Zwrot pieniędzy za "niby uszkodzony" telefon. - Forum Prawne

 

Zwrot pieniędzy za "niby uszkodzony" telefon.

Witam, sprzedałem na aukcji allegro telefon, za prawie 1500 zł. Telefon był sprawny, lecz gdy wysłałem paczkę po kilku dniach otrzymałem od kupującego maila, że telefon jest uszkodzony i że ma uszkodzone śrubki (próba rozkręcania). ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Nowe technologie


Odpowiedz
 
05-11-2011, 09:10  
dmnkzl
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie Zwrot pieniędzy za "niby uszkodzony" telefon.

Witam, sprzedałem na aukcji allegro telefon, za prawie 1500 zł. Telefon był sprawny, lecz gdy wysłałem paczkę po kilku dniach otrzymałem od kupującego maila, że telefon jest uszkodzony i że ma uszkodzone śrubki (próba rozkręcania).
Człowiek ten żąda ode mnie zwrotu pieniędzy, w zamian za odesłanie mi telefonu. Podejrzewam jednak, że nie działający przycisk (tak piszę mi ten gość) jest powodem upuszczenia telefonu na ziemię, a śrubki to efekt samowolnej próby naprawienia.
Dodam, że telefon był wysłany pocztą polską, jednak nie ma możliwości aby uszkodził się podczas transportu, gdyż był bardzo dokładnie zapakowany.
Co mam zrobić, gdyż kupujący straszy mnie policją i allegro?
Pozdrawiam
dmnkzl jest off-line  
05-11-2011, 10:49  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
gryffinian na Forum Prawnym
 
Posty: 19.031
Domyślnie RE: Zwrot pieniędzy za "niby uszkodzony" telefon.

Cytat:
Dodam, że telefon był wysłany pocztą polską, jednak nie ma możliwości aby uszkodził się podczas transportu, gdyż był bardzo dokładnie zapakowany.
Z opcją przesyłki na warunkach szczególnych? Bo w innym wypadku nawet w razie spisania protokołu szkody poczta najprawdopodobniej odrzuci reklamację powołując się na art 65 pkt 3 - wtedy za nieprawidłowe nadanie odpowiesz Ty. Ponadto paczkę można było ubezpieczyć, nie?

Jednak odpowiadasz TYLKO za szkody powstałe w czasie transportu (a śrubki się same raczej nie próbowały odkręcić w transporcie)

Możesz reklamację odrzucić rzucając argument, że w ogóle brak jest protokołu szkody poza tym jeśli masz dowód, że nie był odśrubowywany przed wysyłką to tym bardziej. Pamiętaj, że kupujący zawsze ma prawo iść do sądu.

Obowiązuje rękojmia za wady 556-576 KC, NIE obowiązują między wami ustawy konsumenckie o ile jesteście osobami prywatnymi.
gryffinian jest off-line  
11-11-2011, 15:28  
dmnkzl
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: Zwrot pieniędzy za "niby uszkodzony" telefon.

No właśnie nie mam żadnych dowodów, że nie był odśrubowany. Kupujący wytyczył mi spór na allegro, zarzucając sprzedaż zepsutego telefonu. Ja także to zrobiłem, bo przecież to wyłudzanie pieniędzy. Człowiek ten straszy mnie sądem, nie wiem czego mam się spodziewać.
dmnkzl jest off-line  
12-11-2011, 12:13  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
gryffinian na Forum Prawnym
 
Posty: 19.031
Domyślnie RE: Zwrot pieniędzy za "niby uszkodzony" telefon.

Szczerze - do Ciebie należy decyzja co zrobisz - możesz się zgodzić na uznanie reklamacji lub ją odrzucić przedstawiając swoje racje. Jeśli kupujący pójdzie do sądu to będzie musiał udowodnić swoją wersję wydarzeń (a zacznijmy od tego, że nie sprawdził wizualnego stanu telefonu przy odbiorze).

Odnośnie postu #2 odpowiadasz też za wady, które istniały w chwili sprzedaży, a o których nie powiadomiłeś kupującego. Chyba, że wad takich brak.

Druga sprawa to ta, że reklamacja zaczyna się od ODESŁANIE TELEFONU celem zbadania zasadności reklamacji i ewentualnie zwrócenia kasy - nigdy nie odwrotnie.

