Kupno samochodu, zatajone informacje - Forum Prawne

 

Kupno samochodu, zatajone informacje

Witam Piszę na forum z moim problemem dotyczącym samochodu osobowego. Otóż: W listopadzie zeszłego roku kupiłem auto od pewnego młodego mezczyzny (na umowie była jego matka) Za auto zapłaciłem kwotę 16tys ZŁ. Na jeździe próbnej ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawa konsumenta


Odpowiedz
 
13-08-2012, 13:57  
Jacyków69
Użytkownik
 
Posty: 191
Domyślnie Kupno samochodu, zatajone informacje

Witam

Piszę na forum z moim problemem dotyczącym samochodu osobowego.
Otóż:
W listopadzie zeszłego roku kupiłem auto od pewnego młodego mezczyzny (na umowie była jego matka) Za auto zapłaciłem kwotę 16tys ZŁ. Na jeździe próbnej wszystko wskazywało na to że auto jest gotowe do jazdy bez większych nakładów.Sprzedający poinformował mnie tylko o wymianie klocków hamulcowych, drobnych problemach lakierniczych. Auto nazwał gotowym do jazdy i zadbanym.
Po czasie okazało się że był to blef.

Samochód zakupiłem dokładnie 17.11.2011r.

Przy kupnie miało nie być matki czyli osoby zapisanej jako właściciel auta, syn chciał złożyć za nią podpis na umowie lecz nalegałem na to aby się stawiła, ostatecznie pojawiła się. Kolejną ciekawą sprawą jest to że właściciel zrobił przegląd na stacji diagnostycznej dzień wcześniej czyli 16.11.2011r. kiedy nie musiał tego robić ponieważ auto miało aktualne badanie techniczne. Taki "trick" zapewne miał potwierdzić rzekomą rzetelność sprzedającego. Niestety nabrałem się.

Autem dojechałem do swojego domu i po kilku dniach eksploatacji zaczęło się...

25.11.2011 - naprawa pompy wodnej - koszt z materiałem 570zł
03.12.2011 - kompletna naprawa zawieszenia - 950zł
07.12.2011 - wymiana tylnego mostu - 1000zł

Następnie po tych wymianach używałem auta około 2tyg...po czym zaczęła się psuć automatyczna skrzynia biegów.

Byłem zmuszony wyjechać za granicę w celu zgromadzenia środków na drogą naprawę. Auto cały czas stało w garażu i czekało na mój powrót.

Do tej pory samochodem przejechałem zaledwie 1900km...właśnie z powodu tej zepsutej skrzyni.

Zawiozłem więc auto lawetą do firmy zajmującej się skrzyniami, naprawa ma wynieść między 6tyś a 8tyś złotych.

W zakładzie gdzie jak się okazuję pracują fachowcy przez duże "F"...okazuję się że auto jest składakiem! Auto powinno być koloru jasno niebieskiego, jest koloru srebrnego (nie było malowane), wnętrze powinno być szare jest czarne. Nie zostałem poinformowany przez sprzedającego że kupuje auto składane z 2 a może i wiecęj samochodów.

Czuję się oszukany, moje koszty rosną.

Na ta chwilę kwota włożona w naprawę samochodu wynosi około 8,5 - 10,5tys.

Jest jakiś prawny sposób abym mógł się domagać jakiejkolwiek rekompensaty za ukryte wady auta o których nie zostałem poinformowany.
Czy jest już za późno?

Dziękuje za odpowiedź.
Jacyków69 jest off-line  
14-08-2012, 08:06  
twój_stary
Użytkownik
 
Posty: 67
Domyślnie RE: Kupno samochodu, zatajone informacje

pompa wodna, zawieszenie, tylny most to niestety rzeczy eksploatacyjne, ktore sie normalnie zużywają.
Co do składaka, myślę, że po zdekodowaniu nr VIN w internecie lub ASO, bedzie wiadomo jak pojazd wyszedl z fabryki.
twój_stary jest off-line  
14-08-2012, 20:37  
krzysiekjx1
Stały bywalec
 
