Naciąganie na zwrócenie przedmiotu z aukcji internetowej. - Forum Prawne

 

Naciąganie na zwrócenie przedmiotu z aukcji internetowej.

Witam. Jestem sprzedającym na allegro. Wystawiłem na aukcję przedmiot wart 500 zł na aukcje internetową z licytacją. Opcja odbioru towaru była poprzez wysyłkę jak i odbiór osobisty w dość dużym mieście (jednym z większych w ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawa konsumenta


Odpowiedz
 
11-10-2012, 23:32  
Manuel23
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie Naciąganie na zwrócenie przedmiotu z aukcji internetowej.

Witam. Jestem sprzedającym na allegro. Wystawiłem na aukcję przedmiot wart 500 zł na aukcje internetową z licytacją. Opcja odbioru towaru była poprzez wysyłkę jak i odbiór osobisty w dość dużym mieście (jednym z większych w Polsce). Towar wystawiony przeze mnie był używany pół roku. Sprzedałem bo kupiłem coś bardziej zaawansowanego technologicznie i 3 razy droższego. Towar w 100% zgodny z opisem i mam dowody na to, że działał przed wysłaniem w postaci 2 osób jak i dowodów w postaci utworzenia produktu przez to urządzenie, które wytwarza automatycznie datę utworzenia 1 dzień przed zalicytowaniem przez pierwszą osobę na aukcji i 4 dni przed samym zakończeniem aukcji.

Sprzedający produkt dostał, podziękował za aukcję i skończyliśmy rozmowę. Dokładnie po 7 dniach odezwał się, że jednak mu nie działa i chce zwrócić produkt i chce zwrotu pieniędzy. Tylko, że ja jestem pewien, że produkt działał i albo osoba jest nie kompetentna do używania jego, albo popsuła coś i chce teraz skorzystać z zwrotu. Nigdy nie sprzedawałem czegoś uszkodzonego (same pozytywne opinie na 200 aukcjach jeśli chodzi o sprzedaż). Jak to wygląda w świetle prawa bo każdy może popsuć urządzenie i wmówić mi, że to ja wysłałem uszkodzone. Dodam, że 10 dni od dojścia do niego produktu już minęło. Nie wysłał mi tego urządzenia w ciągu 10 dni lecz po 7 dniach odezwał się, że chce zwrócić. Proszę o poradę.
Manuel23 jest off-line  
11-10-2012, 23:37  
cedwah
Moderator
 
cedwah na Forum Prawnym
 
Posty: 13.466
Domyślnie RE: Naciąganie na zwrócenie przedmiotu z aukcji internetowej.

Sprzedałeś w ramach prowadzonej DG?
cedwah jest off-line  
11-10-2012, 23:44  
Manuel23
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Naciąganie na zwrócenie przedmiotu z aukcji internetowej.

Nie, sprzedałem to jako osoba prywatna.
Manuel23 jest off-line  
11-10-2012, 23:55  
cedwah
Moderator
 
cedwah na Forum Prawnym
 
Posty: 13.466
Domyślnie RE: Naciąganie na zwrócenie przedmiotu z aukcji internetowej.

Kupujący może reklamować produkt na podstawie przepisów o rękojmi za wady k.c. Jeśli wada jest istotna, może złożyć oświadczenie o odstąpieniu od umowy i żądać zwrotu ceny. Twoim obowiązkiem jest rozpatrzyć reklamację i albo ja uznać - jeśli ujawniona wada była w momencie wydania, albo odrzucić - jeśli kupujący uszkodził sprzęt. Jeśli uznasz reklamację możesz usunąć wadę w terminie 14 dni i w ten sposób "unieważnisz" odstąpienie od umowy.

Nie wiadomo, w jakim stanie jest sprzęt, więc zażądaj wysłania sprzętu przesyłką z możliwością jej sprawdzenia przed odbiorem (opcja ok. 5 zł), albo na podstawie p.p. zażądaj otwarcia i nie zapomnij o ewentualnym protokole szkody (ewentualny dowód na stan zawartości paczki).
cedwah jest off-line  
12-10-2012, 00:15  
Manuel23
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Naciąganie na zwrócenie przedmiotu z aukcji internetowej.

