samowola budowlana a art. 50 i 51 Prawa budowlanego - Forum Prawne

 

samowola budowlana a art. 50 i 51 Prawa budowlanego 2

Cytat: Napisał/a Inwestorwroclove Droga Pani, uważam że trzeba działać precyzyjnie - w stronę rzeczywistego złamania prawa przez PINB. To miało miejsce jak napisałem w kwestii wadliwego prowadzenia postępowania wyjaśniającego w celu umożliwienia zakończenia budowy. Co ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Postępowanie administracyjne > Prawo administracyjne


Odpowiedz
 
01-03-2014, 05:41  
mandaryn0@op.pl
Użytkownik
 
Posty: 72
Domyślnie RE: samowola budowlana a art. 50 i 51 Prawa budowlanego

Cytat:
Napisał/a Inwestorwroclove Zobacz post
Droga Pani,

uważam że trzeba działać precyzyjnie - w stronę rzeczywistego złamania prawa przez PINB. To miało miejsce jak napisałem w kwestii wadliwego prowadzenia postępowania wyjaśniającego w celu umożliwienia zakończenia budowy. Co nie wyklucza tego co Pani robi. Wystarczy napisać, że robi to Pani wielotorowo gdyż naruszenia prawa mają charakter to usprawiedliwiający. Radzę złożyć zażalenie z art. 37 na nie wydanie postanowienia o wstrzymaniu z art. 50 oraz na brak sprzeciwu do zawiadomienia o zakończeniu budowy. Poza tym radzę się zapoznać z dokumentacją prawdopodobnie to zawiadomienie związane jest z fałszerstwem dokumentacji.
Zażalenie na nie wydanie postanowienia, to coś nowego? Od kiedy na zakończone roboty budowlane i przyjecie budynku do użytku, wydaje się postanowienie z art. 50 ust. 1 pkt.4 pb. Większość sądów jest temu przeciwna. Tylka skarga do WSA do WINB na ich decyzję. Drugie postępowanie u burmistrza pewnie nie przyniesie rezultatu, bo zasłoni się postępowaniem nadzoru i będzie miał słuszność. Ale próbować nie zaszkodzi.
mandaryn0@op.pl jest off-line  
02-03-2014, 21:31  
Inwestorwroclove
Stały bywalec
 
Posty: 968
Domyślnie RE: samowola budowlana a art. 50 i 51 Prawa budowlanego

Cytat:
Napisał/a mandaryn0@op.pl Zobacz post
Zażalenie na nie wydanie postanowienia, to coś nowego? Od kiedy na zakończone roboty budowlane i przyjecie budynku do użytku, wydaje się postanowienie z art. 50 ust. 1 pkt.4 pb. Większość sądów jest temu przeciwna. Tylka skarga do WSA do WINB na ich decyzję. Drugie postępowanie u burmistrza pewnie nie przyniesie rezultatu, bo zasłoni się postępowaniem nadzoru i będzie miał słuszność. Ale próbować nie zaszkodzi.
Z wpisu wynika, że PINB stwierdził odstępstwa przed zakończeniem budowy ale nie wydał postanowienia o wstrzymaniu a następnie nie wniósł sprzeciwu od zawiadomienia o zakończeniu budowy. To jest wielokrotne złamanie prawa w warunkach działania celowego.

A zgodnie z prawem PINB jest zobowiązany do wydania postanowienia w takim przypadku zatem mamy do czynienia z bezczynnością w rażący sposób naruszająca prawo.

Co do WSA to jest loteria tym bardziej słaba że skoro WINB to tuszuje - a to często koledzy tych z WSA - to marna szansa. Dlatego warto działać w stronę GINB - choć to też towarzystwo wzajemnej adoracji.
Inwestorwroclove jest off-line  
12-03-2014, 09:37  
INSPEKTORxxx
Użytkownik
 
