Rów melioracyjny- kopoty z wz i ze Starostwem - Forum Prawne

 

Rów melioracyjny- kopoty z wz i ze Starostwem

Witam, od początku lutego 2012 ubiegam się o WZ na inwestycję na działce, którą dokupiliśmy- przylega do naszej "starej" działki. Standardowo brak planów zagospodarowania. Działki są oddzielone rowem. Niestety po półrocznym trybie ubiegania się o ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Postępowanie administracyjne


Odpowiedz
 
19-07-2012, 10:28  
Frajda
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie Rów melioracyjny- kopoty z wz i ze Starostwem

Witam,
od początku lutego 2012 ubiegam się o WZ na inwestycję na działce, którą dokupiliśmy- przylega do naszej "starej" działki. Standardowo brak planów zagospodarowania. Działki są oddzielone rowem. Niestety po półrocznym trybie ubiegania się o wz, Starostwo odpowiedziało Gminie pismem informującym, że owszem, wyraża zgodę na wszelkie zmiany wniesione do wz, które miało się już uprawomocnić (architekt poprosił o wniesienie 2-ch niewielkich zmian, które maja istotny pływ na końcowy koszt inwestycji, co dla mnie dość ważne- od 15 do 20% więc uznaliśmy, ze warto), jednocześnie informuje, że nie jest stroną w sprawie, bo nie ma Żadnych praw do decydowania, wyrażania zgód, bo nie jest właścicielem rowu. Tym samym został proces zatrzymany, pomimo akceptacji wszystkich dokumentów ze stron pozostałych sąsiadów. Starostwo było oczywiście informowane piśmiennie o rozpoczęciu procesu ubiegania się o wz jako pierwsze, a w każdym liście jako odbiorca dokumentu jest zatytułowane: " Skarb Państwa- Starostwo Powiatowe w ..., działka nr ... - rów ". Przez to rozumiem, że cały czas,od lutego przyznawało się do bycia adresatem korespondencji, jednocześnie przyznając się do prawa bycia stroną w postępowaniu, będąc właścicielem działki. W lipcu nagle zmieniło zdanie (?). Udało mi się uzyskać wypis z ewidencji : Starostwo istnieje jako "posiadacz samoistny" (wiem już na czym to polega) i na równi z "Państwowymi Wodami i Rowami" jest udziałowcem 1/1 tegoż gruntu. Państwowe Wody i Rowy nie przyznają się do strony w sprawie, Starostwo również, a urzędnik w Starostwie tłumaczy mi, ze w tym przypadku Starostwo nie jest stroną reprezentującą Skarb Państwa. Gmina, Wójt przyznaje, ze od jakiegoś czasu czuje na sobie dziwne naciski by przejąć rowy i gmina miałaby być odpowiedzialna za ich stan, lecz odbywa się to na zasadzie dziwnych "podchodów" działających na szkodę takich osób jak ja. Gmina chętnie podobno przejęłaby rowy, lecz nie w taki sposób (...).
Mamy problem z rowem czy skostniałym Starostwem/ pojedynczym urzędnikiem?

- Czy zakupiony projekt architektoniczny mogę sobie powiesić na ścianie, czy też jeszcze ma szanse mi się przydać?

Proszę o sugestie.
Frajda jest off-line  
19-07-2012, 12:12  
voyteg
Moderator
 
voyteg na Forum Prawnym
 
Posty: 18.611
Domyślnie RE: Rów melioracyjny- kopoty z wz i ze Starostwem

czy i jakie zostały wydane akty administracyjne w tej sprawie?