Dziękuję za informację. Mam jeszcze jednak pytanie o to ile czasu na wysłanie przedmiotu ma kupujący. Bo dając mi znać, że dostał przedmiot i podziękował za aukcje dał mi do zrozumienia, że pieniądze ze sprzedaży mogę wydać. Ograniczenia czasowe chyba są. Bo co w przypadku gdyby po miesiącu przypomniało mu się, że jednak coś nie działa i chciał zwrot pieniędzy.
Manuel23 jest off-line  
12-10-2012, 00:20  
cedwah
Moderator
 
cedwah na Forum Prawnym
 
Posty: 13.466
Domyślnie RE: Naciąganie na zwrócenie przedmiotu z aukcji internetowej.

Nie wiadomo co to za wada i czy kupujący nie jest jej autorem - musisz to ustalić. Odstąpienie od umowy i zwrot ceny byłby konieczny gdyby urządzenie nie działało i nie nadawało do naprawy.
cedwah jest off-line  
12-10-2012, 00:38  
Manuel23
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Naciąganie na zwrócenie przedmiotu z aukcji internetowej.

Dodam jeszcze, że kupujący prowadzi własną działalność gospodarczą i twierdzi, że może oddać przedmiot bez podawania przyczyny żądając zwrotu pieniędzy do 7 dni według regulaminu allegro. Jako powód podaje problemy techniczne urządzenia (więc wizualnie pewnie zmian nie ma) i twierdzi, że nawet jeśli urządzenie nie działa z powodów nie spełnienia wymagań technicznych jego komputera to chce zwrócić towar bo u niego to nie działa.
Manuel23 jest off-line  
12-10-2012, 07:16  
kalos
Stały bywalec
 
Posty: 2.460
Domyślnie RE: Naciąganie na zwrócenie przedmiotu z aukcji internetowej.

Cytat:
Napisał/a Manuel23 Zobacz post
Dodam jeszcze, że kupujący prowadzi własną działalność gospodarczą i twierdzi, że może oddać przedmiot bez podawania przyczyny żądając zwrotu pieniędzy do 7 dni według regulaminu allegro. Jako powód podaje problemy techniczne urządzenia (więc wizualnie pewnie zmian nie ma) i twierdzi, że nawet jeśli urządzenie nie działa z powodów nie spełnienia wymagań technicznych jego komputera to chce zwrócić towar bo u niego to nie działa.
niech poda punkt regulaminu ktory daje mu to prawo zwrotu, a to ze nie dziala z powodu jego komputera to jego problem, jezeli uparcie bedzie chcial reklamowac, poinformuj go zeby wyslal sprzet na swoj koszt do ciebie, ty go sprawdzisz i jezeli sprzet ma jakas wade ja usuniesz badz zwrocisz pieniadze, jezeli wady nie bedzie mial poprosisz kupujacego zeby wplacil ci na konto srodki do wysylki zwrotnej sprawnego sprzetu.
kalos jest off-line  
12-10-2012, 12:28  
cedwah
Moderator
 
cedwah na Forum Prawnym
 
Posty: 13.466
Domyślnie RE: Naciąganie na zwrócenie przedmiotu z aukcji internetowej.

Cytat:
Napisał/a Manuel23 Zobacz post
Dodam jeszcze, że kupujący prowadzi własną działalność gospodarczą i twierdzi, że może oddać przedmiot bez podawania przyczyny żądając zwrotu pieniędzy do 7 dni według regulaminu allegro. Jako powód podaje problemy techniczne urządzenia (więc wizualnie pewnie zmian nie ma) i twierdzi, że nawet jeśli urządzenie nie działa z powodów nie spełnienia wymagań technicznych jego komputera to chce zwrócić towar bo u niego to nie działa.
Takie prawo do zwrotu bez podawania przyczyny w terminie 10, a nie 7 dni przysługuje konsumentowi, który kupuje od przedsiębiorcy i w tym przypadku nie ma zastosowania. Nie znamy szczegółów, ale "problemy", o których wspomina kupujący dotyczą jego komputera i raczej mogą być podstawa reklamacji.
cedwah jest off-line  
12-10-2012, 17:42  
Manuel23
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Naciąganie na zwrócenie przedmiotu z aukcji internetowej.

