Rękojmia przy sprzedanym używanym samochodzie. Ewentualny zwrot. - Forum Prawne

 

Rękojmia przy sprzedanym używanym samochodzie. Ewentualny zwrot.

Witajcie, piszę jako sprzedawca samochodu. Prowadzę DG, jednakże nie związaną w żaden sposób z autohandlem i w niedzielę 15.11 sprzedałem samochód. Auto sportowe - Audi TT, rok 2000. Samochód jako czwarty w rodzinie, używany sporadycznie. ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawa konsumenta


Odpowiedz
 
18-11-2015, 09:43  
DAWIDOPL
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie Rękojmia przy sprzedanym używanym samochodzie. Ewentualny zwrot.

Witajcie,
piszę jako sprzedawca samochodu. Prowadzę DG, jednakże nie związaną w żaden sposób z autohandlem i w niedzielę 15.11 sprzedałem samochód. Auto sportowe - Audi TT, rok 2000.

Samochód jako czwarty w rodzinie, używany sporadycznie. Stał w komisie, oprócz tego wystawiłem aukcję na allegro. 15.11 otrzymałem telefon, że auto zostało sprzedane i mogę przyjechać po pieniążki. Umowa została zawarta między mną (auto prywatne), a klientem.

Auto było sprawne jak je przywiozłem do komisu. Przy sprzedaży samochód miał ponoć problemy z odpaleniem, ale po prawie dwóch miesiącach bez jeżdżenia to się zdarza. Klient, który kupił auto dzwoni do mnie na drugi dzień po zakupie(dostał numer z komisu) po kod do radia oraz poinformować, że auto "ciężko pali", ale, że jest wszystko OK. Powiedziałem, że podejrzewam akumulator, bo wcześniej takich problemów nie było (zgodnie z prawdą). Zakończyliśmy rozmowę pozytywnie i tyle.

Wieczorem rozpoczęło się torpedowanie telefonami, że okazało się, że winny jest nie akumulator jak zasugerowałem, a alternator. Oznajmiłem, że nie jestem mechanikiem oraz że auto było oglądane 2h (godzinę samochód chodził na biegu jałowym), były wykonane 2 jazdy próbne, więc wszystko było przy sprzedaży OK. Klient wrócił 200 km do domu samochodem. Nowy właściciel samochodu zaczął mi natomiast skomleć, że chce oddać samochód, bo jego zdaniem to wada ukryta.
Poradziłem telefonicznie, abyśmy skontaktowali , gdy już będzie miał pewność jaka usterka powoduje problemy z odpaleniem. Dzisiaj otrzymałem telefon, że szczęśliwy nabywca jest zdruzgotany ponieważ wymienił akumulator, alternator i problem nadal jest i że kosztowała go naprawa prawie 1000 PLN. W takiej sytuacji powiedziałem, żeby pretensję wnosić do mechanika, który zalecił te naprawy nieprzynoszące skutku, a nie do mnie.
Mój klient jednak upiera się przy swoim, że ja mam mu samochód w tym momencie naprawić do stanu idealnego, ze swoich pieniędzy, a jeśli nie skieruje przeciwko mnie sprawę do sądu, że sprzedałem samochód z ukrytymi wadami (wcześniej takie problemy się nie pojawiały i w życiu nigdy bym nie przypuszczał, że takie problemy mogą wystąpić). Ewentualnie proponuje, że przyjedzie oddać mi auto, a ja mu oddam pieniądze i napiszemy nową umowę kupna-sprzedaży (ja samochód już wyrejestrowałem).

Sytuacja na ten moment wygląda następująco - delikwent powiedział, że zaprowadzi auto na diagnostykę celem wykrycia usterki, a następnie obarczy mnie wszystkimi kosztami oraz twierdząc, że przy postępowaniu sądowym ja jako sprzedający nie mam żadnych szans i będę zmuszony pokryć koszty napraw, dodatkowo koszt jego adwokata, rzeczoznawcy oraz opłat sądowych.

Jest mi ktoś w stanie wytłumaczyć jak w tej sytuacji postąpić oraz jak się do tego wszystkiego ustosunkować? Poprosiłem, aby wszystkie żądania przesyłać mi listem poleconym za poleceniem odbioru. Nie zamierzam się godzić na oddanie auta, ponieważ nie jestem wypożyczalnią i nie wiem co tak na prawdę w tym momencie dzieje się z autem. Proszę o rzeczowe odpowiedzi. Z góry dziękuję za każdą otrzymaną pomoc.

