wielki problem z doradca finansowym i kredytem mieszkaniowym - Forum Prawne

 

wielki problem z doradca finansowym i kredytem mieszkaniowym

Witam serdecznie Forumowiczów Proszę pilnie o radę i pomoc Problem jest bardzo złożony poważny. Nie wiem czy to odpowiednie miejsce forum na tego typu sprawe. Jeśli nie to proszę o "przekierowanie". Mianowicie mam problem z ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawa konsumenta


Odpowiedz
 
21-11-2011, 17:50  
zniesmaczeni
Zbanowany
 
Posty: 6
Domyślnie wielki problem z doradca finansowym i kredytem mieszkaniowym

Witam serdecznie Forumowiczów

Proszę pilnie o radę i pomoc

Problem jest bardzo złożony poważny. Nie wiem czy to odpowiednie miejsce forum na tego typu sprawe. Jeśli nie to proszę o "przekierowanie".

Mianowicie mam problem z pseudo doradca finansowym z którym współpracuje aby dostać kredyt "Rodzina na swoim". Jak ktoś siedzi w temacie to wie, że ta niewątpliwie szansa na własnny kąt dla młodych małżonków obowiązuje tylko do końca roku. Przez wiele banalnie prostych i powtarzających się błędów kredyt ciągle sie oddala. To obszerna historia, więc napisze najkrócej jak się da.

19 sierpinia 2011 roku złożyliśmy 5 wniosków do 5 różnych banków(rzecz jasna wybranych przez Pania doradcę...wtedy jescze niewiedzieliśmy, że nie wybiera najlepszych ofert,tylko najkrzystniejszych dla niej),3 banki podobno odmówiły(mam powody zeby sądzić że to nieprwada ale to nieistotne),bo niemieliśmy spłaconego biku z przed 5 lat który poprostu był zapomniany bawet przez bank wktórym widniał. Pani pseudo doradca z open finance(prosze zapamietac te zalosna firme i tam sie nie pojawiac) powiedziała ze wystarczy napisac pismo wyjasniające powstałe zadłużenie. Tak zrobiliśmy. Naprawde wystarczylo spłacic widniejące załużenie, a wszystkie banki rozpatrzyłyby wniosek pozytywni. Akurat ten bank ktory chcielismy, sie zgodził więc sprawe potraktowalismy z przymruzniem oka. Zanim banki rozpatrzyły nasze wnioski mienło około 2 miesięcy - dlaczgo tak długo? bo Pani doraczyni notorycznie popełniała te same błędy;
* poczatkowo do kredytu przystępowali ; ja, zona i ojciec o mamie nie bylo mowy, dopiero po dwoch tygodniach Panią olśnilo ze rodzice maja wspolnosc majatkowa i oczywiscie trzeba bylo do kredytu dołaczyc mame.Co wiązalo sie z wypelnianiem i wysylaniem wnioskow od początku tak o to stracilismy pierwsze 2 tygodnie po tego typu nie kompetncji pracownika.
* po dwoch miesiącach mozolnego i strasznie dnerwujacgo okresu oczekiwania na jakąkolwiek decyzje dostalismy odpowiedz z pierwszego banku rzecz jasna NEGATYWNĄ (nie byl splacony bik)gdzie moglismy go splacic. W ogole nie zostalismy poinformowani o mozliwosci jego spłaty. Dopiero pozytywna odpowidz dostalismy z Geting bank a po dwoch tygodniach pozytywna z deutche banku. I dopiero sie zaczeło....
Zadzwonila w piatek powiedziala, ze mamy przyznany kredyt w doche banku i wtorek sroda miala zostac podpisana umowa z owym bankiem.
W poniedziałek w rozmowie teleofnicznej okazało sie ze aby podpisac umowe bda potrzebne; nowe zaswiadczenie o zarobkach, spłata biku i co najgorsze spłata wszystkich kredytow rodzicow. O ktorych wczesniej nie zostalismy poinformowani ze nalezy je splacić.Załatwienie zaswiadczenia zajmuje najmnij 2 tygodnie, gdyż siedziba firmy zony jak i mamy jest w innym miescie. Droga pocztowa trwa okolo 4 dni, podpisanie okolo 3 dni, co daje laczenie dwa tygodni. Zaswiadczenie o splacie kredytow zajmowalo miesiac czasu. Bank wydawal zaswiadczenie dopiero po zaksiegowaniu wplaty (czyli koniec miesiaca)Gdy z tym wszystkim walczylismy skonczyla sie umowa przdwstępna sprzdazy mieszkania. Nie podpisywalismy po raz 3 (wczesniej tez nie psaowaly umowy i trzeba bylo je co chwile poprawiac) umowy bo zapewniano nas, ze to kwestia tygodnia gora dwoch i będzie wszystko załatwione.
Tak minal kolejny miesiac, i okazało się ze na jednym zaswiadczeniu brkauje pieczatki a na drugim podpisu (podpis byl, ale z boku) gdzie wczesniej, nikomu nie przeszkadzalo gdyż zaswiadczenia byly identyczne. Załatwienie zaswiadczen zajmuje nam kolejne dwa tygodnie( prosiliśmy aby procedura przeslania umowy zaczela sie wczesniej, po podeslaniu faksem zaswiadczen ta prosta prosba została odrzucona.)Na domiar złego konczyła sie waznosc zaświadczen rodziców wiec oni tez musze od nowa je załatwiac (kolejne 2 tygodni) Sprzedajacy chca zrezygnowac ze sprzdazy mieszkania, i sprzdac je komus innemu - dali nam warunek ze do czwartku 24.11.2011 jezlei nie bdziemy mieli jakiejs konkretnej odpowiedzi i decyzji co dalej rezygnują.
Chcielibyśmy prosić o jakieś wskazówki o jakąś pomoc co mamy dalej robić???? Oprócz tego ,czy można złożyć jakaś pisemną skargę i domagać się odszkodowania za zwlokę i długi okres oczekiwania oraz za brak kompetencji osób prowadzących nasza sprawę.
zniesmaczeni jest off-line  
21-11-2011, 17:56  
nomnes
Przyjaciel forum
 
