Oszustwo przy reklamacji. - Forum Prawne

 

Oszustwo przy reklamacji.

Sprawa tyczy sie reklamacji plyty glownej Gigabyte MA770T-UD3P z tytulu niezgodnosci towaru z umowa. Plyta zostala zakupiona 20.10.2009. 4.04.2010 - Przestala mi dzialac karta sieciowa oraz czasami plyta miala problemy z wykrywaniem kary graficznej. (Swoja ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawa konsumenta


Odpowiedz
 
06-05-2010, 16:17  
s0n1c
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie Oszustwo przy reklamacji.

Sprawa tyczy sie reklamacji plyty glownej Gigabyte MA770T-UD3P z tytulu niezgodnosci towaru z umowa.
Plyta zostala zakupiona 20.10.2009.

4.04.2010 - Przestala mi dzialac karta sieciowa oraz czasami plyta miala problemy z wykrywaniem kary graficznej.
(Swoja droga pomiedzy tymi datami, 2 razy odsylalem plyte na niewykrywanie urzadzen sata. Ale "usterki nie stwierdzono", za 2 razem plyta jakos zadzialala).
W kazdym razie po stwierdzeniu usterki, z racji, ze plyta jeszcze byla w okresie 6-cio miesiecznej szczegolnej ochrony konsumeckiej, postanowilem ja zareklamowac z tytulu niezgodnosci towaru z umowa, z zadaniem wymiany na nowa.

6.04.2010 - Sporzadzilem pismo, porobilem zdjecia plyty no i odeslalem do sprzedawcy razem z kserokopia faktury.

19.04.2010 - Przybywa kurier do mnie z paczka i wola 20zł za odobior. Lekko zdziwiony zaplacilem, zeby odebrac paczke.
Otwieram paczke, widze ze numery plyty te same, no to biore sie za lekture pisma.

Pismo: http://forum.purepc.pl/index.php?app...ttach_id=30857

Coz... odeslalem jako reklamacja z tytulu niezgodnosci towaru z umowa, a na pismie jest napisane ze gwarancyjne. Czy ja czegos nie wiem?
Dalej, podalem dwie usterki, natomiast opisano tylko jedna. Stwierdzili, ze tamta jest nie istotna?

Zaskoczony odpowiedzia i nie ukrywajac lekko poirytowany sytuacja, postanawiam sprawdzic plyte.

Po podlaczeniu - CUD! DZIALA! Nawet sie swieci kontrolka na sieciowce ktora przed wysylka nie swiecila sie w ogole. A i karta graficzna nie robi zadnych problemow.
Ale, czekaj... Dlaczego przy starcie informuje o biosie F5, przeciez mialem zainstalowanego F4. Takie cos powinno zostac odnotowane, to juz jest programowa zmiana prouktu. No ale, nic nie stwierdzono, nic nie robiono.
(info: z doswiadczenia, aktualizacja oprogramowania na serwisie tez jest odnotowywana jako czynosc wykonana)
Pod systemem zdziwila mnie identyfikacja sieciowki, miala nowszy numer 6.20 zamiast 6.00)
Cos mi tu nie pasuje - sprawdzam fotografie. I jakos tak nagle mnie oswiecilo by sprawdzic numery ukladu karty sieciowej.
No i co otrzymujemy? Nie zgadzaja sie, plyta ewidentnie naprwiana mechanicznie. No ale po wielodniowych testach usterki nic nie stwierdzono.
(info: to juz zupelnie powinno zostac odnotowane. Swoja droga po wymianie zepsutej czesci, urzadzenie zazwyczaj fukcjonuje poprawnie - chyba testy po naprawie)

Wracajac do sedna, pomijajac bledne okreslenie rodzaju zlecenia, nie opisaniu wszystkich zgloszonych usterek, oplat za transport - dlaczego plyta zostala naprawiona? Moim zadaniem byla wymiana na nowa, a i kwestie ewentualnej naprawy, powinni uzgodnic najpierw ze mna.

Jedno slowo cisnelo mi sie na usta: OSZUSTWO!

Ale ze jestem czlowiekiem dyplomatycznej natury, postanowilem udac sie do miejskiego rzecznika konsumenta.
A zapomnialem, od czasu reklamacji dalej nie potrafie sie zalogowac na swoje konto w ich firmie. Przypomnienie hasla nie dziala, bo adres e-mail nie jest w ich bazie. O tym dalej.