Posty: 134
Domyślnie RE: samowola budowlana a art. 50 i 51 Prawa budowlanego

Ciekawa sprawa. Jak dla mnie PINB i WINB popełnili błedy. Mam nadzieje, że sąd je zauważy. Istotne odstępstwa trzeba naprawić. A samo przyjęcie zawiadomienia o zakończeniu budowy nie jest skuteczne.
Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 12 stycznia 2011 r. sygn. II OSK 34/10 " Postępowanie w przedmiocie udzielenia pozwolenia na użytkowanie obiektu jest końcowym etapem procesu inwestycyjnego, w którym organ dokonuje sprawdzenia czy obiekt budowlany może być użytkowany w sposób określony w wydanych wcześniej decyzji w tej materii. Toteż prawnie skuteczne jest zawiadomienie o zakończeniu budowy tylko w odniesieniu do obiektów wybudowanych zgodnie z projektem budowlanym i warunkami pozwolenia na budowę lub ze zmianami nie odstępującymi w sposób istotny od tych warunków." Czekam na Wyrok w Pani sprawie.
INSPEKTORxxx jest off-line  
12-05-2014, 20:27  
Adiunkt
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: samowola budowlana a art. 50 i 51 Prawa budowlanego

Witam.
Na razie jesteśmy na etapie oczekiwania na wyznaczenie terminu rozprawy w WSA, ale ten czas nie płynie nam bezproduktywnie. O nie! Kilka tygodni temu odbyła się rozprawa w terenie (postępowanie wszczęte przez burmistrza, z Prawa wodnego), będzie i kolejna, ponieważ - jak nas poinformowano w piśmie - zostanie powołany biegły ds. hydrogeologii, a po wydaniu przez niego opinii, w ciągu 30 dni mają zapaść ostateczne rozstrzygnięcia. Miesiąc temu otrzymaliśmy także zawiadomienie z tut. PINB o terminie kontroli naszego domu (z art. 81 ust.4) - 7 maja zaszczycił nas sam szef. Okazało się, że sąsiadka (ta, która usypała nam za ogrodzeniem ponad metrową skarpę) rok temu (powtarzam: ROK TEMU, bo w maju 2013) wniosła, by nadzór skontrolował prawidłowość budowy naszego domu, bo: "jest przekonana, iż nasz dom został wybudowany niezgodnie z projektem bud. oraz pozostałą dokumentacją (za nisko), co wg. niej spowoduje w przyszłości zalewanie naszej posesji wodami opadowymi". Sąsiedzki donosik został zakwalifikowany przez organ jako skarga powszechna, a na moje zapytanie, dlaczego sprawa zostaje podjęta po roku (!), inspektor odrzekł, że są zawaleni robotą i nie mieli czasu na kontrolę (!). No w każdym razie panowie (mili bardzo!) siedzieli u nas ponad 3 godz. - sam ogląd domu wewnątrz i zewnątrz trwał może 10 min., pisanie kilku zdaniowego protokołu ("że wszystko w porządku") następne 10 min., reszta czasu upłynęła nam (przy kawce i soczku) na rozmowie o... sąsiadach "zza płotu", ich budowie, zapewnieniach o wnikliwych, wielokrotnych i wszechstronnych analizach sąsiedzkiej dokumentacji projektowo-budowlanej, tłumaczeniu powodów takich, a nie innych decyzji (dwóch identycznych). Przy okazji dowiedzieliśmy się od szefa tut. nadzoru, iż rzędna terenu nie jest sprawą istotną dla projektanta, najważniejsze jest "rzędna projektowana", która wcale nie musi być zbieżna z tą "terenową". No i usłyszeliśmy, że owa rządna projektowana zależna jest od tego, co - niezależnie od warunków zabudowy - ustali sobie w terenie projektant. Na nasze zapytanie, czy aby w takim przypadku (ustalenie np. faktu, iż teren pod budowę jest terenem podmokłym) inwestorka nie powinna była wystąpić do burmistrza o zmianę warunków zabudowy, szef orzekł, że... niekoniecznie. To, że mamy skarpę za płotem poniekąd jest naszą winą, bo nie dopilnowaliśmy (na etapie zatwierdzania sąsiadom dokumentacji), nie poszliśmy do tut. wydziału architektury, by przejrzeć wszystko dokładnie. Nie sprawdziliśmy, bo byliśmy pewni, iż przy IDENTYCZNYCH WARUNKACH ZABUDOWY dla dwóch domów (naszego i sąsiadów) projektant/kierownik budowy zatrudniony przez sąsiadów dostosuje ich dom do istniejących warunków terenowych, a nie odwrotnie. Jakaś taka nasza durna ufność w ludzką uczciwość. No i rzetelność urzędniczą przy kontrolowaniu złożonej przez sąsiadów dokumentacji. Ostatecznie panowie inspektorzy zgodzili się z nami, iż "należy teraz czekać na sądowe rozstrzygnięcie", co też jak wspomniałam czynimy. Pojechali. Do 15 maja mają odpowiedzieć troskliwej sąsiadce, co oczywiście przeczytamy sobie, przeglądając zgromadzoną w sprawie dokumentację pokontrolną. Aha - kilka dni po "gminnej rozprawie w terenie" ichni projektant/kierownik budowy dosłał do protokołu własne wyjaśnienia, w których stwierdza, iż "po dokonaniu rekonesansu terenu, stwierdziwszy, że teren pod budowę jest terenem podmokłym i narażonym na zalewanie wodami spływającymi z niedalekiego wzniesienia, jak również niedrożnymi, zaniedbanymi rowami (całokształt jest NIEPRAWDĄ!), zmuszony był zaprojektować wokół domu nasyp grubości 50-70 cm". Ponieważ faktu tego nie uwidocznił w żadnym projektowym i powykonawczym dokumencie, potraktowaliśmy całość oświadczenia jako dowód w sprawie i poświadczoną kopię, jako załącznik, wraz z pismem przewodnim-wyjaśniającym wysłaliśmy do sądu, prosząc o dołączenie do akt sprawy. I to by było na razie na tyle. Pozdrawiam zainteresowanych. Odezwę się jak tylko pojawią się nowe okoliczności w sprawie.
Adiunkt jest off-line  
16-05-2014, 08:42  
joopi78
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: samowola budowlana a art. 50 i 51 Prawa budowlanego

