Nabywca auta domaga się pokrycia kosztów naprawy - Forum Prawne

 

Nabywca auta domaga się pokrycia kosztów naprawy

Witam serdecznie, Temat był wałkowany wielokrotnie ale przedstawie swój problem. Jakiś czas temu sprzedałem swoje prywatne auto użytkowane przeze mnie od 4 lat. Nabywca kupił dla siebie również jako osoba prywatna. Nabywca zapoznał się bardzo ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawa konsumenta


Odpowiedz
 
07-05-2012, 08:03  
Użytkownik
Gość
Domyślnie Nabywca auta domaga się pokrycia kosztów naprawy

Witam serdecznie,
Temat był wałkowany wielokrotnie ale przedstawie swój problem.

Jakiś czas temu sprzedałem swoje prywatne auto użytkowane przeze mnie od 4 lat. Nabywca kupił dla siebie również jako osoba prywatna.
Nabywca zapoznał się bardzo dokładnie z samochodem, jeździł nim, sprawdzał na trasie oraz na nierównościach. Po zakupie słał smsy że jest bardzo zadowolony, pisał że auto jest super.

Niestety po 2 tygodniach od zakupu, auto zepsuło się. Uszkodzeniu uległa część korbowa silnika. Teraz nabywca domaga się zwrotu kosztów naprawy.

15 dni przed sprzedażą auta inny potencjalny klient sprawdził sobie moje auto na stacji diagnostycznej. Diagnosta bardzo dokładnie sprawdził samochód. Stwierdził że auto bez problemu przechodzi przegląd techniczny oraz że jest całkowicie sprawne. Jedyna rzecz, którą zasugerował diagnosta to fakt że za 20-30 tys km. będzie sprzęgło do wymiany. Samochód ma 9 lat i ponad 200tys. km przebiegu więc przyszłościowa wymiana sprzęgła jest jak najbardziej uzasadniona. Nawet przy mniejszych przebiegach wymienia się sprzęgło.

Poza tym miesiąc przed sprzedażą oddałem auto do ASO w celu pomalowania przedniego zderzaka / drobne rysy parkingowe / w ramach mojego AC. Nabywca otrzymał 12 miesięczną gwarancję na malowanie. Chciałem by auto nie miało żadnych skaz lakierniczych przed sprzedażą.

Czemu nabywca domaga się bym płacił za usterkę która ujawniła się 2 tyg po zakupie. Wiadomo że auto ma prawie 10 lat i przebieg ponad 200 tys. km.
Nie jest to też wada ukryta ponieważ nie ma możliwości bym przed sprzedażą rozbierał silnik w celu upewnienia się w jakim stanie jest wał korbowy silnika. Nikt nie rozbiera silnika przed sprzedażą. Poprostu Nabywca miał pecha że akurat jemu uległa awarii ta część. Ja ze swojej strony doprowadziłem auto do jak najlepszego stanu, z własnej inicjatywy poniosłem koszta malowania co wiąże sie ze zwyżką 10 procent AC. Auto było zadbane i w dniu zakupu jak najbardziej sprawne co potwierdzają smsy Nabywcy.

Skąd mam pewność że Nabywca użytkował auto zgodnie z przeznaczeniem przez te dwa tygodnie??
Skąd mam pewność że Nabywca nie wkręcał auta na bardzo wysokie obroty wskutek czego awarii uległ wał korbowy.
Co o tym sądzicie.
Pozdrawiam
Michał
 
07-05-2012, 08:46  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
gryffinian na Forum Prawnym
 
Posty: 22.508
Domyślnie RE: Nabywca auta domaga się pokrycia kosztów naprawy

Cytat:
Czemu nabywca domaga się bym płacił za usterkę która ujawniła się 2 tyg po zakupie. Wiadomo że auto ma prawie 10 lat i przebieg ponad 200 tys. km
art. 559 KC
Sprzedawca nie jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady fizyczne, które powstały po przejściu niebezpieczeństwa na kupującego, chyba że wady wynikły z przyczyny tkwiącej już poprzednio w rzeczy sprzedanej.

Zawsze mogłeś rękojmię w myśl 558 KC wyłączyć (w drodze postanowienia umownego) na silnik ze względu na jego wiek i przebieg.

Cytat:
Skąd mam pewność że Nabywca użytkował auto zgodnie z przeznaczeniem przez te dwa tygodnie??
To jest właśnie problem nabywcy by udowodnić, że wada tkwiła w silniku w chwili sprzedaży.