Posty: 2.274
Domyślnie RE: Kupno samochodu, zatajone informacje

wymieniona tapicerka czy każda inna część nie świadczy o tym że auto jest składakiem - mogły być nadmiernie zużyte te elementy i zostały wymienione
krzysiekjx1 jest off-line  
14-08-2012, 22:51  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Kupno samochodu, zatajone informacje

Należało skorzystać z praw do gwarancji.
Napraw dokonać powinien sprzedawca, jeżeli odmówił i musiałeś ponieść koszty naprawy to możesz wystąpić do sądu o zwrot kosztów, natomiast w przypadku gdy sprzedawca nie był nawet poinformowany to nie musi zwrócić nawet złotówki.
 
15-08-2012, 08:59  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
Posty: 16.679
Domyślnie RE: Kupno samochodu, zatajone informacje

Cytat:
Należało skorzystać z praw do gwarancji
Jakiej gwaranci? Chyba rękojmi raczej.

Cytat:
Jest jakiś prawny sposób abym mógł się domagać jakiejkolwiek rekompensaty za ukryte wady auta o których nie zostałem poinformowany.
Jest - 556 KC, ale nie wolno samowolnie czegokolwiek naprawiać bez wcześniejszej reklamacji u sprzedawcy - nie udowodnisz mu, że wady istniały w sprzedawanym pojeździe w chwili zakupu jeśli dokonasz takich napraw.
gryffinian jest off-line  
15-08-2012, 09:17  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Kupno samochodu, zatajone informacje

Cytat:
Napisał/a gryffinian Zobacz post
nie udowodnisz mu, że wady istniały w sprzedawanym pojeździe w chwili zakupu jeśli dokonasz takich napraw.
Tym bardziej, ze ma podkladke w postaci przegladu. Na prawidlowo zrobionym przegladzie nie ma szans zeby nie wykryli wad zawieszenia (zwlaszcza tak powaznych o jakich wspominasz) . No chyba, ze przeglad robiony po znajomosci jak to czasami sie zdarza.

Problem z lakierem nie musi oznaczac kombinowania . U siebie lakierowalem tylnia klape i zaplacilem 500 zl . Po czasie dowiedzialem sie , ze lepiej bylo poszukac taka klape u porzadnych dostawcow i zapłaciłbym 200 -300 zl . Oczywiscie pozostaje kwestia znalezienia identycznego odcienia.
 
15-08-2012, 12:22  
patefoniq
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: Kupno samochodu, zatajone informacje

Witam!

Podobna sytuacja, dlatego kontynuuję wątek, a nie zakładam nowy.

Kupiłem auto w komisie za 50 000pln. Właściciel komisu zapewniał mnie, że to auto od kolegi, super stan, itp. Na dokładkę dał mi rok gwarancji w postaci ubezpieczenia "redsands autoprotect Polska", w wariancie 3, które sam opłacił. Jest tam wypisany szereg warunków, klauzul i wykluczeń. Ale do rzeczy.
Auto kupiłem dwa tyg. temu. Po kupnie pojechałem na przegląd techniczny (jakieś 2-3 dni po zakupie), który obejmował:
  • wymianę rozrządu + pompę wody
  • wymianę oleju
  • wymianę tarcz i klocków z przodu
  • wymianę klocków z tyłu
  • wymianę wkładów wahaczy przednich (komplet)
  • wymianę paska alternatora
  • serwis klimatyzacji
Całość kosztowała mnie 4500pln brutto. Wziąłem na klatę ten wydatek, ponieważ zdaję sobie sprawę, że każde używane auto, nawet z mega pewnego źródła, należy po kupnie przygotować do jazdy, a ten serwis był tego uczynieniem. Wyjechałem z serwisu i pojeździłem tydzień czasu (między innymi pojechałem w trasę Łódź-Gorzów Wlkp.-Łódź). Wczoraj, tj. 15.08, przykra niespodzianka, zapala się kontrolka "check engine". Dzwonię do serwisu u którego dokonywałem przeglądu, odpowiedź krótka - trzeba przyjechać. Ok. mówię sobie, zobaczymy. Wracam po południu do domu i pod garażem dziwny dźwięk, jakby czajnik z wodą się gotował (taki gwizd).

