1200 euro za ściągnięcie albumu Rhianny - Forum Prawne

 

1200 euro za ściągnięcie albumu Rhianny 2

W razie sporu nikt nie może zabronić posiadaczowi IP udowaniania, że nie on lecz kto inny sciągnął przy pomocy jego komputera jakiś tam plik; np. dziecko, gość mający dostęp do koputera itp. Za cudze czyny ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa innych krajów > Systemy prawne innych państw > Niemcy


Odpowiedz
 
07-09-2013, 13:52  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: 1200 euro za ściągnięcie albumu Rhianny

W razie sporu nikt nie może zabronić posiadaczowi IP udowaniania, że nie on lecz kto inny sciągnął przy pomocy jego komputera jakiś tam plik; np. dziecko, gość mający dostęp do koputera itp. Za cudze czyny posiadacz IP na pewno nie będzie odpowiadał. Jeśli chodzi o takie firmy jak IPOQE to one mają dostęp do danych na urzędzeniu ich klienta; np. Sony Corp., i one ustalają tylko IP jako numer, pod którym ktoś połączył się bankiem danych klienta poprzez np. UTorrent i załadował jakiś plik; danych osobowych sprawcy nie ustalają. Problematyczne jest udzielanie informacji firmie poszkodowanej, np. firmie Sony przez Telekom danych osobowych posiadacza IP. Ponieważ własność intelektualna jest chroniona tak samo jak inna własność prywatna, ustalenie danych osobowych sprawcy musi być dla poszkodowanego możliwe. Złodziej w sklepie nie może powołać się na ochronę swoich danych; ten kto narusza cudze prawo własności intelektualnej, także. W Niemczech wierzyciel może otrzymać od urzędu meldunkowego dane adresowe swojego dłużnika, jeśli uprawdopodobni, że ktoś winien jest mu pieniądze; nie musi to być koniecznie tytuł wykonawczy, tzn. zasądzający wyrok lub nakaz zapłaty; może to być też np. faktura. Wyłudzanie takich informacji na podstawie fałszywych twierdzeń w urzędach jest karalne. Właśnie na takiej podstawie Telekom udziela informacji o danych osobowych posiadacza IP. Jeśli chodzi o zarzut rozpowszechniania, to wynika on z tego, że przy ładowaniu danego pliku przez pewien czas plik ten np. w UTorrent jest dostępny dla nieokreślonej liczby innych użytkowników; i w tym orzecznictwo sądów niemieckich widzi rozpowszechnianie. Jest bez znaczenia, czy to rozpowszechnianie miało jakikolwiek motyw zarobkowy. Powtarzam: Nie jest problemem ściągnięcie jakiegoś pliku dla siebie jako takie. Problemem jest, że w trakcie ściągania przynajmniej przez pewien czas plik jest dostępny dla nieokreślonej liczby użytkowników systemu (np. UTorrent). Ale tu już zupełnie inny temat. Krótko jednak: trzeba używać takiego systemu, który nie powoduje upubliczniania ściąganego pliku. Osobiście jestem przeciwnikiem procederu, z jakiego wiele kancelarii niemieckich zrobiło sobie niezłe i wyłączne źródło dochodu, tzn. wzywanie ludzi do zaniechania i do zapłaty ich wygórowanych rachunków adwokackich. Na szczęście sądy w tych sprawach wręcz nigdy nie zgadzają się z wysokością tych rachunków adwokackich, bo wyliczone są one na podstawie wygórowanej wartości przedmiotu sporu. I wysokości tej wartości przedmiotu sporu ani te kancelarie, ani też poszkodowani posiadacze praw autorskich, w żądanej wysokości nigdy nie udowodnią. Dlatego nie żadne "1.200,- Euro", ale najwyższej ok. 150,- Euro. Niestety, ludzie często płacą; ze strachu.
 