Cytat:
Skąd mam pewność że Nabywca nie wkręcał auta na bardzo wysokie obroty wskutek czego awarii uległ wał korbowy.
Cóż niech dostarczy jakiś dowód w postaci ekspertyzy, ale nie od Pana Zenka z warsztatu na obrzeżach miasta tylko np z ASO. Póki co nie przejmuj się sprawą.
gryffinian jest off-line  
07-05-2012, 08:56  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Nabywca auta domaga się pokrycia kosztów naprawy

Troche się przejmuje sprawą ponieważ szkoda mi Nabywcy. Wiem że cieszył się samochodem co potwierdzają jego smsy.
Przecież przed sprzedażą nie będę Nabywcy wręczał fachowej ekspertyzy silnika pod kątem np. mikropęknięć czy tym podobnych. Koszta takiej ekspertyzy były by bardzo wysokie.

Co mam robić gdy w skrzynce znajdę list polecony od niego z żądaniem naprawy? Jak mam się zachować. Sprawę chce załatwić kulturalnie bez emocji.
 
07-05-2012, 09:00  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
gryffinian na Forum Prawnym
 
Posty: 22.508
Domyślnie RE: Nabywca auta domaga się pokrycia kosztów naprawy

Cóż to zależy wyłącznie od Ciebie. Ja bym na początek wypytał go co robił z tym samochodem przez te 2 tygodnie a potem się zastanowił czy go zostawić z tym problemem (aż dostarczy opinię) czy może jednak naprawić.
gryffinian jest off-line  
07-05-2012, 09:12  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Nabywca auta domaga się pokrycia kosztów naprawy

Auto ma prawie 10 lat i 200 tys km więc jaką opinie może dać ASO ?

Czemu żąda ode mnie pokrycia kosztów naprawy, czemu ja mam niby naprawiać auto którym jeździł z powodzeniem 2 tygodnie.

Nabywca nie udowodni że w momencie zakupu było mikropęknięcie i czy wogóle było.
Równie dobrze tego pęknięcia mogło nie być bo auto było w 100% sprawne.
W umowie jest zapis że Kupujący zapoznał się ze stanem technicznym auta. Wału korbowego nie oglądał a tym bardziej nie rozkręcał silnika w dniu zakupu.

Takie mikropęknięcie mogło się zrobić nawet po tygodniu od dnia zakupu.

Trzeba się liczyć że może nastąpić zmęczenie materiału przy takim przebiegu. To nie jest nowy samochód z gwarancją.
 
07-05-2012, 15:48  
cedwah
Moderator
 
cedwah na Forum Prawnym
 
Posty: 13.466
Domyślnie RE: Nabywca auta domaga się pokrycia kosztów naprawy

Uważam, że roszczenie jest bezzasadne. Zwykłe zużycie samochodu to nie wada. Rozsądnie oceniając nie można oczekiwać, że 10-letni samochód nie będzie się psuł. Co innego, gdyby sprzedający zataił jakieś wady samochodu, np. powstałe w wyniku wypadku, a kupujący je ujawnił.
cedwah jest off-line  
07-05-2012, 18:44  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
gryffinian na Forum Prawnym
 
Posty: 22.508
Domyślnie RE: Nabywca auta domaga się pokrycia kosztów naprawy

Cytat:
Auto ma prawie 10 lat i 200 tys km więc jaką opinie może dać ASO ?
Być może jest w stanie określić przyczynę i datę powstania wady

Cytat:
Rozsądnie oceniając nie można oczekiwać, że 10-letni samochód nie będzie się psuł.
Oczywiście, ale należy rozróżnić zepsucie po zakupie od awarii przed zawarciem umowy i właśnie dlatego piszę, że ważna byłaby informacja o wadzie (jej przybliżonej dacie powstania i przyczynie).

