Reklamacja towaru zakupionego na Allegro - Forum Prawne

 

Reklamacja towaru zakupionego na Allegro

Witam. Mam poważne pytanie. 2.10.2012 dokonałam na Allegro zakupu lampy biurkowej (109zł). Wysyłka nastąpiła znaną firmą kurierską. Kurier dwa dni później popołudniu wysłał mi wiadomość SMS o treści "paczka zostawiona u sąsiada pod 3". Po ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawa konsumenta


Odpowiedz
 
22-10-2012, 20:15  
blondyna89
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie Reklamacja towaru zakupionego na Allegro

Witam.
Mam poważne pytanie. 2.10.2012 dokonałam na Allegro zakupu lampy biurkowej (109zł). Wysyłka nastąpiła znaną firmą kurierską. Kurier dwa dni później popołudniu wysłał mi wiadomość SMS o treści "paczka zostawiona u sąsiada pod 3". Po przyjściu do domu okazało się, że paczka jest w całości, ale klosz lampy (szklany) jest potłuczony. Lampa była w oryginalnym opakowaniu w styropianowej formie, ale niczym więcej nie zabezpieczona. Za to karton był cały poowijany folią bąbelkową. Każdy wie, że to było niewłaściwie opakowane. Na paczce nie było informacji "uwaga szkło". Po poinformowaniu firmy kurierskiej o chęci spisania protokołu szkody i telefonicznym zawiadomieniu kuriera o tym fakcie, kurier przybył spisał, jako, że nie było uszkodzeń pojechał. Mam całą dokumentację fotograficzną dot kartonu, protokołu itd. Napisałam do firmy z Allegro, kazali odesłać paczkę Pocztą Polską (12zł) wraz z paragonem (mam skan), wysłanie skanu protokołu szkody i zdjęć kartonu. Dziś dostałam informację, że zgłosili sprawę do firmy kurierskiej i czekają na ich decyzje, która ma się pojawić w ciągu 2-3 tygodni.
To chyba nie zgodne z prawem, prawda? To nie jest w moim interesie liczyć się ze sprawami pomiędzy tymi firmami? Ani nie od tego powinna zależeć moja reklamacja? Co mam zrobić w tej sprawie?? Na co się powołać? Czy ta firma dotrzymuje ustawowych terminów i zaleceń?

Pilnie proszę o pomoc!!!
blondyna89 jest off-line  
22-10-2012, 20:16  
cedwah
Moderator
 
cedwah na Forum Prawnym
 
Posty: 13.452
Domyślnie RE: Reklamacja towaru zakupionego na Allegro

Wydanie przesyłki nie nastąpiło prawidłowo - chyba, że sąsiad jest przez Panią uprawniony do odbioru. Podpisała Pani odbiór przesyłki?
cedwah jest off-line  
22-10-2012, 20:20  
blondyna89
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Reklamacja towaru zakupionego na Allegro

Oczywiście, że nie jest upoważniony i nic nie podpisywałam za wyjątkiem protokołu szkody.
blondyna89 jest off-line  
30-10-2012, 21:11  
blondyna89
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Reklamacja towaru zakupionego na Allegro

Pomoże mi ktoś konkretnie?
blondyna89 jest off-line  
30-10-2012, 21:20  
Colder
Stały bywalec
 
Colder na Forum Prawnym
 
Posty: 10.771
Domyślnie RE: Reklamacja towaru zakupionego na Allegro

Co do terminu reklamacji - http://forumprawne.org/prawa-konsume...z-allegro.html (analogiczny temat).

Nie mają prawa zostawiać u sąsiada.
Colder jest off-line  
31-10-2012, 14:18  
blondyna89
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Reklamacja towaru zakupionego na Allegro

Analogiczny, ale dalej nie znam przepisu, który gwarantowałby mi, że nie powinna mnie interesować umowa pomiędzy firmą kurierską a sprzedającym, a to jest meritum sprawy. Nie mam o co zaczepić, ani jak tego wytłumaczyć temu sprzedawcy. Proszę o pomoc.
blondyna89 jest off-line  
31-10-2012, 14:27  
Colder
Stały bywalec
 
