M
Marek1981n
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2013
- Odpowiedzi
- 18
Dzień dobry. W moim budynku mieszkalnym, w klatce, w której mieszkam jest 10 mieszkań. Do tych mieszkań są przynależne piwnice dla każdego z mieszkania oraz rowerownia, wózkownia i suszarnia. Jeden z sąsiadów zawłaszczył te pomieszczenia dla siebie, gdzie trzyma swoje rzeczy i rowery. Wystawił mój rower na korytarz mówiąc, że w rowerowni nie ma już miejsca. Sam trzyma tam kilka swoich rowerów. Po zgłoszeniu sprawy do spółdzielni mieszkaniowej otrzymaliśmy odpowiedź, że spółdzielnia nie jest stroną w sporze i że "mamy się dogadać". Po tym wydarzeniu sąsiad zmienił zamki do tych pomieszczeń i odmawia udostępnienia kluczy. Twierdzi, że rzekomo coś mu zginęło. Co można zrobić w tej sytuacji? Jak wyegzekwować dostęp do tych pomieszczeń, przy bierności Spółdzielni i braku współpracy z sąsiadem?