Pozdrawiam!
DAWIDOPL jest off-line  
18-11-2015, 11:08  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Rękojmia przy sprzedanym używanym samochodzie. Ewentualny zwrot.

Cytat:
Napisał/a DAWIDOPL Zobacz post
Poprosiłem, aby wszystkie żądania przesyłać mi listem poleconym
I słusznie. Czekaj zatem na ten list.
 
18-11-2015, 11:18  
Jam.1015
Użytkownik
 
Posty: 91
Domyślnie RE: Rękojmia przy sprzedanym używanym samochodzie. Ewentualny zwrot.

Pisemna korespondencja za potwierdzeniem odbioru na tym etapie.
Groźby są karalne.
W dalszej perspektywie - sąd, opinie biegłych itd. I tu przyda się radca prawny.
Jeśli Pan wiem że samochód nie miał wady ukrytej czy innej, której istnienie Pan zataił - może Pan spać spokojnie. Ktoś, kto kupuje samochód w ciemno, bo chce oszczędzić na diagnostyce - po prostu ryzykuje. Jeśli Pan zataił istnienie wad, faktyczny przebieg itd. - to może Pan sporo zapłacić za parę lat.
Jam.1015 jest off-line  
18-11-2015, 12:13  
DAWIDOPL
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie RE: Rękojmia przy sprzedanym używanym samochodzie. Ewentualny zwrot.

Ok, dziękuję za odpowiedzi.
Jeżeli otrzymam pismo z wezwaniem do naprawienia usterki auta - mam to brać na poważnie? Kiedy jestem zobligowany do tego, aby usterkę w używanym, 15 letnim samochodzie naprawiać? Naprawa u mnie, czy u klienta? Przecież to auto używane, a na dodatek sportowe i niektóre oryginalne części są w stanie kosztować tysiące złotych! Trzeba się z tym chyba liczyć kupując taki wóz...
Nie jestem mechanikiem, żebym wiedział co się w aucie w środku dzieje. Ja samochodem cały czas jeździłem i jak było coś do zrobienia to auto zawoziłem do warsztatu i tyle.
Rękojmia w tym wypadku obowiązuje tylko "zatajone" usterki, czy wszystkie usterki? Szczerze mogę napisać, że żadnych wad nie zatajałem ani ukrywałem w jakikolwiek sposób, boje się tylko tego, że ktoś może teraz "pałować" auto do woli, a ja będę miał robić za serwis - bo w takim przypadku zakup nowego auta jak dla mnie mija się z celem...
DAWIDOPL jest off-line  
18-11-2015, 13:08  
arturoooo
Zbanowany
 
Posty: 6.619
Domyślnie RE: Rękojmia przy sprzedanym używanym samochodzie. Ewentualny zwrot.

Cytat:
Napisał/a DAWIDOPL Zobacz post
Ok, dziękuję za odpowiedzi.
Na początek przejrzyj podobne/identyczne wątki na tym forum poświęcone temu tematowi...masz tam wszystko opisane/rozpisane.
arturoooo jest off-line  
18-11-2015, 13:34  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Rękojmia przy sprzedanym używanym samochodzie. Ewentualny zwrot.

Jak dostaniesz pismo, to je pokaż.
 
18-11-2015, 14:40  
opania
Zbanowany
 
Posty: 1.757
Domyślnie RE: Rękojmia przy sprzedanym używanym samochodzie. Ewentualny zwrot.

zależy co będzie usterką i co będzie reklamował. Na moje oko możesz spać spokojnie auto ma 15 lat i to normalne, że się sypie. Wada ukryta to taka o której wiedziałeś w momencie sprzedaży i podstępnie zataiłeś. Wiec sam odpowiedz sobie na pytanie czy taka była. Poza tym tak jak Ci koledzy doradzili poczytaj podobne wątki na forum. Jeśli sprzedaż ominęła komis (swoją drogą cwaniaki w tym komisie dobre) i sprzedałeś auto jako osoba prywatna to są przypadki gdzie w sądzie ewidentnie udowodnili winę sprzedającego (podstępnie zatajona wada, silnik poklejony silikonem na sztukę) i sprawę przegrali bo sprzedawcą nie był profesjonalista.
opania jest off-line  
18-11-2015, 23:01  
DAWIDOPL
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie RE: Rękojmia przy sprzedanym używanym samochodzie. Ewentualny zwrot.