Cytat:
Napisał/a Frajda Zobacz post
Tym samym został proces zatrzymany,
w jaki sposób?

czy zostało wydane postanowienie o zawieszeniu postępowania administracyjnego?
voyteg jest off-line  
19-07-2012, 15:55  
Frajda
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: Rów melioracyjny- kopoty z wz i ze Starostwem

Cytat:
Napisał/a voyteg Zobacz post
czy i jakie zostały wydane akty administracyjne w tej sprawie?



w jaki sposób?

czy zostało wydane postanowienie o zawieszeniu postępowania administracyjnego?
Nie. Urząd gminy jedynie został pisemnie poinformowany, ze Starostwo nie jest stroną w sprawie, lecz po półrocznej korespondencji i kolekcjonowaniu dokumentów z mojej strony.

Zatrzymany w jaki sposób?

Nie można obecnie podjąć właściwych kroków do wystąpienia z wnioskiem o PnB, bo jak wiadomo, wszyscy właściciele działek sąsiednich muszą uczestniczyć w procesie formalnym, a właściciela jednaj z nich- brak, lub też nikt się nie przyznaje. Poinformowano mnie w Starostwie, że należy wskazać odpowiednią osobę prawną i wówczas sprawa ruszy. Dopadłam jedynie wypis o którym mowa była w poście rozpoczynającym temat. Zarząd Melioracji Wodnych (Państwowe Wody i Rowy) również odmawiają- zajmują się "wodami płynącymi", a w moim rowku płynie 2x w roku

Najbardziej mnie boli, ze od pół roku Starostwo nic nie wspomniało o braku posiadania prawa do rowu. Proces o wydanie WZ trwać powinien 3 mies, po tym czasie zaskarżyć (Urz.Gminy?) o opieszałość, lecz nie chcę tego zrobić (nie mam zastrzeżeń do pracowników Gminy), bo to Starostwo jest hamulcowym otrzymuje gminne ponaglenia, które zwyczajnie zbywa.
Frajda jest off-line  
19-07-2012, 16:07  
voyteg
Moderator
 
voyteg na Forum Prawnym
 
Posty: 18.611
Domyślnie RE: Rów melioracyjny- kopoty z wz i ze Starostwem

Cytat:
Napisał/a Frajda Zobacz post
Proces o wydanie WZ trwać powinien 3 mies, po tym czasie zaskarżyć (Urz.Gminy?) o opieszałość,
zażalenie na niezaławienie sprawy do SKO - jedyny tryb administracyjny

jednak jeszcze troche poantycypujemy

w jak sposób gmina zwróciłą się do starostwa?
voyteg jest off-line  
19-07-2012, 16:13  
Frajda
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: Rów melioracyjny- kopoty z wz i ze Starostwem

Cytat:
Napisał/a voyteg Zobacz post
zażalenie na niezaławienie sprawy do SKO - jedyny tryb administracyjny
SKO, czyli? Przepraszam, nie orientuję się, nie moja branża...
Frajda jest off-line  
19-07-2012, 16:51  
voyteg
Moderator
 
voyteg na Forum Prawnym
 
Posty: 18.611
Domyślnie RE: Rów melioracyjny- kopoty z wz i ze Starostwem

Samorządowe Kolegium Odwoławcze poradnik


http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/5E93243897

Cytat:
Zgodnie z art. 61 § 1 i 3 kpa postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej. Według natomiast art. 64 kpa, jeżeli w podaniu nie wskazano adresu wnoszącego i nie ma możności ustalenia tego adresu na podstawie posiadanych danych, podanie pozostawia się bez rozpoznania. Jeżeli podanie nie czyni zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w terminie siedmiu dni z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania. W sprawach dotyczących pozwolenia na budowę, inne wymagania, o jakich mowa w przytoczonym przepisie, określone są w art. 33 ust. 2 Prawa budowlanego. Według tego przepisu bowiem, do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć między innymi decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, zastosowanie art. 64 § 2 kpa, tj. pozostawienie wniosku o pozwolenie na budowę bez rozpoznania z powodu nieusunięcia braków podania w zakreślonym terminie 7 dni dotyczy sytuacji, gdy strona mimo stosownego wezwania, niedołączyła do wniosku któregokolwiek ze wskazanych w art. 33 ust. 2 pkt 1 – 5 dokumentów. Jeżeli jednak strona dołącza te dokumenty, a tylko w ocenie organu nie mają one wymaganych przepisami cech, pozostawianie takiego wniosku bez rozpoznania jest niedopuszczalne. Przepisy prawa budowlanego określające te szczególne wymagania wniosku o pozwolenie na budowę przewidują bowiem inne skutki stwierdzenia przez organ takich braków. Zgodnie bowiem z art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego, w razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w ust. 1 tego artykułu, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę.