Dla kontrastu podam przykład taki: Kupiłem Focusa MK2 z 2005 r za 27000 zł w 2010 r. Okazało się, że ma do wymiany wtryskiwacze i pompa, które po wyjęciu okazały się mocno wyeksploatowane co było ponoć widać już przy sprawdzeniu pojazdu (wadę można było wykryć przy zwykłym przeglądzie wg diesel-serwisu). Zatem wartość tego samochodu wynosiła realnie ok 24500 zł (27000-2500 zł naprawa) a sprzedano go jak samochód bez tej wady - stąd uważam, że niezależnie od wieku samochodu i dystansu ważny jest stan jego elementów, które mają wpływ na cenę (innymi słowy uważam, że sprzedawanie aut z awariami jako sprawnych bez ich sprawdzenia czy poinformowania kupującego po prostu podpada pod rękojmię za wady i nieważny jest ich wiek). Oczywiście NIE mam na myśli przypadku autora tematu, bo nie wiem jaka jest przyczyna wady.
gryffinian jest off-line  
07-05-2012, 20:44  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Nabywca auta domaga się pokrycia kosztów naprawy

Auto było sprawdzane na ścieżce diagnostycznej 2 tygodnie przed sprzedażą.
Był to tzw. przegląd przed zakupowy.
Diagnosta nie dopatrzył się żadnych uchybień. Stwierdził że auto bez problemu przechodzi przegląd okresowy. Nadmienił jedynie że za 20-30 tys. km będzie konieczna wymiana sprzęgła / co wiedział Nabywca /.
W pracy silnika nic nie dopatrzył. Mam na ten przegląd dokument wydany z tejże stacji.
Także sprzedałem auto w pełni sprawne, silnikowo bez zarzutu. Z racji wieku auto się popsuło - ale nie z mojej winy. Przecież Nabywca jeździł nim 2 tygodnie !!!
Auto użytkowałem 4 lata bez żadnych problemów, na przebiegi mam zapiski z ASO gdy wymieniałem olej. Nabywca musiał przekombinować skoro zepsuł silnik.

Po zakupie słał smsy i zachwalał auto więc nie mogło być niesprawne.

Także są dwie możliwe przyczyny awarii wału.
- zmęczenie materiału przebiegiem 200 tys.km co jest rzeczą bardzo rzadko spotykaną ale jednak czasem jest. Wał może pękać nawet przy 150 tys. km.
- albo niewłaściwym obchodzeniem się z autem

W obydwu wypadkach mogę być zwolniony z odpowiedzialności.

Nie mam pewności co nabywca wyczyniał przez te 2 tyg. z autem.
Nabywca domaga się zwrotu pieniędzy na konto bankowe. Pismo nie podparte jest żadną diagnozą silnika. Coś się stało ale nie wiadomo do końca co dokładnie.
 
07-05-2012, 20:51  
cedwah
Moderator
 
cedwah na Forum Prawnym
 
Posty: 13.466
Domyślnie RE: Nabywca auta domaga się pokrycia kosztów naprawy

Cytat:
Napisał/a rtomik Zobacz post
Auto było sprawdzane na ścieżce diagnostycznej 2 tygodnie przed sprzedażą.[...]
W pracy silnika nic nie dopatrzył. Mam na ten przegląd dokument wydany z tejże stacji.
Czy to jest w umowie sprzedaży? jeśli nie, to zrób kopię i wyślij kupującemu.
cedwah jest off-line  
07-05-2012, 21:50  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Nabywca auta domaga się pokrycia kosztów naprawy

W umowie nie ma załącznika z weryfikacji auta ze stacji diagnostycznej.
Zrobię kopię i wyśle Kupującemu.
 
09-05-2012, 15:44  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Nabywca auta domaga się pokrycia kosztów naprawy

art. 559 KC
Sprzedawca nie jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady fizyczne, które powstały po przejściu niebezpieczeństwa na kupującego, chyba że wady wynikły z przyczyny tkwiącej już poprzednio w rzeczy sprzedanej.


Na logikę Sprzedający nie rozbiera silnika przed sprzedażą by znaleźć "przyczyny tkwiącej w silniku" późniejszego zepsucia się silnika.
Przecież nie rozbierałem silnika by później zataić fakt że się ten samochód popsuje.
Niech ktoś mi wskaże chociaż jedną osobę w Polsce, która rozbiera silnik przed transakcją ???
Jak mam to rozumieć ?
 