Co do podobnych tematów - jest tego dużo nie tylko na tym forum, ale też i w Internecie, jednak nie mogłem znaleźć podobnego tematu relacji konsument-konsument i sprzedaży używanego auta z obowiązującymi przepisami o rękojmi z 2015 roku, dlatego ten temat.

Dowiedziałem się, że bardzo prawdopodobne jest, że jegomość, który zakupił auto, wziął samochód na ojca, ponieważ wiem z relacji komisu, że miał około 20 lat, a PESEL z umowy wskazuje rocznik 1967...

Dodatkowo również podobno wcześniej chłopak jeździł autem za 3 tysie i za ostatnie pieniądze plus pożyczka zakupił używany sportowy wóz, który jakby nie patrzeć kosztuje. Cóż. Ja mam sumienie czyste, czekam na pismo. Z relacji znajomych, którzy sprzedają auta mam info, że często po zakupie dzwonią straszyć przez dwa, trzy dni, z racji, że często samochód kupuje się pod wpływem emocji. Ja już na to nic nie poradzę i trzymam się oficjalnej drogi, którą przewidział ustawodawca. Jak macie jakieś porady to śmiało piszcie. Będę informował na bieżąco co się z tematem dzieje.

Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
DAWIDOPL jest off-line  
16-05-2017, 23:35  
DAWIDOPL
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie RE: Rękojmia przy sprzedanym używanym samochodzie. Ewentualny zwrot.

Dla wszystkich, którzy obserwowali post - od ostatniej rozmowy opisanej na forum sprawa ucichła. O temacie wszyscy zapomnieli. Dziękuję za wszelkie porady.

Cieszę się, że nie ustąpiłem i nie partycypowałem w żaden sposób w jakichkolwiek naprawach.
DAWIDOPL jest off-line  
07-02-2019, 13:18  
Jazzit
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: Rękojmia przy sprzedanym używanym samochodzie. Ewentualny zwrot.

Właśnie 3 dni temu również sprzedałem tetetkę żony (Quattro, 2000 rok, 225KM) i też mam problem. Rok temu padł silnik, więc kupiłem (jest faktura) używany i wymieniłem w warsztacie (faktura). Przez prawie rok żona jeździła autem do pracy bez problemów, ale zdecydowaliśmy o zmianie auta. Nabywca sprawdził samochód na stacji diagnostycznej, wykonał jazdę próbną, został poinformowany o dotychczasowych naprawach i otrzymał kopie faktur za nie (via e-mail), a dzisiaj dzwoni, że obróciła mu się panewka i chce odstąpić od umowy. Po zasięgnięciu opinii warsztatu, w którym dokonywałem wszystkich napraw - odmówiłem, bo nie widzę swojej winy w tym, że silnik padł 3 dni po zakupie. Mechanik zasugerował mi, że Nabywca (młody chłopak) chciał poszaleć autem i "butował" go na zimnym silniku, co w tetetkach powoduje częste obrócenie panewek (mechanik 7 lat pracował w serwisie Audi w DE, a oprócz tego sam posiadał do niedawna TT, więc raczej ma doświadczenie), więc nie powinienem się poczuwać do winy ani uznawać reklamacji z tytułu rękojmi. Nie chcę wyjść na chama bez serca, ale z drugiej strony przemawia do mnie argumentacja warsztatu, bo chłopak rzeczywiści napalony był na auto i chciał je zakupić jak najszybciej, więc reklamację odrzucę, bo co mi teraz po zepsutym samochodzie ? Wniosek z tego, że Audi TT+młody Nabywca, to jednak problem...
Jazzit jest off-line  
07-02-2019, 15:51  
DAWIDOPL
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie RE: Rękojmia przy sprzedanym używanym samochodzie. Ewentualny zwrot.

Jeśli masz fakturę na naprawę i nabywca wiedział o tym to niestety - wziął ryzyko na siebie. Twardo i stanowczo daj mu do zrozumienia, że nie przyjmujesz jakiejkolwiek rękojmi, bo to nie jest wada ukryta, nie jesteś mechanikiem, sprawdzał auto i wziął ryzyko na siebie. Nie możesz mu dać nawet złotówki na pocieszenie, bo to by mogło w sądzie oznaczać, że przyjmujesz odpowiedzialność.
Też miałem 2000 rok, też 225KM Może to ta sama? :P
DAWIDOPL jest off-line  
07-02-2019, 16:11  
Jazzit
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: Rękojmia przy sprzedanym używanym samochodzie. Ewentualny zwrot.