Colder na Forum Prawnym
 
Posty: 10.771
Domyślnie RE: Reklamacja towaru zakupionego na Allegro

Art. 474 k.c.
Colder jest off-line  
31-10-2012, 14:55  
blondyna89
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Reklamacja towaru zakupionego na Allegro

dziękuję!
blondyna89 jest off-line  
14-11-2012, 12:07  
blondyna89
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Reklamacja towaru zakupionego na Allegro

Oto treść sporu jaki wysłałam sprzedającemu na Allegro
"Witam serdecznie.
2 października 2012r. kupiłam u Państwa lampę. Natychmiast po wygranej aukcji wpłaciłam poprzez PayU kwotę należną 109zł. Po dwóch dniach tj. 4.10.2012 kurier napisał mi wiadomość SMS o treści "Przesylka u sasiada pod 3" (am także nr telefonu tego kuriera w razie potrzeby). Zatem faktycznie nawet nie
doszło to zawarcia umowy, ponieważ nie ja dokonałam odbioru przesyłki, a do obowiązków kuriera należy właśnie to aby mi ją doręczyć do domu.
Pomijając ten fakt, po przyjeździe do domu, odbiorze paczki do sąsiada, obejrzeniu czy z zewnątrz nie jest uszkodzona, otwarłam ją. W środku kartonu, owiniętego folią bąbelkową, w STYROPIANOWYCH formach była lampa ze zbitym kloszem, co zapewne stało się za sprawą jego złego opakowania, gdyż nawet ja wiem, że klosze (zwłaszcza szklane) pakuje się osobno i dodatkowo zabezpiecza przed uszkodzeniami!
Dodam też, że na paczce z zewnątrz nie było informacji "Uwaga szkło!".
Natychmiast poinformowałam FIRMĘ o tym fakcie i zgłosiłam sprawę do "Siódemki - firmy kurierskiej celem powiadomienia kuriera o konieczności spisania protokołu szkody. Następnego dnia zrobiłam dokumentację fotograficzną paczki, kartonu i lampy, sama skontaktowałam się z kurierem, gdyż ten tego nie uczynił a następnie po jego przyjeździe spisaliśmy protokół szkody.
Zgodnie z zaleceniami sprzedającego wysłałam PANI z którą prowadziłam całą korespondencję, niezbędne informacje, czyli zdjęcia paczki i lampy oraz skan paragonu i protokołu szkody. Sugestie jakoby kurier nieostrożnie obchodził się z paczką uważam jedynie za częściowo możliwe, prawdą jest, że to klosz był niezabezpieczony. W tym mailu do PANI napisałam "niedopatrzyliśmy się [z kurierem] uszkodzenia kartonu, które świadczyłoby o jego uderzeniu, zatem musiał zostać uciśnięty. Myślę, że folia bąbelkowa ochroniła karton, natomiast karton nie ochronił juz klosza".
Na tą wiadomość ze złożoną reklamacją otrzymałam odpowiedź (9.10.2012r.), że uszkodzoną lampę mam odesłać Pocztą Polską jak najtaniej na podany adres i zachować potwierdzenie nadania w celu rozliczenia pieniędzy. Tak też zrobiłam. Paczkę nadałam, od razu zeskanowałam potwierdzenie i wysłałam emailowo, cały czas powtarzając, że bardzo zależy mi na szybkim rozwiązaniu tej sprawy. W końcu od dnia złożenia reklamacji, według Art. 8 ust. 3 Ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie
Kodeksu Cywilnego sprzedający musi w ciągu 14 dni ustosunkować się do mojej reklamacji. Niestety FIRMA ani żaden z jej pracowników nie przestrzegał tego terminu i o odmowie rozwiązania mojej reklamacji dowiedziałam się dzisiaj tj. 14 listopada 2012 r., czyli 40 dni od daty zgłoszenia uszkodzenia przesyłki.
Wracając do wysłania uszkodzonego towaru: PANI poinformowała mnie, że skontaktują się ze mną jak tylko otrzymają uszkodzoną lampę.
