Technologia kosmiczna nnielegalnego pozyskiwania danych osobowych:/... - Forum Prawne

 

Technologia kosmiczna nnielegalnego pozyskiwania danych osobowych:/...

Witam, tym razem mam trochę zakręconą sytuację - rodem z ... podstawówki.. Dorośli ludzie czasem zachowują się tak jakbym rzeczywiście cofali się w czasie i rozwoju.. Dorosły facet - ma kobietę i dziecko. Jego znam ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Nowe technologie


Odpowiedz
 
13-09-2012, 12:34  
karen_ka
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie Technologia kosmiczna nnielegalnego pozyskiwania danych osobowych:/...

Witam,

tym razem mam trochę zakręconą sytuację - rodem z ... podstawówki.. Dorośli ludzie czasem zachowują się tak jakbym rzeczywiście cofali się w czasie i rozwoju..

Dorosły facet - ma kobietę i dziecko. Jego znam - to mój sąsiad, jej nigdy nie miałam okazji poznać. Przyjmijmy,że jest to T. Nie mieszkają razem. Dzieli ich trochę kilometrów - ponieważ obydwoje zobowiązuje praca w ich mieście. Dziewczyna jest podobno bardzo rygorystyczna w stosunku do niego - Nawet jeżeli są od siebie oddaleni o ponad 100km to i tak zabrania mu czegokolwiek. Wyjść, spotkań ze znajomymi itp.
Z tego względu, iż i ja i ten mój sąsiad należeliśmy do tej samej 'ekipy' widywaliśmy się dość często. I większą liczbą osób bardzo często mieliśmy wspólne wyjazdy. On - jak to na wypadzie ze znajomymi lubił sobie wypić dla towarzystwa. Zdarzył nam się wyjazd nad morze - jakieś 20 osób.
Większość wróciła w niedzielę a T i jeszcze chyba 3 osoby zostali do poniedziałku. We wtorek na znanym wszystkim portalu FB na naszym grupowym prywatnym podforum T wstawił plik - print screen'a z Naszej Klasy - gdzie jego 'dziewczyna' dostała wiadomość o treści (nie pamiętam dokładnie- ale coś w ten deseń) "Masz piekne zdjęcia z dzieckiem i T, tylko szkoda,że on zamiast zajmować się dzieckiem to chleje tutaj z nami nad morzem. nikomu nie mów,że napisałam to będę Cię informowała o tym co on tutaj robi". Nie potrafię na tą chwię dokładnie przedstawićtej wiadomości.

T się bardzo zirytował, co mnie absolutnie nie dziwi i zaczął poszukiwania. Generalnie szczeniackie zagranie ze strony osoby, która napisała tą wiadomość,ale cóż - posżło w tzw świat.

Na FB zaczął szantażem podchodzić wszystkie osoby,które uczestniczyły w wyjeździe nad morze - w sensie,że pisał,że jak się ktoś nie przyzna to sio i owo. Oczywiście oznajmił,iż poprosiło wyszukanie tej osoby przez adres IP... Wiadomość wysłana była z konta fikcyjnego na NK. I w 2 dni (!!!) jego znajomy - zwykły informatyk mieszkający w Niemczech w chwilach wolnych w pracy METODĄ WOJSKOWĄ odnalazł adres skąd wyszła owa wiadomość.. Tylko kiepsko mu chyba działa ta metoda kosmiczno wojskowa- ponieważ T przyszedł do mnie z mapką,że to mój dom mu pokazało.. Mapka wygląda ja google earth z dodaną żółtą kropką w paintcie w miejscu mojego domu..

I tu zaczęła się afera. Oczywiście zostałam posądzona przez większość osób o konfidentctwo, ponieważ większość absolutnie nie zna się na komputerach itp to mapka była dla nich dowodem koronnym..

Stwierdziła,że odcinam się od tego wszystkiego, ponieważ z 'debilami' nie będę walczyć a jeżeli ktoś chce to niech wierzy w mapkę z kosmosu ( sam T powiedział,że jest to zlokalizowane metodą wojskową bez użycia IP - jak można zlokalizować kogokolwiek w internecie bez uzycia IP?? ) . Generalnie wiedziałam,że tego nie zrobiłam więc nie miałam zamiaru się z niczego tłumaczyć.

Pospolicie mówiąc - olałam temat i stwierdziłam,że należy poczekać aż T sam wytłumaczy po co wymyślił akurat mój dom.

