Zwrot pieniędzy bądź kosztów naprawy gitary. - Forum Prawne

 

Zwrot pieniędzy bądź kosztów naprawy gitary.

Nie jestem pewien czy na dobrym forum piszę... Sytuacja wygląda następująco: Gitara elektryczna od nowości (mam ją niecały rok kosztowała ~1500zł) nie była sprawna (jest to moja pierwsza gitara i nie mogłem tego stwierdzić po ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawa konsumenta


Odpowiedz
 
18-02-2011, 12:42  
fallen
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Zwrot pieniędzy bądź kosztów naprawy gitary.

Nie jestem pewien czy na dobrym forum piszę...

Sytuacja wygląda następująco:
Gitara elektryczna od nowości (mam ją niecały rok kosztowała ~1500zł) nie była sprawna (jest to moja pierwsza gitara i nie mogłem tego stwierdzić po zakupie).
Była wysyłana do serwisu 2x.

Pierwsze serwisowanie skończyło się regulacją instrumentu która poprawiła brzmienie gitary ale do ideału daleko.

Zanim wysłałem ją drugi raz na serwis gwarancyjny udałem się do lutnika który nie odpłatnie stwierdził że gołym okiem widać iż gitara jest w opłakanym stanie.
-progi są strasznie nierówne (wręcz schody),
-otwory na śruby pod elementem maskującym otwór regulacji gryfu są nawiercone 2x (jedne krzywo nawiercone zapchane bibułą i obok te "dobre" które nie trzymają śrub).

No więc wysłałem gitarę drugi raz z informacjami uzyskanymi od lutnika oraz pouczeniem o poprawnym spakowaniu gitary (poprzednim razem gitara wróciła z połamanymi plastikowymi elementami - 5zł nie robiłem problemu).

Po czasie otrzymałem list ze sklepu że serwisant chce zemną porozmawiać. Zadzwoniłem i usłyszałem:
-progi rzeczywiście są krzywe ale to ja je powycierałem od zwykłej gry(wtedy miałem ją pół roku) i gwarancja czegoś takiego nie obejmuje
-to że pod maskownicą są dodatkowe odwierty pozapychane papierami nie podlega gwarancji (bo jest cały czas zakryte itd).
Rozmowa trwała 30 min (10zł mi zjadło z telefonu) próbując się dowiedzieć czemu gwarancja nie obejmuje progów z plasteliny które tak chamsko wytarły się w pół roku.

Efekt rozmowy:
-Z serwisu gitara może zostać wysłana do lutnika (tego od gwarancji) ale ja pokrywam wszelkie koszty i mogę czekać nawet do 2 miesięcy.
-Idę sam z gitarą do lutnika na szlif progów (mam tylko wziąć od lutnika kartę z informacją że szlifował progi - gwarancja na gitarę zostaje na progi nie).

Zdecydowałem się na drugi krok bo nie chciałem się pozbywać gitary na tak długi czas... poza tym nawet nie chciałem myśleć w jakim stanie by wróciła.

Gitara przyjechała tym razem z całkowicie połamanym tym samym elementem co ostatnio (wzięli do serca moją uwagę bo widać że zabezpieczyli go przyzwoicie ale moim zdanie paczka jechała cały czas do góry nogami - nie było na niej znaczka który kurier przyklejał jak wysyłałem do nich).
Mało tego nie dostałem karty z informacją co serwisanci robili.

Zaniosłem gitarę do lutnika żeby doprowadził ją do porządku.
Wedle opinii lutnika nierówne progi gitara ma definitywnie od nowości (akurat zajmował się identycznym modelem gitary tylko w innym kolorze i pokazał o co chodzi).

Teraz minęły 2 miesiące od szlifu progów i progi zaczynają mieć ślady wycierania się - (normalnie ludzie szlifują progi po 2-8 latach w moim przypadku to po 2 latach będę musiał nabijać nowe progi co jest prawie połową wartości gitary)

Teraz moje pytania
Czy mam prawo ubiegać się o zwrot pieniędzy bądź wyminę instrumentu??
Ewentualnie czy mam chociaż szanse żeby mi zwrócono koszt szlifu progów (120zł).
fallen jest off-line  
18-02-2011, 14:10  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
gryffinian na Forum Prawnym
 
Posty: 22.508
Domyślnie RE: Zwrot pieniędzy bądź kosztów naprawy gitary.