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/A9BE10D980

Cytat:
W doktrynie wskazuje się trafnie, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wtedy, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub prowadził postępowanie , ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności kończącej postępowanie. Dla zasadności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność dokonana, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinioną albo też niezawinioną opieszałością organu, czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinny zostać dokonane.
voyteg jest off-line  
20-07-2012, 10:01  
Frajda
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: Rów melioracyjny- kopoty z wz i ze Starostwem

Czyli pomimo opieszałości Urz. Sarostwa pani X z urz. Gminy poniesie za to wszystko odpowiedzialność, bo jest prowadzącą sprawę? A Ponaglany nagminnie przez nią Urz Starostwa, pani Y pozostają bezkarne?
Frajda jest off-line  
20-07-2012, 10:05  
voyteg
Moderator
 
voyteg na Forum Prawnym
 
Posty: 18.611
Domyślnie RE: Rów melioracyjny- kopoty z wz i ze Starostwem

Cytat:
Napisał/a Frajda Zobacz post
pani X z urz. Gminy poniesie za to wszystko odpowiedzialność,
tylko jeśli doszło z jej powodu zaniedbań np. nie wydała odpowiedniego aktu administracyjnego

w toku rozpatrywania zażalenia SKO zweryfikuje całość postępowania, bo organ wyższej instancji nie jest związany zakresem pana zażalenia

jeśli np. urzędnicy zastosowali nieodpowiedni tryb, to SKO wskarze

usystematyzujmy art. 60 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

Cytat:
1. Decyzję o warunkach zabudowy wydaje, z zastrzeżeniem ust. 3, wójt, burmistrz albo prezydent miasta po uzgodnieniu z organami, o których mowa w art. 53 ust. 4, i uzyskaniu uzgodnień lub decyzji wymaganych przepisami odrębnymi.
w toku postępowania administracyjnego, to organ administracji publicznej jest zobowiązany wyczerpująco zebrać i ocenić materiał dowodowy

urzędnik zajmujący się pana sprawą powinien zatem zwrócić się na mocy powyższego przepisu do odpowiednich organów i na zakończenie postępowania ma terminy określone w KPA

czy satysfakcjonuje to pana, że dana pani w urzędzie jest miła, a pana sprawa nie zostanie załatwiona z powodu bezradności?
voyteg jest off-line  
20-07-2012, 17:41  
Frajda
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie

W takim razie mogę wystosować pismo informujące gminę (i miłą panią prowadzącą sprawę) o 14 dniowym terminie na wyjaśnienie sprawy informując jednocześnie, ze jeśli nie zostanie ona załatwiona, odwołam się do SKO?
W jednym z poprzednich postów pyta mnie Pan o to:
w jaki sposób gmina zwróciła się do starostwa...
Odpowiadam:
Skarb Państwa- Starostwo Powiatowe w... , działka nr...- rów
co jednoznacznie uważam (i gmina również) za przyznanie się do bycie stroną w postępowaniu w sprawie wydania dec WZ.

