Reklamacja telefonu, problem z serwisem. sprawa jak do telewizji - Forum Prawne

 

Reklamacja telefonu, problem z serwisem. sprawa jak do telewizji

Dzień dobry Mam problem z telefonem i serwisem- oczywiście na gwarancji. Sprawa dotyczy Huawei mate20pro, kupiłem nowy pół roku temu- za gotówkę. Dwa tygodnie temu zauważyłem niestandardowe zachowanie się wyświetlacza- robił się na zmianę jaśniejszy ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawa konsumenta


Odpowiedz
 
26-08-2020, 20:00  
tobiasz86
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie Reklamacja telefonu, problem z serwisem. sprawa jak do telewizji

Dzień dobry
Mam problem z telefonem i serwisem- oczywiście na gwarancji. Sprawa dotyczy Huawei mate20pro, kupiłem nowy pół roku temu- za gotówkę. Dwa tygodnie temu zauważyłem niestandardowe zachowanie się wyświetlacza- robił się na zmianę jaśniejszy i ciemniejszy trwało to kilka sekund i powtórzyło kilka razy, po dwóch-trzech dniach leżąc wygodnie w łóżku (z żoną, widziała całą sytuacje) i operując telefonem błyski powróciły- podobnie jak wcześniej ale po kilku błyskach wyświetlacz zgasł całkowicie, telefon nie wyłączył się, zachowywał się tak jakby był zablokowany. Nie dało się go w żaden sposób pobudzić do wyświetlania. Próbowałem resetu, podłączyć ładowarkę i nic- wyświetlacz przestał żyć.

Złożyłem online reklamację, przyjechał kurier po tygodniu telefon z serwisu, że został uszkodzony mechanicznie... Ten model telefonu ma szufladkę od karty sim na spodniej części,w okolicy mikrofonu, do wyjęcia szufladki potrzebny jest szpikulec. Teraz najciekawsze, serwisant poinformował mnie, że w telefon został wciśnięty szpikulec nie w szufladkę od karty a w mikrofon co spowodowało uszkodzenie wyświetlacza- moim zdaniem powinien zostać uszkodzony mikrofon (dla mnie absurd), stanowczo nie zgodziłem się z tą diagnozą i stwierdzili, że przyjrzą się spawie jeszcze raz, dziś drugi kontakt i to samo- zaproponowali naprawę za 800zł.

Co ważne, wysłałem telefon z wyświetlaczem który nie działał- nie odpalał a dziś serwisant stwierdził, że wyświetlacz działa ale ma dwie plamki wylane w okolicy mikrofonu/karty sim. Telefon nigdy nie upadł, używany był w osłonkach na obudowę i szkło, kartę pierwszy raz wyjąłem z niego przed wysyłką do serwisu. Ewidentnie robią mnie w bambuko. Nie zgodziłem się oczywiście na płatną naprawę, mają odesłać telefon bo takie mają procedury- odebrać go czy próbować walczyć? Niestety myślę, że to będzie jak kopanie się z koniem.
tobiasz86 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Problem z serwisem telefonu - co zrobić? (odpowiedzi: 0) Witam serdecznie! Potrzebowałbym, że tak się wyrażę „ekspresowej” odpowiedzi. Otóż rok temu kupiłem telefon Kruger&Matz model FLOW 1. Po roku...
§ Problem z serwisem Regenersis i wymianą telefonu (odpowiedzi: 3) Witam serdecznie! Z racji tego, że stałem się kolejnym nieszczęśnikiem dziwnych sytuacji związanych z naprawą iphone 5 w regenersis chciałbym was...
§ Problem z serwisem - naprawa telefonu (odpowiedzi: 4) Witam. Mam problem z serwisem do którego oddałem swój telefon do naprawy. Nie jest to serwis gwarancyjny. Po pierwsze, na telefon czekam już od...
§ Problem z serwisem telefonu. (odpowiedzi: 2) Witam, Kupiłem nowy telefon firmy HTC poprzez allegro, od osoby, która kupiła go w ramach przedłużenia umowy u operatora T-mobile. Telefon...
§ Problem z serwisem który nie potrafi naprawić telefonu (odpowiedzi: 1) Witam serdecznie to mój pierwszy post na tym forum także proszę o wyrozumiałość. Jakiś czas temu kupiłem telefon w sieci Orange ma to być telefon...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:15.