Przekroczenie uprawnień zawodowych? - Forum Prawne

 

Przekroczenie uprawnień zawodowych?

D. Dobry, proszę o pomoc. W szkole do której do niedawna uczęszczalo moje dziecko, etat obejmuje dość podstepna osoba pedagog. Pani korzystając z czasu wolnego w czasie swojej pracy zwróciła się do mnie o przysługę. ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Dyskusja ogólna > Oświata


Odpowiedz
 
13-11-2019, 14:42  
Kasztany
Użytkownik
 
Posty: 383
Domyślnie Przekroczenie uprawnień zawodowych?

D. Dobry, proszę o pomoc. W szkole do której do niedawna uczęszczalo moje dziecko, etat obejmuje dość podstepna osoba pedagog.
Pani korzystając z czasu wolnego w czasie swojej pracy zwróciła się do mnie o przysługę. Zgodziłam się, bo nie umiałam odmówić poczułam się w pewien sposób zobowiązana. Pani ta wykorzystywała moja dobroć przez dłuższy czas, przy okazji obawiając w mojej obecności inna matkę ucznia oraz jego samego. Gdy odmówiłam w pewnym momencie dalszego darmowego spełniania zachcianek p.pedagog ta w odwecie udała się do tamtej matki z którą poniekąd byłam w konflikcie zapoczątkowanym w szkole (przemoc rowiesnicza)
Pani pedagog w obawie że ja ujawnie wyniesione tajemnice służbowe nt tamtej rodziny wsparła ja i tym samym ja mam problemy natury prawnej.
Dodam że zwracałam się do szkoły o rozwiązanie konfliktu między dziećmi, który przeniósł się na dorosłych, rodziców. W odpowiedzi napisano że szkoła nie może opowiedzieć się po żadnej ze stron i jest zobowiązana obie strony wspierać. Zgoła inaczej zachowała się Pani pedagog gdy w obawie o swój interes opowiedziała się po przeciwnej stronie.
Jak sytuacja ma się do etyki zawodowej w oświacie oraz wyjawienia informacji zdobytych w pracy w szkole?
DO jakiej odpowiedzialności można pociągnąć osobę która wykorzystując swoje kwalifikacje zawodowe szkodzi po pracy rodzicom uczniów?
Czy po godzinach pracy jest pedagogiem w dalszym ciągu czy już nie?
Kasztany jest off-line  
13-11-2019, 14:45  
Kasztany
Użytkownik
 
Posty: 383
Domyślnie RE: Przekroczenie uprawnień zawodowych?

Dodam że przysługa z której korzystała u mnie Pani pedagog były usługi którymi zajmuję się zawodowo. Tajemnice które wyjawił to zachowanie tamtego ucznia oraz jego matki podczas rozmów, a także ujawnianie sytuacji materialnej tamtej rodziny, spraw prywatnych tamtej rodziny, kpiny, obmawianie.
Kasztany jest off-line  
17-11-2019, 11:13  
izaw8
Stały bywalec
 
Posty: 1.439
Domyślnie RE: Przekroczenie uprawnień zawodowych?

Cytat:
Napisał/a Kasztany Zobacz post
a mam problemy natury prawnej.
Nie ma ofiar. Są ochotnicy.
Cytat:
Napisał/a Kasztany Zobacz post
Jak sytuacja ma się do etyki
No własnie
izaw8 jest off-line  
18-11-2019, 09:16  
Kasztany
Użytkownik
 
Posty: 383
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a izaw8 Zobacz post
Nie ma ofiar. Są ochotnicy.
No własnie
Spam? Innego sensu nie widać.
Kasztany jest off-line  
23-11-2019, 02:15  
izaw8
Stały bywalec
 
Posty: 1.439
Domyślnie RE: Przekroczenie uprawnień zawodowych?

Był „konflikt rówieśniczy”. Pedagog miała go rozwiązać. Przypadkiem poprosiła Cię o przysługę pt. bezpłatne świadczenie usług, które na co dzień świadczysz odpłatnie. Ty się zgodziłaś. Prawdopodobnie dlatego, że uważałaś, że jak się zgodzisz, to pedagog będzie skłonna rozwiązać konflikt na Twoją korzyść (cokolwiek to nie znaczy). Obmawianie tej drugiej rodziny niedopuszczalne i jak najbardziej jest to złamanie etyki zawodowej (nota bene: cytując fragment Twojej wypowiedzi celowo pominęłam wyraz „zawodowej”, nie mówiłam o etyce zawodowej, tylko o Twojej).
Jak odmówiłaś darmowego świadczenia pedagog zaczęła wspierać tę drugą rodzinę – jasne, jak wspierała Ciebie, to ok., jak tamtą rodzinę, to nie ok. A podobno miała wspierać obie strony.
Pedagog zachowała się paskudnie, ale: wart Pac pałaca.
Masz problemy natury prawnej? Niezależnie od tego, czy wynikają z tego, że dałaś łapówkę, czy z tego, że Twoje dziecko jest w ocenie „pedagog” tym złym, to sama sobie nagrabiłaś. Stąd moje: „nie ma ofiar, są ochotnicy”.
Skoro pedagog miała rozwiązać problem, to nie powinnaś wybiegać przed szereg
izaw8 jest off-line  
10-12-2019, 21:34  
Kasztany
Użytkownik
 
Posty: 383
Domyślnie RE: Przekroczenie uprawnień zawodowych?