Dodam, ze wniosek o wz złożyłam z początkiem lutego, pisma z gminy adresowane do starostwa docierały już na początku postępowania i zatytułowane były jak w poście powyżej. Tak więc odżegnanie się dopiero w lipcu od bycia stroną w sprawie jest dla mnie ciągle jakimś absurdem.
Nie można generalizować, ale w starostwach niemal króluje nepotyzm, a indywidualna zawiść, złośliwość i chęć okazania władzy da się odczuć.
Frajda jest off-line  
21-07-2012, 00:20  
voyteg
Moderator
 
voyteg na Forum Prawnym
 
Posty: 18.611
Domyślnie RE: Rów melioracyjny- kopoty z wz i ze Starostwem

Cytat:
Napisał/a Frajda Zobacz post
W takim razie mogę wystosować pismo informujące gminę (i miłą panią prowadzącą sprawę) o 14 dniowym terminie na wyjaśnienie sprawy
da to tyle co nic - czyli w odpowiedzi pani otrzyma kolejne lakoniczne pismo

Cytat:
Napisał/a Frajda Zobacz post

informując jednocześnie, ze jeśli nie zostanie ona załatwiona, odwołam się do SKO?
nie odwołanie, a zażalenie na niezałatwienie sprawy - jedyne skuteczne narzędzie prawne
voyteg jest off-line  
21-07-2012, 17:10  
Frajda
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie

Czyli nie informować o moich zamierzeniach, lecz zwyczajnie to zrobić: wystosować pismo do SKO z "zażaleniem na niezałatwienia sprawy" przez urząd gminy?
Jeśli to wszystko, będę informować jak sprawa się dalej potoczyła, może ktoś z porady skorzysta.
Dziękuję,
J

Jeszcze jedno pytanie:

1.Samorządowe kolegia odwoławcze, zwane dalej "kolegiami", są organami wyższego stopnia, w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego i ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. Nr 137, poz. 926 i Nr 160, poz. 1083, z 1998 r. Nr 106, poz. 668, z 1999 r. Nr 11, poz. 95 i Nr 92, poz. 1062, z 2000 r. Nr 94, poz. 1037, Nr 116, poz. 1216, Nr 120, poz. 1268 i Nr 122, poz. 1315 oraz z 2001 r. Nr 16, poz. 166, Nr 39, poz. 459 i Nr 42, poz. 475), w indywidualnych sprawach z zakresu administracji publicznej należących do właściwości jednostek samorządu terytorialnego, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej.

Samorządy terytorialne, czyli urz Marszałkowski czy SKO szukać gdzie indziej?
Frajda jest off-line  
22-07-2012, 01:18  
voyteg
Moderator
 
voyteg na Forum Prawnym
 
Posty: 18.611
Domyślnie RE: Rów melioracyjny- kopoty z wz i ze Starostwem

Cytat:
Napisał/a Frajda Zobacz post
z "zażaleniem na niezałatwienia sprawy" przez urząd gminy?
Tak, wyżej był wskazany link do poradnika
zażalenie na niezałatwienia sprawy w terminie zgodnie z art. 37 KPA

Cytat:
Napisał/a Frajda Zobacz post
Samorządy terytorialne, czyli urz Marszałkowski czy SKO szukać gdzie indziej?
SKO - Samorządowe Kolegium Odwoławcze - już dwukrotnie było wskazane, proszę wielokrotnie nie pytać o to samo
voyteg jest off-line  
22-09-2012, 14:19  
Frajda
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: Rów melioracyjny- kopoty z wz i ze Starostwem

Witam ponownie.
Zgodnie z prośbą o udostępnienie informacji na temat toku całej sprawy, chce poinformować przyszłych inwestorów na terenach sąsiadujących z rowami melioracyjnymi, że istnieje kilka opcji jakie mogą Gmina i Starostwo wspólnie ustalić:
- udajemy, ze ów rów nie istnieje i pomijamy go w procedurze wystąpienia o decyzję o wz,
- niektóre starostwa dają możliwość wykupu tejże działki
- niektóre- dzierżawy itd

