Bank Millennium - kredyt hipoteczny - problem - Forum Prawne

 

Bank Millennium - kredyt hipoteczny - problem

Ubiegaliśmy się z żoną o kredyt hipoteczny na kupno domu. Po 3 tygodniach dostaliśmy pozytywną decyzję. Hipoteka jest na dom który kupujemy. Warunkiem uruchomienia kredytu było dostarczenie do banku aktu notarialnego z odpowiednimi wpisami (dostaliśmy ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawa konsumenta


Odpowiedz
 
22-09-2007, 14:46  
radeklw
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie Bank Millennium - kredyt hipoteczny - problem

Ubiegaliśmy się z żoną o kredyt hipoteczny na kupno domu. Po 3 tygodniach dostaliśmy pozytywną decyzję. Hipoteka jest na dom który kupujemy. Warunkiem uruchomienia kredytu było dostarczenie do banku aktu notarialnego z odpowiednimi wpisami (dostaliśmy od pracownika banku zaświadczenie co ma być wpisane w akcie notarialnym i tak też postąpiliśmy). Bank ma wg umowy 3 dni robocze od daty wpłynięcia dokumentów na przelew pieniążków na konto pana sprzedającego nam dom). Oczywiście 3 dni robocze minęły a pieniążków jak nie było, tak nie ma. (w tym czasie kilka razy telefonicznie upewniałem się u pracownika z którym podpisywaliśmy papiery czy wszystko jest w porządku i za każdym razem dostawałem potwierdzenie, że jest ok i pieniążki już poszły do przelewu). Dzisiaj mija 6 dzień od dostarczenia dokumentów do banku (nasz Pan z banku jest na szkoleniu do niedzieli - więc w piątek w oddziale nie było nikogo żeby tę sprawę załatwić). Ja dowiedziałem się po kilku telefonach do infolinii, że w systemie jest opis o złych wpisach w akcie notarialnym - pomimo, że Notariusz wpisała wszystko zgodnie z zaświadczeniem z banku). Z tego co udało mi się ustalić to na zaświadczeniu z banku było o ustanowieniu hipoteki kaucyjnej a w systemie jest, że powinno być o ustanowieniu hipoteki kaucyjnej łącznej. moim zdaniem jest to ewidentna wina pracownika banku, notariusz twierdzi, że wpisała to co było w zaświadczeniu otrzymanym z banku Millennium. Finał, jest taki, że sprzedawca otrzymał od nas przelewem łącznie 230 tysięcy zł a tych 70 tyś z kredytu nie otrzymał i nie chce nam wydać kluczy do domu. Ja muszę opuścić mieszkanie ponieważ sprzedałem je i jestem zobligowany aktem notarialnym - przekazać je do końca września. Czy mam szansę coś wywalczyć z bankiem. Proszę o pomoc.
Konrad
radeklw jest off-line  
22-09-2007, 21:49  
Kaziutek
Przyjaciel forum
 
Kaziutek na Forum Prawnym
 
Posty: 1.144
Domyślnie

Jeśli pracownik odpowiedzialny za ten kredyt twierdzi, że przelew poszedł, to proponuję w poniedziałek poprosić go o potwierdzenie wysłania przelewu na piśmie. Jeśli odmówi - zażądać wyjaśnień i ewentualnie na gorąco interweniować u dyrektora oddziału.
Kaziutek jest off-line  
23-09-2007, 09:28  
radeklw
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie Re bank Millennium

Dziękuję za szybką odpowiedź.
Ja po interwencji w infolinii wiem, że pieniążki nie zostały przelane, gdyż zanegowano wpis w akcie notarialnym odnośnie ustanowienia hipoteki (opisałem to w poprzednim poście). Chodzi mi tylko o to, że działałem według wskazówek przedstawiciela banku i w akcie znalazło się to, co było napisane w zaświadczeniu wydanym z banku - a bank mi to teraz zanegował - toż to czysta kpina. Musiałem odwołać firmę przeprowadzkową - w wyniku czego poniosłem określone koszta. Moim zdaniem brak człowieka z którym mogłem załatwić sprawę (lub chociaż dowiedzieć się czegoś konkretnego) w piątek - czyli w dniu ROBOCZYM też zakrawa na kpinę. Dalej, czy może tak być, że przez tydzień czasu nikt nie udzielił mi informacji, że coś jest nie tak? Poza tym jestem zobligowany do zwolnienia obecnego mieszkania w ciągu tygodnia - a sprawa dalej jest nie załatwiona. Proszę o podpowiedź - u kogo mogę domagać się zadośćuczynienia gdyż na mój zdrowy chłopski rozum jako konsument jestem robiony w przysłowiowego "balona".
Serdecznie dziękuję i pozdrawiam
radeklw jest off-line  
23-09-2007, 14:08  
Kaziutek
Przyjaciel forum
 
Kaziutek na Forum Prawnym
 
Posty: 1.144
Domyślnie

Chodziło mi o to, że na czas najbliższej wizyty w banku zapomniałbym o info z infolinii (przynajmniej do czasu, aż sam pracownik obsługujący ten kredyt tego nie potwierdzi). Skoro do tej pory byłeś informowany przez niego, że przelew poszedł, to z pewnością nie ułatwiałbym mu zadania, tylko raczej pozwolił mu brnąć dalej. Ponieważ kłamał, to znaczy że ten fakt ukrywa, ponieważ zdaje sobie sprawę, że zawinił.
Jeśli zostanie przyparty do muru i dopiero wtedy sprawa "oficjalnie" wyjdzie na jaw, to reszta będzie zwykłą formalnością. I to bank będzie się głowił, co z tym począć, żeby nie dopuścić do większych strat, a nie Ty.
Kaziutek jest off-line  
24-09-2007, 05:52  
Baba Jaga
Przyjaciel forum
 