Witam. Przepraszam, że się podpinam pod temat ale nie mogę znaleźć opcji "nowy temat". Chciałem tylko zapytać czy ktoś wie jakie mogą grozić kary za niezgłoszenie zamiaru budowy na własnej posesji wiaty rekreacyjnej poniżej 25m2?
joopi78 jest off-line  
16-05-2014, 11:51  
Adiunkt
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: samowola budowlana a art. 50 i 51 Prawa budowlanego

Hmmmm..., nie jestem specjalistką w materii Prawa budowlanego, ale w ramach pomocy wrzucam coś, co znalazłam, a co wydaje mi się informacją wyczerpującą temat:

Budowa wiaty - Budowa wiaty

Pozdrawiam.
Adiunkt jest off-line  
17-05-2014, 17:46  
Sachalin
Przyjaciel forum
 
Sachalin na Forum Prawnym
 
Posty: 1.954
Domyślnie RE: samowola budowlana a art. 50 i 51 Prawa budowlanego

Przy takich sformułowaniach zawsze zastanawiam się, co faktycznie było celem ustawodawcy? Regulacja prawa? Quiz? Czy ów legendarny "luz decyzyjny" pozostawiony NB i AB niczym współczesnym kapłanom
Cytat:
"[...]Uznać bowiem trzeba, iż gdyby wolą ustawodawcy było objęcie wymogiem uzyskania pozwolenia na budowę wszystkich nieposiadających charakteru wolno stojących obiektów, wymienionych enumeratywnie w tej jednostce redakcyjnej, wówczas wymóg ten poprzedzony zostałby dwukropkiem, który oznaczałby, iż wszystkie wymienione po nim obiekty będą zmuszone charakteryzować się wskazaną przesłanką."
Sachalin jest off-line  
18-05-2014, 11:14  
Inwestorwroclove
Stały bywalec
 
Posty: 968
Domyślnie RE: samowola budowlana a art. 50 i 51 Prawa budowlanego

Cytat:
Napisał/a Sachalin Zobacz post
Przy takich sformułowaniach zawsze zastanawiam się, co faktycznie było celem ustawodawcy? Regulacja prawa? Quiz? Czy ów legendarny "luz decyzyjny" pozostawiony NB i AB niczym współczesnym kapłanom
W tym przypadku nie ma mowy o "luzie decyzyjnym" co właśnie jest wskazane w tym wyroku. Problem polega na tym, że zamiast czytać przepis organ lubi sobie sam pofantazjować i zamiast w takiej sytuacji napotkać na ostrą reprymendę cały ten NB nazywa to - będąc bardzo zadowolonym z samego siebie - interpretacją przepisów.