07-09-2013, 14:30  
bigboss86
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: 1200 euro za ściągnięcie albumu Rhianny

Cytat:
W razie sporu nikt nie może zabronić posiadaczowi IP udowaniania, że nie on lecz kto inny sciągnął przy pomocy jego komputera jakiś tam plik
W razie sporu nikt nie może zabronić stronie pozywającej wskazać indywidualnie osobę odpowiedzialną za naruszenie. ciężar dowodu przecież spoczywa na niej. Dlaczego mam udowadniać, że nie jestem wielbłądem? Ponadto mnie jako osobę prywatną powinno mało obchodzić, że jestem wezwany na podstawie danych jakiejś "firmy śledczej". Poproszę o jakieś zaświadczenie z Policji czy CBŚ. Czy mam choć cień gwarancji, że dowód został zebrany zgodnie z prawem?
Jeśli mam rację w powyższych argumentach, sprawa już na wstępie jest praktycznie uwalona.
Cytat:
Właśnie na takiej podstawie Telekom udziela informacji o danych osobowych posiadacza IP
Prywatna firma zachowuje się jak urząd i przekazuje dane swoich klientów innej prywatnej firmie narażając ich na proces sądowy? hmm, dobry trop na milionowe odszkodowania.
Cytat:
np. w UTorrent jest dostępny dla nieokreślonej liczby innych użytkowników; i w tym orzecznictwo sądów niemieckich widzi rozpowszechnianie.
kiedyś uzywałem torrentów i można tam było sprawdzić w czasie ściągania jakiegoś pliku, że np. 1% z tego, sciągają inne np. 3 osoby. Jeśli udostępniłem komuś 1/100 jakiegoś pliku, to nie mogę odpowiadać jakbym udostępnił cały plik, tylko proporcjonalnie albo w ogóle. Wtedy to byłyby jakieś grosze, a nie 100 czy 800 euro. Ponadto ta 1/100 ściągniętego pliku nie wystarcza do poprawnego funkcjonowania programu. Moim zdaniem naruszenie nie ma tu miejsca, nie ukradłem i rozpowszechniłem całego samochodu tylko co najwyżej kurz, który zalegał na karoserii.
bigboss86 jest off-line  
07-09-2013, 15:22  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: 1200 euro za ściągnięcie albumu Rhianny

Jeśli powód w procesie o naruszenie praw autorskich dysponuje numerem IP, pod którym naruszenie praw nastąpiło, to ciężar dowodu spoczywa na posiadaczu tego numeru, że to nie on dokonał naruszenia. Tak orzekają sądy i uzasadniają to tym, że posiadacz konkretnego numer IP ma w swej sferze posiadania i władztwa swoje połączenie telekomunikacjyne i podłączone do niego urządzenia, i że w żaden sposób nie jest krzywdzące domniemanie, że to on używał swojego urzędzenia w danym przypadku. Jeśli twierdzi, że było inaczej, to ma prawo to udowodnić. Pozwany, który broniłby się: "Dlaczego mam udowodnić, że nie ja, lecz kto inny korzystał z mojego łącza i mojego komputera, przegra proces, bo sąd napisze mu: "Kto chodzi po twoim mieszkaniu i ma dostęp do twojego komputera, możesz wiedzieć tylko ty.". Podkreślam: tak rozstrzygają sądy. Jeśli chodzi o inne problemy, np. przekazywanie danych przez Telekom, czy np. jakiegoś urzędu publicznego, do celów dochodzenia praw w procesie cywilnym, to temat nie podlegający w Niemczech żadnej dyskusji. Nie głoszę tu żadnych moich poglądów, i nie wartościuje tego, jak postępuje się w takich sprawach w Niemczech. Wypowiadam się tylko o panującej w tym zakresie prawnej rzeczywistości. Wszystko to, co piszę, można bez trudu zweryfikować na podstawie licznych, dostępnych w intenecie orzeczeń sądów niemieckich.
 