P.S. Jak niby telefon jest uszkodzony?
gryffinian jest off-line  
15-11-2011, 07:02  
hs2
Stały bywalec
 
Posty: 456
Domyślnie RE: Zwrot pieniędzy za "niby uszkodzony" telefon.

dmnkzl - to kupujący ma ci udowodnić że wysłałeś mu wadliwy telefon, ty nie masz czego kolwiek udowadniać kupującemu. Jeżeli jest tak jak piszesz to trafiłeś na kupującego który chce cię oszukać i tak powinien być on traktowany - poinformuj kupującego o jego prawach i tyle. Puki nie złoży reklamacji tak jak pisze kolega wyżej nie musisz z nim dyskutować. Po odesłanu towaru zawsze możesz reklamację odrzucić.

gryffinian - generalnie pewnie jest tak że kupującemu padł telefon , kupił taki sam i kombinuje jak za darmo mieć sprawny - to ostatnio bardzo częsta praktyka, sam miałem taki przypadek jak sprzedawałem opony rok temu że kupujący twierdził iż sprzedałem mu opony z bierznikiem o połowę mniejszym a na reklamację odesłał opony które pierwszy raz w życiu widziałem, oczywiście ciągle się stawiał twierdząc że ja kłamię lecz na jego nieszczęście sprawdziłem opony przy odbierze i odmówiłem odbioru paczki. (w końcu jest opcja sprawdzenia zawartości przed odbiorem paczki i to najlepsza metoda bo jak coś nie pasuje nie odbierasz paczki i wraca do kupującego)
hs2 jest off-line  
15-11-2011, 18:49  
dmnkzl
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: Zwrot pieniędzy za "niby uszkodzony" telefon.

gryffinian: Kupujący twierdzi, że otrzymał telefon z niedziałającym przyciskiem głośności oraz utrzymuje, że telefon był rozkręcany. Twierdzi, że widać na śrubkach, że ktoś próbował to rozkręcać. Moim zdaniem, to on uszkodził telefon, zwłaszcza, ze od razu po otrzymaniu paczki nie napisał zażalenia, tylko z 2 dniowym opóźnieniem. Podejrzewam, że mógł zrobić z nim coś czego nie przyjmuje gwarancja i próbował go samowolnie naprawić, a gdy mu się to nie udało próbuje wyłudzić pieniądze.
dmnkzl jest off-line  
16-11-2011, 10:35  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
gryffinian na Forum Prawnym
 
Posty: 19.031
Domyślnie RE: Zwrot pieniędzy za "niby uszkodzony" telefon.

To odrzuć reklamację i się nie przejmuj. Jeśli chce może iść do sądu - tego mu nikt nie zabroni jednak musiałby tam jednoznacznie udowodnić swoje racje.
gryffinian jest off-line  
17-11-2011, 08:09  
dmnkzl
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: Zwrot pieniędzy za "niby uszkodzony" telefon.

dostałem od niego takiego o to maila:

"Odebrałem telefon z serwisu. To co fachowcy napisali masz do wglądu w sporze. Zadzwoniłem na policję z pytaniem co mogę z tą sytuacją zrobić. Dyżurny powiedział mi, iż to co zrobiłeś - czyli wysłanie mi telefonu zalanego cieczą i twierdzenie iż telefon jest sprawny 100%, podchodzi pod OSZUSTWO. Zacytuje ci teraz parę rzeczy które mogę zrobić:
"W toku postępowania mogę złożyć pozew cywilny w którym będę się domagał roszczeń w związku z poniesioną szkodą. Fakultatywnie również sąd po wydaniu wyroku skazującego może z urzędu zasądzić odszkodowanie. art. 415 § 4. W razie skazania oskarżonego sąd może także z urzędu zasądzić odszkodowanie na rzecz pokrzywdzonego" ... Jeszcze dodam, iż koszty sądowe (ok. 600zł) też oszuście poniesiesz, bo mam czarno na białym udowodnione wszystko. Takich jak ty powinni od razu za kratki wsadzać żebyś nie był w stanie nikogo więcej oszukać! W razie czego telefon do mnie znasz, maila również."


Utrzymuje, że telefon był zalany przeze mnie, kiedy ja wysłałem sprawny telefon. Nie wiem co mam zrobić w tej sytuacji, czy są to tylko zastraszania z jego strony? Czy na prawdę może iść z tym do sądu i jeszcze wygrać :/
dmnkzl jest off-line  
17-11-2011, 08:29  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
gryffinian na Forum Prawnym
 
Posty: 19.031
Domyślnie RE: Zwrot pieniędzy za "niby uszkodzony" telefon.

