Nie uznana reklamacja - Forum Prawne

 

Nie uznana reklamacja

Zakupiłam w sklepie Go Sport w Jankach rower marki Kellys. Miła obsługa i bardzo pomocna, ale tylko do momentu zakupu. Po miesiącu od przeglądu pojechałam na Mazury i zabrałam rower żeby pojeździć sobie po lesie. ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawa konsumenta


Odpowiedz
 
27-07-2010, 14:24  
marti_
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Nie uznana reklamacja

Zakupiłam w sklepie Go Sport w Jankach rower marki Kellys. Miła obsługa i
bardzo pomocna, ale tylko do momentu zakupu.
Po miesiącu od przeglądu pojechałam na Mazury i zabrałam rower
żeby pojeździć sobie po lesie. I już pierwszego dnia pedało od padło. Zareklamowałam popsuty rower. Niestety reklamacja została odrzucona. Panowie uzanali, że źle rower był uzytkowany. Rower ma 2 miesiące i prawie był nie użytkowany. Jak można źle urzytkować pedało w rowerze? Rower jest po żeby nim jeżdzić a nie postwaić i się na niego patrzeć. Na dodatek arogancka obsługa serwisu.
Jaka jest dalsza droga postępowania po nieuznaniu reklamacji?
Na podstawie jakich artykułow można dochodzić swoich praw?
marti_ jest off-line  
27-07-2010, 14:58  
etisha
Stały bywalec
 
Posty: 801
Domyślnie RE: Nie uznana reklamacja

Rzecznik konsumentów pozostaje! A na przyszłość !!! Rowery czy inny sprzęt zakupuje się w renomowanych punktach..
etisha jest off-line  
08-11-2013, 21:47  
MójRower
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Nie uznana reklamacja

Kellys!
Też mam problem. Rower model Viper 0.1 jeszcze prawie rok gwarancji, kupiony jak najbardziej w sklepie rowerowym. Po roku użytkowania amortyzator dostał luzów. Firma Kellys się wypiera bo amortyzator nie był konserwowany. Sprzedawca i tym samym serwis też się wypiera bo oni konserwacją się nie zajmują. Nikt nie czuje się winny. Jak ma postąpić konsument jeśli gwarancja nakazuje procedury serwisowe a pracownicy odmawiają takich czynności? Czy taka sprawa jest w ogóle do wygrania?
P.S.
Dzisiaj pękła w rowerze oś tylnego koła! Też nie udało się tego naprawić na gwarancji. Strach tym rowerem jeździć.
MójRower jest off-line  
08-11-2013, 22:06  
nomnes
Przyjaciel forum
 
nomnes na Forum Prawnym
 
Posty: 21.165
Domyślnie RE: Nie uznana reklamacja

Czytałeś: Poradnik Konsumenta ?
nomnes jest off-line  
09-11-2013, 06:29  
Shocked
Zbanowany
 
Posty: 14.866
Domyślnie RE: Nie uznana reklamacja

Cytat:
Napisał/a MójRower Zobacz post
Kellys!
Też mam problem. Rower model Viper 0.1 jeszcze prawie rok gwarancji, kupiony jak najbardziej w sklepie rowerowym. Po roku użytkowania amortyzator dostał luzów. Firma Kellys się wypiera bo amortyzator nie był konserwowany. Sprzedawca i tym samym serwis też się wypiera bo oni konserwacją się nie zajmują. Nikt nie czuje się winny. Jak ma postąpić konsument jeśli gwarancja nakazuje procedury serwisowe a pracownicy odmawiają takich czynności? Czy taka sprawa jest w ogóle do wygrania?
P.S.
Dzisiaj pękła w rowerze oś tylnego koła! Też nie udało się tego naprawić na gwarancji. Strach tym rowerem jeździć.
Czy instrukcja obsługi również wskazuje co i jak należy konserwować?
Ewentualnie czy instrukcja określa, że co X czasu konieczne jest zrobienie przeglądu w serwisie?

Zapisy gwarancji należy przestrzegać wyłącznie w celu zachowania gwarancji.
Poza gwarancją jest jeszcze ochrona kupującego z ustaw: KC lub UoSWSK.
Shocked jest off-line  
09-11-2013, 15:51  
MójRower
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Nie uznana reklamacja

