Fałszywe zeznanie w sprawie mandatu - Forum Prawne

 

Fałszywe zeznanie w sprawie mandatu

Witam, w sierpniu bieżącego roku mój mąż przejechał czerwone światło na skrzyżowaniu z fotoradarem. Mandat przyszedł jakoś na końcu sierpnia z datą do 8 września na wypowiedzenie się w sprawie (listownie wypełniając formularz bądź logując ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa innych krajów > Systemy prawne innych państw > Niemcy

Niemcy - aktualne tematy:

  • § Odrzucenie spadku, procedura.
    Witam Miesiąc temu zmarła nagle moja przyrodnia siostra, która od 22 lat mieszkała w Niemczech lecz nie...
  • § Prawo jazdy a brak możliwosci ...
    Witam. Mam takie problem. W kwietniu tego roku zatrzymała mnie policja w niemczech i poinformowali ze musze...
  • § Chorobowe AOK
    Witam, Chciałbym poprosić o pomoc w mojej sprawie. Przebywam na zwolnieniu lekarskim od dnia 16.08.2017 r do chwili...

Odpowiedz
 
14-11-2017, 17:21  
Coztegobedzie
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Fałszywe zeznanie w sprawie mandatu

Witam, w sierpniu bieżącego roku mój mąż przejechał czerwone światło na skrzyżowaniu z fotoradarem. Mandat przyszedł jakoś na końcu sierpnia z datą do 8 września na wypowiedzenie się w sprawie (listownie wypełniając formularz bądź logując się na stronie internetowej). Auto zarejestrowane jest na mnie gdyż dłużej posiadam prawo jazdy natomiast mój mąż dopiero w tym roku w maju zdał niemieckie prawo jazdy. Z racji jego bardzo krótkiego czasu posiadania prawka, obowiązuje go 2 letni okres próbny, w którym za takie złamanie przepisu ruchu drogowego, oprócz punktu/punktów i grzywny (czas liczony na czerwonym świetle do 1 sek a później powyżej 1sek) musi pójść na przymusowe seminarium dokształcające wynoszące od 500 do 600 euro. Ponadto czas próbny zostaje wydłużony do 4 lat. W związku z tym, że na zdjęciu jest bardzo dobrze widoczna jego twarz, nie mogłam wziąć mandatu na siebie. Tak więc po konsultacji z mądrymi głowami (znajomymi) mieszkającymi tutaj, konsultacji telefonicznej z Kierownikiem (?) Ruchu Drogowego w WORDzie w Olsztynie, a także kierownikiem szkoły jazdy mojego męża (znającym się na przepisach, starym Niemcem), który kategorycznie powiedział, żeby wymyślić kogoś innego, bo inaczej mąż będzie miał przechlapane, zdecydowaliśmy, że wypełnię formularz danymi mojego brata, który mieszka w Polsce. Chodziło o to, żeby uniknąć tych dodatkowych kar z racji okresu próbnego. Tak wiec czekaliśmy, aż przyjdzie mandat do Polski. Spodziewaliśmy się grzywny do 200 e, polskiego prawa jazdy urząd niemiecki zabrać nie może (podczas gdy niemieckie prawko przy takim wykroczeniu zabierane jest na 1 miesiąc) a punkty, nawet gdyby, to brat wyraził zgodę na ich przyjęcie, lecz niemieckie punkty nie mogą zostać przełożone na polskie. I dziś zapukał do nas ktoś w stylu windykatora z Ordnungsamtu, miał wydrukowane dane z mojego internetowego formularza. Okazało się, że czas wyniósł poniżej 1 sec (mniejsze wykroczenie), ale niestety bardzo mnie zestresował, zaczął mnie wypytywać kto jest na zdjęciu, nie miałam pola manewru, bo mąż był w domu i w dodatku głośno rozmawiał przez tel. Jeszcze zdążyłam powiedzieć, że tak to mój brat na zdjęciu i zaprzeczyć, że ten Pan co tu mignął to nie osoba ze zdjęcia (mój mąż), aż wtedy mąż podszedł i już facet był pewny, że oczywiści próbowałam go okłamać. Zrobiło mi się słabo, prawie tam zemdlałam, więc powiedziałam,że muszę wyjść na balkon, rozmowę dokończył mój mąż, oczywiście podając swoje dane i legitymując się swoim dowodem . Nie minęły jeszcze 3 miesiące, żeby sprawa uległa przedawnieniu, a do tego ja podałam w tym formularzu fałszywe dane. Dochodziły do mnie tyko takie słowa z przedpokoju, że tylko trzeba zapłacić, że nie ma co się martwić i płakać ale nie wiem na ile mogę wierzyć tej osobie. Dla mnie to tragedia bo jeśli ktoś z urzędu/policji bardzo będzie chciał mnie udupić za fałszywe zeznanie, to zacznie się sprawa, a aktualnie staram się do pracy w kryminalnym laboratorium i to kompletnie może zniszczyć moją karierę. Co z tego będzie, co mi grozi za fałszywe podanie danych w formularzu internetowym i konfrontacji z urzędnikiem na żywo (i przy takiem wykroczeniu)? będę ogromnie wdzięczna za odpowiedzi, pozdrawiam serdecznie, K.
Coztegobedzie jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Fałszywe zeznanie? (odpowiedzi: 1) Witam. Niedawno byłem świadkiem w sprawie o jakimś oszuście od którego rzekomo coś kupiłem rok temu. Jednym z pytań było pytanie o to czy...
§ Fałszywe zeznanie (odpowiedzi: 6) Witam, mam problem tego typu: Od grudnia 2008 po ukończeniu szkoły byłem bezrobotny, próbowałem znaleźć sobie pracę jednakże mimo roznoszenia...
§ Fałszywe zeznanie (odpowiedzi: 3) Witam. Mam taki problem. W firmie w której pracuję była kontrola PIP. Mandat 3000. Szef sie odwołał do Sądu. Jako że jestem pracownikiem, wezwany...
§ fałszywe zeznanie (odpowiedzi: 14) witam mam pytanie ostatnio szedłem z kolegami,byliśmy troche piani, 2 czy 3 z nich pobiło jakiegoś typka, przyjechała policja no i zawineli mnie i...
§ fałszywe zeznanie (odpowiedzi: 3) Prosze bardzo o pomoc; Moja sprawa wyglada nastepujaco- Miałem sprawe o podwyzszenie alimentów na córke,niestety z była zona nie doszlismy do...
§ Złożył fałszywe zeznanie. (odpowiedzi: 5) Moj kolega złożył na policji fałszywe zeznanie w sprawie kolizji. Uczynił to pod namową jednego z uczestników zdarzenia. Zeznał, że widział wypadek a...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:58.