R
raadi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2016
- Odpowiedzi
- 5
Witam sprzedałem stary 20 letni samochód. Nabywcy podobał się samochód był w dobrym stanie wizualnym. W trakcie oględzin stwierdzono zapach benzyny na wolnych obrotach. Wiedząc że samochód jest stary i nie jest w najlepszej kondycji zgodziłem się opuścić 400 i sprzedałem go za 1900 zł
w umowie zawarłem dwa punkty
§5
Sprzedający oświadcza, że pojazd nie ma wad technicznych, które są mu znane i o których nie powiadomił Kupującego, a Kupujący potwierdza znajomość stanu technicznego pojazdu.
§6
Na podst. art.558 § 2 kc strony wyłączają odpowiedzialność z tytułu rękojmi za wady.
Po tygodniu dzwoni do mnie kupujący i stwierdza że był u mechanika rozebrali silnik ( nie wiem w jakim stopniu i czy to prawda) Ze porysowany jest cylinder oraz zużyty wałek rozrządu.
Domaga się zwrotu środków lub dalszego obniżenia ceny.
Silnik ten nie był rozbierany (do tego momentu) nie jestem mechanikiem i nie miałem świadości i wiedzy o zużyciu silnika po jego rozebraniu przez kupującego.
Czy mogę odpowiadać z tytułu rękojmi za wady?
Pozdrawiam
w umowie zawarłem dwa punkty
§5
Sprzedający oświadcza, że pojazd nie ma wad technicznych, które są mu znane i o których nie powiadomił Kupującego, a Kupujący potwierdza znajomość stanu technicznego pojazdu.
§6
Na podst. art.558 § 2 kc strony wyłączają odpowiedzialność z tytułu rękojmi za wady.
Po tygodniu dzwoni do mnie kupujący i stwierdza że był u mechanika rozebrali silnik ( nie wiem w jakim stopniu i czy to prawda) Ze porysowany jest cylinder oraz zużyty wałek rozrządu.
Domaga się zwrotu środków lub dalszego obniżenia ceny.
Silnik ten nie był rozbierany (do tego momentu) nie jestem mechanikiem i nie miałem świadości i wiedzy o zużyciu silnika po jego rozebraniu przez kupującego.
Czy mogę odpowiadać z tytułu rękojmi za wady?
Pozdrawiam