D zabrali auto z parkingu na poczet kary?? - Forum Prawne

 

D zabrali auto z parkingu na poczet kary??

Witam! Mam pytanie, mój mąż nabroił w niemczech. Jechał...nie trzeżwy...i policja zatrzymała go, dostał kare do płacenia 500 euro. Nie zapłacił i mieli go aresztowac. Ale wypuścili. Nawet prawo jazdy mu oddali!!! i wrócił sobie ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa innych krajów > Systemy prawne innych państw > Niemcy


Odpowiedz
 
02-12-2006, 10:36  
ma_mi
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie D zabrali auto z parkingu na poczet kary??

Witam! Mam pytanie, mój mąż nabroił w niemczech. Jechał...nie trzeżwy...i policja zatrzymała go, dostał kare do płacenia 500 euro. Nie zapłacił i mieli go aresztowac. Ale wypuścili. Nawet prawo jazdy mu oddali!!! i wrócił sobie do Polski. Jednal na poczet tej kary bez mojej wiedzy i zgody zabrali w w Niemczech samochód bo jestem jego zoną!!!!Tylko że samochód należy do mojej mamy. Jestem Polką bez obywatelstwa niemieckiego. Czy mieli prawo???? Policja nie chce od tygodnia udzielic mi żadnych informacji. Dalej mam dokumenty ii kluczyki. Prosze o pomoc bo nie wiem już co robić? Ambasada się tym zajeła ale im też nic nie chcą powiedzieć od tygodnia. Pozdrawiam....
ma_mi jest off-line  
08-12-2006, 11:15  
edgar
Użytkownik
 
edgar na Forum Prawnym
 
Posty: 49
Domyślnie

Prawdopodobnie samochod zostal potraktowany na podstawie § 74 niemieckiego kodeksu karnego jako tzw. Einziehungsgegenstand, czyli podlegajace zajeciu narzedzie popelnienia czynu karalnego i zostal zarekwirowany w oparciu o przepisy § 94 i 98 niemieckiego kodeksu postepowania karnego.
Jesli samochod zostal zajety w oparciu o decyzje funcjonariusza Policji to taka decyzja powinna zsostac w ciagu 3 dni zatwierdzona. Pani mezowi (lub wlascicielowei pojazdu) przyslugiwalo wowczas i przysluguje nadal prawo wniesienia sprzeciwu przeciwko decyzji o zajeciu pojazdu. Sprzeciw powinien zsotac wniesiony do wlasciwego miejscowo niemieckiego sadu rejonowego (Amtsgericht). Sad wowczas zadecyduje o legalnosci i celowosci takiego srodka i w zaleznosci od swego uznania utzyma decyzje o zajeciu w mocy lub zarzadzi zwrot zajetej rzeczy.
Prawdopodobnie po uprawdopodobnieniu, iz zajety samochod nie nalezy do sprawcy czynu lecz do osoby tzeciej sad nakaze jego zwrot prawnemu wlascicielowi. Byc moze decyzja taka uzalezniona bedzie od uregulowania wymierzonej kary.

A swoja droga pic alkohol i siadac za kierownice - fuj nieladnie. Wskazana bylaby powazna rozmowa miedzy tesciowa a pani mezem.

----------------------------------------------------------------------------
Pijani kierowcy wioza smierc !!!!
edgar jest off-line  
08-12-2006, 13:57  
marian1
Stały bywalec
 
marian1 na Forum Prawnym
 
Posty: 2.670
Domyślnie

[cytat:am4uumex]
A swoja droga pic alkohol i siadac za kierownice - fuj nieladnie. Wskazana bylaby powazna rozmowa miedzy tesciowa a pani mezem.
[/cytat:am4uumex]
Zgadzam się w całości ale samochód żony czy teściowej nie może by zatrzymany
na poczet kary, odpowiada kierowca za swoje przewinienie.
W prawie niemieckim żona nie odpowiada za przewinienia męża.
Opłata za parking niedługo przekroczy wartość samochodu i grzywny.
marian1 jest off-line  
11-12-2006, 11:20  
edgar
Użytkownik
 
edgar na Forum Prawnym
 
Posty: 49
Domyślnie

Oczywiscie ze zona nie odpowiada za przewinienia meza ale samochod mogl byc zatrzymany w celu prewencyjnym (w oparciu o przepisy StPO albo krajowych ustaw regulujacych uprawnienia funkcjanariuszy policji) aby uniemozliwic dalsza jazde osobie pod wplywem alkoholu. Bez dokladnych informacji dotyczacych konkretnego stanu faktycznego trudno sprecyzowac jaki charakter mialo zatrzymanie. Ale tutaj inicatywa nalezy do poszkodowanej i oczywiscie naszych organow konsularnych.
edgar jest off-line  
11-12-2006, 14:31  
ma_mi
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie

Witam!!! Sprawa polega na tym, ze mąż nie jechał nawet tym samochodem. On stał pod domem cały czas. Jechał innym autem. Rozmawiałam z prokuratorem dzisiaj i on po dwóch tygodniach nadal nie ma informacji od policji jak i dlaczego. Wydał tylko nakaz na podstawie telefonu od Policji, a policja z kolei nic nie chce mi powiedziec i kolo zamknięte nawet konsulatowi który wysłała w trybie pilnym pismo dwa tyg. temu. Odpowiedzi nie ma do tej pory. nadal mam dokumenty i kluczyki, a zgłoszenia o kradziez nie chcą przyjąc. Ale papieru dlaczego zabrali tez nie. Oni zholowali mi auto spod domu!!!! jak tylko podalam rejestracje , gdy zapytali czym tu przyjechalam. Nawet dokumentów na oczy nie widzieli. Równie dobrze mogłam podac inną polską rejestrację, jesli wiedziałabym że stoi obok mojego domu. Nie byli w stanie sprawdzić w pół godziny do kogo nalezy auto. Zresztą nie ma tam mojego nazwiska nawet. Wiec jakie powiązanie??? Z moim meżem? och...sama nie wiem co robic już...konsulat tez nie bardzo....pozdrawiam
ma_mi jest off-line  
12-12-2006, 09:18  
edgar
Użytkownik
 
edgar na Forum Prawnym
 
Posty: 49
Domyślnie

Szczerze mowiac cos mi w tej sprawie nie pasuje i biorac Pani ostatnie wyjasnienia zupelnie nie wiem o co tutaj chodzi. Zabranie samochodu bez powodu wydaje mi sie mocno nieprawdopodobne. Jakich informacji udzielila Pani Policja zabierajac samochod (Powod zatrzymania)? Niezaleznie od tego wlasciciel samochodu powinien jak najszybciej wniesc zazalenie na decyzje o zatrzymaniu. Jesli funkcjonariusze odmowia podania przyczyny i podstawy prawnej mozna rowniez wniesc skarge na ich postepowanie. Nawiazac ponownie kontakt z Prokuratorem prowadzacym sprawe i zazadac jak najszybszego wyjasnienia sprawy.
edgar jest off-line  
12-12-2006, 17:47  
ma_mi
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie

Witam!! Ogólnie sprawa powoli sie wyjaśnia. Policja holując samochod nie sprawdziła kto jest włascicielem. Jak się okazało. Prokurator wydał równiez zgodę dając wiare Policji. Aktualnie poruszyłam całą ambasadę i konsulat na nogi i Policja w koncu odpisała konsulowi że na podstawie paragrafu, który stwierdza że to MÓJ MĄŻ jest właścicielem wiec mogli zabrac. Niestety nim nie jest. Na potwierdzenie tego konsul wysłał kserokopię dow.rejestr. bo policja go nawet oglądac nie chciała. Zresztą byłam tam dzisiaj i po krótkiej rozmowie usłyszałam "Sie durfen jetzt gehen"Nadal nie dostałam dokumentów które potwierdziły by zabranie auta. A policja mówi że na poczet kaucji meża. Ale nie daje pokwitowania na jakiej podstawie. Wiem za co ale nie wiem na jakiej podstawie prawnej. Boją się jak widzę i to porządnie teraz. Bo jak sie okazało ktoś sobie zrobił samowolkę na Komisariacie. Wieć prokurator jak i policja będą mieli sprawę o niedopełnienie obowiazków służbowych. Wieć....jednak jest to prawdopodobne...że zabiorą auto, nie sprawdzając nawet do kogo należy. Ale niestety teraz bedzie ZERO premii na swieta albo i stołeczki poleca...skandal!!!! dla mnie!!!! demokratyczne panstwo niemieckie rzec by sie chciało...ale czy napewno???I myślę że warto napisac do jakiejs gazety lokalnej...jak traktują Polaków w Niemczech...po prostu żenada....TVN by sie przydał......
P.S.Wiesz może czy jest szansa na jakies odszkodowanie? przyjechałam tu turystycznie a przez ich blędy siedze tu już o trzy tyg. dłużej. I nie wiadomo ile jeszcze...? Pozdrawiam
ma_mi jest off-line  
13-12-2006, 10:46  
edgar
Użytkownik
 
edgar na Forum Prawnym
 
Posty: 49
Domyślnie

proponowalbym wniesc skarge na dzialanie policji.
Mimo wszystko skontaktowac sie z prokuratorem (z nim jednak nie proponowalbym prowadzic sporu), zasugerowac mu ze zarowno on jaki i policja popelnila blad, zaproponowac polubowne zalatwienie sprawy i poprosic o wydanie decyzji o natychmiastowym zwrocie pojazdu. Jesli i to nie przeniesie skutku zwrocic sie do sadu.
Zebrac dowody swiadczace o naduzyciach/zaniechaniach policji. Jesli na ich podstawie uda sie dowiesc, iz poniosla Pani w ich nastepstwie szkode (szkoda rowniez musi byc udowodniona) z pewnoscia istnieje szansa dochodzenia odszkodowania od Policji. Wydaje mi sie ze jednak w tej chwili najwazniejsz jest odzyskanie samochodu. Prosze jednak w miare mozliwosci kompletowac dokumentacje umozliwiajaca dochodzenie odszkodowania - najlepiej wszystlo pisemnie, jesli odmowia - nazwiska funkcjonariuszy z ktorymi Pani rozmawiala, numer radiowozu ktory interweniowal w tym zdarzeniu, daty i godziny rozmow itp itd. Bez dowodow nie ma Pani szans na odszkodowanie
edgar jest off-line  
16-12-2006, 14:04  
ma_mi
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie

Dzisiaj mija trzy tygodnie od momentu zabania auta. Nadal nie wiem gdzie jest. A prokurator zasłania sie dalszym brakiem informacji od Policji. Konsulat powiedział, ze teraz musze czekać. Oni nic więcej nie moga zrobic. Wysłałam do tego proluratora pismo z żądaniem wyjasnienia całej sprawy, jednak ten nadal nie odpisał. Wiem, że Konsulat może mi udzielić zapomogi finansowej, ja już nie mam nawet na powrót do kraju. Czy wiecie jak wygląda procedura przyznawania takich pożyczek? I jak długo sie czeka na nia? czy sa jakies specjalne wmogi???A święta tuż, tuż....
ma_mi jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ wpłata na poczet przyszłej kary (odpowiedzi: 2) Witam! W czerwcu br mój znajomy został zatrzymany przez Policję za jazdę samochodem pod wpływem alkoholu. Na następny dzień podczas przesłuchania w...
§ 7 tys na poczet kary. (odpowiedzi: 2) Witam. Od czego tu zacząć. Zostałem złapany i przyznałem sie do hodowli marihuany. Przy rewizji w domu zostało mi zatrzymane 8 tys złotych. Przed...
§ Brak wpłaty na poczet kary (odpowiedzi: 5) Mam dokonać wpłaty na poczet kary , ale nie mam środków na jej dokonanie , co moge zrobić , i jakie mogą czekać mnie konsekwencje
§ zle zaliczenie TA na poczet kary (odpowiedzi: 2) hej niewiem czy to ja źle licze czy administracja zk źle obliczyla ale: klient dostał wyrok łączny 3 lat pozbawienia wolności. wczesniej siedzial...
§ Motocykl na poczet kary? (odpowiedzi: 5) Witam, jechalem pijany i bez prawa jazdy motocyklem. Na komendzie, dmuchanie a pozniej mnie puscili. Na drugi dzien chcialem isc po motocykl bo...
§ Pieniądze na poczet kary. (odpowiedzi: 2) Witam! Ostatnio mój brat jechał na rowerze pod wpływem alkoholu i został zatrzymany przez policję. Protokół został spisany, a jego wypuszczono....


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 09:28.