Problem z mechanikiem - Forum Prawne

 

Problem z mechanikiem

Witam poniżej przedstawiam sytuację, która spotkała mnie w tym roku i dotyczy ona awarii samochodu po wykonanej przez mechanika naprawie. W lutym 2013 udałem się do mechanika, gdyż silnik mojego samochodu zdecydowanie za głośno pracował. ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawa konsumenta


Odpowiedz
 
18-09-2013, 10:53  
lordoflightness
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie Problem z mechanikiem

Witam poniżej przedstawiam sytuację, która spotkała mnie w tym roku i dotyczy ona awarii samochodu po wykonanej przez mechanika naprawie.

W lutym 2013 udałem się do mechanika, gdyż silnik mojego samochodu zdecydowanie za głośno pracował. Pracownik zakładu stwierdził, że zużyło się łożysko w alternatorze i trzeba je wymienić. Zostawiłem więc samochód u mechanika, który wymienił w nim łożysko alternatora oraz regulator napięcia. Za części i usługę zapłaciłem łącznie prawie 400 zł, co było dla mnie sporym wydatkiem.
Dodam jeszcze, że zakład znajduje się w mieście, w którym pracuję 30 km od mojego miejsca zamieszkania.

W połowie kwietnia, gdy wracałem z pracy do domu silnik przy wyższych obrotach zaczął wydawać niepokojące dźwięki. Gdy byłem już kilkaset metrów od domu zaczął pracować tak głośno, że myślałem, iż cały silnik się rozleciał.
Na drugi dzień nie byłem już w stanie uruchomić silnika. Odholowałem więc auto do pobliskiego warsztatu. Mechanik stwierdził, że nastąpiło poważne uszkodzenie alternatora. Na pytanie czy mogła się przyczynić do tego poprzednia naprawa mechanik stwierdził, że według niego z pewnością, gdyż awaria powstała w wyniku niedokręcenia śruby na kole pasowym alternatora (opinię tą dał mi również na piśmie).

Skontaktowałem się z właścicielem warsztatu, który wykonywał wcześniejszą usługę. Właściciel stwierdził, że nie ma problemu podeślą lawetę po auto i sprawdzą czy rzeczywiście to ich wina (koszt lawety w przypadku winy zakładu miał pokryć zakład w przypadku innego powodu awarii sam musiałbym ponieść koszty transportu auta). Zakomunikowałem, że przestraszyłem się tej awarii i od razu zawiozłem auto do pobliskiego warsztatu. Właściciel stwierdził ponownie, że nie ma problemu, gdyż posiada OC od takich spraw. Sprawę przedstawił w ten sposób, że ubezpieczyciel wysyła rzeczoznawce, który stwierdza czyja to wina i w przypadku winy po stronie zakładu zwraca mi koszty naprawy. Jednak jeżeli przyczyną awarii byłby inny czynnik zostanę obciążony kosztami rzeczoznawcy więc powinienem się dobrze zastanowić czy rzeczywiście chce go wzywać.
Po kontakcie z ubezpieczycielem warsztatu dowiedziałem się, że jest to nieprawda i w żadnym przypadku nie poniosę kosztów rzeczoznawcy (właściciel chciał mnie chyba odwieść od reklamacji usługi).

Po jakimś czasie rzeczoznawca się pojawił, oglądnął uszkodzone części i stwierdził ustnie, że rzeczywiście jest to wina czynnika ludzkiego i zostaną mi zwrócone koszty.
Po kilku dniach otrzymałem od ubezpieczyciela pismo, w którym napisane było, że rzeczoznawca stwierdził, iż "awaria powstała prawdopodobnie na skutek niedokręcenia nakrętki na kole pasowym alternatora".
Z tego pisma dowiedziałem się również, że OC zakładu nie pokrywa kosztów naprawy szkód powstałych w przedmiocie naprawy ( w tym przypadku alternatora ), a jedynie koszty naprawy szkody powstałe w elementach innych niż ten, który był naprawiany. Czyli na chłopski rozum jeżeli koło pasowe alternatora z powodu niedokręcenia by odfrunęło i zrobiło mi dziurę w masce to OC pokryłoby zakup nowej maski, ale już nie alternatora.

Sprawa zakończyła się na tym, że otrzymałem pismo od warsztatu, iż nie poczuwają się do winy, gdyż nie było możliwości stwierdzenia czy rzeczywiście awaria powstała z ich winy(kwestia odmówienia przeze mnie transportu na ich lawecie). Zdziwieni byli faktem, że odmówiłem transportu na lawecie tak, by mogli zbadać sami sytuację. Dodam, że na naprawę wystawiona została faktura więc nie mogłem udać się o poradę do rzecznika praw konsumenta. Nawiasem mówiąc żałuję, że nie przekazałem im na piśmie adresu miejsca, gdzie znajduje się samochód tak, by sami mogli sobie przyjechać i oglądać co tylko chcą.

