nieszczęsliwi nowożeńcy:( - Forum Prawne

 

nieszczęsliwi nowożeńcy:(

Witam!!! Prosimy o poradę i wskazówki w sprawie która jest dla nas bardzo przykra. We wrześniu 2007 roku odby ł się nasz ślub. Wynajęliśmy fotografa, podpisując z nim umowę i wpłacając zaliczkę. Po ślubie jednak ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawa konsumenta


Odpowiedz
 
12-02-2008, 12:47  
jusiaaa
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie nieszczęsliwi nowożeńcy:(

Witam!!!
Prosimy o poradę i wskazówki w sprawie która jest dla nas bardzo przykra. We wrześniu 2007 roku odby ł się nasz ślub. Wynajęliśmy fotografa, podpisując z nim umowę i wpłacając zaliczkę. Po ślubie jednak fotograf "zniknął". Nie odbiera telefonów, nie odpisuje na nasze maile. Dotarliśmy do jego znajomych, gdyz fotograf ten jest wiceprezesem Białostockiego Towarzystwa Fotograficznego. Okazało się iż poszukiwany przez nas pan zyje i ma się całkiem dobrze......Nie wiemy co się stało z naszymi zdjęciami, nie mamy zadnej pamiątki ślubnej. Prosimy o radę jakie kroki prawne moglibyśmy podjąć w tej sprawie i do kogo się z tym udać. Na umowie nie było niestety adresu tego pana a jedynie numer dowodu osobistego i podpis. Będziemy wdzięczni za wszelkie wskazówki.
jusiaaa jest off-line  
12-02-2008, 14:38  
Lomax
Ekspert w spoczynku
 
Lomax na Forum Prawnym
 
Posty: 216
Domyślnie Re: nieszczęsliwi nowożeńcy:(

jak brzmi postanowienie umowy odnośnie zaliczki ?
Lomax jest off-line  
12-02-2008, 14:57  
jusiaaa
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie Re: nieszczęsliwi nowożeńcy:(

na umowie jest adnotacja odnośnie wpłaty zaliczki potwierdzona datą wpłaty i podpisem fotografa
jusiaaa jest off-line  
12-02-2008, 15:03  
stichus13
Użytkownik
 
Posty: 269
Domyślnie Re: nieszczęsliwi nowożeńcy:(

Obawiam się że o zdjęciach można zapomnieć niestety

Pozostaję kwestia odzyskania pieniędzy skoro nie wywiązał się z umowy. Zwróć się do swojego rzecznika konsumentów żeby ustalił adres tego pana (w tym stowarzyszeniu albo w urzędzie miasta bo pewnie jakąś działalność gospodarczą ma).
stichus13 jest off-line  
12-02-2008, 15:09  
jusiaaa
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie Re: nieszczęsliwi nowożeńcy:(

a czy jest jakaś szansa gdybym slierowała sprawę do sądu cywilnego? Chociażby odszkodowanie jakieś, cokolwiek...
jusiaaa jest off-line  
12-02-2008, 20:59  
Lomax
Ekspert w spoczynku
 
Lomax na Forum Prawnym
 
Posty: 216
Domyślnie Re: nieszczęsliwi nowożeńcy:(

Art. 394 k.c.
§ 1. W braku odmiennego zastrzeżenia umownego albo zwyczaju zadatek dany przy zawarciu umowy ma to znaczenie, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej.

§ 2. W razie wykonania umowy zadatek ulega zaliczeniu na poczet świadczenia strony, która go dała; jeżeli zaliczenie nie jest możliwe, zadatek ulega zwrotowi.
§ 3. W razie rozwiązania umowy zadatek powinien być zwrócony, a obowiązek zapłaty sumy dwukrotnie wyższej odpada. To samo dotyczy wypadku, gdy niewykonanie umowy nastąpiło wskutek okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności albo za które ponoszą odpowiedzialność obie strony.
Lomax jest off-line  
13-02-2008, 09:11  
jusiaaa
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie Re: nieszczęsliwi nowożeńcy:(

Brzmi to dość skomplikowanie dla takiego laika jak ja. W przełożeniu na język praktyki...czy mogę ubiegać się o odszkodowanie od tego pana?
jusiaaa jest off-line  
14-02-2008, 12:17  
stichus13
Użytkownik
 
Posty: 269
Domyślnie Re: nieszczęsliwi nowożeńcy:(

Tamten art. kodeksu cywilnego dotyczył zadatku a tu mamy zaliczkę więc jak dla mnie możesz się domagać zwrotu tylko tej zaliczki a co do odszkodowania to jakąś szkodę na pewno ponieśliście ale nie jest to szkoda majątkowa a szkody niemajątkowe ciężko wyliczyć a tym bardziej przewidzieć jak sąd zareaguje...
stichus13 jest off-line  
16-02-2008, 07:16  
Baba Jaga
Przyjaciel forum
 
