Przyznanie obywatelstwa niemieckiego.Zmiana nazwiska

  • Autor wątku Autor wątku lukasz.sw
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lukasz.sw

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2013
Odpowiedzi
14
Witam
3 lata temu złożyłem wniosek o przyznanie obywatelstwa niemieckiego. Było to jeszcze wysyłane z Polski (Marzec 2013). Po ok. pół roku wyjechałem z rodziną do Niemiec i tutaj mieszkamy. Kilka dni temu dostałem pismo z niemieckiego urzędu że mam przyznane obywatelstwo i termin jego odbioru.
Zastanawia mnie jedna rzecz.
Na dokumencie potwierdzającym niemieckie obywatelstwo moje nazwisko jest "zniszczone" Schw... zamiast Św.... (tak już było po Dziadku). Czy dowód osobisty polski, paszport, akt urodzenia, małżeństwa , akt urodzenia syna(urodzonego w Pl) itd muszę wszystko zmieniać na nazwisko niemieckie?
Dziękuję za odpowiedzi
 
Prawdopodobnie taka byla pisownia nazwiska przodka, od ktorego wywodzisz obywatelstwa, zarejestrowana w niemieckich aktach USC, a dla wladz niemieckich licza sie tylko dokumenty niemieckie.

Tak samo jak dla wladz polskich licza sie tylko i wylacznie dokumenty polskie.

Poza tym wg znowelizowanej ustawy o obywatelstwie polskim, w Polsce i tak nie wolno ci sie poslugiwac dokumentami niemieckiemi w odniesieniu wladz polskich.

A wiec bedziesz mial paszport niemiecki na nazwisko powiedzmy Schwiontkowski, a paszport polski na nazwisko Światkowki, i to nikogo nie bedzie interesowac i jest zgodne z prawem, dopoki wladzom niemieckim bedziesz pokazywac wylacznie dokumenty niemieckie, a wladzom polskim wylacznie dokumenty polskie.
 
Pogodniak napisał:
Prawdopodobnie taka byla pisownia nazwiska przodka, od ktorego wywodzisz obywatelstwa, zarejestrowana w niemieckich aktach USC, a dla wladz niemieckich licza sie tylko dokumenty niemieckie.


Tak samo jak dla wladz polskich licza sie tylko i wylacznie dokumenty polskie.

Poza tym wg znowelizowanej ustawy o obywatelstwie polskim, w Polsce i tak nie wolno ci sie poslugiwac dokumentami niemieckiemi w odniesieniu wladz polskich.

A wiec bedziesz mial paszport niemiecki na nazwisko powiedzmy Schwiontkowski, a paszport polski na nazwisko Światkowki, i to nikogo nie bedzie interesowac i jest zgodne z prawem, dopoki wladzom niemieckim bedziesz pokazywac wylacznie dokumenty niemieckie, a wladzom polskim wylacznie dokumenty polskie.

Dziękuję za odpowiedź.
Mieszkam w Niemczech 2.5 roku. Więc tutaj wystarczy poinformować urzędy, banki itd o zmianie nazwiska i obywatelstwa?

Co jeśli zmienię prawo jazdy na niemieckie? w Niemczech nie będzie problemu bo będzie się nazwisko zgadzać z niemieckim dowodem osobistym ale w Polsce będzie już problem? Chodzi mi o np. Kontrole drogowa przez policję w Polsce
 
Ostatnia edycja:
Pogodniak napisał:
A wiec bedziesz mial paszport niemiecki na nazwisko powiedzmy Schwiontkowski, a paszport polski na nazwisko Światkowki, i to nikogo nie bedzie interesowac i jest zgodne z prawem, dopoki wladzom niemieckim bedziesz pokazywac wylacznie dokumenty niemieckie, a wladzom polskim wylacznie dokumenty polskie.

To jest kompletnie bez sensu, bo w ten sposób produkuje sie druga tozsamosc, ktos moze wykorzystac w niecnych celach :ooo: ale faktycznie, tak sobie polskie urzedy zycza.

Z tym prawem jazdy to faktycznie zagwozdka, jak to sie ma wtedy do sprawy, jak reaguje polska policja, gdy Światkowki legitymuje sie prawem jazdy Schwiontkowskiego??? Bo polskie prawo jazdy jest po przepisaniu przeciez uniewazniane?
 
Nie wiem, czy to jest "kompletnie bez sensu", skoro odpowiada stanowi prawnemu w Polsce i w Niemczech. Poza tym, skoro nie wolno sie poslugiwac w Polsce "druga tozsamoscia", to jak chcesz uzyc tego do "niecnych celow" w Polsce? Zreszta w Polsce po Peselu latwo bedzie to wykryc.

Z prawem jazdy nie wiem, jak to bedzie, wtedy ew. trzeba powiedziec kawe na lawe polskiej policji, ze ma sie podwojne obywatelstwo i ze panstwo niemieckie przywrocilo przy tym pierwotna pisownie nazwiska przodka.

jest jeszcze trzecie rozwiazanie sytuacji. Polskie przepisy o dokumentach stanu cywilnego expressis verbis przewiduja sytuacje, ze osoba z podwojnym obywatelstwem uzywajaca za granica innego nazwiska moze sie zwrocic do wladz polskich o zmiane pisowni nazwiska w celu "harmonizacji" pisowni. Wtedy otrzymasz nowy polski akt urodzenia z niemiecka pisownia nazwiska, na tej podstawie wyrobisz sobie nowy polski dowod i w obu panstwach bedziesz miec dokumenty z ta sama pisownia. Wszystko zalezy od tego, z jakim krajem wiazesz plany na zycie na stale, jak z Niemcami, to bym tak zrobil, to jest co prawda troche biurokratycznych zabiegow w Polsce ze zmiana nazwiska i wyrobieniem nowych dokumentow, ale jak sie przez to przejdzie, to sie ma dokumenty w obu krajach na to samo nazwisko.
 
