Deklaracja do zaprzestania- bezprawna publikacja zdjęcia - Forum Prawne

 

Deklaracja do zaprzestania- bezprawna publikacja zdjęcia 5

Wynajęliśmy prawnika z Niemiec i czekamy teraz...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa innych krajów > Systemy prawne innych państw > Niemcy


Odpowiedz
 
28-11-2018, 13:52  
Madziek123
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Deklaracja do zaprzestania- bezprawna publikacja zdjęcia

Wynajęliśmy prawnika z Niemiec i czekamy teraz
Madziek123 jest off-line  
28-11-2018, 20:02  
Damian37
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: Deklaracja do zaprzestania- bezprawna publikacja zdjęcia

Też dostałem pismo od prawnika ***, z tego co zdążyłem się zorientować na ich stronie internetowej jeśli nie zapłaci się ugody to idą ze sprawą do sądu.... widzę że na ich stronie są werdykty też w Polsce?Nie ma innego wyjścia tylko zacisnąć zęby i im zapłacić? ***mod***
Damian37 jest off-line  
13-01-2019, 18:31  
Starks
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: Deklaracja do zaprzestania- bezprawna publikacja zdjęcia

Dzień dobry
Widzę, że jestem kolejną "ofiarą" tego samego prawnika w podobnej sprawie. Jedna zmiana - e-mail wysłany został z jego adresu a nie firmy photoclaim.. ale pytania pozostają te same:
1. Jak skończyły się Państwa sprawy?
2. Czy w ogóle e-mail ma moc prawną, bo nawet jako niewprawny użytkownik netu jestem w stanie stworzyć takie maile z żądaniami zapłat - z resztą wiele takich spływa na skrzynkę mailową jako spam...?
3. Do dziś nie potrafiłem znaleźć w necie rzekomego autora zdjęcia, zatem wysyłanie pieniędzy za granicę na podstawie maila i załączonej faktury pro-forma wydaje mi się naiwnością ? Jak zweryfikować autora i jego pełnomocnictwa dla tego prawnika?
4. Zdjęcie będące podmiotem roszczeń było miniaturową wklejką w inne zdjęcie przez nas wykorzystane - absolutnie niekomercyjnie, jako informacja o imprezie studenckiej, po mailu autora natychmiast skasowane
5. Zdjęcie zostało opublikowane nielegalnie przez stronę ściągającą wydarzenia z FB bez mojej zgody - przesłany przez prawnika link jest "martwy" - czy "wina' nadal jest po mojej stronie skoro publikacja odbyła się bez mojej wiedzy i zgody?
6. Jeżeli ktoś z Państwa przegrał sprawę jak wygląda egzekucja, bo przyznam, ze w moim wypadku 1000, 4000 czy 6000 euro to czysta abstrakcja?
Starks jest off-line  
29-01-2019, 14:28  
mares320
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: Deklaracja do zaprzestania- bezprawna publikacja zdjęcia

Dzień dobry,
mam ten sam problem. Zdjęcie zostało pobrane w 2015 ze strony, która oznaczyła je jako non-commercial reuse i tak właśnie zostało wykorzystane w naukowej publikacji PDF. Dostałem dziś pismo mejlem z groźbą rozprawy i zapłaty kwoty 5001 eur. Lub polubownego rozpatrzenia sprawy po zapłacie kwot wg tabeli MFM i kosztów adwokackich (kwoty te nie zostały podane).

wklejam treść pisma:
Dear Sir or Madam,
I hereby notify you that I was entrusted to represent the legal interest of the photographer Ni** T***,
Berlin (***mod***) in this specific matter. In my capacity as an attorney, I hereby verify that I am duly
authorized to act in this matter.
In the name and on the authority of my client I must inform you of the following state of affairs:
I.
My client was made aware by ***mod*** that you have published photographs taken by my client
on the website under the URL
***mod***

With this act of publication, you have violated the copyrights of my client.
The matter in dispute relates to the photographs reproduced in this letter which you are using in breach of the
copyrights, with particular emphasis on the moral rights, of my client. Your website has been secured to the
extent necessary for use as evidence in court and will be produced by way of such evidence in the event that
you should contest the claim.
No agency that my client works with confirmed a license purchase from your side. Should you have a valid
license, please forward us the licensing agreement. Unfortunately, you didn’t identify my client as the copyright
owner as it would be due to an agreement.