Ok, to już bardzo dużo wiem. Towaru z licytacji według tego nie podlega zwrotowi:

"Zgodnie z Kodeksem Konsumenckim prawo zwrotu przysługuje tylko w przypadku sprzedaży na odległość (internet, sprzedaż z katalogu, telemarketing) przy czym nie dotyczy to towarów zakupionych poprzez na aukcjach lub wyprzedażach (np. licytacja allegro).

art. 13 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego "

Czyli jedyne co muszę zrobić to przyjąć go na gwarancje i sprawdzić. I tutaj jest pytanie. Po otrzymaniu tego produktu są dwie opcje:

1. Urządzenie u mnie będzie działało w 100% i wtedy to dokumentuje w postacie wideo i wysyłki na e-maila. Po czym przesyła mi pieniędze na wysyłkę i mu oddaje produkt.
2. Urządzenie jest uszkodzone z jego powodu.

Już tłumaczę dlaczego od razu nawet teraz mogę stwierdzić dlaczego produkt nie jest uszkodzony w 100% z mojej winy.

Miałem do czynienia z cwaniakami na allegro, więc się zabezpieczyłem. Kupujący kupił towar dokładnie 29 września. Dzień później dostałem pieniądze ok godziny 14. Dostałem telefon z prośbą o wysyłkę w ten sam dzień bo zależało mu na szybkim dostaniu paczki. Nie pasowało mi to zupełnie, ale wiem, że sam zawsze chce dostać towar szybko, więc poszedłem na rękę i wysłałem. Przyszedłem do domu, sprawdziłem czy urządzenie działa i udokumentowałem to w formie takiej, że nie da się tego podważyć oraz jest data (nic nie było modyfikowane czysty plik). Po czym spakowałem urządzenie i wysłałem (mam potwierdzenie). 1 października był towar i kupującego. Miał problemy z uruchomieniem, ale zadzwonił do mnie i mu wszystko wytłumaczyłem. Podziękował mi za pomoc i zaoferował nawet za nią pomoc gdybym potrzebował jakieś grafiki komputerowe itp. Po 7 dniach się odezwał, że chce zwrot bo ma firme i może mi to zwrócić. Męczy się i nie może uruchomić tego i chce skorzystać z możliwości zwrotu. Całkowicie inny człowiek. Dałem mu porady co może zrobić z urządzeniem bo widać, że nie ma kompetencji jak tego używać. Mówił, że sprawdzi to u kogoś innego i da znać, że zrobi mi syf, pójdzie na policje i poda mnie do allegro oraz do sądu. Apelowałem o spokój i chęć pomocy bo jak wiadomo sprzęt sprzedawałem w 100% sprawny (miał zaledwie pół roku), więc wina leży po stronie jego słabego podzespołów w komputerze lub czegoś innego, więc chętnie bym mu coś doradził i byśmy wyszli z tego problemu. Minęło 10 dni i zero kontaktu. Jak się odezwie do mnie to mam mu przyjąć to do reklamacji. Tylko jaki jest sens, aby mi on to wysyłał skoro jeśli to nie będzie działać, a ja mam spory dowód na to, że kilka godzin przed wysyłką było wszystko ok, więc tylko zobaczę, że nie działa i odeśle mu go z powrotem. Stracę i ja tylko czas i on. A też nie wiem ile czasu trzymać te pieniądze i kiedy w końcu będę mógł je wydać.

Do tego mam 2 świadków, którzy bez problemu potwierdzą, że urządzenie działało bo nie raz wchodzili do mojego pokoju i widzieli jak z tego korzystam (nawet jeden dzień przed wystawieniem aukcji). I nie są to osoby z mojej rodziny (współlokatorzy).
...

Rozumiem, że według prawa muszę przyjąć to na reklamacje, ale czy ten dowód, który mam wystarczy, aby negatywnie rozpatrzyć reklamacje ?
Manuel23 jest off-line  
13-10-2012, 23:09  
cedwah
Moderator
 
cedwah na Forum Prawnym
 
Posty: 13.466
Domyślnie RE: Naciąganie na zwrócenie przedmiotu z aukcji internetowej.

Cytat:
Napisał/a Manuel23 Zobacz post
mam 2 świadków, którzy bez problemu potwierdzą, że urządzenie działało bo nie raz wchodzili do mojego pokoju i widzieli jak z tego korzystam (nawet jeden dzień przed wystawieniem aukcji). I nie są to osoby z mojej rodziny (współlokatorzy).
...
to niczego nie dowodzi

Cytat:
Napisał/a Manuel23 Zobacz post
Rozumiem, że według prawa muszę przyjąć to na reklamacje, ale czy ten dowód, który mam wystarczy, aby negatywnie rozpatrzyć reklamacje ?
Masz ocenić zasadność reklamacji i to wszystko. Możesz to zrobić sam, może to zrobić Twój znajomy, który się zna na rzeczy, może to zrobić rzeczoznawca.