Ja podejrzewam,że jego młodszy brat - chłopak ma może z 23 lata, którego zabrał na ten feralny wyjazd nad morze i którego przy 10 osobach zbeształ z błotem (niestety nie byłam tego świadkiem- tylko wszyscy później o tym mówili) chciał się zemścić i zaplanował to albo sam albo z dziewczyną T. T się dowiedział już po upublicznieniu pliku z wiadomością o tym,że był to jego brat i chcąc go chronić padło na mnie- ponieważ mieszkamy 2 domy od siebie. i gdyby ktoś rzeczywiście chciał np przy pomocy kogokolwiek zlokalizować miejsce wysłania wiadomości to mój dom jest jakby co najbliżej i łatwiej byłoby na mnie to zwalić..

Ale to nie koniec.. Ja mapkę 'olałam'. Zapomniałam o temacie - a tu po 2 czy 3 tygodniach dowiaduję się,że T wymyśla nowe fakty. Że w dniu kiedy on to dodał to do niego dzwoniłam i się przyznałam,że to ja wysłałam wiadomość.. Paranoja. Zaczęłam się zastanawiać czy ja czasem nie mam rozdwojenia jaźni.. Wtedy już sama dla siebie sprawdziłam moje bilingi - bo totalnie zgłupiałam- ale żadnych połączeń ani telefonicznych ani sms'owych z T nie miałam. Oczywiście udostępniłam to innym.

Chwilę ucichło - po czym ostatnio dowiedziałam się,że T ma z policji pismo,że zlokalizowali mój dom.. Nie wiem już czy się śmiać czy płakać - rozmawiałam ze znajomym z policji i nie miał takiej możliwości i tym bardziej w okresie 1 tygodnia nikt by mu tego nie załatwił. A w momencie gdyby on nawet miał taki dokument i widniałby tam mój adres czy nazwisko mojej matki - bo ona jest właścicielem mojej posesji to chyba dostałybyśmy informację z policji,że ktoś nas namierzał.. Ogólnie 3 dowody z jego strony zostały w kłamliwy i oszczerczy sposób przedstawione kilkunastu osobą z naszego wspólnego otoczenia - oczywiści ekażdy inaczej myśli i podzielili się wszyscy na 2 "obozy" - na tych ZA i PRZECIW.

Nie wiem jak rozwiązać tą sytuację ponieważ męczy mnie ona coraz bardziej. czuję się zniesławiona i pomówiona. Niektórzy zaczynają na mnie krzywo patrzeć ponieważ T wymyśla co chwilę nowe NIESTWORZONE "niusy".

Nie wiem jakie ja mam prawa w tym całym zamieszaniu i czy w ogóle je mam ;//...
karen_ka jest off-line  
13-09-2012, 13:31  
artystakombinator
Użytkownik
 
Posty: 89
Domyślnie RE: Technologia kosmiczna nnielegalnego pozyskiwania danych osobowych:/...

Jak ktoś to przeczyta to szacun mapka z google earth mistrzowska ;D hahahaha
artystakombinator jest off-line  
13-09-2012, 14:03  
zonku
Użytkownik
 
Posty: 115
Domyślnie RE: Technologia kosmiczna nnielegalnego pozyskiwania danych osobowych:/...

I co pójdziesz do sądu o jakąś głupią wiadomość z naszej klasy ? Ja wyjaśniłbym że nie ma możliwości zlokalizować domu na podstawie takiej wiadomości z naszej klasy. Do tego musiała by działać prokuratura aby na jej wniosek administratorzy wydali numer IP. Prosta formułka i ludzie powinni się opamiętać. Do tego nie potrzeba wiedzy informatycznej żeby zrozumieć że ta mapka to czysta fikcja.
zonku jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Czy po ś mamy coś grozi jak nie zmienię danych danych osobowych (odpowiedzi: 10) Dzień dobry proszę o poradę a mianowicie chodzi o to miną rok od mamy śmierci a ojciec jest jedynym właścicielem mieszkania itp ale zaczynam mieć...
§ ochrona danych osobowych (przetrzymywanie w bazach danych nr pesel) (odpowiedzi: 4) witam pewien serwis internetowy odmawia mi ponownej rejestracji na swojej stronie www. Dzieję się tak, gdyż podczas rejestracji po podaniu nr...
§ Usunięcie danych osobowych z forum - ochrona danych osobowych (odpowiedzi: 2) Witam, swojego czasu założyłam konto na jednym z forów. Kiedy je założyłam - można było edytować wpisy, a po ok1,5 roku to zmieniono. W każdym...
§ Ochrona danych osobowych, przekazywanie danych (odpowiedzi: 15) Witam, Firma netart -> nazwa.pl ma w regulaminie świadczenia usług(IV 5.) rejestracji domen internetowych taki zapis: "Rejestrując domenę...
§ Zmiana danych i ochrona danych osobowych (odpowiedzi: 2) Witam.. Nie jestem pewien gdzie umiescic ten watek wiec spytam tutaj. Ostatnio zmienialem zameldowanie w zwiazku z czym wymienialem dokumenty...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:53.