Netia - Forum Prawne

 

Netia

Witam. W październiku 2007 roku przeniosłam nr telefonu z TP do Netii, i podpisałam umowę na świadczenie usług telefon + internet na dwa lata. Mieszkałam wtedy w domu znajomych, którego pilnowałam. Znajomi mieli wrócić w ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawa konsumenta


Odpowiedz
 
19-11-2009, 14:02  
panthera
Użytkownik
 
Posty: 72
Domyślnie Netia

Witam.
W październiku 2007 roku przeniosłam nr telefonu z TP do Netii, i podpisałam umowę na świadczenie usług telefon + internet na dwa lata. Mieszkałam wtedy w domu znajomych, którego pilnowałam. Znajomi mieli wrócić w 2010 roku, niestety, wrócili w kwietniu tego roku. Pod koniec lutego zadzwoniłam do Netii prosząc o przeniesienie usług z dniem 1 kwietnia do mojego mieszkania. Numer telefonu został przeniesiony w terminie. Internetu nie było. Dostałam natomiast pismo z Netii, że w zwiazku z zaistniałą sytuacją i artykułem 6 regulaminu (utrata prawa do lokalu, do którego prawa nie miałam, i nikt o nie nie pytał przy podpisywaniu umowy) umowa zostaje zerwana mojej winy. Załaczono nową umowę na usługi na dwa lata (do końca starej zostało 7 miesięcy) i informacją, że jak podpiszę, odeślę, i sprawdzą warunki techniczne, to podłączą mi usługi (poprzednio trwało to ponad miesiąc, ale rozumiem, to było za miastem, teraz sprawa dotyczy centrum dużego miasta).
Napisałam reklamację. Że artykuł nie ma zastosowania, bo nie miałam prawa do tego lokalu, że zgłosiłam przeniesienie usług, i mieli czas na sprawdzenie warunków technicznych, że nie chcę umowy na następne dwa lata ewentualnie aneks na nowy adres do końca starej umowy i jeśli zrywają umowę to oni a nie ja.
Odpowiedź na reklamację przyszła na adres już nieaktualny, o czym Netia wiedziała, listem zwykłym, i nie było w niej ani jednego zdania odnoszącego się do mojej reklamacji. Tylko ogólne ble ble, że jestim przykro z powodu mojej sytuacji. W regulaminie jest napisane, że jeśli nie odpowiedzą w ciągu 30 dni, reklamację uznaje się. Czy w tej sytuacji mogę uznać, że odpowiedzi na reklamaj=cję nie było?
Sprawa rozbija się o karę za zerwanie umowy wyliczoną na kwotę uwaga: 1600 zł. Ja nie widzę powodu, dla którego mam ją płacić. Poprosiłam o przeniesienie usług, co jest zgodne z regulaminem i ustawą o telekomunikacji.
Oczywiście w tej chwili mam już windykatora.
Jakie mam szanse na wygranie tej sprawy?
panthera jest off-line  
19-11-2009, 15:56  
rafal_26
Przyjaciel forum
 
Posty: 16.475
Domyślnie RE: Netia

windykatora?

czyli sprzedali dług firmie windykacyjnej?

prosze zachować wszelką korespondencję, przy okazji pamiętac kiedy były połączenia telefoniczne;

podejrzewam, że sprawa zakończy się w sądzie;

kwestia merytoryczna:

prawo do lokalu, to nie własność lokalu;p

pań korzystała z lokalu na mocy użyczenia więc miała prawo do lokalu - ich działania są irracjonalne;

niestety tak to czasem bywa;

jeśli pani niczego nie spierdzieli, to w sądzie wygrana będzie na jakieś 70%;
rafal_26 jest off-line  
19-11-2009, 16:19  
panthera
Użytkownik
 
