Jak mozna sie pozbyc obywatelstwa polskiego?

  • Autor wątku Autor wątku Guest
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
G

Guest

Nie chce byc obywatelem Polski. Jak mozna sie zrzec obywatelstwa polskiego? W jakich sytuacjach jest to mozliwe?
 
Zrzeczenie się obywatelstwa jest możliwe po uzyskaniu zgody Prezydenta. Osoby zamieszkałe za granicą składają wniosek o zrzeczenie się obywatelstwa do konsulatu RP, natomiast w Polsce taki wniosek składa się do właściwego urzędu wojewódzkiego.
Warunkiem jest posiadanie obywatelstwa innego państwa albo uzyskanie przyrzeczenia nadania obywatelstwa przez inne państwo.
 
Unikanie bezpaństwowości jest zasadą międzynarodową. Mówią o tym konwencje, których Polska jest stroną. Jak ktoś nie chce być Polakiem to się może zrzec, jeśli ma więź z innym krajem i to jest logiczne. A bezpaństwowiec nie ma wielu przywilejów, które mają obywatele(opieka zdrowotna, edukacja itp.). Czy łatwe jest życie bez dowodu?
 
Dobrze ale źródłem prawa w polsce jest nei konwencja, której tresci nie podajesz, tylko Konstytucja RP.

która mowi, że mogę się zrzec obywatelswtwa. Nie mówi, że mogę dostać zgodę prezydenta na zmianę, tylko mogę sie zrzec. Nie ma nigdzie słowa o warunku więzi z innym krajem.

Trzymajmy sie prawa a nie domysłów.

Poza tym życie bez dowodu jest równie łatwe jak to z dowodem.
Pzrypominam, że istnieje coś takiego jak paszport nansenowski Paszport nansenowski – Wikipedia, wolna encyklopedia

Poza tym ten wątek nei ma na celu udowadniania jak jest łatwiej. A ma rozwiazac sprawę jak zrzec sie obywatelstwa polskiego, Koniec, kropka.
 
Moje słowa miały uświadomić, ze bezpaństwowcowi jest trudniej niż obywatelowi, ale jak wolisz trudniej, a prezydent nie zgadza się na zrzeczenie to wyrzuć dowód, służby w wojsku nie ma, na wybory nie chodź i spoko. A jak ci się rozporządzenie nie podoba to pisz do sejmu albo do rządu. No chyba, że ci kiedyś będzie potrzebne coś co przysługuje obywatelom...Ale ja jako obywatel nie chciałbym wśród takich ludzi żyć, dla których Ojczyzna nic nie znaczy.
 
Aha i w czym jak uważasz trudniej bezpanstwowcowi?

Zdziwisz się jesli poświęcisz chwilę na wymianę zdań.
 
No w Polsce dzieje się bardzo źle,wiem to po swoich problemach,więc mu się nie dziwie,że zamknął sobie konto i wyjechał pewnie z Polski,ciekawy jestem czy jakimś cudem udało mu się pozbyć Obywatelstwa Polskiego ???:winko:
 
a tak sobie zagadne tu... oczekujac na odpowiedz na moj problem :)

Otoz, jestem Polakiem, i poczuwam sie nim, choc panstwo oraz ma uczelnia postanowili mnie "olac" mowiac kolokwialnie.
Mniejsza z tym. Zmierzam do tego, ze nie znam sie zbyt dobrze na historii, polityka mnie nudzi, gdyz wszyscy ze wszystkimi sie kloca i tylko tworza komisje sledzcze dla komisji sledczych... zatem wniosek jest jeden - mialbym problem by wymienic 20 parlamentarzystow, badz tez art 4 Konstytucji (reszta wymienona powyzej cos tam mi mowi...)

Ale przejdzmy do sedna sprawy.
Ja w sprawie tegoz paszportu nansenowskiego.
Skoro jest on uznawany w wiekszosci krajow, czy moge uzywajac go wjechac do kazdego z tych panstw, nawet jesli dla Polakow wymagana jest wiza. Ot np USA - czy "bezpanstwowiec" jest zobowiazany miec wize? No i na odwrot, np Rosja, tez moge wjechac, skoro pewni obywatele musza miec wize?
 
Bezpaństwowiec praktycznie wszędzie powinien uzyskiwać wizę. Żadne państwo nie ma obowiązku wydania wizy wszystkim chętnym. Regulują to albo umowy dwustronne międzypaństwowe, albo umowy pomiędzy państwami a sojuszami państw. Natomiast pieczę nad sytuacją bezpaństwowców ma ONZ.
Bezpaństwowiec ma prawa i obowiązki rezydenta, więc płaci podatki, podporzadkowuje regulacjom dotyczącym obywateli, ma te same uprawnienia socjalne - bo nie zależą one od obywatelstwa, lecz sytuacji socjalnej. Gorzej, jak się jest bezrobotnym, gdyż w niektórych przepisach widnieje wyraz "obywatel". Tu może powstac spór, czy oznacza to bezwarunkowo OBYWATELA DANEGO PAŃSTWA, czy jedynie określenie (nazwanie) osoby ludzkiej w sensie administracyjnym (np., zapisy o ulgach w środkach komunikacji społecznej).
 
zgadza się jest kilka spraw gdzie bezpaństwowiec nei korzysta z "ulg" z jakich korzystaja obywatele...