Cytat:
Odebrałem telefon z serwisu.
Oddanie telefonu na serwis i ingerencja osób trzecich jest W KAŻDYM WYPADKU bardzo dobrym powodem do odrzucenia WSZELKICH reklamacji - teraz to już nic nie wywalczy.

Cytat:
iż koszty sądowe (ok. 600zł) też oszuście poniesiesz
Załóż mu sprawę z art 212 KK za te słowa to sam je poniesie

Cytat:
Utrzymuje, że telefon był zalany przeze mnie, kiedy ja wysłałem sprawny telefon.
A jak to niby udowodni w sądzie?

Cytat:
Czy na prawdę może iść z tym do sądu i jeszcze wygrać :/
Mało prawdopodobne. Po pierwsze nie wyczerpał drogi reklamacji w sposób prawidłowy, po drugie ktoś grzebał w telefonie - równie dobrze on mógł zalać i kupujący nie udowodni, że to Ty zrobiłeś.
gryffinian jest off-line  
18-11-2011, 09:05  
Michal S
Stały bywalec
 
Posty: 440
Domyślnie RE: Zwrot pieniędzy za "niby uszkodzony" telefon.

Cytat:
Napisał/a hs2 Zobacz post
dmnkzl - to kupujący ma ci udowodnić że wysłałeś mu wadliwy telefon, ty nie masz czego kolwiek udowadniać kupującemu. Jeżeli jest tak jak piszesz to trafiłeś na kupującego który chce cię oszukać i tak powinien być on traktowany - poinformuj kupującego o jego prawach i tyle. Puki nie złoży reklamacji tak jak pisze kolega wyżej nie musisz z nim dyskutować. Po odesłanu towaru zawsze możesz reklamację odrzucić.

gryffinian - generalnie pewnie jest tak że kupującemu padł telefon , kupił taki sam i kombinuje jak za darmo mieć sprawny - to ostatnio bardzo częsta praktyka, sam miałem taki przypadek jak sprzedawałem opony rok temu że kupujący twierdził iż sprzedałem mu opony z bierznikiem o połowę mniejszym a na reklamację odesłał opony które pierwszy raz w życiu widziałem, oczywiście ciągle się stawiał twierdząc że ja kłamię lecz na jego nieszczęście sprawdziłem opony przy odbierze i odmówiłem odbioru paczki. (w końcu jest opcja sprawdzenia zawartości przed odbiorem paczki i to najlepsza metoda bo jak coś nie pasuje nie odbierasz paczki i wraca do kupującego)
Nie wiem o czym ty mówisz w sprawie tych paczek że jest możliwość sprawdzenia przed odbiorem ale to jakieś żarty chyba bo pracowałem 3 miesiące w GLS byłem też na próbie w Siódemce i pierwsze co mi mówili to że w żadnym wypadku mam nie dawać otworzyć paczki zanim odbiorca nie podpisze że odebrał, i tak jest w każdej firmie
Ty miałeś możliwość obejrzenia opon przed podpisaniem bo pewnie były nie zapakowane (tylko związane 2 ze sobą) ale gdyby były w papierze czy kartonie napewno by ci niepozwolił otworzyć kurier paczki bo w razie nie przyjęcia on by za nią musiał zapłacić jak by coś nadawcy niepasowało
Dlatego proszę nie wprowadzaj ludzi w błąd
Michal S jest off-line  
18-11-2011, 15:44  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
gryffinian na Forum Prawnym
 
Posty: 19.031
Domyślnie RE: Zwrot pieniędzy za "niby uszkodzony" telefon.

Cytat:
Nie wiem o czym ty mówisz w sprawie tych paczek że jest możliwość sprawdzenia przed odbiorem ale to jakieś żarty chyba bo pracowałem 3 miesiące w GLS byłem też na próbie w Siódemce i pierwsze co mi mówili to że w żadnym wypadku mam nie dawać otworzyć paczki zanim odbiorca nie podpisze że odebrał, i tak jest w każdej firmie
Co nie znaczy, że firmy stanowią w Polsce źródło prawa!