Posty: 767
Domyślnie

Od siebie dodam: oprócz doradzanego przez Kaziutka pozwolenia na brnięcie w dalsze kłamstwa, rozmowę najlepiej prowadzić przy jakimś świadku, np. żonie czy znajomym, że o modnych ostatnio dyktafonach nie wspomnę

Sytuacja najprawdopodobniej wyglądała następująco:
1) rzeczony pracownik banku otrzymał do swojego zespołu weryfikacyjnego zalecenia niezbędne do uruchomienia kredytu;
2) źle przepisał / pominął prze nieuwagę informację o "łącznej" hipotece;
3) w obawie przed konsekwencjami zwodził Pana przez kilka dni, licząc, że uda mu się kogoś w swoim banku przekonać do uruchomienia przelewu mimo braków formalnych.

Scenariusz mógł być też zupełnie inny, w bankach różne pomyłki się zdarzają, a poszczególne - niby współpracujące ze sobą działy - nie zawsze wiedzą nawzajem, co czynią...
Baba Jaga jest off-line  
28-09-2007, 00:19  
radeklw
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie

Witam ponownie, podpisliśmy już z "Kaziutkiem" aneks do umowy (odnośnie tych hipotek". Gość załatwiał sprawy szybko, szybciutki - w czwartek do niego dzwonię a ten zapewnia mnie, że dokumenty dotarły, zostały zaakceptowane i jak on to powiedział "czekają w kolejce do wypłaty" - to było o godz. 16.50. O 18:30 żona dzwoni na infolinię banku i czegoż się dowiaduje - "w systemie dalej wisi sprawa braku w dokumentach" - czyli gość po prostu kłamie...ech. W sumie sprawa ciągnie się od 17 września a do końca września mam wyprowadzić się z mieszkania a facet od którego dom kupuję - nie chce wydać mi kluczy bo nie wpłynęły pieniądze z kredytu. Mam już dość obiecanek pana "Kaziutka" i napisałem do banku oficjalną reklamację (niestety bezpośredniego kontaktu z kierownikiem nie ma ). chyba będę szkukał prawnika i goscia straszył ponieważ wychodzi że przez cały czas byłem okłamywany. I jeszcze jedno małe pytanko: czy w umowie kredytowej może być w jednym miejscu mowa o hipotece kaucyjnej a w drugim o hipotece łącznej kaucyjnej - dotyczących tej samej sprawy.
POMOCY bo już mi nerwy siadają ...

Konrad
ps. jutro gościa nagram na komórkę podczas rozmowy...
radeklw jest off-line  
09-06-2010, 10:08  
sang24
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: Bank Millennium - kredyt hipoteczny - problem

ODRADZAM WSZYSTKIM TEN BANK!!! Mam podobną sytuację. Co chwila potrzebne im papiery udowadniające to samo. Pokazałem we wniosku wkład własny w postaci wyciągu bankowego.Zacząłem więc budowę w nadziei na szybki kredyt.Ale Pani analityk z banku chce znowu potwierdzenia wkładu własnego więc znowu wyciąg ale część środków została wbudowana (a że akceptują system gospodarczy) pokazałem kilka faktur i wycenę zaawansowania budowy przez rzeczoznawcę Sprawa stoi na tym, że minęły już 3 miesiące a ja robiłem już 4 wycenę i wyciągi i faktury na to co mam i zdjęcia, a oni jak by nic w tym nie widzieli. Bankowi wydaje się, że sprzedałem mieszkanie i pojechałem za te pieniądze na wakacje. Ten Pan co reklamuje ten bank powinien się wstydzić, bo to jakaś banda niekompetentnych ludzi. Chyba Marek Konrad mnie przekona, a internet będzie huczał na temat Millennium bo nie popuszczę tej sprawy.
sang24 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Bank pomylił się w umowie o kredyt hipoteczny, mogę to wykorzystać? (odpowiedzi: 3) Bank wysłał mi wzór umowy o kredyt hipoteczny do podpisu. Okazało się, że jest tam błąd w adresie mieszkania, na które staram się o kredyt...
§ rozwód, kredyt hipoteczny, getin bank, długi (odpowiedzi: 3) Witam. Mam 24 lata od 5 lat jestem mężatką. Wraz z mężem wzięliśmy w marcu 2011r. kredyt mieszkaniowy w getin banku na 30 lat. Od kwietnia...
§ Kredyt w banku Millennium (odpowiedzi: 6) Witajcie, Mam dosyć spory problem, który staram się rozwiązać już kilka lat, mianowicie: Mój ojczym w 2007 roku wziął na mnie kredyt przez internet...
§ Czy bank może żądać wyciągów z prywatnego konta do wniosku o kredyt hipoteczny? (odpowiedzi: 25) Szanowni Państwo, Staram się z żoną o kredyt hipoteczny. Jeden z banków zażądał wyciągów z naszych prywatnych kont za ostatnie 3 miesiące. Oprócz...
§ Problemy z Kredyt Bank (kredyt hipoteczny) (odpowiedzi: 2) witam mam duzy problem z tym bankiem otóż prawie 2 lata temu w listopadzie 2007 zostal wypowiedziany kredyt hipoteczny mojemu ojcu. Tydzien...
§ kredyt hipoteczny - bank później przelał pieniądze,pilne.będą odsetki . (odpowiedzi: 5) Dostałam kredyt hipoteczny,panie w banku powiedziały ,że potrzebują 3 dni aby przelać pieniądze na rachunek sprzedającego.U notariusza zaznaczyłam...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 08:29.