20.04.2010 - Po opisaniu sytuacji rzecznikowi i sporzadzeniu pisma przez niego z wszystki uchybieniami dokonanymi przez firme. List zostal wyslany przez rzecznika.
No to czekamy kolejne 14 dni na odpowiedz.

29.04.2010 - Dzwoni rzecznik do mnie z informacja, ze odpisali jej e-mailem oraz przyznaja ze "zle to zostalo zrobione"
Happy End? Jak dla mnie nie do konca.

Oto tresc ich odpowiedzi:
Cytat:
Witam,

dotyczy sprawy SMK.6462/815/10. Niestety wstyd się przyznać ale w tym przypadku wszystko zostało tu zrobione źle od A do Z. Nabroił nam pracownik zatrudniony w zastępstwie. Nie wnikając w szczegóły niedopatrzenia po naszej stronie uznaję Pańskie roszczenia. Proszę podać przygotować kompletnie wyposażoną płytę główną do transportu i poinformowanie mnie kiedy będzie gotowa. Zamówię kuriera DPD, który odbierze ten towar na nasz koszt. Proszę także do paczki dołączyć kopię potwierdzenia poniesionych kosztów w wysokości 26,30zł (może być też skan lub zdjęcie na maila). Proszę podać numer konta i dane do przelewu. Zwrócę Panu kwotę 20zł+26,30zł+285zł=331,30zł brutto i w ten sposób zakończymy tę sprawę. Przepraszam za zaistniały problem.

Pozdrawiam.
Takie rozwiazanie sprawy mnie nie interesowalo. odpisalem an e-maila.
Cytat:
Witam,

Niestety sposób w jaki chcą państwo zakończyć ta sprawę, nie jest satysfakcjonujący dla mnie.
Nie zapominajmy, że sprawa nosi znamiona oszustwa i oczekiwałbym jakiejś rekompensatę za zaistniała sytuacje, czas potrzebny na rozwiązanie sprawy oraz koszta jakie poniosłem. Ponadto cena płyty jest aktualnie droższa niż w dniu zakupu.

Moja propozycja, to wydanie nowej płyty głównej AsRock 890GX Extreme3 po kosztach zwrotu.
Tj. 285zł+20zł+22,9zł=327,9zł (Zaszła pomylka, kwota nadania paczki to 22,90zł nie 26,30zł).
Skan nadania paczki, z kosztami jest w zalaczniku.

Ewentualnie pierwotne żądanie, czyli nowa płyta głowna Gigabyte MA7700T-UD3P + 20zł+22,9zł oraz jakaś rozsądna rekompensata.

Ponadto mam pytanie, dlaczego moje konto nie figuruje w państwa bazie (brak możliwości zalogowania i przypomnienia hasła) pomimo niemożliwości usunięcia go ręcznie.

Pozdrawiam.
W odpowiedzi otrzymałem:

Cytat:
Witam,

zakupiona płyta MA770T-UD3P jest już nie produkowana i nie będziemy jej mieli w ofercie. Nie mogę oczywiście zmusić Pana do zwrotu towaru bo jest on Pańską własnością. Nie wyraził Pan jednak zgody na naprawę więc pozostaje mi zwrot gotówki. Podtrzymuję wcześniejsze stanowisko. Proszę o informację kiedy możemy przysłać kuriera oraz o numer konta i dane do przelewu (koszty spedycji i tak muszę Panu zwrócić i nie robię tego inaczej niż przez przelew bankowy).

Pańskie konto na naszej stronie wydaje się działać poprawnie. Wymusiłem właśnie wysłanie do Pana tymczasowego hasła, proszę się zalogować i od razu zmienić hasło na własne.

Żądanie w zamian płyty o ponad 100zł droższej jest nie do zaakceptowania. Dalszych roszczeń musi Pan dochodzić na drodze Sądowej.

Pozdrawiam
Plyta asrocka jest w cenie 399. (327 netto).

I tutaj moje pytanie:
Dalej walczyc z nimi na drodze sadowej? (jesli jest sens)
Czy po prostu brac kase i zalowac ze sie dokonalo zakupy w tym sklepie.