Cytat:
Czy mam prawo ubiegać się o zwrot pieniędzy bądź wyminę instrumentu??
Tak - na podstawie reklamacji z ustawy możesz żądać wymiany. Jednak po dokonaniu modyfikacji lub naprawy mogą bez problemów odrzucić reklamację.

Cytat:
Czy mam prawo ubiegać się o zwrot pieniędzy bądź wyminę instrumentu??
Nie

Samowolne naprawy to Twoja sprawa. Miałeś za to prawo zgłosić u sprzedawcy towar niezgodny z umową do 2 lat od daty zakupu (na podstawie Ustawy o Szczególnych warunkach sprzedaży z 27 lipca 2002) szczególnie, że masz do dyspozycji opinię eksperta, który wykazał, że gitara jest wadliwa od nowości, ale nie skorzystałeś z tego prawa przed dokonaniem naprawy samodzielnie (skorzystałeś z gwarancji a to nieco inna sprawa i rządzi się nieco innymi prawami).

Więcej na ten temat: http://forumprawne.org/prawa-konsume...rzeczytaj.html
gryffinian jest off-line  
18-02-2011, 15:18  
fallen
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Zwrot pieniędzy bądź kosztów naprawy gitary.

Przy drugiej reklamacji prosiłem o wymianę instrumentu jako że poprzednia reklamacja nie pomogła. I jak pisałem, telefonicznie wyszło że nie ma szans bo według nich instrument jest sprawny i to z mojej winy są problemy (co było nie prawdą - ten serwisant lutnikiem nie był, gitara dopiero miała by do dopiero niego trafić).
Serwisant dał mi dwie opcje z czego pierwsza była nie do przyjęcia ze względu na długi czas oczekiwania i większy koszt naprawy który musiał bym pokryć (tak na przyszłość to miał bym się na coś takiego zgodzić? jestem przekonany że odbyło by się to dla mnie niekorzystnie).
Druga opcja że robię to we własnym zakresie na co się zdecydowałem i jednocześnie dałem się wyruchać ;p

Czy łapał bym się pod to z poradnika konsumenta:
Cytat:
- naprawa bądź wymiana naraziłaby Konsumenta na znaczne niedogodności.
Konsument ma prawo żądać obniżenia ceny albo odstąpienia od umowy (wraz ze zwrotem pieniędzy). Wybór należy do Konsumenta (z wyjątkami - o czym poniżej).
Oczywiście ze względu na naprawę u miejscowego lutnika chodzi mi tylko o obniżenie ceny.
Wtedy nie miałem ekspertyzy teraz mam... z ekspertyzy ewidentnie wynika że instrument był niestarannie wykonany i taki szlif progów był i tak konieczny (dopiero po nim mamy pełnowartościowy instrument).

Tej miękkości progów jeszcze nie jestem 100% pewien (będę szedł jeszcze do lutnika) więc nie bierzmy tego pod uwagę a nawet gdyby to taki szlif nie zmienił by twardości metalu z którego wykonane są progi (chińczykowi dorzuciło się za mało składników do stopu ;p
fallen jest off-line  
18-02-2011, 19:46  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
gryffinian na Forum Prawnym
 
Posty: 22.508
Domyślnie RE: Zwrot pieniędzy bądź kosztów naprawy gitary.

Niestety nie łapiesz się - aby obniżyć cenę musieliby uznać Twoją reklamację z ustawy i nie móc spełnić Twojego żądania wymiany albo naprawy w ogóle lub ze względu na znaczne niedogodności wobec Ciebie.

A przy okazji co to znaczy, że telefonicznie wyszło, że nie ma szans?
Powinno być tak: do sprzedawcy pismo osobiście w dwóch kopiach z treścią reklamacji (co reklamujesz, jakie wady i poprzeć to opinia lutnika) lub wysłać listem poleconym ZPO po czym dostarczyć gitarę. Zaznaczyć, że życzysz sobie odpowiedzi na piśmie. Sprzedawca ma 14 dni kalendarzowych na ustosunkowanie się do żądania. Tak to było załatwione?

Jeśli uzna reklamację to spełnia Twoje żądanie, jeśli odrzuca - pozostaje Rzecznik Konsumentów albo sąd. Serwisant nie ma tu nic do gadania - on przy reklamacji z ustawy nie jest stroną i nie może odpowiadać na Twoją reklamację, tylko sprzedawca, który ją uznaje bądź odrzuca z uzasadnieniem.
gryffinian jest off-line  
18-02-2011, 20:30  
fallen
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Zwrot pieniędzy bądź kosztów naprawy gitary.