O zmianie wszystkich dokumentow slyszalem. Niestety jak sam piszesz troche to zajmuje czasu i trzeba latac. Byc moze tak zrobie w okresie wakacji kiedy bede w PL. Trzeba zaczac od aktu urodzenia mojego, plus malzenstwa i akt urodzenia syna, plus dowod osobisty. Moze sprobuje zapytac u samego zrodla czyli Policji jak oni na to reaguja i czy takie sytuacje tworza komplikacje przy kontroli. W kazdym razie dziekuje serdecznie za odpowiedzi
 
Ostatnia edycja:
co to ma znaczyc: SSADASDEEEQRFD?
 
Juz poprawilem. Klopot z klawiatura... :rolleyes:
 
Jesli zmiana dokumentow w Polsce, to trzeba najpierw wniosek o zmiane nazwiska, decyzje administracyjna na zgode na zmiane nazwiska, wtedy w wyciagu zupelnym aktu urodzenia jest o tym adnotacja, ale w skroconym tylko nowa forma nazwiska,
 
Nie chcę zakładać nowego wątku więc podepnę się pod tem temat.

U mnie sprawa wygląda tak że w polskim porządku prawnym moje nazwisko pisze się Szcz... natomiast według pisowni niemieckiej jest to Scz...

Chciałem złożyć w konsulacie wniosek o paszport (pierwszy dokument niemiecki) i zgodnie z wymaganymi dokumentami dołączyłem odpis zupełny aktu urodzenia (polski na nazwisko Szcz...) jak i Staatsangehörigkeitsausweis w którym moje nazwisko jest pisane jako Scz.. We wniosku również jako nazwisko wpisałem wersję niemiecką.

Niestety Pani w konsulacie powiedziała że paszport mogę uzyskać tylko na polskie nazwisko zgodne z aktem urodzenia. Czy miała prawo nie przyjąć mojego wniosku?

W internecie znalazłem informację że dokumentem na podstawie którego wydaje się paszport jest Staatsangehörigkeitsausweis..

Proszę o pomoc odnośnie dalszych kroków.
 
Kobieta w konsulacie miala najprawdopodobnie racje ze wzgledu na na postanowienie sadu rejonowego w Berlinie z roku 2008 w sprawie pisowni nazwisk osob o podwojnym obywatelswie urodzonych poza terenem Niemiec przed rokiem 1986. Nie wnikajac w niuanse wyrok ten mowi, ze w odniesieniu do tych osob obowiazuje pisownia zarejestrowana w panstwie urodzenia ze wzgledu na tzw. efektywne obywatestwo. Niemiecki MSZ, tutaj konsulaty zagraniczne pod niego podlegajace, poczuwaja sie w zwiazku z tym do obowiazku respektowania tego postanowienia sadowego i przejmuja w odniesieniu do ww. osob pisownie nazwiska z oryginalnego polskiego aktu urodzenia.
Szczegolowe informacje na ten temat znajdziesz tutaj:
https://polen.diplo.de/blob/480920/...22b354a/namensfuehrung-doppelstaater-data.pdf

Jesli chcesz to na 100% wyjasnic, musialbys zlozyc wniosek o tzw. umiejscowienie polskiego aktu urodzenia w niemieckich rejestrach. Dla osob bez zameldowania w Niemczech wlasciwy jest tutaj Standesamt I w Berlinie, ktory jednak od lat sie boryka z brakiem personelu, a wiec zanim ci wystawi niemiecki akt urodzenia (Nachbeurkundung einer Auslandsgeburt) minie przynajmniej rok. Dopiero posiadajac niemiecki akt urodzenia mozesz wymagac, by w paszporcie byla taka pisownia jak w niemieckim akcie urodzenia. ALE w ww. informacji konsulatu jest mowa o tym, ze Standesamt I rowniez poczuwa sie do obowiazku respektowania postanowienia Sadu w Berlinie w sprawie pisowni nazwisk osob o podwojnym obywatelstwiem, wiec moze sie skonczyc tak, ze dostaniesz niemiecki akt urodzenia z taka sama polska pisownia jak w polskim akcie, a stracisz tylko czas i pieniadze.
 
Ostatnia edycja:
A jak ma się sprawa dla osób urodzonych po 1986r?
 
Nie mam pojecia, w ww, informacji jest mowa o osobach urodzonych " przed 01.09.1986r.2. Nie zmienia to faktu, ze w Niemczech przy pierwszym wyrabianiu paszportu nawet rodowici Niemcy musza pokazac metryke urodzenia, zanim urzednik moze wstukac nazwisko do formularza o paszport, bo w sprawie pisowni nazwisk jedyna wylacznosc maja USC (czyli Standesamty) a nie inne urzedy czy inne dokumenty.
 
Powrót
Góra