Sprzedałem samochód i jest problem. Sąd - Forum Prawne

 

Sprzedałem samochód i jest problem. Sąd 2

To nie ma też możliwości przelania im jakiejkolwiek sumy. Niech idą do sądu, powodzenia....



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawa konsumenta


Zamknięty temat
 
06-03-2019, 17:41  
papieju
Użytkownik
 
Posty: 263
Domyślnie RE: Sprzedałem samochód i jest problem. Sąd

To nie ma też możliwości przelania im jakiejkolwiek sumy. Niech idą do sądu, powodzenia.
papieju jest off-line  
06-03-2019, 17:44  
majkel1000
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Sprzedałem samochód i jest problem. Sąd

Masz 14dni na rozpatrzenie reklamacji i nie dali Ci w żaden sposób zainterweniować. J/w niech idą do sądu
majkel1000 jest off-line  
06-03-2019, 18:22  
dtd.
Użytkownik
 
Posty: 196
Domyślnie RE: Sprzedałem samochód i jest problem. Sąd

Po pierwsze - auto prywatne sprzedane na umowę k-s? a na to wygląda - w takim razie nie mamy do czynienia z zakupem konsumenckim. To nie ten dział.

I w takim wypadku Pani adwokat wypisuje bzdury - powoływanie się na art. 556 [2] kc.

Cytat:
Napisał/a Jan Sprawiedliwy Zobacz post
Przykładowe orzeczenie które przeczy głupotom jakie tu się powiela, iż nie powinno się naprawiać samochodu z wadami, tylko czekać grzecznie aż łaskawy sprzedający może odniesie się do reklamacji.
Ale to też nie jest tak, że sobie powiem że auto jest zepsute, od razu naprawię, wyślę faktury sprzedającemu a on grzecznie zapłaci, nie mając możliwości zapoznać się z wadą i do niej ustosunkować. To też tak nie działa.

Cytat:
Napisał/a Jan Sprawiedliwy Zobacz post
WYROK SĄDU OKRĘGOWEGO W KIELCACH Z DNIA 29.01.2014 r. (II Ca 1522/13):
Trochę to inna sytuacja.
dtd. jest off-line  
06-03-2019, 21:17  
Jan Sprawiedliwy
Zbanowany
 
Posty: 963
Domyślnie RE: Sprzedałem samochód i jest problem. Sąd

Cytat:
Napisał/a dtd. Zobacz post
Ale to też nie jest tak, że sobie powiem że auto jest zepsute, od razu naprawię, wyślę faktury sprzedającemu a on grzecznie zapłaci, nie mając możliwości zapoznać się z wadą i do niej ustosunkować. To też tak nie działa...
Jeżeli jest jakieś orzecznictwo lub przepis jaka kolejność ma być w takim przypadku chętnie się zapoznam.


Cytat:
Napisał/a dtd. Zobacz post
...Trochę to inna sytuacja.
Oczywiście że inna, przykład miał na celu wykazanie że można też pójść do Sądu z fakturami za wykonaną już naprawę i nie ma "tłumaczenia" że nie wiedziałem, bo zmieniłem adres. Wyrok podtrzymany w dwóch instancjach.


Powtarzanie jeden za drugim jak "małpka": "bo już naprawiony to po fakcie" może minąć się z prawdą jak widać, zresztą nie jeden taki wyrok zapadł gdzie auto zostało naprawione bez wiedzy sprzedającego a on musiał "tylko" potem pokryć koszy. Więc byłbym ostrożny w twierdzeniach "Kupujący po wystąpieniu awarii, nic nie powinien naprawiać tylko pisać reklamację. Bo co po naprawie biegły sądowy będzie badał ? Części wymontowane z nie wiadomo jakiego samochodu? Może iść do Sądu" no i pójdzie a jak wygra w Sądzie to potem co mu doradzicie ??? Żeby koszty rozłożył sobie na raty ???
Jan Sprawiedliwy jest off-line  
06-03-2019, 22:13  
dtd.
Użytkownik
 
Posty: 196
Domyślnie RE: Sprzedałem samochód i jest problem. Sąd

Cytat:
Napisał/a Jan Sprawiedliwy Zobacz post
Powtarzanie jeden za drugim jak "małpka"
Ja nic nie powtarzam jak małpka, to po pierwsze..