Podsumowując sprawę rzeczoznawca stwierdza, że awaria powstała najprawdopodobniej w wyniku niedokręcenia elementu mocującego koło pasowe. Niezależny serwis jest przekonany, że awaria powstała z powodu źle wykonanej poprzedniej naprawy, co jak napisałem otrzymałem nawet na piśmie.
Mimo tego wszystkie koszty musiałem pokryć z własnej kieszeni, a serwis wykonujący pierwszą z napraw całkowicie umywa ręce od sprawy.

Chciałbym zapytać jak powinienem rozegrać taką sprawę następnym razem, by znowu nie zostać "wydymanym" przez nieuczciwy zakład?
Czy cała sytuacja potoczyła się zgodnie z prawem?
lordoflightness jest off-line  
18-09-2013, 11:08  
nomnes
Przyjaciel forum
 
nomnes na Forum Prawnym
 
Posty: 21.163
Domyślnie RE: Problem z mechanikiem

1. Wzywasz do usunięcia szkody.
2. Jeśli to możliwe, popierasz swoje żądanie ekspertyzą rzeczoznawcy
3. Czekasz na usunięcie wady.
4. Teoretycznie nie powinieneś usuwać samodzielnie wady. To możesz uczynić dopiero po wezwaniu do spełnienia żądania z zastrzeżeniem że odmowa będzie skutkowała naprawą w innym zakładzie a kosztami zostanie obciążony warsztat odpowiedzialny.
5. Próbujesz sądownie wyegzekwować naprawę.

Co do zdarzenia: generalnie nie interesuje ciebie czy to ubezpieczyciel czy warsztat będzie sprawdzać. Żądanie kierujesz do warsztatu i to oni powinni się ustosunkować.
Jeśli rzeczoznawca ubezpieczyciela jest zarejestrowanym rzeczoznawcą, możesz próbować z jego opinią próbować zażądać zwrotu kosztów.
nomnes jest off-line  
18-09-2013, 11:19  
lordoflightness
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Problem z mechanikiem

Wszystko ok, ale w teorii. Nie jestem znawcą mechaniki samochodowej i nie miałem pojęcia, co było powodem awarii. Przecież nie jestem specjalistą. Zakładając zarobki minimalnej krajowej to koszt rzeczoznawcy plus ewentualna naprawa z własnej kieszeni plus koszt pierwszej naprawy to grubo ponad miesięczne wynagrodzenie. Stąd lęk przed każdym kolejnym kosztem w tej sprawie.

Nie do końca rozumiem opinię rzeczoznawcy. Skoro jest to osoba wykwalifikowana do wydawania opinii to czy może wydać opinię "prawdopodobnie" lub "być może"?

Rzeczoznawca stwierdził, że wykonywał oględziny na zlecenie ubezpieczyciela i nie może udostępnić mi swojej ekspertyzy.

Ps. Jak mogę wezwać do usunięcia szkody w sytuacji, gdy nie mam 100% pewności z czyjej winy ona powstała?
lordoflightness jest off-line  
18-09-2013, 11:27  
nomnes
Przyjaciel forum
 
nomnes na Forum Prawnym
 
Posty: 21.163
Domyślnie RE: Problem z mechanikiem

Cytat:
Napisał/a lordoflightness Zobacz post
Wszystko ok, ale w teorii.
Przecież o to pytałeś:
Cytat:
Napisał/a lordoflightness Zobacz post
Chciałbym zapytać jak powinienem rozegrać taką sprawę następnym razem, by znowu nie zostać "wydymanym" przez nieuczciwy zakład?
Cytat:
Napisał/a lordoflightness Zobacz post
Zakładając zarobki minimalnej krajowej
Nie wierzę, że ktoś kto posiada 1100 zł miesięcznie ma i utrzymuje samochód.
Cytat:
Napisał/a lordoflightness Zobacz post
Jak mogę wezwać do usunięcia szkody w sytuacji, gdy nie mam 100% pewności z czyjej winy ona powstała?
Pisemnie, wskazując np. opinię autoryzowanego warsztatu. Jeśli taki np. wyda taką opinię na piśmie.
nomnes jest off-line  
18-09-2013, 11:35  
lordoflightness
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Problem z mechanikiem

Cytat:
Nie wierzę, że ktoś kto posiada 1100 zł miesięcznie ma i utrzymuje samochód.
Uwierz, cuda się zdarzają Jeżeli tak ciężko Ci w to uwierzyć, to na pewno rozumiesz w jakiej sytuacji byłem gdy miesięczne zarobki musiałem wydać niepotrzebnie z powodu niekompetencji mechanika.