nomnes na Forum Prawnym
 
Posty: 21.165
Domyślnie RE: wielki problem z doradca finansowym i kredytem mieszkaniowym

Cytat:
Chcielibyśmy prosić o jakieś wskazówki o jakąś pomoc co mamy dalej robić????
Zrezygnować z usług tego doradcy i samodzielnie złożyć wnioski do banków.

Cytat:
Oprócz tego ,czy można złożyć jakaś pisemną skargę i domagać się odszkodowania za zwlokę i długi okres oczekiwania oraz za brak kompetencji osób prowadzących nasza sprawę.
Skargę zawsze można złożyć do przełożonych. Co do odszkodowania: tak można się domagać jednak proszę wziąć pod uwagę, że najprawdopodobniej zostanie to odrzucone i pozostanie jedynie wejście na drogę prawną.
nomnes jest off-line  
21-11-2011, 18:04  
zniesmaczeni
Zbanowany
 
Posty: 6
Domyślnie RE: wielki problem z doradca finansowym i kredytem mieszkaniowym

Tylko ze juz nam bank udzielił kredytu, cały czas czekamy na podpisanie umowy i cały czas sie to przeciąga - bo zawsze coś jest nie tak z zaświadczeniami brak podpisu, pieczątki...A wejscie na drogę prawną o tym tez myslałem tylko czy jest sens w to wchodzić, czy mamy jakieś szanse???Rozchodzi sie o to ze przez biurokracje stracimy szanse na mieszkanie bo sprzedajacy sa tak zbulwersowani i czuja sie przez nas oszukani. A my robimy wszystko co w naszej mocy i nie ma tu naszej winy. Tylko cały czas przez brak kompetencji doradczyni i idotyczna biurokracji zamiast isc ku koncowi cofamy się.
zniesmaczeni jest off-line  
21-11-2011, 18:11  
Ag_Maz
Moderator w spoczynku
 
Ag_Maz na Forum Prawnym
 
Posty: 33.942
Domyślnie RE: wielki problem z doradca finansowym i kredytem mieszkaniowym

Ale promesę kredytu powinniście dostać. To powinno uspokoić sprzedających.
Ag_Maz jest off-line  
21-11-2011, 18:11  
nomnes
Przyjaciel forum
 
nomnes na Forum Prawnym
 
Posty: 21.165
Domyślnie RE: wielki problem z doradca finansowym i kredytem mieszkaniowym

Jeśli stracicie mieszkanie z powodu błędów doradcy, które doprowadziły do przedłużenia się procedury o czas dłuższy aniżeli było to zapowiadane, to podstawa do wyrównania strat na drodze sądowej jest możliwa. Jeśli nie stracicie lub będziecie mogli zakupić podobne mieszkanie w podobnej okolicy (czyli obecne mieszkanie np. nie było sporą okazją, którą tracicie), to próbować będzie można jednak szanse wówczas znacznie zmaleją.
nomnes jest off-line  
21-11-2011, 18:13  
zniesmaczeni
Zbanowany
 