Cytat:
Napisał/a Jan Sprawiedliwy Zobacz post
zresztą nie jeden taki wyrok zapadł gdzie auto zostało naprawione bez wiedzy sprzedającego a on musiał "tylko" potem pokryć koszy.
wątpię...

Cytat:
Napisał/a Jan Sprawiedliwy Zobacz post
Jeżeli jest jakieś orzecznictwo lub przepis jaka kolejność ma być w takim przypadku chętnie się zapoznam.
art. 560 par. 1 kc

także to nie jest tak, że ja chcę obniżenia ceny, potupię nogą, i sprzedawca zrobi co chcę. Sprzedający też ma swoje prawa.
dtd. jest off-line  
07-03-2019, 06:03  
Jan Sprawiedliwy
Zbanowany
 
Posty: 963
Domyślnie RE: Sprzedałem samochód i jest problem. Sąd

Cytat:
Napisał/a dtd. Zobacz post
...art. 560 par. 1 kc...
No i... ?

Cytat:
Napisał/a dtd. Zobacz post
...także to nie jest tak, że ja chcę obniżenia ceny, potupię nogą, i sprzedawca zrobi co chcę. Sprzedający też ma swoje prawa.
Gdzieś napisałem że nie ma ?
Jan Sprawiedliwy jest off-line  
07-03-2019, 12:10  
dtd.
Użytkownik
 
Posty: 196
Domyślnie RE: Sprzedałem samochód i jest problem. Sąd

Cytat:
Napisał/a Jan Sprawiedliwy Zobacz post
No i... ?
Czego nie rozumiesz? Tego że nie możesz sobie naprawić na własną rękę a potem żądać obniżenia ceny - znaczy żądać sobie możesz, ale takie roszczenia zgodnie z tym art nie powinny zostać uznane. Sprzedawca ma prawo jeżeli stwierdzi roszczenia z tytułu rękojmi za zasadne naprawić we własnym zakresie.
dtd. jest off-line  
07-03-2019, 13:40  
Jan Sprawiedliwy
Zbanowany
 
Posty: 963
Domyślnie RE: Sprzedałem samochód i jest problem. Sąd

Cytat:
Napisał/a dtd. Zobacz post
Czego nie rozumiesz? Tego że nie możesz sobie naprawić na własną rękę a potem żądać obniżenia ceny...
Dlaczego nie mogę naprawć ?

Cytat:
Napisał/a dtd. Zobacz post
...- znaczy żądać sobie możesz, ale takie roszczenia zgodnie z tym art nie powinny zostać uznane....
Dlaczego nie powinny zostać uznane?

Tłumaczysz coś czemu nie zaprzeczam, a twierdzę jedynie iż samodzielna/we własnym zakresie naprawa rzeczy przez kupującego nie pozbawia go prawa do roszczenia względem sprzedającego.
Jan Sprawiedliwy jest off-line  
07-03-2019, 14:38  
dtd.
Użytkownik
 
Posty: 196
Domyślnie RE: Sprzedałem samochód i jest problem. Sąd

Cytat:
Napisał/a Jan Sprawiedliwy Zobacz post
twierdzę jedynie iż samodzielna/we własnym zakresie naprawa rzeczy przez kupującego nie pozbawia go prawa do roszczenia względem sprzedającego
ale co chcesz sobie rościć w momencie gdy odbierasz sprzedającemu prawo do usunięcia wady. Pamiętaj że cały czas mówimy o tym że nie daje się szansy sprzedającemu nie z jego winy na ustosunkowanie się do reklamacji.
dtd. jest off-line  
07-03-2019, 16:33  
Lordani66
Użytkownik
 
Posty: 37
Domyślnie RE: Sprzedałem samochód i jest problem. Sąd

Przeciez nie moze facet mowic z jednej strony o rękojmi a z drugiej strony zakazie obejrzenia samochodu przez sprzedajacego, to jakis absurd! To mi raczej na stręczycielstwo wyglada. Pewnie koles dobrze to tym wie i nawet nie pojdzie z tym do sądu, a jak tak, to gratuluje mu glupoty (i wszystkim innym tak samo myslacym). OP, nie masz sie czym przejmować.
Lordani66 jest off-line  
07-03-2019, 17:47  
Vexus
Użytkownik
 
Posty: 388
Domyślnie RE: Sprzedałem samochód i jest problem. Sąd

Nie wspominając o tym, że od poniedziałku do środy zrobił remont silnika za 5 tyś. zł.
Śmierdzi na odległość.

Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka
Vexus jest off-line  
07-03-2019, 17:53  
Lordani66
Użytkownik
 
Posty: 37
Domyślnie RE: Sprzedałem samochód i jest problem. Sąd

Cytat:
Napisał/a Lordani66 Zobacz post
stręczycielstwo
Chodzilo mi oczywiscie o wyłudzanie . Jestem dzisiaj jakis nieswój.
Lordani66 jest off-line  
07-03-2019, 19:00  
Jan Sprawiedliwy
Zbanowany
 
Posty: 963
Domyślnie RE: Sprzedałem samochód i jest problem. Sąd

Cytat:
Napisał/a dtd. Zobacz post
ale co chcesz sobie rościć w momencie gdy odbierasz sprzedającemu prawo do usunięcia wady. Pamiętaj że cały czas mówimy o tym że nie daje się szansy sprzedającemu nie z jego winy na ustosunkowanie się do reklamacji.
Nikt nikogo nie pozbawia prawa do niczego, była wada jest roszczenie, czy forma zapłaty/obniżenia ceny nie jest formą usunięcia/naprawienia wady?
Jan Sprawiedliwy jest off-line  
07-03-2019, 19:33  
Vexus
Użytkownik
 
Posty: 388
Domyślnie RE: Sprzedałem samochód i jest problem. Sąd

A na jakiej podstawie kupujący wysuwa to roszczenie skoro nie chce przedstawić żadnych dowodów? Jak rozumiem sprzedający ma mu zwrócić pieniądze bo on tak chce?

Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka
Vexus jest off-line  
07-03-2019, 22:45  
dtd.
Użytkownik
 
Posty: 196
Domyślnie RE: Sprzedałem samochód i jest problem. Sąd

Cytat:
Napisał/a Jan Sprawiedliwy Zobacz post
Nikt nikogo nie pozbawia prawa do niczego, była wada jest roszczenie, czy forma zapłaty/obniżenia ceny nie jest formą usunięcia/naprawienia wady?
Przeczytałeś ten art. 560 kc? bo chyba nie..
cytuję część tego art. "sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie"
To co najważniejsze pogrubiłem - sprzedawca usunie wadę..a nie kupujący oddając do warsztatu na swoje "widzi mi się"

P.S.
niezwłocznie nie oznacza natychmiast.
dtd. jest off-line  
Zamknięty temat

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Sprzedałem wczoraj samochód.. problem. (odpowiedzi: 4) Witam! Wczoraj przyjechali do mnie klienci z miasta oddalonego o 200km do samochodu,który sprzedawałem... transakcja trwała ze 20 minut ?...
§ Sprzedałem samochód więźniowi i teraz problem... (odpowiedzi: 7) Witam, Dla mnie sytuacja wygląda jak z kosmosu, ale może opisze o co chodzi. W zeszłym miesiącu sprzedałem stary samochód za kwotę 1000 zł....
§ sprzedałem samochód mam problem (odpowiedzi: 1) Witam, Bardzo proszę o poradę prawną co powinienem zrobić w sytuacji, gdy jako osoba prywatna sprzedałem samochód, a kupujący domaga się zwrotu...
§ Sprzedałem samochód mam problem. (odpowiedzi: 12) Witam sprzedałem samochód za cenę X kupujący po 3 dniach zadzwonił i stwierdził że jest uszkodzona pompa paliwa i jest to wada ukryta ( sam o niej...
§ Sprzedałam samochód i ma problem (odpowiedzi: 4) Witam! mam nadzieję,że nie zdublowałm wątku.Przejrzałam forum z nadzieją uzyskania odpowiedzi na moje pytania,jednak znalazłam tylko posty...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 17:38.