Problem z uczelnią wyższą - Forum Prawne

 

Problem z uczelnią wyższą

Dzień dobry Na wstępie przepraszam za dodanie tematu do nieprawidłowej kategorii. Sprawa dotyczy jednej z wyższych polskich szkół morskich. Osoba, która ma problem z byłą już uczelnią, obroniła się w połowie lipca. Każdy student tego ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Dyskusja ogólna > Oświata


Odpowiedz
 
30-07-2019, 10:46  
Gabrawa
Początkujący
 
Posty: 26
Domyślnie Problem z uczelnią wyższą

Dzień dobry
Na wstępie przepraszam za dodanie tematu do nieprawidłowej kategorii.
Sprawa dotyczy jednej z wyższych polskich szkół morskich. Osoba, która ma problem z byłą już uczelnią, obroniła się w połowie lipca. Każdy student tego kierunku powinien wypływać określoną liczbę dni (ok. 300) na statkach, aby pod koniec nauki mógł starać się o tytuł oficera. Każdy student musi dokumentować praktyki na statkach w dzienniku praktyk. Osobie (nazwijmy ją Jan) brakowało kilka dni do otrzymania oficera. Uczelnia zgodziła się, by Jan mógł te kilka dni spędzić na statku uczelni. Ilość brakujących dni została podana przez dział praktyk i przez tyle dni Jan był na statku uczelni.
Złożył na uczelni dziennik praktyk, który został zatwierdzony przez dział praktyk, dziekana ds. praktyk i 2 osoby, które zajmują się praktykami. Dostał zaświadczenie z dziekanatu, że może ubiegać się o dyplom oficera. Złożył zaświadczenie i książkę praktyk w urzędzie morskim. Po dwóch tygodniach okazało się, że ktoś (dział praktyk/dziekan /2 os. od praktyk) źle policzył dni na statku (jest jakiś specjalny system liczenia). Pani w urzędzie poinformowała Jana, że nie otrzyma tytułu oficera, bo brakuje mu 5 dni. Po kilku godzinach dostał telefon z dziekanatu, że ma stawić się na uczelnie. Dziekan ds. studentów, dziekanat i kilka osób próbowało załatwić sprawę. Problem polegał na tym, że większość osób zajmujących się praktykami jest na urlopie.
Od tamtego czasu, czyli czwartku, Jan chodził na uczelnię i próbował coś wskórać. Firma, w której miał pracować jako oficer, cały czas czeka na wiadomość od Jana. Każdy dzień zwłoki działa na jego niekorzyść.
Próbował dostać się na te 5 dni na statek uczelni, ale dział praktyk poinformował go, że taka opcja istnieje tylko dla studentów, a nie absolwentów. 2 osoby od praktyk są na urlopie, a dziekan ds. praktyk ma bardzo olewatorskie podejście.
Jan rozważa podjęcie kroków prawnych. I tutaj pytanie do Państwa czy słusznie. Jan nie jest winny, że 4 podpisy w jego dzienniku praktyk i zaświadczenie z uczelni, dały mu zielone światło do ubiegania się o dyplom oficera, a tak naprawdę ktoś popełnił błąd podczas liczenia. Tak jak napisałam, każdy dzień działa na jego niekorzyść, bo mógłby niedługo wejść na statek.
Bardzo dziękuję za przeczytanie. Mam nadzieję, że w miarę jasno opisałam sytuację.
Gabrawa jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Problem z uczelnią (odpowiedzi: 1) Witam wszystkich :) W październiku 2016r rozpoczęłam studia zaoczne na Politechnice Poznańskiej. Jednak po jakimś czasie stwierdziłam, że to nie dla...
§ Problem z uczelnią (odpowiedzi: 1) Jestem zameldowany czasowo w akademiku od 27 stycznia do 28 czerwca bieżącego roku, lecz nie jestem już studentem. Starałem się o powrót na studia,...
§ Problem z uczelnią (odpowiedzi: 5) Witam, Byłem studentem 1 semestru uczelni w latach 2008/2009. W kwietniu 2009 r. otrzymałem pismo z uczelni o skreśleniu z listy studentów -...
§ Problem z uczelnią (odpowiedzi: 1) Witam serdecznie; Mam problem z uczelnią wyższą; postaram się pokrótce nakreślić sytuację... Około trzech miesięcy temu wysłałem podanie o...
§ problem Z uczelnią (odpowiedzi: 1) Witam serdecznie Przeglądając to forum nie natknąłem na podobny problem dlatego też postaniowiłem założyć nowy temat Problem polega na tym W...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 00:42.