Posty: 767
Domyślnie Re: nieszczęsliwi nowożeńcy:(

Szkody majątkowej jako takiej zapewne nie udowodnią, natomiast - IMHO - coś tytułem zadośćuczynienia powinni otrzymać. I to może kwotę wcale nie symboliczną: w końcu brak pamiątki z wydarzenia takiego jak ślub, to nie jest drobiazg.
Ale poczekajmy na opinię znawców prawa.
Baba Jaga jest off-line  
18-02-2008, 11:36  
jusiaaa
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie Re: nieszczęsliwi nowożeńcy:(

bardzo dziękuję za odpowiedź, w chwili obecnej szukam adwokata który zajął by się tą sprawą...
jusiaaa jest off-line  
19-02-2008, 09:28  
jusiaaa
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie Re: nieszczęsliwi nowożeńcy:(

mam jeszcze małą prośbę....czy mógłby mi ktoś podać artykuły na które mogłabym się powołać oskarzając tego pana o straty moralne i niedotrzymanie warunków umowy Dziękuję serdecznie
jusiaaa jest off-line  
05-05-2012, 12:50  
Monia82
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: nieszczęsliwi nowożeńcy:(

Witam, nie chcę zakładać nowego wątku dlatego tutaj napiszę ponieważ mam trochę podobną sytuację choć bardziej skomplikowaną. Zawarliśmy z mężem umowę ustną o wykonanie usług wykonania zdjęć i filmu z moim kolegą, który zajmuje się m.in. tą branżą. Zaufałam mu ponieważ nigdy wcześniej się na nim nie zawiodłam więc nie spodziewałam się ze powstaną takie problemy. Umówiliśmy się, że film otrzymamy do miesiąca po ślubie. Od tego czasu mineło półtora roku a filmu nie mamy. Na początku tłumaczył się problemami osobistymi więc przymykałam na to oko. Niestety do tej pory zmienił numer telefonu, prawie brak z nim kontaktu. Jedynie na facebooku czasem odpisze, że do miesiąca będzie film i tak to trwa już taki czas. Natomiast zdjęcia otrzymaliśmy zaraz po ślubie (niestety fatalnie wykonana usługa ale przynajmniej są) Nadmienię, że jako firmie przy odbiorze zdjęć zapłaciliśmy 1700zł - "Kolega" twierdzi, że te pieniądze są tylko za zdjęcia ale ja uważam, że jako firma otrzymali połowę za wykonanie usługi a reszta po jej całkowitym doprowadzeniu do finału. Jak mam to rozumieć? Ja już nie wiem co mogę zrobić...popadłam w depresję, rodziny unikamy bo za każdym razem pytają o film. Czy jest szansa założyć sprawę aby wykonał usługę włącznie walcząc o odszkodowanie za straty psychiczne? Wiem, że na naszą niekorzyść jest brak umowy ale mając świadków, że taka umowa została zawarta, udokumentowane maile, wiadomości na portalach społecznych, udokumentowanie na zdjęciach obecności jego i jego pracowników?
Bardzo proszę o odpowiedź.
Monia82 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Renta rodzinna dla nowożeńców (odpowiedzi: 3) Czy są jakieś warunki i kryteria trwania związku małżeńskiego,aby otrzymać rentę rodzinną dla wdowy/wdowca? Oboje jesteśmy ŚWIEŻO po ślubie...
§ Uszkodzony pendrive (od nowości) (odpowiedzi: 14) Dzień dobry. Problem dotyczy pendrive'a zakupionego na Allegro od osoby prywatnej. Data zakupu: koniec lipca 2014. Kupiłem NOWY pendrive firmy...
§ Meble uszkodzone od nowości (odpowiedzi: 11) Witam Zakupiłem w sklepie meblowym stół z krzesłami. Po rozpakowaniu okazało się, że każdy z elementów zestawu jest uszkodzony. Fakt ten zgłosiłem...
§ nowość (odpowiedzi: 4) czy uważacie tak samo jak ja? bo mi sie to wydaje troche sprzeczne z prawem.
§ Nowości w prawie gospodarczym (odpowiedzi: 1) prowadze dzialalnosc gosp. w Polsce branza bud. zamierzam wyjechac do Niemiec na budowe . moje pytania. na jaki czas mam prawo przebywac i pracowac...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 04:20.