II.
With the publication of the photographs you have acted in violation of the copyrights due to my client as the
holder of the copyright, in particular the right of distribution pursuant to section 17 of the German Copyright
Act (UrhG), as well as the right to make works publicly available pursuant to section 19 a UrhG. There can be
no doubt that the photographs are copyrighted works within the meaning of the Copyright Act.
You are not entitled to disseminate the photographs, as you have done in flagrant disregard of the copyrights
and moral rights of my client. The appropriation of third-party photographs without the consent of the rights
holder represents a violation of copyright law. At no time did my client agree to the publication of the contested
photograph in its present form.
The deliberate act of incorporating the photographs into your website is sufficient reason for us to assert the
contested use by you of the photographs in question. It has no bearing on the claims in the present matter
whether the rights of my clients have been deliberately or merely accidentally violated. Instead, the sole focus
of the present matter is on the fact that the photographs were used without consent in the manner described
above.

III.
To effectively rule out the risk of any recurrence, it is necessary to issue a cease and desist declaration
enforced by a penalty for the future.
I therefore request that a declaration to cease and desist is submitted by 05/02/2019.

On the last page of this letter, you will find a pre-formulated declaration to cease and desist enforced by a
penalty, which you are at liberty to use. A jurisdiction clause is common practice that goes beyond the
infringement notified. The reimbursement of damages and legal fees is a legal obligation and the placement
thereof in the declaration also goes beyond the infringement notified. The reimbursement of damages and
legal costs and the declaration to cease and desist are two claims that are not connected to each other. You
are, of course, also free to draft your own declaration to cease and desist. I would, however, draw your attention
to the risk that an incorrectly or inadequately formulated declaration may not be sufficient to obviate the risk of
reoffending.
If we do not receive a signed declaration to cease and desist from you by the stipulated deadline, we
will assume that you have declined to accept this obligation. In this case, I am instructed to take further
legal action immediately.
We hope that a lawsuit won’t be necessary and we will help you with any questions you may have.
Yours faithfully,
i do tego dokładam oświadczenie, które mam podpisać:
The person named below as respondent
hereby undertakes in respect of
Ni** T**, Berlin
to immediately refrain from making, or causing others to make, the photographs reproduced here
publicly available without the consent of the complainant, with particular reference to the publication thereof
on the Internet.
The respondent reimburses the complainant for the legal fees that incurred due to the infringement and for
the damages calculated with the industry average represented by the MFM-tables (Mittelstandsgemeinschaft
Foto-Marketing).
In case of a breach of contract, the respondent undertakes to pay to the complainant a contractual penalty of
€ 5,001.00 for each photo and for each case of culpable infringement.
Place of jurisdiction in any dispute of this contract is Berlin, Germany.
Czy warto wynajmować prawnika w niemczech? Czy samodzielne mejlować z panem prawnikiem?
pomocy!
mares320 jest off-line  
05-04-2019, 09:41  
Luke28
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Deklaracja do zaprzestania- bezprawna publikacja zdjęcia

Cześć,

właśnie zobaczyłem, że kilka osób pytało na privie, jak się nasza sprawa zakończyła, więc odpowiadam tu zbiorczo: otóż pan F. złożył nam propozycję ugody za ok. 1900EUR, co odrzuciliśmy i sami zaproponowaliśmy mu 400EUR. Po długawej wymianie emaili nie dogadaliśmy się i p. F. zagroził, że właśnie oddaje sprawę do sądu. Nawet nie odpowiedzieliśmy - w domyśle = a niech oddaje.