Ale jest też kilka spraw gdzie nei usie się podporządkowywac temu co musza obywatele...

Zaley co dla kogo jest ważnieksze...

Ja tam w głębokim poważaniu mam ulgi podatkowe, ulgi na przejazdy pociągiem itd...

Albo się jest obywatelem, bo się nim poprostu czujesz.. (czyli uważasz za sluszne i wykonujesz wszystkei obywatelskei obowiazki - slużba wojskowa, głosowanie, pzrestzreganie pzrepisów...) albo jest się krętaczem i korzysta sie z ulg, ukrywa sie cześc dochodow, na lewo załatwia rentę itd itd...

Co do wiz...

Umowy miedzy państwami ograniczaja sie do obywateli tych państw.
Paszport nansenowski jest uznawany wszedzie... ale z wizami moze byc klopot. Bez względu na to czy jesteś polakiem, czy bezpaństwowcem.

Problem jest jednak nadal nie rozwiazany - jak się nim stać?
 
w Polsce moim zdaniem w praktyce się nie da się zrzec obywatelstwa
 
Czas więc na trybunał konstytucyjny, gdyż każdy z nas obywateli, w ten właśnie oto sposób jest pozbawiany prawa do zrzeczenia sie obywatelstwa.

Może Ty i wielu w tym momencie nie chcecie się go pozbyć itd.. ale przecież nikt nikomu nie każe korzystać z przywilejów...

1. Jednak dlaczego godzimy się na odbieranie naszych konstytucyjnych praw!?!
2. Dlaczego Rzecznik Praw Obywatelskich pomimo zwrócenia na ten problem uwagi, nie reaguje?!?
 
PS. podobnie jest z Referendami w Polsce.. są po to by naród mógl decydować o losie Polski, Po to jest Konstytucja i Art. 4.

1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.


oraz

Art 125. tej samej konstytucji...

Tymczasem w sprawach jak ważnych jak wojna w Iraku, najazd na Afganistan, tarcze rakiertowe unia Europejska, Nowe dowody z chip'ami...

Czy ktoś sie nas o cokolwiek pyta?

http://www.DeokracjaBezposrednia.org

Może czas się zastanowić?
 
Ostatnia edycja:
Poczytaj Prawo Konstytucyjne np. Garlickiego, albo jakieś komentarze to zrozumiesz dlaczego tak jest a nie inaczej.....
 
Niestety Ja, jak i pewnie część z forumowiczów nie mamy czasu na czytanie nawet najmądrzejszych publikacji... w całości...

Mógłbyś nieco przybliżyć ten punt widzenia?
Tak w kilku zdaniach...
Proszę...
 
Madrzy Ludzie

Durzo mam Zalatwione ale zeby Centralnie Zrzec sie Obywatelstwa a Nie tylko Dane i Przyjac NL to musze Pierw miec
Uzyskanie Przyzeczenia Nadania Obywatelstwa w Pierwszej Kolejnosci Wiza
Zalatwiam ta Wize a o Uzyskanie Przyzeczenia gdzie mam sie Udac do Jakiego Urzedu miejskiego ??????????????/
Co mam Isc do Palacu Krolewskiego Poto Przyzeczenie ??????????/
Prosze o Pomoc:(
 
Nie psioczcie na człowieka.Mam dużo lat i też chętnie zrzekła bym się tzw.ojczyzy.Cóż to jest?Matka?Teraz tak się dzieje,że raczej należy ją nazwać macochą(ale czasem i te bywają dobre).Może takie zachowania zmuszą polityków do zastanowienia nad tym co się dzieje.Przecież Oni tworzą jakiś matrix.Otwieram telewizor i słucham i myślę dlaczego ja tych dobrodziejstw nie widzę,nie czuję?Dlaczego Oni opowiadaj o kraju, w którym jestem fizycznie a postrzegam inaczej niż ONI.Od dwóch lat szukami przodków(może gdzieś się znajdzie)poza Polską.Ostatnio tak się bałam żyć w latach 60-tych,kiedy jako dziecko doświadczałam rewizji w domu rodziców.Potem mi się pomieszało i w latach 80-tych zakładałam zw.zaw."Solidarność"...No a teraz jestem bezrobotna....Ponieważ mam sporo lat to korzyść taka,że pozbyłam się złudzeń.Dzisiaj wiem,jak się nie zeszmacisz to się nie wzbogacisz a uczciwy (tych choler trzeba się pozbyć,albo jesteś z nami albo przeciwko nam).Można też zostać i udawać ,że się żyje(co to za życie za 1300 miesięcznie albo,jak renty 700 złotych?) i ma Ojczyznę i obywatelstwo i dowód i prawa.....:grin:
 
witam wszystkich użytkowników chce się pozbyc polskiego obywatelstwa chociaż jest to dla mnie trudna decyzja ale z przykrością stwierdzam że w tym kraju nie da się dłużej normalnie funkcjonować

zapraszam do dyskusji
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra