fałszywe zeznania - Forum Prawne

 

fałszywe zeznania

Miejsce miało się w niemczech . Mój były partner pod wpływem alkoholu jechał autem i nie zatrzymał się do kontroli policji . Policja wszczeła za nim pościg ale pomimo wielu prób nie udało im się ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa innych krajów > Systemy prawne innych państw > Niemcy


Odpowiedz
 
14-12-2014, 20:54  
justi2277
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie fałszywe zeznania

Miejsce miało się w niemczech . Mój były partner pod wpływem alkoholu jechał autem i nie zatrzymał się do kontroli policji . Policja wszczeła za nim pościg ale pomimo wielu prób nie udało im się . Były partner uciekł porzucając auto . Auto był zarejstrowane na mnie więc policja dotarła do mnie a ja broniąc byłego partnera zeznałam że nie wiem kto jechał tym autem bo auto stało tej nocy u mnie i ktoś najprawdopodobniej go ukradł . Policja przyjeła to na drugi dzień kryminalna policja przesłuchiwała byłego partnera a on powiedział ze był tej nocy w domu i jego koledzy z pracy dali mu fałszywe alibi że tak było . Policja umożyła sprawę przez brak dowodów . Teraz napisał ktoś donos na policję do niemiec jak i do polski ze widział ze to mój były patrner tej nocy jechał tym autem . jeszcze chcę podkreślic że moj były partner mną manipulował zastraszał abym się nie przyznawała jaka był prawda wydzwaniał do mnie że może mi krzywdę zrobic. Ja się go bardzo boję więc broniłam się tylko pisząc do niego sms typu że zgłoszę to na policję ze ma to na własne życzenie że mnie skrzywdził oszukał i okłamał . a on powiedział mi że to on wszystkie te sms pokarze policji ze mataczyłam sprawę jak równiesz ze go szantażowałam . Moje pytania teraz są takie : co mi grozi za to jeśli się przyznam na policji jaka prawda była i czy bedzie to uwzglednione to na policji ze on mnie zastraszał a ja się go bardzo bałam bo on jest niebezpieczny ? Jeśli policja dostała już donos czy tą sprawą się zajmie czy zbagatelizuje bo sprawa jest już umozona ? I jak sprawa się potoczy bo ja obecnie jestem w polsce mój były partner też to znaczy niemiecka policja może sprawę przenieśc do polski i prokuratura niemiecka tym sie zajmie czy bedę zmuszona jechac do niemiec i składac tam wyjasnienia? I jeszcze istotna sprawa jeśli anonimowy świadek boi sie poswiadczyc ze to on tej nocy jechał to policja znowu umorzy sprawę ? Czy jest takie prawo że od dostania donosu przez policje policja zaaresztuje mojego byłego partnera a dopiero się tym zajmie i bedzie szukac dowodów . Bardzo proszę o pomoc to dla mnie bardzo ważne .
justi2277 jest off-line  
15-12-2014, 09:51  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: fałszywe zeznania

No więc przestań się zamartwiać, ponieważ na prawdę nie masz powodów do obaw; a to z dwóch następujących przyczyn:

1. Fałszywe zeznanie karalne jest w Niemczech na podstawie § 153 StGB (Strafgesetzbuch=niem. kodeks karny), jeśli fałszywe zeznanie złożone zostało przed sędzią; przepis formułuje to w ten sposób, że zeznanie musiałoby być złożone przed osobą uprawnioną do odebrania przysięgi, a taką osobą w postępowaniu karnym, także w śledztwie jest tylko i wyłącznie sędzia (np. sędzia śledczy; tzw. Ermittlungsrichter). Ani prokurator, ani policjant taką osobą nie jest. A zatem kłamstwo w zeznaniach na przed policjantem nie jest w Niemczech karalne.

2. Jeśli żyłaś z tym panem razem, nawet jeśli nie mieliście ślubu, to przysługuje Ci zgodnie z § 52 StPO (Strafprozessordnung=niem. kodeks postępowania karnego) prawo do odmowy zeznań, jeśli zeznania te mogłyby obciążać Twojego partnera; także byłego partnera. Pozycja partnera żyjącego razem z podejrzanym jest identyczna jak pozycja małżonka. Czyli bezwzględne prawo do odmowy zeznań.

A więc nie masz najmniejszych powodów, żeby czegokolwiek się obawiać; możesz w ogóle odmówić zeznań i milczeć. To jest Twoje prawo, i o tym prawie powinnaś być pouczona, jeśli przesłuchujący wie, że byłaś partnerką podejrzanego. Krótko: Przestań panikować, bo nie masz ku temu żadnych rzeczywistych powodów.
 