Może i ta sama, bo babka, od której ją kupiłem narzekała, że wymieniła akumulator, świece+cewki, a pali słabo (winna była pompa paliwa, co sam rozgryzłem) - kupiła od kogoś z Łochowa...Czeka mnie jeszcze dzisiaj rozmowa z matką Nabywcy, która jest jednocześnie klientką mojej żony , więc pewnie się nasłucham, ale masz rację: jeśli zgodzę się na choćby złotówkę, to pośrednio przyznam się do winy, do której się absolutnie nie poczuwam...Szkoda chłopaka, ale trudno mi pocieszyć go swoim kosztem...
Jazzit jest off-line  
07-02-2019, 16:22  
DAWIDOPL
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie RE: Rękojmia przy sprzedanym używanym samochodzie. Ewentualny zwrot.

Sam wymieniałeś silnik ,więc wiesz co to za inwestycja oraz przy używanym, wyżyłowanym samochodzie trzeba na to zwracać uwagę i może się wydarzyć nawet przy zadbanym egzemplarzu, który dostanie ostro po dupie. TT, którą ja miałem była charakterystyczna bo w kolorze Daytona Grey oraz z lampami Litec LED z tyłu Ale okolice gdzie był sprzedany samochód się zgadzają =)
DAWIDOPL jest off-line  
07-02-2019, 16:32  
Jazzit
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: Rękojmia przy sprzedanym używanym samochodzie. Ewentualny zwrot.

W takim razie nie ta - moja była czarna
Jazzit jest off-line  
01-03-2019, 18:11  
Jazzit
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: Rękojmia przy sprzedanym używanym samochodzie. Ewentualny zwrot.

Wyskoczyła następna zagwozdka - okazało się, że nie dopełniłem obowiązku przeglądu technicznego w maju ub.r. i samochód nie ma pieczątki w dowodzie - czy to może być podstawą do odstąpienia od umowy na podstawie rękojmi (plus awaria silnika, która opisałem powyżej)? Nadmienię, że był to wynik zwykłego gapiostwa, a Nabywca dopiero dzisiaj to zauważył. Auto przed zbyciem było sprawdzane właśnie na SKP, gdzie był poprzedni przegląd i diagnosta nie stwierdził istotnych niedomagań pojazdu. Ktoś pomoże ? Pamiętam, że z 10 lat temu głośny był przypadek, gdy zakład ubezpieczeń odmówił wypłaty odszkodowania za wypadek czy kolizję (z AC), w którym posiadacz pojazdu nie miał właśnie badań - Sąd rozstrzygnął na korzyść ubezpieczającego, argumentując, że przegląd nie miał wpływu na przyczynę wypadku...
Jazzit jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Wada ukryta w samochodzie używanym (odpowiedzi: 6) Witam serdecznie. Niestety trafiłem na minę. 7 marca zakupiłem używany samochód w ASO. Oczywiście wg ogłoszenia ( mam go w pdfie na wszelki wypadek )...
§ automatycznie przedłużone OC na sprzedanym samochodzie (odpowiedzi: 4) Witam, W grudniu 2013 sprzedałam samochód, OC było ważne do lipca 2014. Nie przesłałam ubezpieczycielowi umowy sprzedaży (teraz okazało się, że...
§ "Wady ukryte" w nowozakupionym samochodzie używanym (odpowiedzi: 4) Witam, Proszę o pomoc w następującej sprawie: W styczniu 2014 r. zakupiłam używany samochód jako osoba fizyczna od osoby fizycznej na podstawie...
§ Wady slinika w używanym samochodzie. (odpowiedzi: 7) Witam, w marcu tego roku zakupiłem samochód w jednym z komisów. Znalazłem go na allegro, skontaktowałem się z właścicielem komisu i pojechałem na...
§ Rękojmia a wady ukryte w samochodzie (odpowiedzi: 9) Kupiłem samochód VW Golf Plus od firmy (posiadam fakturę) jazda próbna oraz kontrola na stacji diagnostycznej wypadła pozytywnie jednak po zakupie w...
§ Stypendium naukowe (ewentualny zwrot)? (odpowiedzi: 1) Witam mam taki problem do rozważenia. Po 4 latach studiów inżynierskich, w przypadku kontynuacji na uzupełniających magisterskich przysługuje mi...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 03:15.