Było to pod koniec września 2018r. Od tego czasu cisza. Ja juz więcej do niego nie piszę, od niego też nic nie przychodzi.
Nie wiem, czy dał sobie spokój, czy rzeczywiście złożył sprawę do sądu i tyle to trwa, ale my nic z sądu nie dostaliśmy.
Czy sprawę można uznać za zamkniętą? Oceńcie sami, ale ja osobiście raczej więcej kontaktów z jego strony się nie spodziewam.

Trzeba jednak gwoli ścisłości dodać, że nasza sprawa nie jest taka prosta, bo z jednej strony rzeczywiście nieświadomie użyliśmy zdjęcia fotografa N.T., ale z drugiej strony oni nielegalnie włamali się na nasze serwery, żeby nam to udowodnić i do tego jeszcze dość pokiereszowali nam stronę www, bo ujawnili w wyszukiwarce google nasze niejawne linki ze strony.
Więc na mój gust 1:1

Moje nastawienie jest takie: mam go w 4 literkach, jak chce iść do sądu to niech idzie, zrobię mu tam jatkę za włamanie, o czym go zresztą poinformowałem, łącznie z zagrożeniem mu sprawą dyscyplinarną w Izbie Adwokackiej w Berlinie.

Prawnika nie brałem, ale konsultowałem się z polskim prawnikiem, który mi trochę "podpowiadał", ale sam nie napisał żadnego oficjalnego pisma do F.

Moja rada: po pierwsze nie wpadać w panikę i na pewno nie płacić od razu, zwłaszcza tych kosmicznych sum typu 5001EUR, kompletna bzdura! My zignororwaliśmy chyba 2 albo 3 "ostateczne" terminy zapłaty, które nam dał...
Po drugie: szukać haka na niego. Oni szukają tych zdjęć w necie prawdopodobnie botami po metatagach w plikach jpg, więc łażą tym nielegalnie po serwerach. Jeśli zdjęcie było wystawione tak, że każdy mógł je zobaczyć wchodząc na waszą stronę www, to haka nie ma, ale jeśli trzeba było mieć dostęp, link etc, żeby się do zdjęcia dostać, to od razu możecie mu wygarnąć, że jest zwykłym włamywaczem i wykorzystacie to przed sądem. Sam F. nie sprawia wrażenia, żeby się znał od strony technicznej, dla niego przygotowują te sprawy (wyszukują fotki w necie) jacyś technicy. To zwykły prawnik, który zarzuci was tysiącem linków do jakichś wyroków Trybunałów, sądów itp itd, tylko po to żeby was zastraszyć.
Po trzecie: targować się z nim, jeśli już wydaje wam się, że musicie zapłacić, to myślę że cel minimum to zbić go ze 30-40%, a poważnie pokusiłbym się o targi aż do zbicia "opłaty" o więcej niż połowę.

Powodzenia!

Pozdrawiam,
Ł.
Luke28 jest off-line  
24-07-2019, 17:38  
fryckiem
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Deklaracja do zaprzestania- bezprawna publikacja zdjęcia

Witam wszystkich.

U mnie ta sama sytuacja właśnie. Prawnik R.F. z Berlina.
Chodzi o jedno zdjęcie na blogu.
Żąda w sumie 900 Euro za zdjęcie + 546,50 E.- legal costs.

Dostałem już drugiego maila. W drugim mailu nowy termin ostateczny do zapłaty.
Nie mam zamiaru płacić tak ogromnej kwoty za jedno zdjęcie w bardzo małej rozdzielczości umieszczone na stronie bloga, którą odwiedziło kilkanaście osób.

Schemat pisma taki jak w opisywanych powyżej sprawach więc nie będę tego powielał.
Dodam natomiast kilka nowych wątków, które nie były poruszane.


Prawnik nie zamieścił pełnomocnictwa od klienta, w imieniu którego występuje.
Nie zamieścił również żadnego dowodu na to, że zdjęcie jest własnością klienta.
Klientem jest firma zajmująca się sprzedażą zdjęć.
Na ich stronie nie ma cennika. Chciałem założyć konto na ich stronie - bezskutecznie. Czekam kilkanaście już dni na jego zatwierdzenie. Wysłałem do tej firmy zapytanie o cenę jednego zdjęcia. Dowolnego zdjęcia z ich oferty. Zero odpowiedzi od kilkunastu dni.