Dziękuję bardzo!
Pierwszy raz w życiu napisałem coś na forum i już otrzymałem dwie odpowiedzi!
Poradnik konsumenta na pewno będzie niezbędny bo jakość wszelkich towarów się drastycznie obniża.
A co do mojego roweru to instrukcja dosyć dokładnie podaje co ile godzin pracy należy oddać amortyzator do przeglądu w profesjonalnym serwisie. Niestety serwis sklepu w którym zakupiłem ów pojazd wzdrygał i wzdryga się przed jakąkolwiek ingerencją we wnętrze amortyzatora i co więcej nie jest w stanie wskazać gdzie mógłbym z nim iść (zresztą teraz już za późno - za bardzo się zniszczył). Co ciekawsze udałem się do innego sklepu z pytaniem czy jeśli u nich kupie amortyzator to go będą serwisować? Odpowiedź była podobna. Sprzedawca wskazał mi jedynie około 10 modeli tańszych Kellysów (poniżej 2000 zł) twierdząc, że w nich wszystkich amortyzatory przed upływem gwarancji ulegną uszkodzeniu a winą zostanie obarczony konsument bo to uszkodzenie mechaniczne. Muszę przyznać, że to było nawet uczciwe zagranie.
Obawiam się jednak, że przegrałbym ewentualną sprawę sądową ponieważ:
a) Firma Kellys zrobiła szczegółową dokumentację ze zdjęciami korozji poszczególnych elementów. Przerzuciła wszystko na moje zaniedbanie. Ma prawdopodobnie odpowiednich prawników. Na sąd polubowny nie pójdą bo są pewni wygranej.
b) Sprzedawca też nie pójdzie na sąd polubowny ponieważ nie poczuwa się do żadnej współodpowiedzialności. Musiałby się teraz sam przyznać, najlepiej na piśmie, że czegoś nie dopełnił o czymś nie poinformował itd.. Moimi jedynymi dowodami są instrukcja ( z zaleceniami) i uszkodzony element. Koszt elementu poniżej 300zł, rzeczoznawca mógłby wziąć podobnie.

Właściwie pisze to ku przestrodze. Patrząc z oddali na całą sytuację dziwi mnie ten brak zainteresowania klientem, bo przecież każda z tych osób, która mnie zbywa też coś kupuje i ma takie same problemy. Czemu wszyscy nakręcają spiralę egoizmu i arogancji?
Ale to pytanie na inne forum.
MójRower jest off-line  
12-01-2014, 21:45  
MójRower
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Nie uznana reklamacja

Witam ponownie po dwóch miesiącach.
Muszę opisać finał całej sprawy. Pod koniec listopada zdecydowałem się jednak iść do sądu konsumenckiego. Miła pani dała mi formularz do wypełnienia i adres sądu właściwego dla siedziby firmy. Opisałem dokładnie całą sprawę kładąc nacisk na zapis w instrukcji nakazujący serwisowanie amortyzatora i na jednoczesną niemożliwość przeprowadzenia takiej operacji w serwisie. Tuż przed świętami dostałem pismo z sądu w którym firma zdecydowała się przesłać mi nowy amortyzator i to nawet wyższy model. I przyznaje jestem usatysfakcjonowany.
MójRower jest off-line  
12-01-2014, 23:09  
bdkacz
Użytkownik
 
Posty: 168
Domyślnie RE: Nie uznana reklamacja

No i tak trzeba robić. Drodzy konsumenci nie liczmy,że sklepy/producenci/dystrybutorzy będą nas i nasze prawa szanować,jeśli my sami nie będziemy się szanować. Trzeba walczyć o swoje bez względu na kwotę, jak taka firma przegrała raz,to drugi raz się zastanowi 3x zanim odmówi. Oni wszyscy zacierają ręce jak słyszą nasze podejście: "dla x zł przecież nie będę latać po sądach" - bo dla nich to nasze "nic" x zł razy ilość konsumentów, którym się nie chce/boją się/itp to konkretne oszczędności.
bdkacz jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Uznana reklamacja (odpowiedzi: 4) zareklamowałam buty, czekałam dwa tyg na odpowiedz, skończyło się na tym że pani ze sklepu telefonicznie poinformowała mnie że reklamacja została...
§ Reklamacja uznana ALE... (odpowiedzi: 13) Witam! Mam małą zagwozdkę w związku z reklamacją bluzki w sieciówce Reserved. Reklamacja została uznana, jednak sprzedawczyni poinformowała mnie, że...
§ nie uznana reklamacja (odpowiedzi: 2) Witam, w takim duzym skrocie opisze sytuacje, dwa miesiace temu (22 luty - sobota) kupilem laptopa przez internet na xkomie, podlaczylem sluchawki i...
§ Reklamacja uznana w 40% ? (odpowiedzi: 7) Witam. W zeszłym roku zakupiłem opony bieżnikowane(cena czyni cuda)z dwu letnią gwarancją. 225/75R16C BIEZNIKOWANE ZIMOWE BUS WZÓR MICHELIN!!...
§ Reklamacja - uznana czy nie (odpowiedzi: 8) Witam. W terminie złożyłem pismo rezygnujące z oferty Polsatu. Wiedziałem, że okres wypowiedzenia wynosi 3 miesiące. Po około miesiącu zadzwoniłem...
§ reklamacja nie uznana (odpowiedzi: 3) Zakupiłam pokrycie dachowe,które jak się okazało ma wadę w postaci najprawdopodobniej złego tłoczenia blachy.Płyty nie składają się idealnie i...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 05:59.