Wyswiadczalam usługę bezinteresownie, w momencie kiedy ta kobieta się do mnie zgłosiła o wsparcie był już koniec roku szkolnego, a rocznik przenosił sie do innej placówki, w związku z reforma.Wspolpraca szkolna dobiegła końca. Przyjmując ja miała to być jedna usługa, amen. Daleka jestem spoufalaniu się gdy występuje zależność, jakąkolwiek. To ta kobieta chciała ze mnie zrobić sobie koleżankę, co mnie nie interesowało wogole. Poprostu jestm dobrym człowiekiem, ale ślubie że to się zmieniło z tamtym wydarzeniem. W jaki więc sposób ja załamalam moja etykę? Jestem osobą z wyjątkowo silnym kręgosłupem moralnym, dlatego takie akcje wprawiaja mnie w osłupienie. To tamta osoba usiłowała mnie przekupic coś tam obiecując. Mam dowody na to że niczego nie chciałam załatwiać pokatnie a w
świetle prawa. Nie miałam interesu, chciałam być miła. Kilka mcy wcześniej wspierała zrzutke na rzecz tej osoby, anonimowo, aby była jasność. To ta kobieta gdy usłyszała że będzie musiała się że mną rozliczyć natychmiast pobiegła w drugą stronę. Tak czy inaczej, mam dowody że liczyła na prezenty, ona, a nie ja.
Kasztany jest off-line  
11-12-2019, 08:08  
Kasztany
Użytkownik
 
Posty: 383
Domyślnie RE: Przekroczenie uprawnień zawodowych?

Cytat:
Napisał/a Kasztany Zobacz post
Wyswiadczalam usługę bezinteresownie, w momencie kiedy ta kobieta się do mnie zgłosiła o wsparcie był już koniec roku szkolnego, a rocznik przenosił sie do innej placówki, w związku z reforma.Wspolpraca szkolna dobiegła końca. Przyjmując ja miała to być jedna usługa, amen. Daleka jestem spoufalaniu się gdy występuje zależność, jakąkolwiek. To ta kobieta chciała ze mnie zrobić sobie koleżankę, co mnie nie interesowało wogole. Poprostu jestm dobrym człowiekiem, ale ślubie że to się zmieniło z tamtym wydarzeniem. W jaki więc sposób ja załamalam moja etykę? Jestem osobą z wyjątkowo silnym kręgosłupem moralnym, dlatego takie akcje wprawiaja mnie w osłupienie. To tamta osoba usiłowała mnie przekupic coś tam obiecując. Mam dowody na to że niczego nie chciałam załatwiać pokatnie a w
świetle prawa. Nie miałam interesu, chciałam być miła. Kilka mcy wcześniej wspierała zrzutke na rzecz tej osoby, anonimowo, aby była jasność. To ta kobieta gdy usłyszała że będzie musiała się że mną rozliczyć natychmiast pobiegła w drugą stronę. Tak czy inaczej, mam dowody że liczyła na prezenty, ona, a nie ja.
Że swojej strony ja napewno wystąpie z wnioskiem o ukaranie za świadome składanie fałszywych zeznań przez tą kobietę, zastanawiam się tylko czy aby w tej konkretnej sytuacji nie odpowiada instytucja zatrudniając ta osobę i dzięki której ta osoba jest w tym konkretnym miejscu i wykorzystuje je do własnych potrzeb, również porachunkow jak widać.
Kasztany jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ przekroczenie uprawnień (odpowiedzi: 10) Witam. Czy pracownik administracji publicznej, który opisał fakturę na prace, które nie zostały wykonane będzie odpowiadał za przekroczenie...
§ Przekroczenie uprawnień (odpowiedzi: 4) Czy przekroczenie uprawnień przez urzędnika ulega przedawnieniu?
§ Nostryfikacja uprawnień zawodowych SEP (odpowiedzi: 0) Witam! Czy orientuje się ktoś w jaki sposób można nostryfikować w Polsce uprawnienia otrzynane w pańswie członkowskim UE, odpowiadające polskiemu...
§ Ukończenie studiów, bez wpisania uprawnień i kwalifikacji zawodowych w suplemencie (odpowiedzi: 6) Dzień Dobry! Niedawno ukończyłem studia inżynierskie na kierunku: logistyka, specjalność: logistyka w transporcie. Podczas rozmowy ...
§ Przekroczenie uprawnień (odpowiedzi: 8) Czy można przedstawić w/w zarzut w sytuacji jaka często sie powtarza w naszej Spółdzielni Mieszkaniowej. Otóż Przewodniczący Rady Nadzorczej często...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 14:47.