Art. 545 KC
§ 1. Sposób wydania i odebrania rzeczy sprzedanej powinien zapewnić jej całość i nienaruszalność; w szczególności sposób opakowania i przewozu powinien odpowiadać właściwościom rzeczy.
§ 2. W razie przesłania rzeczy sprzedanej na miejsce przeznaczenia za pośrednictwem przewoźnika, kupujący obowiązany jest zbadać przesyłkę w czasie i w sposób przyjęty przy przesyłkach tego rodzaju; jeżeli stwierdził, że w czasie przewozu nastąpił ubytek lub uszkodzenie rzeczy, obowiązany jest dokonać wszelkich czynności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności przewoźnika.

A jak podpisze tzn, że uznaje iż wszystko jest OK z paczką. Tak być nie może.

Cytat:
Ty miałeś możliwość obejrzenia opon przed podpisaniem bo pewnie były nie zapakowane (tylko związane 2 ze sobą) ale gdyby były w papierze czy kartonie napewno by ci niepozwolił otworzyć kurier paczki bo w razie nie przyjęcia on by za nią musiał zapłacić jak by coś nadawcy niepasowało
Na jakiej niby podstawie? Co to za bajki wam w tych firmach gadają?! A jak w paczce będą 4 łyse papcie to co? Patrz art 74 Prawa przewozowego

Cytat:
Dlatego proszę nie wprowadzaj ludzi w błąd
Sam nie wprowadzaj w błąd! Odpowiadacie za wszelkie uszkodzenia powstałe w transporcie o ile nie wykażecie, że nie powstały w czasie transportu (czyt art 65 Prawa przewozowego)
gryffinian jest off-line  
19-11-2011, 07:51  
Michal S
Stały bywalec
 
Posty: 440
Domyślnie RE: Zwrot pieniędzy za "niby uszkodzony" telefon.

Cytat:
Napisał/a gryffinian Zobacz post
Co nie znaczy, że firmy stanowią w Polsce źródło prawa!

Art. 545 KC
§ 1. Sposób wydania i odebrania rzeczy sprzedanej powinien zapewnić jej całość i nienaruszalność; w szczególności sposób opakowania i przewozu powinien odpowiadać właściwościom rzeczy.
§ 2. W razie przesłania rzeczy sprzedanej na miejsce przeznaczenia za pośrednictwem przewoźnika, kupujący obowiązany jest zbadać przesyłkę w czasie i w sposób przyjęty przy przesyłkach tego rodzaju; jeżeli stwierdził, że w czasie przewozu nastąpił ubytek lub uszkodzenie rzeczy, obowiązany jest dokonać wszelkich czynności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności przewoźnika.

A jak podpisze tzn, że uznaje iż wszystko jest OK z paczką. Tak być nie może.
A jak podpisze to uznaje że paczka została doręczona w sposób staranny i ma prawo do zażądania od kuriera obecności przy otwieraniu paczki w celu obejrzenia i sprawdzenia czy przedmiot jest cały i nieuszkodzony, nie ma kurier obowiązku dać ci paczki przed potwierdzeniem jej odbioru

i nie dyskutuj z firmami które mają regulaminy doręczania paczek i gdyby one były niezgodne z prawem napewno by już zostali zmuszeni do zmiany tych regulaminów

Cytat:
a jakiej niby podstawie? Co to za bajki wam w tych firmach gadają?! A jak w paczce będą 4 łyse papcie to co? Patrz art 74 Prawa przewozowego
a jak w paczce będą 4 łyse papcie to ma kurier protokół który spisze że masz zastrzeżenie do tej paczki i możesz złożyć reklamacje u sprzedawcy mając protokół że było nie tak a nie będziesz zrzucał odpowiedzialność sprzedawcy na kuriera
Cytat:
Sam nie wprowadzaj w błąd! Odpowiadacie za wszelkie uszkodzenia powstałe w transporcie o ile nie wykażecie, że nie powstały w czasie transportu (czyt art 65 Prawa przewozowego)
bajki to ty wymyślasz stosując art 65 do winy powstałej z powodu użytkownika lub sprzedawcy tutaj kurier czy poczta nie miała związku ze sprawą

tak odpowiada firma za uszkodzenia POWSTAŁE Z WINY FIRMY LUB JEJ PRACOWNIKÓW, co firmę interesuje że ktoś cie próbował oszukać ?? oni biorą pieniądze za przesyłkę i to zrobili nie możesz zrzucać ryzyka kupienia rzeczy używanej która nie jest taka jak oczekujesz na firmę która wykonuje usługę dostarczenia ci tej przesyłki
w takim przypadku jak łyse papcie są to NIE MASZ PRAWA MIEĆ PRETENSJI DO KURIERA tylko do sprzedawcy

a w tym przypadku jest raczej pewne że to kupujący uszkodził telefon
Michal S jest off-line  
19-11-2011, 09:21  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
gryffinian na Forum Prawnym
 
Posty: 19.031
Domyślnie RE: Zwrot pieniędzy za "niby uszkodzony" telefon.

