Bezpaństwowiec praktycznie wszędzie powinien uzyskiwać wizę. Żadne państwo nie ma obowiązku wydania wizy wszystkim chętnym. Regulują to albo umowy dwustronne międzypaństwowe, albo umowy pomiędzy państwami a sojuszami państw. Natomiast pieczę nad sytuacją bezpaństwowców ma ONZ.
Bezpaństwowiec ma prawa i obowiązki rezydenta, więc płaci podatki, podporzadkowuje regulacjom dotyczącym obywateli, ma te same uprawnienia socjalne - bo nie zależą one od obywatelstwa, lecz sytuacji socjalnej. Gorzej, jak się jest bezrobotnym, gdyż w niektórych przepisach widnieje wyraz "obywatel". Tu może powstac spór, czy oznacza to bezwarunkowo OBYWATELA DANEGO PAŃSTWA, czy jedynie określenie (nazwanie) osoby ludzkiej w sensie administracyjnym (np., zapisy o ulgach w środkach komunikacji społecznej).