15-12-2014, 15:51  
justi2277
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: fałszywe zeznania

dzisiaj poszłam na policję w polsce i powiedziałam jak naprawdę było . Powiedziano mi tylko że ten protokół prześlą do warszawy i oni sie ta sprawą zajmną . Więc czego mogę się teraz spodziewać bedę zmuszona jechać specjalnie do niemiec aby wyjaśnienia składać czy mogą mnie przesłuchać w polsce ? i czy ta sprawa pójdzie do sądu ? Mam jednego światka co powie ze tej nocy widział jak były partner wsiadł i pojechał moim autem
justi2277 jest off-line  
15-12-2014, 16:04  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: fałszywe zeznania

Niewiele zrozumiałaś z tego, co wcześniej napisałem. W każdym razie powtórzę, że nie masz się czego obawiać. Przecież nikt nie podejrzewał Cię i nie oskarżał o to, że to Ty jedchałaś tym samochodem. Jeśli Twój były partner zostanie oskarżony przed sądem w Niemczech, tzn. jeśli będzie miała się odbyć rozprawa karna przeciwko niemu, to niemiecki sąd rozważy, czy będziesz musiała być przesłuchana jako świadek; jeśli tak, to zostaniesz przesłuchana przez polskiego sędziego w drodze międzynarodowej pomocy sądowej.
 
15-12-2014, 16:17  
justi2277
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: fałszywe zeznania

Dziękuję Ci za informację wiele mi to pomogło . Czego się mogę teraz spodziewać jeśli zeznania złożyłam teraz w mojej komendzie policyjnej gdzie mieszkam i oni powiedzieli mi tylko że ten protokół prześlą do warszawy . Jak teraz sprawa się potoczy tzn będę musiała teraz z warszawą spółpracować czy jak ?
justi2277 jest off-line  
15-12-2014, 16:20  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: fałszywe zeznania

Najlepiej, żebyś z nikim nie współpracowała, a zajęła się innymi, ważniejszymi sprawami. A jeśli na prawdę jest to obecnie Twoje największe zmartwienie, to jesteś w lepszej sytuacji, aniżeli wielu ludzi. I nie wymyślaj sobie problemów.
 
15-12-2014, 16:54  
justi2277
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: fałszywe zeznania

pisząc ten drugi wątek pisałam w imieniu byłego partnera bo chciałam wiedzieć jakie konsekfencje bedzie miał .
Dlatego takie nieporozumienie przepraszam.............. w mojej sytuacji to już nieodwołalne że mam dać sobie spokój i z nikim nie współpracując ponieważ złożyłam dziś zeznania na policję i teraz czekam co dalej . Chciałabym wiedzieć jak to dalej się otoczy ale chyba pana już zdenerwowałam i namieszałam trochę
justi2277 jest off-line  
15-12-2014, 17:31  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: fałszywe zeznania

Wcale mnie nie zdenerwowałaś; ja już się od ładnych paru lat w ogóle nie denerwuję. To w ogóle nie jest żadna wielka sprawa; także dla Twojego partnera. W każdym razie powtórzę krótko to, co już wcześniej napisałem: Jako partnerka (tzn. obecnie lub w przeszłości żyjąca razem z tym mężczyzną) masz prawo odmówić jakichkolwiek zeznań. Jeśli wobec niemieckiej policji skłamałaś, to też nie jest żaden problem, ponieważ składanie fałszywych zeznań na policji w Niemczech nie jest karalne. To nie znaczy, że kłamanie przed niemieckimi policjantami (w dzisiejszych czasach) jest dobrym uczynkiem.
Jeśli chodzi o Twojego partnera, to podejrzany jest o przestępstwo z § 316 StGB (czyli niem. kodeksu karnego), to jest o prowadzenie pojazdu w ruchu drogowym w stanie nietrzeźwym. I jeśli mu to ostatecznie udowodnią, to zostanie skazany najwyżej na jakąś karę pozbawienia wolności, np. 6 mies., której wykonanie zostanie zawieszone. Taka kara byłaby stosunkowo surowa, ale sędzia weźmie pod uwagę na jego niekorzyść, że uciekł przed policją, przez co utrudnił utrzymywanie porządku publicznego w Niemczech i utrudniał pracę policji, a to dla każdego niemieckiego sędziego jest poważnym powodem, aby oskarżonego nie lubić. A więc powtarzam: Nie przejmuj się zbytnio tą sprawę, a jak nie dasz rady, to pomyśl sobie przez chwilę, że wiele ludzi ma straszne problemy; znacznie gorsze, niż te Twoje; niektórym takie myślenie przynosi ulgę.
 
17-12-2014, 10:34  
justi2277
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: fałszywe zeznania

bardzo chciałabym abyś mi pomógł . Moja sytuacja nie wygląda tak dokładnie jak myślisz . W moim wątku nie napisałam wiele szczegółów a mianowicie było tak jak napisałam ale odkąd to się stało mój były partner zastraszał mnie znęcał się psychicznie manipulował mną oszukiwał w niemczech jak i teraz w polsce też mnie zastrasza i nęka tel abym go nie wydała policji . w niemczech doprowadził do tego że pod przymusem i szantażem kazał mi podpisać umowę że sprzedaję mu auto moje ja ze strachu i obawy życia podpisałam ale pod przymusem .najgorsze jest to że nie mam świadków na to wszystko . On 2 lata temu był z taką lasą w związku i ta dziewczyna z nim zerwała bo przejrzała na oczy jaki on jest a były partner w zemście na niej którejś nocy wtargnął na jej posesję zabił i powiesił jej kota jak również podpalił garaże . Za to dostał karę grzywny i 5 lat w zawiasach . więc teraz sytuacja wygląda podobnie u mnie narobił mi strasznych problemów z niemiecką policjię szantażował zmusił do sprzedania auta dla niego i ciągle mnie neka .Ja się boje o swoje życie . i co ja mam robić ? Chcę podkreślić że bedądz w niemczech to jest w maju tego roku zgłosiłam raz na policji niemieckiej że mój były patrner zabrał mi auto i nie chce mi dobrowolnie oddać . policja przyjeła to zgłoszenie i mi oddał następnie w czerwcu pod szantażem znowu zabrał mi auto pojechał gdzieś na impreze i tam się awanturował więc policja zgarneła go na dołek a ja musiałam auto zabrać więc to też jest w notatkach policyjnych . No i ostatnia sprawa co jechał tej nocy po pijanemu i nie zatrzymał się do kontroli uciekł pozostawiając auto . policja podejrzewała go nawet był przesłuchiwany ale przez brak dowodów i świadków umożyli to a ja pod presją byłego partnera skłamałam że nie wiem kto jechał tym autem ze ktos mi go ukradł . więc krótko on jest notowany kilaakrotnie w niemczech na policji . Teraz dowiedziałam się że w pazdzierniku to jest już auto było na niego bo mnie zmusił do podpisania umowy policja zatrzymała go za jazdę po pijanemu i zabrali mu prawo jazdy . będąc teraz w polsce z rodziną czuję sie bezpieczniejsza i dlatego dobrowolnie zgłsiłam to polskiej policji jak było naprawdę . Policja wszystkiego nie ujęła w notatce i przesłała to do warszawy . Co ja mam dalej robić bo znowu dostaję głuchę tel i zastraszenia . Powiedz mi czy mogę zadzwonić do niemiec i zgłosić to aby przyspieszyć i powiedzieć to czy lepiej napisać to na pismie i mój znajomy który mieszka w niemczech przekaże to policji niemieckiej która się tym zajmoała ? Wiem mam mało dowodów i światków aby on sie przyznał mam świadka który widział jak tej nocy co była ta obława na niego jak mój były partner wsiadł w auto i odjechał z mojego parkingu mam również świadka który jak pózniej policja wszczeła za ni pościg to były partner uciekł w pole kukurydzy i tam sie ukrył i zadzwonił do nie abym nic nie mówiła że to on bo mi krzywdę zrobi więc ja zadzwoniłam do swojej znajomej i poprosiłam ja aby przyjechała do mnie i pojechałaysmy w miejce gdzie on mieszka zobaczyć czy auto jego stoi ponieważ nie wierzyłam mu że policja go ściga fakt był taki że auta nie było więc odjechałysmy i ona mnie zawizła do domu w czasie jazdy były partner znowu do mnie zadzwonił i zastraszał żebym go nie wydała . Moja znajoma była tego świadkiem ale z obawy o swoje życie i chęci zemsty na niej przez mojego byłego partnera nie chce świadkować bo sie boi . Czy moge pomimo ze nie chce zeznawać podać jej dane policji ?proszę pomóż mi co mam dalej robić bo ja jestem wykończona psychicznie i boje sie o swoje życie .
justi2277 jest off-line  
17-12-2014, 11:02  
justi2277
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: fałszywe zeznania

odpowiedz mi proszę !!!!!
justi2277 jest off-line  
17-12-2014, 11:25  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: fałszywe zeznania

Przeczytałem bardzo uważnie, to co napisałaś. Jednego tu brakuje: Nie napisałaś, co chcesz osiągnąć. Jeśli masz - jak piszesz - obawy o Twoje życie, to powinnaś natychmiast zawiadomić policję o tym, że grozi Ci niebezpieczeństwo. Ale musisz podać przy tym konkretne fakty, z których wynikało będzie, że Twoje obawy są uzasadnione. Zeznania odnośnie jego jazdy w stanie nietrzeźwym w Niemczech i ucieczki przed tamtejszą policją już złożyłaś; zostaną one przekazane do Niemiec i być może zostanie on za to ukarany. Jeśli nie był jeszcze karany w Niemczech, to jest raczej wykluczone, aby za ten czyn został skazany na karę pozbawienia wolności bez zawieszenia. Powtarzam: Jeśli uważasz, że grozi Ci z jego strony niebezpieczeństwo, to zgłoś to na policję. Jeśli chodzi o jego sprawę w Niemczech, to przestań się tym zajmować; od tego jest tamtejsza policja, prokuratura i sąd. Ty złożyłaś zeznania, bo tak chciałaś, i na tym Twoja rola się kończy.
 
