Nauczyciel robi co chce, dyrektor "bezsilny" - Forum Prawne

 

Nauczyciel robi co chce, dyrektor "bezsilny"

Witam Jestem w klasie maturalnej i całą klasą mamy problem z nauczycielką matematyki. Żeby lepiej przedstawić sytuację wypunktuję wszystko. 1. Nauczanie z matematyki mamy mieć na poziomie podstawowym, a nauczycielka robi z nami zagadnienia z ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Dyskusja ogólna > Oświata


Odpowiedz
 
18-03-2014, 23:42  
Użytkownik
Gość
Domyślnie Nauczyciel robi co chce, dyrektor "bezsilny"

Witam

Jestem w klasie maturalnej i całą klasą mamy problem z nauczycielką matematyki. Żeby lepiej przedstawić sytuację wypunktuję wszystko.

1. Nauczanie z matematyki mamy mieć na poziomie podstawowym, a nauczycielka robi z nami zagadnienia z rozszerzenia.

2. Prace klasowe wyglądają różnie, ale taka praca klasowa, na której jest tylko to co przerobiliśmy nie istnieje. Zawsze są zadania, które wykraczają poza zakres, który powinniśmy przerobić. Do tego 3/4 klasy zawsze ma oceny niedostateczne z prawie każdej pracy klasowej (dyrektor nie widzi w tym problemu).

3. Prace klasowe, sprawdziany czy kartkówki oddaje po co najmniej trzech tygodniach (gdzie w statucie szkoły jest na to dwa tygodnie). Przez 3 lata nauki jedyne co oddała na czas to próbne matury.

4. Potrafi dać nam do zrobienia 30 zadań, które mają po 3 podpunkty, a czas na ich zrobienie to 3 dni (np. dostaniemy w poniedziałek, to na czwartek są tylko dlatego, że w środę nie ma matematyki). Na weekend potrafi dać nawet więcej.
Tutaj można stwierdzić, że przesadzam, bo jest możliwe policzenie tego wszystkiego, ale jedyna możliwość na zrobienie tych zadań istnieje kosztem innych przedmiotów, na które nie ma czasu się przygotować.

5. Wychowawca nie reaguje i wciąż powtarza, że mamy się dostosować.

6. Dla dyrektora liczy się wygląd szkoły, frekwencja i wyniki matury (z matematyki zawsze są wysokie). Rodzice, którzy się do niego przejdą w sprawie matematyki słyszą: "nie mogę nic w tej sprawie zrobić".

7. Był pomysł, żeby napisać do kuratorium, ale część klasy (która zawsze się kłóci o swoje, ale poza tym nic nie robi) stwierdziła, że nie trzeba robić problemu i że oni się pod niczym nie podpiszą, a część rodziców uważa, że nauczyciel ma zawsze racje.

W sumie to tyle. Dodać jedynie mogę, że to nie jest problem z naszą klasą, ale ze wszystkimi przez prawie całą, jeśli nie całą, pracę nauczycielki w tej szkole. Uczniowie potrafią przez nią płakać i chodzą do psychologa, któremu po usłyszeniu nazwiska nauczycielki nie trzeba nic więcej tłumaczyć.

Co można z tym zrobić?
 
19-03-2014, 06:36  
man62
Stały bywalec
 
man62 na Forum Prawnym
 
Posty: 5.647
Domyślnie RE: Nauczyciel robi co chce, dyrektor "bezsilny"

Cytat:
Napisał/a pannazoey Zobacz post
Co można z tym zrobić?
Uczyć się!
Nie jest to problem prawny.
Pozostaje rada klasowa, dyrekcja, kuratorium.
man62 jest off-line  
19-03-2014, 08:45  
rawla
Stały bywalec
 
Posty: 598
Domyślnie RE: Nauczyciel robi co chce, dyrektor "bezsilny"

Tylko jeden z tych punktów jest tym, który wskazuje na łamanie przez nauczyciela statutu szkoły to jest pkt. 3 - terminowość. Co do reszty nie widzę tu nieprawidłowych działań nauczyciela.
rawla jest off-line  
20-03-2014, 17:02  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Nauczyciel robi co chce, dyrektor "bezsilny"

Fakt, że przerabia z nami zagadnienia, których nie ma w naszym programie nie jest niezgodny ze statusem szkolnym? Bo, będąc na korepetycjach, dowiaduję się, że nie rozumiem zagadnień, które są obowiązkowe dla poziomu rozszerzonego i nawet nie powinny być omawiane na poziomie podstawowym, a potrzebuję je rozumieć, żeby dostać 2. Wydaje mi się, że tak być nie powinno, że jak już chce z nami je przerabiać, to żeby to było dodatkowo albo na podwyższenie oceny.

A co do tego, że mamy się uczyć, to się uczymy, bo prawie wszyscy potrafimy siedzieć nad zadaniami całe dnie i robić je dobrze w większości, a ze sprawdzianów mimo wszystko są jedynki, w porywach do dwójki w niektórych przypadkach.
 
20-03-2014, 18:03  
rawla
Stały bywalec
 
Posty: 598
Domyślnie RE: Nauczyciel robi co chce, dyrektor "bezsilny"

Cytat:
Napisał/a pannazoey Zobacz post
Fakt, że przerabia z nami zagadnienia, których nie ma w naszym programie nie jest niezgodny ze statusem szkolnym? .
Muszę Ciebie zmartwić - nie jest niezgodny!!!!
rawla jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Komornik robi mnie "w konia" (odpowiedzi: 7) Może od początku. Jakoś w okolicach września 2014 pewien komornik zablokował mi konto bankowe (kwota nieduża ale już mam na głowie egzekucję,...
§ Firma robi "CO CHCE" (odpowiedzi: 2) Witam, jestem nowym użytkownikiem, więc wybaczcie za nazwę tematu. Potrzebuję porad, ponieważ jest to dość ciężka sprawa. Firma zajmująca się...
§ Skandal - sędzia robi "wyjątek" i stąd cała masa problemów... (odpowiedzi: 2) Proszę o pomoc. Sytuacja wygląda tak: Sędzia wydała postanowienie w warunkach nieważności postępowania - powódka była chora, miała zwolnienie od...
§ pozyczylem "koledze" 300zl. nie chce oddac od lutego 2009. ale mam "dowod". (odpowiedzi: 6) pieniadze pozyczone w lutym 2009. wlasnie sobie przypomnialem, ze jedyny dowod jaki mam od niego, to to, ze mam sms zapisany na karcie w telefonie z...
§ "Znajomy" mojej matki robi co chce (odpowiedzi: 8) Witam. Mam pewien problem , mam wielką nadzieję że ktoś mi pomoże. Mój ojciec umarł gdy miałem 15 lat , po odkryciu spadku , otrzymałem połowę...
§ Ustanowienie "kuratora spadku" kto to robi? (odpowiedzi: 4) Jest taki zapis w ppsa, ze jezeli zmarlej strony, nastepcy prawni nie zglosza sie, to sad moze z urzedu zwrocic sie do "sadu spadku o ustanowienie...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:46.