi0 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Spożywanie alkoholu na terenie sklepu (odpowiedzi: 0) Witam serdecznie, Posiadam sklep spożywczy na podwórku, przed sklepem mały parking i ogródek z ławeczkami i stołami. I tu moje pytanie, czy w...
§ Spożywanie alkoholu w prywatnym pojeździe (odpowiedzi: 3) Witam mam pytanie wiele sie naczytałem o tym czy można spożywać alkohol w zaparkowanym samochodzie czy też nie. Ale ja mam głebszy problem czy można...
§ mandat za spożywanie alkoholu na terenie prywatnym (odpowiedzi: 13) Witam Taka sprawa dostałem mandat (100zł) oczywiście spożywałem nie mówię ze nie ,jednak na działce prywatnej 10 metrów od sklepu ,policjant...
§ Spożywanie alkoholu na terenie sklepu (odpowiedzi: 1) Witam ;) Mieszkam w małej miejscowości, niedaleko osiedlowego sklepu. Odkąd pamiętam sklep ten cieszył się popularnością u panów, którzy lubią...
§ Spożywanie alkoholu na terenie prywatnym (odpowiedzi: 4) Witam, pytanie może być dla was już strasznie monotonne, natomiast muszę je zadać. Sytuacja sprowadza się do tego, że chciałem zrobić małego...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:06.