Generalnie przyznam, ze chcialbym cos zdzialac, co by w przyszlosci innych klientow nie potraktowali w taki sposob.
s0n1c jest off-line  
06-05-2010, 17:18  
rafal_26
Przyjaciel forum
 
Posty: 16.469
Domyślnie RE: Oszustwo przy reklamacji.

1. nie nadużywaj słowa oszustwo;
2. mają rację: przeczytaj ustawę i masz napisane wyraźnie, że jak nie wymienili płyty (nie zrealizowali twojego roszczeni), to Tobie przysługuje możliwość odstąpienia od umowy - odstąpienie oznacza, iż masz prawo żądać od nich zapłaty ceny nabycia, a oni od Ciebie płyty;
ustawa również umożliwia Ci zwrot kasy za transport i na tym koniec;

3. nie ma żadnego zadośćuczynienia, ani nie ma żadnego zwrotu "równowartości płyty";
rafal_26 jest off-line  
06-05-2010, 18:58  
greg1003
Stały bywalec
 
Posty: 3.637
Domyślnie RE: Oszustwo przy reklamacji.

Cytat:
Napisał/a rafal_26 Zobacz post
1. nie nadużywaj słowa oszustwo;
2. mają rację: przeczytaj ustawę i masz napisane wyraźnie, że jak nie wymienili płyty (nie zrealizowali twojego roszczeni), to Tobie przysługuje możliwość odstąpienia od umowy - odstąpienie oznacza, iż masz prawo żądać od nich zapłaty ceny nabycia, a oni od Ciebie płyty;
ustawa również umożliwia Ci zwrot kasy za transport i na tym koniec;

3. nie ma żadnego zadośćuczynienia, ani nie ma żadnego zwrotu "równowartości płyty";
3 jest;P równowartość płyty z faktury zakupu=faktura korygująca;]

Odnośnie tej naprawy,to wgranie nowego biosu nie traktuje się jako naprawę, jeśli klient sam mógł to zrobić (dokładnie opisane w manualu, zajmuje minutę).
wymiana układu LAN to też nic wielkiego,znaczące nie jest,ale to że nie wykrywała grafiki,to kwestia układów sterujących,albo mostka (jeden kij, i tak tego nie sprawdzisz,bo nie mają widocznych numerów - to tak w gwoli naprawy, nie prawa.

Do autora wątku.
Bierz kasę i zmień sklep na lepszy.
jest wiele sklepów które lepiej traktują klientów (choć wyjątki są wszędzie).
Poleciłbym kilka,ale to nie reklama
Popatrz generalnie na serwisach z opiniami o sklepach, gdzie i jakie kwiatki są.

pozdrawiam
greg1003 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Pomoc przy reklamacji. (odpowiedzi: 3) Witam, miejsiąc temu 14.11.14r kupiłem w internetowym sklepie buty Nike Air Waffle Trainer. Buty przyszły wszystko elegancko tylko, że po 2tyg lewy...
§ Oszustwo wymiany części na reklamacji - część nie wymieniona, pomocy!!!!!!! (odpowiedzi: 1) Witam. Nie znalazłam odpowiedzi na soje pytanie dlatego bardzo proszę o pomoc. Otóż w styczniu ubiegłego roku zakupiłam telefon komórkowy. Od kilku...
§ Oszustwo wymiany części na reklamacji - część nie wymieniona, pomocy!!!!!!! (odpowiedzi: 10) Witam. Nie znalazłam odpowiedzi na soje pytanie dlatego bardzo proszę o pomoc. Otóż w styczniu ubiegłego roku zakupiłam telefon komórkowy. Od kilku...
§ Alegro - oszustwo sprzedającego - odmowa reklamacji (odpowiedzi: 8) Witam wszystkich serdecznie, jak większość tutaj zaglądam, żeby się trochę dokształcić. A teraz mam już praktyczny problem. Zakupiłem na allegro w...
§ Wątpliwości przy reklamacji (odpowiedzi: 3) Witam, chcę zareklamować towar u sprzedawcy, a konkretnie komputer. Zamierzam domagać się odstąpienia od umowy i zwrotu pieniędzy, ponieważ serwis...
§ Problem przy reklamacji (odpowiedzi: 2) Witam, miesiąc temu zakupiłem lodówkę w sklepie internetowym(mor**e.net), niestety produkt był uszkodzony. Sklep przyjął reklamację a ja zwróciłem...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 08:16.