Cytat:
a w tym przypadku jest raczej pewne że to kupujący uszkodził telefon
W tym może tak, ale nie w każdym. W ogóle czytałeś wymienione przeze mnie artykuły? Bo to była moja odpowiedź na bzdury jakie piszesz - nie ma takiej opcji, że kurier nigdy nie odpowiada, a w myśl art 74 Prawa przewozowego wystarczy, że adresat stwierdzi, że paczka jest uszkodzona - już trzeba pisać protokół i otworzyć paczkę, aby sprawdzić jaki jest stan przesyłki (co nie jest jednoznaczne z jej wydaniem) - wtedy wpisujesz w protokół, że otwarto paczkę i stwierdzono, że..... co następnie odbiorca podpisuje.

A co do regulaminów firm - one nie są święte a już na pewno nie są w 100% zgodne ze stanem prawnym. Nie można najpierw wcisnąć protokołu odbioru, bo potem taka firma stwierdzi :"klient podpisał odbiór czyli nie zgłaszał zastrzeżeń"

Cytat:
bajki to ty wymyślasz stosując art 65 do winy powstałej z powodu użytkownika lub sprzedawcy tutaj kurier czy poczta nie miała związku ze sprawą
Ja nie mówię o szkodach powstałych z winy nadawcy. Ja mówię o szkodach powstałych z winy przewoźnika, bo takie też istnieją panie ekspercie z 3-i trochę-miesięcznym doświadczeniem.
gryffinian jest off-line  
19-11-2011, 19:39  
Michal S
Stały bywalec
 
Posty: 440
Domyślnie RE: Zwrot pieniędzy za "niby uszkodzony" telefon.

Ty dalej swoje, po pierwsze żeby rozmawiać o protokole szkody musisz podpisać odbiór przesyłki i nie masz prawa jej zwrócić już do nadawcy bo ją odebrałeś lub możesz jej nie odbierać wtedy NIE MOŻESZ ZAJRZEĆ do środka i zwrócić do nadawcy

Jeśli przesyłka jest uszkodzona to podpisujesz odbiór jej i dopiero otwieracie "komisyjnie" z kurierem i spisujecie protokół szkody, nie masz prawa jej zwrócić tylko żądać odszkodawania od firmy

Jeśli przesyłka nie jest uszkodzona także podpisujesz odbiór i tu już kurier nie musi być przy otwarciu ale możesz tego zażądać i wtedy jeśli coś jest w środku nie tak a opakowanie było ok to paczka ci zostaje, kurier jej NIE ZABIERZE spowrotem tylko spisze protokół szkody że na przykład matryca telewizora była pęknięta a paczka była nienaruszona więc musiał uszkodzony telewizor wysłać już sprzedawca

nie pracuje już tam od ponad roku ale wszystkie przepisy dostaliśmy do wglądu i do samochodu i pozaznaczane było w przepisach żebyśmy nie musieli szukać jakie art o tym mówią aby pokazać takim jak ty którzy nie chcą podpisać odbioru przesyłki i ją otworzyć a gdybyś jednak na przykłąd wyrwał przesyłkę i otworzył to trzeba wezwać policję bo inaczej za przesyłkę obciążony zostanie kurier

taka jest procedura i nie będę już dyskutował bo z ostatniego postu trochę zaczyna wynikać że ty mówisz już o przypadku jeśli się stwierdzi szkodę przy odbiorze paczki a my rozmawiamy o przypadku gdzie można założyć jak narazie że paczka została dostarczona należycie gdyż jak pisze autor tematu jest tylko mejl z żądaniem zwrotu kasy nie poparty nawet tym że paczka dotarła uszkodzona
więc są 2 możliwości albo rzeczywiście autor tematu wysłał uszkodzony telefon albo odbiorca sam uszkodził telefon i chce autora naciągnąć, raczej to 2 według mnie
Michal S jest off-line  
19-11-2011, 22:29  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
gryffinian na Forum Prawnym
 
Posty: 19.031
Domyślnie RE: Zwrot pieniędzy za "niby uszkodzony" telefon.