Proszę o poradę teraz. Co ja mam zrobić? Wzywać lawetę? Kogo obciążać kosztami, przecież to nie auto za 2-3k, tylko za 50. Co, jeśli ubezpieczyciel (autoprotect) się będzie chciał wykręcić od naprawy? Komis ma obowiązek zwrócić mi pieniądze za poniesioną naprawę? Przecież nie kupiłem tego auta od Pan Jurka z bazaru? Proszę o poradę.
patefoniq jest off-line  
15-08-2012, 12:40  
kalos
Stały bywalec
 
Posty: 2.459
Domyślnie RE: Kupno samochodu, zatajone informacje

zależy co zostało uszkodzone, może warsztat coś źle złożył, może padła jakaś część podczas jazdy a może wada ukryta...
kalos jest off-line  
16-08-2012, 20:45  
Jacyków69
Użytkownik
 
Posty: 191
Domyślnie RE: Kupno samochodu, zatajone informacje

Cytat:
Napisał/a darek_kg Zobacz post
No chyba, ze przeglad robiony po znajomosci jak to czasami sie zdarza.
I obawiam się że tak własnie było bo auto było kupywane w miasteczku około 15tys mieszkańców. Czuję że tobił to jakiś znajomy, tym bardziej że pieczątka wbicia przeglądu była świeżutka, tzn zrobił przegląd dzień przed moim przyjazdem.

Ciekawostka jest taka że jakim cudem diagnostyk nie doszedł że auto ma dwa numery nadwozia. Jeden z dowodu i wnetrza auta się zgadza, drugi po podłączeniu komputera pod auto jest już inny...

Nie wiem na jakim sprzęcie tam pracują.

Oczywiście wszystko to moja wina, tak już jest jak się kupuję auto nachalnie spiesząc się. Nie warto ufać ludziom w tym kraju.

Jestem w trakcie ustalania skąd i kiedy oraz przez kogo i dlaczego zostało ściągniętę te auto którego VIN wyskakuje pod podpięcie kompa.

Ale czy coś jeszcze z tym tematem da się zrobić?
Jacyków69 jest off-line  
16-08-2012, 22:16  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
Posty: 16.679
Domyślnie RE: Kupno samochodu, zatajone informacje

Jak odkryjesz inne wady nieujawnione podczas sprzedaży to wówczas możesz żądać chociaż obniżenia ceny z ich powodu.
gryffinian jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Kupno skryptu z zatajone opłaty (odpowiedzi: 13) Witam mam taki problem zakupiłem skrypt w firmie edios.pl. I pojawiał się taki problem kupiłem skrypt opierając się na informacjach które ma...
§ Zakup samochodu - zatajone wady (odpowiedzi: 8) Witam, Na początku czerwca kupiłem samochód od osoby prywatnej. Naiwnie dałem się namówić sprzedawcy i zgodziłem się wpisać na umowie kwotę 12500 zł...
§ Odstąpienie od umowy kupna samochodu (zatajone wady) (odpowiedzi: 10) Witam, mam problem 3 dni temu kupiłem samochód (od osoby prywatnej), podczas zakupu wiedzieliśmy o następujących wadach: - wymiana hamulców tył i...
§ Kupno auta - zatajone oc? (odpowiedzi: 8) Witam Mój problem polega na tym iż dnia 12 maja br. dokonałem zakupu samochodu osobowego. Sprzedający poinformował mnie jedynie o wykupionej...
§ Zatajone informacje podczas tranzakcji (odpowiedzi: 6) Cześc, potrzebuje waszej pomocy. Na allegro sprzedawałem telefon Samsung Delphi. W między czasie dogadałem się poza allegro z jednym człowiekiem...
§ Zatajone wady samochodu (odpowiedzi: 7) Witam, Mam taki problem, mianowicie kupiłem samochód od pierwszego właściciela, zapewniał mnie, że auto nie było "bite" jak również ze...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 13:41.