Posty: 6
Domyślnie RE: wielki problem z doradca finansowym i kredytem mieszkaniowym

Czy bank bez problemu wyda nam promese????
zniesmaczeni jest off-line  
21-11-2011, 18:15  
Ag_Maz
Moderator w spoczynku
 
Ag_Maz na Forum Prawnym
 
Posty: 33.942
Domyślnie RE: wielki problem z doradca finansowym i kredytem mieszkaniowym

Powinien, ale może ona kosztować do kilkuset zł.
Natomiast, kontaktowałabym się już z bankiem bezpośrednio.
Ag_Maz jest off-line  
21-11-2011, 18:18  
Ślimak
Moderator
 
Ślimak na Forum Prawnym
 
Posty: 6.295
Domyślnie RE: wielki problem z doradca finansowym i kredytem mieszkaniowym

Dokładnie. Należy podziękować pośrednikowi i samodzielnie kontaktować się z bankiem.
Ślimak jest off-line  
21-11-2011, 18:23  
zniesmaczeni
Zbanowany
 
Posty: 6
Domyślnie RE: wielki problem z doradca finansowym i kredytem mieszkaniowym

. Jeśli nie stracicie lub będziecie mogli zakupić podobne mieszkanie w podobnej okolicy (czyli obecne mieszkanie np. nie było sporą okazją, którą tracicie), to próbować będzie można jednak szanse wówczas znacznie zmaleją.

Tylko czy to będzie wiazac sie z ponownym zalatwianiem wnioskow, zaświadczen??? nie ukrywam ze załatwianie co miesiac i proszenie pracodawcy o to samo jest uciązliwe i nawet zaczyna byc kłopotliwe, bo w przypadku żony specjalnie został sciagany dyrktor z wyjazdu slużbowego zeby 5 raz podpisac to samo oświadczenie.
Mieszkania podobnego nie zakupimy za tą cene, bo jest po kapitalnym remoncie po prostu sie wchodzi i mieszka. W innych przypadkach zawsze jest do robienia mniej lub wiecej. Pozatym i tak nie ma możliwosci zakupinia innego mieszkania poniewaz kredyt Rodzina na swoim z koncem roku przestaj istnieć. A tylko na taki kredyt nas stac tylko on daje nam szanse na wlasne mieszkanie.
zniesmaczeni jest off-line  
21-11-2011, 18:24  
zniesmaczeni
Zbanowany
 
Posty: 6
Domyślnie RE: wielki problem z doradca finansowym i kredytem mieszkaniowym

Cytat:
Napisał/a Ślimak Zobacz post
Dokładnie. Należy podziękować pośrednikowi i samodzielnie kontaktować się z bankiem.

Kontakt z DB osobiscie na dzien dzisiejszy jest, ale i od tamtej Pani konkretow uzyskac nie mozemy, prosilismy o numer telefonu do glownej siedziby, o przefaksowanie zaswiadczen do nich - zostalo odmówione.
Pani z DB, jednoznaczneie mówi ja nic nie moge zrobić.
zniesmaczeni jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Problem z usunięciem konta na portalu finansowym (odpowiedzi: 4) Witam Od kilku lat bawiłem się na finansowo. Pożyczałem pieniądze od innych ludzi tak samo jak ja innym pożyczałem. Niedawno miałem problem z...
§ Mam wielki problem !!! (odpowiedzi: 4) Mam 17 lat w tym roku kończę 18, uczęszczałem kiedyś do ochotniczej straży pożarniczej(OSP). Pewnego razu po szkole pojechałem na akcje ty była...
§ Doradca finansowy - problem (odpowiedzi: 6) Witam! Mam pewien problem i ogromną prośbę do was o pomoc, bo żyję obecnie w lekkim stresie. Dzwonił do mnie doradca finansowy (nie wiem, czy mogę...
§ Wielki Problem. (odpowiedzi: 1) Mam problem, mianowicie chodzi mi o mieszkanie po zmarlym ojcu. Aktualnie mieszka w nim moja mama i siostra. Po smierci ojca wszelkie pieniadze jakie...
§ problem z dodatkiem mieszkaniowym (odpowiedzi: 3) powierzchnia mieszkania: 52,82mkw zameldowanych osób w mieszkaniu :5 przebywaja :2 osoby czynsz wynosi: 229,22zł dochód :642,48 dostaje...
§ Janina Pokorna ma problem, wielki problem (odpowiedzi: 12) Jak juz wspominalem, nieruchomosc jest zapisana wylacznie (akt notarialny) na Janine Pokorna ale PINB wydal nakaz rozbiorki na oboje malzonkow Jana...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 08:50.