Cytat:
Ty dalej swoje, po pierwsze żeby rozmawiać o protokole szkody musisz podpisać odbiór przesyłki i nie masz prawa jej zwrócić już do nadawcy bo ją odebrałeś lub możesz jej nie odbierać wtedy NIE MOŻESZ ZAJRZEĆ do środka i zwrócić do nadawcy
To chyba logiczne, że jak nie odbiorę i nie mogę wtedy zajrzeć, a paczka jest uszkodzona, to również nie mogę spisać w protokole rodzaju i zakresu uszkodzeń - myśl kolego!

Cytat:
Jeśli przesyłka jest uszkodzona to podpisujesz odbiór jej i dopiero otwieracie "komisyjnie" z kurierem i spisujecie protokół szkody, nie masz prawa jej zwrócić tylko żądać odszkodawania od firmy
Poszukaj na tym forum - są przypadki podpisania odbioru i wtedy firma, mimo spisania protokołu szkodowego, się wszystkiego wypiera zwalając na nadawcę - o takiej sytuacji cały czas usiłuje wyjaśnić poza tym skoro nie łaska przeczytać samemu to:

Prawo przewozowe:

Art. 74. 1. Jeżeli przed wydaniem przesyłki okaże się, że doznała ona ubytku lub uszkodzenia, przewoźnik ustala niezwłocznie protokolarnie stan przesyłki oraz okoliczności powstania szkody. Przewoźnik wykonuje te czynności także na żądanie uprawnionego, jeżeli twierdzi on, że przesyłka jest naruszona.

Art. 65. 1. Przewoźnik ponosi odpowiedzialność za utratę, ubytek lub uszkodzenie przesyłki powstałe od przyjęcia jej do przewozu aż do jej wydania oraz za opóźnienie w przewozie przesyłki.

- te przepisy są OBOWIĄZUJĄCE!

Cytat:
więc są 2 możliwości albo rzeczywiście autor tematu wysłał uszkodzony telefon albo odbiorca sam uszkodził telefon i chce autora naciągnąć, raczej to 2 według mnie
Jest jeszcze trzecia - autor wysłał "byle jak" i wtedy nawet jeśli u przewoźnika uszkodził się to wtedy odpowiada nadawca (czyli autor). Ale raczej w czasie transportu śruby same się nie wykręcają. Tak czy inaczej autor ma prawo odrzucić reklamację, jeśli uważa, że nie ponosi odpowiedzialności za te wady.
gryffinian jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Czy tabliczka "5 dni na zwrot" NAKAZUJE sprzedawcy przyjęcie towaru i zwrot pieniędzy (odpowiedzi: 3) Witam. Kupiłem części do samochodu za 300zł a mianowicie zestaw do sprzęgła w jednym pudełku. Przy naprawie okazało się że trzeba tylko jedną...
§ Allegro - "Nowy" telefon uszkodzony. Czy przysługuje prawo zwrotu? (odpowiedzi: 3) Witam serdecznie. Mam do forumowiczów pytanie o sytuację, która zastała mnie w ubiegłym tygodniu. Mianowicie kupiłem w komisie, który prowadzi swój...
§ Żądanie zwrotu za "uszkodzony" telefon z allegro (odpowiedzi: 13) Witam, Wiem że podobnych tematów jest wiele, doczytałem trochę, ale nadal nie rozwiało to wszystkich moich wątpliwości, dlatego piszę tutaj :) Do...
§ [Allegro] "niby" uszkodzony przedmiot, zero kontaktu, krętactwo sprzedawcy (odpowiedzi: 7) Witam przeglądałem inne tematy jednak nie spotkałem opisującego moją sytuacje. Wygrałem licytację laptopa : Asus K52d 320GB 3GB 2,2GhZ +...
§ "Zwrot źle naliczonej premi"-czy muszę im oddać te pieniądze?? POMOCy! (odpowiedzi: 1) Witam Jestem pracownikiem tymczasowym agencji pośredniczącej w wynajmowaniu swoich pracowników różnym firmom. Co tydzień podpisuje nową umowę o...
§ Skup GSM, "nowy" popsuty telefon - zwrot? (odpowiedzi: 2) Witam, szukam na necie jednak narazie nie mgoe znalesc, wiec z tego co widzialem jest duzo tematow na forum wiec pewnie jestescie obeznani w tym...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:02.