17-12-2014, 11:38  
justi2277
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: fałszywe zeznania

tak ale uważam że polska poicja to zbagatelizowała moje zeznania . Chcę osiągnąć to żeby za to go ukarali i żeby został za swoje czyny ukarany wtedy będę sie czuła bezpiecznie . Jak długo trwa proces skoro złożyłam zeznania w polsce przedwczoraj i do dzisiejszego dnia nikt ze mną sie nie kontaktował ? Kiedy moge sie spodziewać że się wezmą za tą sprawę ? I czy nie lepiej jak bym dziś zadzoniła do niemieckiej policji i powiedziała że złożyłam zeznania w polsce i chcę jak najszybciej aby niemiecka policja się tym zajęła ?
justi2277 jest off-line  
17-12-2014, 11:48  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: fałszywe zeznania

Acha, teraz już wiem, o co Ci chodzi: Chcesz go załatwić. Ale muszę Cię zasmucić. Policja niemiecka będzie czekała na przesłanie Twoich zeznań przed polską policją, następnie zamknie dochodzenie i przedłoży akta prokuratorowi, a prokurator zadecyduje, czy przgotować i wnieść akt oskarżenia do sądu, czy też tylko wniosek o wydanie nakazu karnego (Strafbefehl), czy też postępowanie umorzyć. Niestety, to wszystko trwa, bo spraw jest dużo i coraz więcej. Oczywiście, możesz zadzwonić na policję niemiecką i zażądać, "żeby się nim zajęli". W odpowiedzi możesz usłyszeć: "Jawohl, machen wir!" albo, żebyś przestała im Twoimi telefonami przeszkadzać w pracy, bo oni wiedzą, co mają robić. Ale najlepiej, przestań o tym tak dużo myśleć, bo zachorujesz. Powtarzam to, co napisałem wcześniej: Jeśli czujesz z jego strony niebezpieczeństwo, to zgłoś to na policji.
 
17-12-2014, 12:01  
justi2277
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: fałszywe zeznania

tylko ja zgłosiłam na policji że się boję i wczoraj znowu miałam anonimowy tel z zastraszaniem . Nie wiem co robić nikt nie chce mi pomóc w mojej sprawie
justi2277 jest off-line  
17-12-2014, 12:08  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: fałszywe zeznania

To pójdź jeszcze dzisiaj na policję i powiedz o tym anonimowym telefonie, podaj Twoje podejrzenie, kto mógł w ten sposób anonimowo do Ciebie zadzwonić, i dokłanie zycytuj, co ten "anonim" do Ciebie powiedział. Jeśli tylko powiesz, że się boisz, to zapytają się czego, się boisz, i będziesz musiała na to pytanie dokładnie odpowiedzieć. Niestety, nie mogę przyjechać do Ciebie i cię chronić, ponieważ jestem już bardzo stary, a moje pozwolenie na broń straciło ważność.
 
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Fałszywe zeznania (odpowiedzi: 36) 1.Jeżeli ktoś złożył na policji fałszywe zeznania dotyczące pobicia a de facto on sam był prowodyrem całego zajścia, ubliżał atakował 5 letnie...
§ fałszywe zeznania (odpowiedzi: 8) gosc mnie wyprowadzil w pole i okradl z telefonu komorkowego ,grozil ze mnie pokaleczy itp zeznalem ze mial noz chociaz go nie widzialem ale...
§ fałszywe zeznania (odpowiedzi: 2) Witam, mam następujące pytania: 1.Gdzie należy złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa złożenia fałszywych zeznań, na policję czy zawsze...
§ Fałszywe zeznania (odpowiedzi: 5) Na sprawie w której jestem stroną świadek zeznawał nieprawdę na co są dowody. Mimo, że odebrał przyrzeczenie w protokole zostało błędnie zanotowane,...
§ Fałszywe zeznania. (odpowiedzi: 7) Nie znalazlem na forum nic interesujacego, wiec zakladam temat. Sprawa o pobicie. Zapadl wyrok skazujacy. Cala rodzina zeznawala na korzysc...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 23:42.