W moim przypadku doszło do porozumienia po ponad półrocznym oczekiwaniu na wz i Starostwo zaleciło ominięcie szerokim łukiem rów (rów nie istnieje), co umożliwiło wydanie decyzji, jednak nie uregulowało całej sytuacji. Temat został przemilczany.
Aby jednak takich sytuacji nie było, dobra byłaby możliwość przejęcia od Skarbu Państwa wszystkich rowów przez Gminy, które we własnym zakresie by nimi rozporządzały (dzierżawa, sprzedaż itd). Mogłabym zakupić sąsiadujący ze mną kawałek rowu, ale Starostwo nadal nawet nie poczuwa się do władania nim więc nie ma od kogo go nabyć.
Kto jednak ma go pielęgnować, by zabezpieczyć drożność?
Koło się zamyka.
Pozdrawiam,
J
Frajda jest off-line  
25-09-2012, 12:38  
voyteg
Moderator
 
voyteg na Forum Prawnym
 
Posty: 18.611
Domyślnie RE: Rów melioracyjny- kopoty z wz i ze Starostwem

Cytat:
Napisał/a Frajda Zobacz post
- udajemy, ze ów rów nie istnieje i pomijamy go w procedurze wystąpienia o decyzję o wz,
vs.

Cytat:
Napisał/a Frajda Zobacz post
Kto jednak ma go pielęgnować, by zabezpieczyć drożność?
czyli albo zajumjemy stosowaniem prawa, albo "udajemy", że je stosujemy i potem nie narzekamy na konsekwencje
voyteg jest off-line  
27-09-2012, 17:37  
Frajda
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: Rów melioracyjny- kopoty z wz i ze Starostwem

Myślałam, że to koniec sprawy, jednak dopiero się zaczyna prawdziwa "jazda".
Po sporządzeniu projektu arch w/g danych z wz otrzymałam zwrotnie ze starostwa 3egz projektu oraz pismo, w którym wiele punktów jest niezgodnych z "widzimisię" pracowników starostwa, a najbardziej zastanawia mnie żądanie ode mnie aktu własności działki- rowu o którym w temacie już wielokrotnie wspominałam oraz zażądanie wz działki do której ów plac budowy przylega- jest to działka zabytkowa na której stoi 150-cioletni zabytkowy dwór (urzędowe pismo od konserwatora naszej delegatury mam- akceptujące projekt i zezwalające na działania na sąsiedniej działce). Zaznaczam, ze działka na której planuje postawić budynek (inwentarski) jest przyległy do zabytkowej działki z dworem i całość jest naszą własnością.
Z tego co wiem, wz dotyczy działki na której planowana jest budowa a nie działek sąsiednich.
Czy skierować sprawę do Sądu?
Frajda jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Rów melioracyjny (odpowiedzi: 1) Witam Czy można samowolnie bez zgody sąsiadów bez jakich kol wiek pozwoleń - przykryć rów melioracyjny na całej długości swojej działki - rów ma...
§ Czy można zagrodzić rów melioracyjny? (odpowiedzi: 1) Witam, otóż obok mojej posesji postawił się nowy sąsiad. Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że zagrodził rów melioracyjny pomiędzy naszymi działkami....
§ Rów melioracyjny (odpowiedzi: 8) Witam, Zakupiłam działkę rolną która na koniec roku zostanie przekształcona w budowlaną. Dowiedziałam się iż przez działkę przechodzi rów...
§ Rów melioracyjny. (odpowiedzi: 4) Witam. Mam problem z zakresu problematyki rowów melioracyjnych. Otóż posiadam działkę, konkretnie łąkę, którą chcę przekształcić na działkę...
§ Rów melioracyjny (odpowiedzi: 2) Witam. Sprawa wygląda następująco: Sąsiad zawalił rów melioracyjny miedzy działkami naszą a jego, ten rów był granicą działek. Niedawno odbyło się...
§ PLAY blokada numeru - kopoty z internetem (odpowiedzi: 3) W grudniu (2010) e-szop przysłał mi zestaw "mobilny internet dla abonentów". Tak się składa że nie był aktywny - pierwszy telefon do BOK info "karta...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 08:25.