09-05-2012, 19:49  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
gryffinian na Forum Prawnym
 
Posty: 22.508
Domyślnie RE: Nabywca auta domaga się pokrycia kosztów naprawy

Cytat:
Na logikę Sprzedający nie rozbiera silnika przed sprzedażą by znaleźć "przyczyny tkwiącej w silniku" późniejszego zepsucia się silnika.
Na logikę: samochód bez wady jest więcej wart niż z tą wadą, poza tym ustawa nie przewiduje obowiązków sprzedawcy a jedynie zaznacza, że odpowiada on za wady istniejące w chwili sprzedaży (niezależnie od tego czy je mógł sprawdzić czy nie) albo powstałe z przyczyn tkwiących w przedmiocie sprzedaży najpóźniej w chwili sprzedaży - dlatego rękojmię można w drodze umowy na silnik na przykład wyłączyć. Ale cóż wybór i tak należy do Ciebie czy uznajesz czy nie, ostateczne zdanie może mieć jedynie sąd
gryffinian jest off-line  
10-05-2012, 08:30  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Nabywca auta domaga się pokrycia kosztów naprawy

Mam dokument z opinią biegłego diagnosty że silnik jest technicznie sprawny. Opinia wystawiana była 15 dni przed sprzedażą. Więc mocniejszego dowodu na sprawność auta nie mogę już mieć.
Użytkownik ekploatował auto z powodzeniem 2 tygodnie zanim się popsuł. Jak udowodni że to nie z jego winy się rozleciał ? Zakatować wał korbowy można bardzo prosto, wystarczy jeździć niezgodnie z przeznaczeniem auta.
Czy jak kupuje auto 10 letnie, używam go przez 2 tygodnie i rozlatuje mi się silnik - bedę go zwracał Sprzedającemu.. Przecież to absurd.
 
10-05-2012, 21:35  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
gryffinian na Forum Prawnym
 
Posty: 22.508
Domyślnie RE: Nabywca auta domaga się pokrycia kosztów naprawy

Cytat:
Mam dokument z opinią biegłego diagnosty że silnik jest technicznie sprawny. Opinia wystawiana była 15 dni przed sprzedażą. Więc mocniejszego dowodu na sprawność auta nie mogę już mieć.
No to git - masz dowód - to teraz się broń, że wada ta nie powstała zatem przed lub w chwili sprzedaży (odrzuć reklamację) i pozostaje czekać co zrobi kupujący.
gryffinian jest off-line  
11-05-2012, 10:56  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Nabywca auta domaga się pokrycia kosztów naprawy

Kupujący napisał:

cyt. dosł.:

" W związku z wykryciem następujących wad fizycznych w pojeździe - uszkodzony silnik który wymaga remontu, których nie mogłem odkryć w chwili zakupu pojazdu, a które to nie są wadami związanymi z normalnym następstwem zużywania się pojazdu - w oparciu o art. 560 1 kc - odstępuje od umowy kupna sprzedaży samochodu "


Auto ma 9 lat i 200tys. km przebiegu --- zużyć się mógł w każdej chwili ......
 
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Sprzedałem samochód - kupujący chce pokrycia kosztów naprawy (odpowiedzi: 39) Witam! 18.10.2014 roku sprzedałem samochód. Jeździłem nim prawie rok bez żadnych problemów. Dzisiaj dostałem od kupującego pismo, że mechanik...
§ kupujący żąda pokrycia kosztów naprawy (odpowiedzi: 3) Witam serdecznie. Moja sprawa wygląda następująco: Dnia 23.05.2015r mój ojciec sprzedał 14letni samochód marki VW Sharan za cenę 10tys. zł. którym...
§ Uszkodzenie mienia - zobowiązanie do pokrycia kosztów naprawy. (odpowiedzi: 6) Cześć wszystkim :) Wczoraj przydarzyła mi się dość absurdalna sytuacja - idąc wieczorem na pociąg oberwałem w twarz od jakiegoś faceta. Jak to...
§ Ergo Hestia, odmowa pokrycia kosztów naprawy (odpowiedzi: 12) Witam, w lipcu br. miałem kolizję drogową, sprawca się przyznał po wezwaniu policji. Uszkodzony był zderzak, prawe drzwi, lusterko oraz nieszczęsna...
§ Żądanie pokrycia kosztów wynajmu auta zastępczego z OC sprawcy. (odpowiedzi: 6) Witam, Na początku listopada miałem niegroźną stłuczkę, samochód został naprawiony w autoryzowanym serwisie. TU pokryło koszty naprawy. Po...
§ Towarzustwo Ubezpieczeniowe odmawia pokrycia kosztów naprawy (odpowiedzi: 1) W naszym samochodzie został uszkodzony błotnik spisane oświadczenie zgłoszone do odszkodowania i firma ubezpieczeniowa zaproponowała 349 zł....


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 00:53.