Cytat:
Pisemnie, wskazując np. opinię autoryzowanego warsztatu. Jeśli taki np. wyda taką opinię na piśmie.
Co rozumiesz przez autoryzowany warsztat?
Czy opinia innego mechanika, który nie jest rzeczoznawcą powinna być wzięta pod uwagę przez pierwszy warsztat w przypadku wezwania do usunięcia szkody?
lordoflightness jest off-line  
18-09-2013, 12:14  
nomnes
Przyjaciel forum
 
nomnes na Forum Prawnym
 
Posty: 21.163
Domyślnie RE: Problem z mechanikiem

Cytat:
Napisał/a lordoflightness Zobacz post
to na pewno rozumiesz w jakiej sytuacji byłem gdy miesięczne zarobki musiałem wydać niepotrzebnie z powodu niekompetencji mechanika.
Rozumiem. Mimo to argument nie jest zadowalający. Przed zakupem samochodu teoretycznie powinno się przekalkulować całokształt kosztów utrzymania pojazdu, nie tylko zakupu czy paliwa. Generalnie nieważne. Jest jak jest, a wyjście najlepsze jest takie jak wskazałem. Sama pisemna perswazja może się okazać niewystarczająca.

Cytat:
Napisał/a lordoflightness Zobacz post
Co rozumiesz przez autoryzowany warsztat?
Nie "Pana Heńka" tylko np. autoryzowany warsztat ASO danego producenta samochodów.

Cytat:
Napisał/a lordoflightness Zobacz post
Czy opinia innego mechanika, który nie jest rzeczoznawcą powinna być wzięta pod uwagę przez pierwszy warsztat w przypadku wezwania do usunięcia szkody?
To zależy od wiarygodności tego "mechanika" oraz tego jak swoją opinię przedstawi. Jeśli na słowo, to to słaby argument. Jeśli na piśmie, to trochę lepszy.
nomnes jest off-line  
18-09-2013, 12:22  
lordoflightness
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Problem z mechanikiem

Posiadałem na piśmie opinię niezależnego warsztatu (wraz z podpisem i pieczątką) jednak żona właściciela warsztatu(zdaje się że jakaś pani prawnik), w którym wykonywana była pierwsza naprawa stwierdziła, że mechanik wystawiający opinię nie jest rzeczoznawcą ani stroną w sprawie więc nie ma obowiązku brania jego opinii pod uwagę.
lordoflightness jest off-line  
18-09-2013, 12:36  
nomnes
Przyjaciel forum
 
nomnes na Forum Prawnym
 
Posty: 21.163
Domyślnie RE: Problem z mechanikiem

Podsumowując: pytasz o sprawę obecną czy na przyszłość?
nomnes jest off-line  
18-09-2013, 13:06  
lordoflightness
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Problem z mechanikiem

Poniekąd o obecną chcąc dowiedzieć się czy wszystko odbyło się zgodnie z prawem.

Głównie jednak chodzi mi o to, jakich błędów nie popełniać w przyszłości.
lordoflightness jest off-line  
18-09-2013, 13:25  
nomnes
Przyjaciel forum
 
nomnes na Forum Prawnym
 
Posty: 21.163
Domyślnie RE: Problem z mechanikiem

1. Tak.
2. Jak wcześniej pisałem.
nomnes jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Problem z mechanikiem. (odpowiedzi: 3) Witam, jakiś czas temu oddałem mechanikowi pojazd, w którym miał zrobić kilka czynności. Pan poinformował mnie, że pojazd jest gotowy do odebrania,...
§ Problem z mechanikiem (odpowiedzi: 1) Oddałem samochód do naprawy, mechanik stwierdził że trzeba wymieć jakąś tam część, zamówiliśmy, wymieniliśmy, zapłaciłem za naprawę i za część....
§ Problem z mechanikiem (odpowiedzi: 1) Oddalem swoja 18 letnia Astre do naprawy pompy paliwa . Po 2 miesiacach czekania bez faktory na piekne oczy odebrałem samochód (450€ koszt naprawy)....
§ Problem z mechanikiem (odpowiedzi: 1) Witam! Mam następujący problem, w marcu zeszłego roku mechanik naprawiał mi samochód. W naprawę wchodziła również wymiana sprzęgła. Z tego co wiem,...
§ problem z mechanikiem (odpowiedzi: 2) Witam, ostatnio popsuło mi się auto więc pojechałem do mechanika. Mechanik zdiagnozował usterkę i powiedział, że wymiana cewki powinna pomóc....
§ Problem z mechanikiem (odpowiedzi: 1) Witam. Mam problem. Samochód oddałem do naprawy dwa miesiące temu i do tej pory nie mogę go odzyskać. Pod koniec stycznia wpłaciłem zaliczkę na...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 16:46.