Posty: 72
Domyślnie RE: Netia

Nie miałam nawet umowy użyczenia. Za to miałam swój numer telefonu z TP przeniesiony na tamten adres, i na ten numer podpisana umowa z Netią. Nie miałąm żadnego prawa do tego lokalu.
Widocznie musieli sprzedać ten dług. A najlepsze jest to, że dzwoniący z firmy windykacyjnej nawet nie wiedział jaki to dług. Myślał, że nie zapłacone rachunki.
Dziękuję Panu
panthera jest off-line  
20-11-2009, 16:04  
panthera
Użytkownik
 
Posty: 72
Domyślnie RE: Netia

Cytat:
Napisał/a rafal_26 Zobacz post
jeśli pani niczego nie spierdzieli, to w sądzie wygrana będzie na jakieś 70%;
Panie Rafale, na co zwrócić uwagę, żeby nie spierdzielić? Lub, czy jeśli dojdzie do sprawy w sądzie, poprosić o pomoc adwokata?
panthera jest off-line  
20-11-2009, 16:11  
rafal_26
Przyjaciel forum
 
Posty: 16.475
Domyślnie RE: Netia

tak off topikowo:

dlatego lubie sprawy gospodarcze, tam firmy windykacyjne sobie same dołki kopią, z tym że okazuje się, iż nie ma pierwotnej umowy;

no nieważne;

wracając do sprawy:

miała pani tytuł - skoro pani mieszkałą, to chyba nie na dzikiego lokatora - umowa użyczenia nie musi być zawarta pisemnie, wystarczy że znajomi potwierdzą że pozwolili pani mieszkać;

nie ma regulaminów świadczeń, ale to nie ma znaczenia;

przy firmie windykacyjnej, proszę nie gadać z nimi, ani nic, bo oni często wkręcają i ludzie przyznają się i zawierają ugody, a tak pewnie zanim coś zrobią, to minie termin przedawnienia i będzie po sprawie;

przy karze umownej, to jest tylko dwa lata od dnia kiedy faktura za karę umowną miała być zapłącona;

poza tym argumentacja Netii jest irracjonalna - w takiej konfiguracji, to ja bym nigdy nie mógł zmienić miejsca zamieszkania, bo zawsze moge się złapać na ten termin i wówcas co? no śmieszni są;p

także najważniejsze, z firmą windykacyjną nie gadać - żadnego długu pani nie ma, prosze mnie nie nękać, bo zawiadomie policję;
rafal_26 jest off-line  
20-11-2009, 18:30  
panthera
Użytkownik
 
Posty: 72
Domyślnie RE: Netia

Dziękuję. Napewno sie zastosuję
panthera jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ NETIA - podpisałem umowę ateraz Netia nie chce mi podłączyć usługi (odpowiedzi: 2) Dzień dobry Podpisałem umowę na dostawę internetu z firmą Netia 31 grudnia 2013 do dnia dzisiejszego nikt z firmy nie pojawił się u mnie by...
§ Netia (odpowiedzi: 8) Witam. Mam problem z netia, mianowicie chcialam zakonczyc wspolprace z tym wlasnie operatorem. Probowalam skontaktowac sie z ta wlasnie firma...
§ Netia i HBO GO (odpowiedzi: 2) Jakoś na początku roku dzwonił ktoś z Netii i zaoferował usługę HBO GO. W sumie nie chcieliśmy jej, ale konsultant tak nalegał, że mama w końcu się...
§ NETIA po raz wtóry (odpowiedzi: 6) Witam Wiem, że już było na tym forum kilka razy na temat NETII i jej kłamstw i oszustw, ale mam pewne obawy w mojej sprawie. W TP SA moja...
§ TPSA/NETIA - problemy z umowa (kogo zatrudnia netia?!) (odpowiedzi: 3) Witam, Bardzo prosze o pomoc. W listopadzie zeszlego roku postanowilam przejsc z tpsa do netii i podpisac umowe o korzystanie z internetu....
§ Netia... (odpowiedzi: 2) Witam. Zwracam się tu do Was, bo już ręce mi opadają z bezsilności na operatora Netii. :( Ojciec podpisał z nimi umowę na telefon i internet i odkąd...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:54.