Kontakt z prawnikiem jedynie mailowy. Czy to normalne w Niemczech? Przecież nie ma on żadnego potwierdzenia, że w ogóle taka wiadomość dotarła do adresata. Większość tego typu wiadomości trafia do SPAMU automatycznie.

Prawnik twierdzi, że zabezpieczył dowody na wypadek sprawy sądowej. Zastanawia mnie, jakie dowody może mieć? Zdjęcie zostało od razu usunięte. Strona jest zgłoszona do googla o usunięcie z indeksu. Do archiwum internetu (***mod***) również została wysłana stosowna prośba i strona niebawem stamtąd całkowicie zniknie. Jakie zatem dowody przed ewentualnym sądem może mieć?

Czytałem o notarialnym potwierdzaniu zawartości danej strony. Ale jeśli takich spraw mają setki czy tysiące, to nie bardzo mi się chce wierzyć, że każda taka strona jest notarialnie zabezpieczana na taką okoliczność. Dodatkowo, notariusz może stwierdzić, że jakieś zdjęcie jest na stronie, ale czy może stwierdzić ponad wszelką wątpliwość, że to jest zdjęcie jego klienta? Notariusz nie ma przecież kompetencji do oceny technicznej, zdjęcie może być jedynie bardzo podobne, itd.

Nie zamierzam w ogóle odpisywać, bo z tego co czytam powyżej, to negocjacje oscylują maksymalnie w kierunku obniżenia kary o 30-40 %, a to i tak ogromna kwota jak za to "przestępstwo".

Czy orientujecie się jak to wygląda przed niemieckim sądem gdyby jednak sprawa trafiła tam?
Chodzi mi o jurysdykcję i postępowanie. Na razie wyobrażenie mam takie:

1. Sprawa trafi do sądu w Berlinie.
2. Sąd mnie wzywa.
3. Ja odmawiam i twierdzę, że sądem właściwym jest sąd w Polsce.
I co dalej? Sprawa trafia do Polski?

Czytałem o wyrokach TSUE w podobnych sprawach:
***mod***

Z góry dzięki za odpowiedzi!
Pozdrawiam!
fryckiem jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Bezprawna publikacja wizerunku w sieci (odpowiedzi: 9) Witam serdecznie! Jestem licencjonowanym pracownikiem ochrony i jeżdżę na załogach interwencyjnych. Zwracam się do Was z prośbą o pomoc ponieważ...
§ publikacja zdjęć... (odpowiedzi: 5) witam, jestem fotografem, wykonałem kiedyś dla kogoś darmowe zdjęcia w zamian za zgodę na ich publikację w mojej galerii. zawarliśmy tylko umowę...
§ Publikacja wymiany e-maili między firmą wysyłkową - bezprawna? (odpowiedzi: 1) Witam. Ostatnio miałem trochę nieprzyjemności z firmą wysyłkową, u której dokonałem zakupu. W ramach komentarza na allegro umieściłem w nim odnośnik...
§ Publikacja zdjęcia bez zgody + publikacja wizerunku osoby prywatnej. (odpowiedzi: 3) Witam, bo to mój pierwszy post na tym forum. Jestem profesjonalnym fotografem i posiadam stronę z próbkami moich sesji fotograficznych. Jedno ze...
§ Bezprawna publikacja danych osobowych (odpowiedzi: 1) W pewnym artykule prasowym zaszła pomyłka - umieszczono moje imię nazwisko, przypisano mi wypowiedź innej osoby o tym samym nazwisku. Czy w takim...
§ bezprawna publikacja loga firmy (odpowiedzi: 1) witam pewna gazeta umieściła artykuł dot. plagi robactwa pod artykułem zamieszczone było zdjecie zdjecie to przedstawiało słoik z robakami ...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 03:54.