I pamiętaj o tym, co napisałem w #4
cedwah jest off-line  
17-12-2014, 16:34  
Amilek
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Naciąganie na zwrócenie przedmiotu z aukcji internetowej.

Witam, mam podobny problem, kupujący kombinuje jak koń pod górę ponieważ, tak.

Wystawiłem aukcję z licytacją i opcją kup teraz. nie minęło 30 minut i kupujący kliknął kup teraz.
zero pytań o stań laptopa, zero pytań wcześniej o zdjęcia.

W opisie aukcji było zaznaczone, że laptop jest używany, że jest w świetnym stanie (moja subiektywna ocena jak na laptopa mającego 5 lat i metalową obudowę, która rysuje się jak cholera), i też wypisana specyfikacja techniczna, i że ma na górze obudowy ryski.

Potem zaczęło się miliard pytań i kombinowanie, żeby jednak nie płacić. W końcu zapłacił po ponad 10 dniach, towar wysłałem z opóźnieniem, bo akurat wyjechałem więc od momentu wykonania przelewu czekał 7 dni aż go wyślę.

Towar wysłany kurierem i odebrany przez kupującego, i później dostaję maile, że laptop jest mocno porysowany itp.

Widział zdjęcia, mógł prosić o więcej zdjęć, mógł nie kupić go zanim zapytał o jakiekolwiek rzeczy.

Teraz domaga się obniżenia ceny lub całkowitego zwrotu pieniędzy, jestem osobą fizyczną i też go tak sprzedawałem.

Jakie ma prawa kupujący ? Czy nie ma żadnych ?
Amilek jest off-line  
17-12-2014, 16:53  
cedwah
Moderator
 
cedwah na Forum Prawnym
 
Posty: 13.466
Domyślnie RE: Naciąganie na zwrócenie przedmiotu z aukcji internetowej.

@loco1, uważasz, że to dobre rozwiązanie dla kogoś, kto być może nawet nie wie co to jest "kc"?
cedwah jest off-line  
17-12-2014, 17:31  
Amilek
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie Naciąganie na zwrócenie przedmiotu z aukcji internetowej.

wiem co to jest KC. Niestety nie jestem ekspertem w interpretowaniu prawa, bo jeśli potrafiłbym je poprawnie interpretować i byłbym tego pewny, to tutaj bym nie pisał.

w.g. mojego rozumowania kupujący nie ma prawa zwrotu towaru, czy też domagania się zwrotu pięniedzy, ze względu na nieodpowiadające mu aspekty wizualne, ponieważ przedmiot jest używany, ma 5 lat, nosi normalne ślady użytkowania, a aspekty wizualne nie wpływają na poprawne działanie laptopa.

jakaś odpowiedź ?
Amilek jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Naciąganie internetowe. (odpowiedzi: 4) Później opiszę główny problem, póki co chciałbym uogólnić o co chodzi. Kiedyś jak byłem młodszy z nudów na stronie internetowej która zajmuje się...
§ Wapstera naciąganie (odpowiedzi: 1) Witam, jakiś czas temu mój brat za darmo ściągną na komórkę grę owocowe bąbelki. Najprawdopodobniej w trakcie, gdy dzieciaki grały pojawiały się...
§ wyłudzenie czy naciąganie???!! (odpowiedzi: 5) Witam mam problem pod jaki paragraf mozna zakwalifikować przedsiębiorstwo które oferuje telefonicznie swój produkt następnie bez zgody konsumenta sam...
§ Czy muszę zwrócić koszty transportu Reklamacja aukcji internetowej - osoba fizyczna (odpowiedzi: 1) Witam Jestem osobą prywatną. Sprzedałem ekspres do kawy na portalu aukcyjnym w licytacji. W opisie przedmiotu było napisane, że towar jest nowy...
§ Aster - naciąganie (odpowiedzi: 1) Mam problem z Aster City. W lutym zaproponowano mi telefonicznie przedłużenie umowy (internet, kablówka, telefon stacjonarny) . Zgodziłem się. Po...
§ Naciąganie i oszustwo (odpowiedzi: 5) Witam, Bardzo proszę o poradę o oraz o wskazówki co z tym tematem zrobić oraz jakie mam sznase na dochodzenie swoich praw... Wczoraj w sklepie...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 06:27.