13-09-2013, 16:13  
macman23
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: 1200 euro za ściągnięcie albumu Rhianny

Witam.
A może mi coś poradzicie. Przed dwoma dniami do moich znajomych w Niemczech przyszło pismo z kancelarii reprezentującej Warner Bros o popełnieniu wykroczenia lub przestępstwa pirackiego czyli ściągnięcia filmu z dokładną datą ściągnięcia i nawet obejrzenia go przeze mnie. Oczywiście używałem torrentów. Kwota pierwotna to 1100 euro, zadzwoniłem do prawnika z tejże kancelarii, przyznałem się że to ja, powiedziałem gościowi że było więcej tych filmów (on na to że ma tylko tą sprawę i reszta go nie obchodzi) i zeszliśmy do 650 euro i spłacie w ratach. Wszystko spoko, moja wina, brak wiedzy, ale pytanie moje brzmi czy mogę dostać kolejne takie pisma? Było jeszcze 9 filmów oraz pare odcinków serialu w odstępie czasu 2 tygodnie, przyszło mi za drugi w kolejności film. Jest jakiś czas po jakim oni odtajniają billingi internetowe czy po prostu inne kancelarie mają więcej "na głowie" i mogę oczekiwać kolejnych pism? Czy lustrowanie mojego IP zostało zakończone i może karą jest tylko ten jeden film? Proszę o jakąś poradę Ewentualnie jakieś ominięcie tego, samoukaranie, Bo boję się że jak przez 2 następnie tygodnie zaczną listy spływać to się nie pozbieram...
macman23 jest off-line  
21-02-2014, 23:16  
Virtuoss
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: 1200 euro za ściągnięcie albumu Rhianny

Witam !!!
Proszę o wznowienie tematu dot. Abmahnung'u za pobieranie i udostępnianie plików przez P2P. Dokładnie wczoraj otrzymałem takie pismo... kwota wynosi 600 e (szkoda)+ 215 e (koszta prawnicze). Jestem po rozmowie tel. z przedstawicielką (sekretarką) tej kancelarii i rozłożyłem sumę na raty ale z wypełnieniem zobowiązania o wstrzymaniu się od piractwa bo tak to trzeba nazwać jeszcze zaczekałem, ponieważ chcę się również wybrać do prawnika w celu wyjaśnienia jak to naprawdę funkcjonuje.
Jestem w podobnej sytuacji jak "mackman23", otóż pismo dotyczy tylko jednego filmu, a w rzeczywistości było ich kilka, może kilkanaście. W kopii upoważnienia wydanego przez sąd wyczytałem, że kancelaria ma prawo uzyskać moje dane od usługodawcy(internetu) w sprawie sześciu filmów, natomiast kancelaria domaga się zapłaty tylko,a w zasadzie aż za jeden. W tym miejscu ponawiam pytanie: Czy mogę się spodziewać kolejnych listów ???
Virtuoss jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Użycie nieswojego zdjęcia = 1200 euro? (odpowiedzi: 6) Witam Prowadzę stronę sportową z aktualnościami. Skład redakcji liczy kilka osób, które wykonują swoje obowiązki całkowicie non-profit. Jeden z...
§ Grzywna 1200!zł (odpowiedzi: 3) Witam może ktoś tu mi pomoże zacznę więc : w 2012 roku do wyroku łącznego otrzymałem grzywnę w kwocie 1200zł spłaciłem z tych 1200zł tylko 300zł ....
§ 1200 euro za uderzenie policjanta!!! (odpowiedzi: 4) sprawa wyglada tak: moj chlopak i jak jechalismy do berlina, on pijany (2.29 promila) podczas przechodzenia z peronu na peron kopnal w kwitaki przy...
§ Okładka albumu (odpowiedzi: 5) Czy na okładce mojego albumu może widnieć obraz sławnego malarza? Płyta nie będzie przeznaczona do sprzedaży, rozpowszechniana będzie głównie w...
§ 1200 zł zaległych alimentów (odpowiedzi: 12) Mam przyznane na żone alimenty w kwocie 800 zł, które płacę regularnie. Jednak musiałem ją spłacić za 2 miesiące w kwocie 1600 zł, przy czym sąd...
§ Córka studentka zarobiła 1200 pln w 2007 roku (odpowiedzi: 3) pracując w wakacje na umowę zlecenie. Właśnei dostała pocztą PIT od pracodawcy, od tej sumy został odprowadzony podatek nieco ponad 100 pln. Czy...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 16:51.