Cytat:
Napisał/a gryffinian Zobacz post
A przy okazji co to znaczy, że telefonicznie wyszło, że nie ma szans?
Powinno być tak: do sprzedawcy pismo osobiście w dwóch kopiach z treścią reklamacji (co reklamujesz, jakie wady i poprzeć to opinia lutnika) lub wysłać listem poleconym ZPO po czym dostarczyć gitarę. Zaznaczyć, że życzysz sobie odpowiedzi na piśmie. Sprzedawca ma 14 dni kalendarzowych na ustosunkowanie się do żądania. Tak to było załatwione?
Najpierw poprzez pocztę elektroniczną wysłałem informację że, chcę ponownie zareklamować instrument i że byłem u lutnika i opisałem co z tego wynikło.
Wszystko elegancko się potoczyło, pan ze sklepu kazał wydrukować kartkę z opisem usterki i zamówił kuriera na drugi dzień (30zł w jedną stronę płace ja w drugą oni). Po 2 dniach dostałem mail ze sklepu z informacją żebym zadzwonił do serwisu bo są tam jakieś komplikacje. Więc zadzwoniłem tam pan serwisant mówi to co w pierwszym poście a dokładniej o tych progach: że owszem są nie równe ale to z mojej winy pozatym gwarancja krzywych progów nie obejmuje... spytałem to co w takim razie obejmuje to w odpowiedzi dostałem że: pęknięte progi, wystające poza gryf itd.. w zasadzie wszystko poza tym że od nowości są nie wyrównane ;/
Przy poprzedniej reklamacji odesłał kartę z opisem co było robione z gitarą przy tej drugiej już nie (w sumie nic nie było robione).
fallen jest off-line  
18-02-2011, 21:12  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
gryffinian na Forum Prawnym
 
Posty: 22.508
Domyślnie RE: Zwrot pieniędzy bądź kosztów naprawy gitary.

Gwarancja a reklamacja z ustawy to dwie RÓŻNE sprawy, a wybór jednej z metod reklamacji nalezy do Pana - w warunkach gwarancji mogą czegoś nie uwzględniać, lecz ustawa nakazuje rozpatrzyć reklamację KAŻDEJ istniejącej w chwili wydania towaru usterki i ustosunkowania się do żądania kupującego - nie ma tu znaczenia, że gwarancja jej nie uwzględnia, bo gwarancja NIE ma tu nic do rzeczy. Na reklamację z ustawy odpowiada podmiot odpowiedzialny - sprzedawca.

Ale w tym wypadku doszło do naprawy samodzielnej i właściwie nie ma już szans na jakiekolwiek roszczenia dot. progów.
gryffinian jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Zwrot kosztów naprawy (odpowiedzi: 3) Witam , trzy dni temu uczestniczyłem w kolizji . Pani prowadząca samochód wjechała w tył motocykla . Dostała mandat i wgl wszystko z jej winy....
§ Zwrot towaru lub zwrot kosztów naprawy, allegro (odpowiedzi: 19) Witam, problem jest tego typu: Wystawiłam na allegro jako osoba prywatna telefon z systemem android. Został zakupiony przez opcję Licytacji dnia 4...
§ zwrot kosztów naprawy? (odpowiedzi: 1) Witam. Nie jestem do końca pewna, czy wybrałam właściwy dział. ale będę próbować szukać pomocy właśnie tu. Otóż jeżdżąc do pracy codziennie...
§ zwrot kosztów naprawy (odpowiedzi: 7) Witam, brałam udział w stłuczce. Moje auto zostało uderzone w tył podczas zatrzymania na przejściu dla pieszych. Nie było rannych więc nie wzywałam...
§ Zwrot kosztów naprawy (odpowiedzi: 2) Dzieni dobry kupiłem we wrześniu auto zareistrowałem i opłaciłem w US poczym po 2-ch tygodniach pojechałem z całą rodziną do zakopanego,w trakcie...
§ Zwrot kosztów naprawy? (odpowiedzi: 3) Dnia 14 lutego 2010 kupiłam samochód osobowy od osoby fizycznej. Właściciel samochodu zapewnił nas, że samochód nie ma żadnej usterki po za zepsutą...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 15:19.