reklamacja bielizny

  • Autor wątku Autor wątku !Novy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

!Novy

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
12
Witam,mam pytanie.
Zakupiłem wysyłkowo bieliznę markową do ewentualnej dalszej odsprzedaży.
Towar otrzymałem zgodnie z opisem jednak bez paragonu.
W czasie użytkowania i po pierwszym praniu, jedna partia,ten sam kolor i rozmiar (5 sztuk z 10 zakupionych) niemalże rozpadła się w tym samym miejscu.Pozostałe 5 sztuk bielizny jest bez uszkodzeń.Wysłałem uszkodzona partię do sprzedawcy i oto co mi odpisał:
Witam po raz kolejny. Tak jak obiecałem skontaktowałem się z Rzecznikiem Praw Konsumenta, który poinformował mnie, iż:

1. Towar nalezy zwrócic w terminie 10 dni od momentu jego otrzymania

2. Bielizna osobista podlega rekamacji, gdy jest odesłna w stanie nowym, nie naruszonym, nieuzywanym, pozbawiony zapachu, kompletny , w oryginalnym opakowaniu, z ometkowaniem.

Nadto powołuję się na Ustawę:
USTAWA
z dnia 2 marca 2000 r.
o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny.1)
(Dz. U. z dnia 31 marca 2000 r.)

Rozdział 2
Umowy zawierane na odległość
Art. 7. 1. (5) Konsument, który zawarł umowę na odległość, może od niej odstąpić bez podania przyczyn, składając stosowne oświadczenie na piśmie w terminie dziesięciu dni, ustalonym w sposób określony w art. 10 ust. 1. Do zachowania tego terminu wystarczy wysłanie oświadczenia przed jego upływem.
2. Nie jest dopuszczalne zastrzeżenie, że konsumentowi wolno odstąpić od umowy za zapłatą oznaczonej sumy (odstępne).
3. (6) W razie odstąpienia od umowy umowa jest uważana za niezawartą, a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Zwrot powinien nastąpić niezwłocznie, nie później niż w terminie czternastu dni. Jeżeli konsument dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe od daty dokonania przedpłaty.

I tu pytanie,czy wadliwego towaru nie można reklamować na podstawie ustawy o niezgodności towaru z umową :
W przypadku stwierdzenia niezgodności towaru z umową przed upływem sześciu miesięcy od wydania towaru domniemywa się, że istniała ona w chwili wydania. Niezgodność z umową jest innym pojęciem niż wada towaru - w zakres tego pojęcia wchodzą także braki ilościowe.


Dziękuję za odpowiedzi,
Pozdrawiam
 
do odsprzedaży?
jeśli zakupiłeś na firmę,to nie możesz się powołać na przepisy i prawa konsumenckie.
w tym prawo zwrotu w ciągu 10 dni oraz niezgodności towaru z umową.
 
greg1003 napisał:
do odsprzedaży?
jeśli zakupiłeś na firmę,to nie możesz się powołać na przepisy i prawa konsumenckie.
w tym prawo zwrotu w ciągu 10 dni oraz niezgodności towaru z umową.

Kupiłem jako osoba prywatna.
 
Od innej osoby prywatnej,towar jest z zagranicy,duże prawdopodobieństwo że jest podrobiony,nie dostałem rachunku.Na dodatek koleś mi napisał takie bzdety:
Towar pomimo tego, że posiada wadę wg. Pana, to jako używany nie podlega rekamacji!!!
Chcę go dopaść,nie chodzi tu o kasę ale o bezczelny ton i pogróżki na jakie sobie pozwolił.Kolesie myślą że jak sprzedają z tak dużego serwisu wysyłkowego to nic im nie można zrobić,jednemu odpuściłem tutaj sprawa trafi do Rzecznika,Urzędu Skarbowego i Celnego.
Mam nadzieję że dupek pożałuje!Kurcze żyjemy w Państwie Prawa,nie można traktować tak ludzi,mieszkałem pół życia w Irlandii,nazywają ją wioską Europy ale takie rzeczy nie maja tam miejsca.Reklamacje od ręki i z przeprosinami a tu trzeba poruszyć niebo i ziemię.W serwisie wysyłkowym maja to w dupie bo koleś ma same pozytywne opinie-ale ja mam to gdzieś,zawsze jest ten pierwszy raz,co to za argumenty!
 
!Novy napisał:
Od innej osoby prywatnej,towar jest z zagranicy,duże prawdopodobieństwo że jest podrobiony,nie dostałem rachunku.Na dodatek koleś mi napisał takie bzdety:
Towar pomimo tego, że posiada wadę wg. Pana, to jako używany nie podlega rekamacji!!!
Chcę go dopaść,nie chodzi tu o kasę ale o bezczelny ton i pogróżki na jakie sobie pozwolił.Kolesie myślą że jak sprzedają z tak dużego serwisu wysyłkowego to nic im nie można zrobić,jednemu odpuściłem tutaj sprawa trafi do Rzecznika,Urzędu Skarbowego i Celnego.
Mam nadzieję że dupek pożałuje!Kurcze żyjemy w Państwie Prawa,nie można traktować tak ludzi,mieszkałem pół życia w Irlandii,nazywają ją wioską Europy ale takie rzeczy nie maja tam miejsca.Reklamacje od ręki i z przeprosinami a tu trzeba poruszyć niebo i ziemię.W serwisie wysyłkowym maja to w dupie bo koleś ma same pozytywne opinie-ale ja mam to gdzieś,zawsze jest ten pierwszy raz,co to za argumenty!

Rzecznik nic nie zrobi,a powołanie na niezgodność towaru z umową nie ma zastosowania w tym przypadku,gdyż nie ma relacji firma>konsument,a dwie osoby prywatne.
Takie relacje (oraz 2 firm) reguluje rękojmia i jej warunki/terminy.
 
Powrót
Góra