22 października otrzymałam informację, że paczka doszła i "Zlozylismy rowniez reklamacje do firmy tak wiec musimy czekac na ich odpowiedz. Niestety nie mozemy odeslac Pani nowej lampy bez ich decyzji ". O ile mi wiadomo art. 474 Kodeksu Cywilnego mówi: "Dłużnik odpowiedzialny jest jak za własne działanie lub zaniechanie za działania i zaniechania osób, z których pomocą zobowiązanie wykonywa, jak również osób, którym wykonanie zobowiązania powierza."
Pomimo moich sugestii, że nie powinna mnie interesować umowa pomiędzy FIRMĄ a "Siódemką", nakazano mi czekać, nie zważając na zobowiązania Sprzedającego w stosunku do mnie.
Tak więc dziś, 41 dni od złożenia przeze mnie reklamacji otrzymałam informację następującej treści:
"Witam,
Otrzymalismy od siodemki odpowiedz w sprawie zlozonej reklamacji. Przykro nam ale reklamacja zostala odrzucona i niestety nic wiecej nie jestesmy w stanie zrobic.
Pozdrawiam
PANI
FIRMA"
Moje pytanie brzmi - jak miałaby zostać rozpatrzona pozytywnie, gdy nie było w tym ich winy?? To nie oni nieoznakowali paczki "Uwaga szkło!" i nie oni niezabezpieczyli klosza wewnątrz kartonu a jedynie karton z zewnątrz!
Wydałam łącznie 109 zł na lampę i 13 zł na jej odesłanie do Sprzedającego i ani nie otrzymałam nowego towaru, ani zwrotu kosztów lampy ani nawet zwrotu kosztów za wysyłkę uszkodzonej!
Żeby dodzwonić się do rzekomego właściciela firmy PANA musiałam sprawdzić wszystkie numery na ich stronie internetowej, ponieważ na Allegro podane zostały numery do sklepów i odbierał w nich ktoś jeszcze inny niż PAN i PANI, kto zupełnie nie wiedział o czym mówię. Po udanym nawiązaniu kontaktu z PANEM jakieś dwa tygodnie temu usłyszałam, że "nie możemy wysłać drugiej lampy bo zapłaciła pani tylko za jedną"!!! A zwrotu pieniędzy nie otrzymam do póki nie zwróci mu pieniędzy firma kurierska.
Koło się zamyka.
Tak naprawdę nie wiem czy interesuje mnie w tej chwili, kto ponosi winę za uszkodzenie towaru, ale na pewno poszkodowaną osobą w tym wszystkim jestem ja i nie zgodzę się na takie zakończenie tej sprawy.
Korzystam z Allegro od wielu wielu lat, mam 100% pozytywnych komentarzy, i nigdy nie spotkało mnie coś takiego. Dla mnie kwota 122zł jest bardzo duża a poniesione straty niematerialne jeszcze większe, gdyż miał to być prezent dla ważnej dla mnie osoby.
Pozdrawiam,
blondyna89 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Reklamacja i zwrot towaru zakupionego na Allegro. (odpowiedzi: 3) Witam Dwa miesiące temu sprzedałem dwie używane gry komputerowe na Allegro, o wartości 50 zł. Podkreślam że używane, na zdjęciu to wyraźnie widać,...
§ Reklamacja towaru zakupionego na allegro (odpowiedzi: 6) Witam. Mam taki problem, gdyż zakupiłem używaną kartę graficzną na allegro przez licytację (moja oferta była jedyna). Po dostarczeniu dnia 5...
§ Reklamacja towaru zakupionego na Allegro bez paragonu (odpowiedzi: 5) Witam. Niecały tydzień temu zakupiłam oryginalne buty firmy Nike na allegro (sprzedającym jest sklep, nie osoba fizyczna). Wszystko przebiegło...
§ reklamacja towaru zakupionego na allegro (odpowiedzi: 1) Witam proszę o radę zakupiłam za pośrednictwem allegro spodnie po pierwszym założeniu materiał się rozstąpił w wielu miejscach.Zgłosiłam sprawę...
§ problem z reklamacja towaru zakupionego na allegro (odpowiedzi: 9) Witam w dniu 05/09/2011 zakupiłem kpl rozrząd do samochodu na allegro był to kpl zestaw w raz z pompą wody.Towar sprzedający dostarczył mi na drugi...
§ reklamacja towaru zakupionego na allegro (odpowiedzi: 4) Witam Kupiłam parapety drewniane do domu na allegro. Po pół roku od zamontowania parapety popękały. Sprzedający chce abym wymontowała parapety i...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 09:34.