Sąd wskazał tu, że w tekście przepisów mają znaczenia kropki przecinki, średniki i dwukropki, ale w sytuacji gdy "eksperci" z NP mają kłopot z rozpoznaniem wydawać by się mogło tak oczywistych spraw co jest np. kondygnacją, a co nie jest to pouczenie takie stanowi daremny trud. Niestety w Polsce nikt nie kontroluje jakości orzecznictwa NB i dlatego jest ona bliska dna. No b po co się uczyć z takich orzeczeń jak i tak nikt z tego że NB nie zna Prawa budowlanego nie będzie wyciągał konsekwencji.
Inwestorwroclove jest off-line  
18-05-2014, 19:59  
Sachalin
Przyjaciel forum
 
Sachalin na Forum Prawnym
 
Posty: 1.954
Domyślnie RE: samowola budowlana a art. 50 i 51 Prawa budowlanego

Cytat:
Napisał/a Inwestorwroclove Zobacz post
zamiast czytać przepis organ lubi sobie sam pofantazjować i zamiast w takiej sytuacji napotkać na ostrą reprymendę cały ten NB nazywa to - będąc bardzo zadowolonym z samego siebie - interpretacją przepisów.
Niestety: "mamy prawo do takiej interpretacji" - usłyszałem w jednym z organów
Cóż, skoro sam GUNB, w swoich "stanowiskach" i "wyjaśnieniach" pisze: "Wyjaśnienie przepisów prawnych dokonane w Urzędzie nie stanowi oficjalnej wykładni prawa i nie jest wiążące dla organów administracji publicznej orzekających w sprawach indywidualnych". Takie "wyjaśnienia", to ja rozumiem... Gdyby takiego knota opublikowała Komenda Główna Policji, to aż strach byłoby np. wyjeżdżać na drogi...
Sachalin jest off-line  
18-05-2014, 20:02  
Inwestorwroclove
Stały bywalec
 
Posty: 968
Domyślnie RE: samowola budowlana a art. 50 i 51 Prawa budowlanego

Otóż organy nie mają prawa do "interpretacji" - gdyż w Polsce obowiązuje zasada legalizmu polegająca na tym iż prawo stanowi tekst przepisu. Mają stosować prawo a nie je "interpretować" - co zazwyczaj oznacza jego łamanie!

Dajemy się zwodzić "interpretacjami".
Inwestorwroclove jest off-line  
20-05-2014, 15:19  
Sachalin
Przyjaciel forum
 
Sachalin na Forum Prawnym
 
Posty: 1.954
Domyślnie RE: samowola budowlana a art. 50 i 51 Prawa budowlanego

Cytat:
Napisał/a Inwestorwroclove Zobacz post
Otóż organy nie mają prawa do "interpretacji"
Nieprawdaż, że tylko teoretycznie...? (podobnie jak "równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych", żeby nie szukać daleko przykładu).

Do wielu zachowań organy AP nie mają prawa, jednak życie dzień w dzień przynosi osobliwe przykłady na to, że jest/bywa zupełnie inaczej; patrz: zagadnienie tzw. "TRWAŁEGO związania z gruntem", zagadnienie "ZMIANY warunków" czy też zagadnienie "PRZYDOMOWEJ oczyszczalnie ścieków". Odnośnie tego ostatniego polecam lekturę ciekawej opowieści. O tutaj.

Tak się zastanawiam, że jest jakakolwiek organizacja mająca "w nazwie" słowo "publiczna", z którą nie ma problemów? I to takich natury fundamentalnej, organicznej...
Sachalin jest off-line  
20-05-2014, 15:25  
voyteg
Moderator
 
voyteg na Forum Prawnym
 
Posty: 18.554
Domyślnie RE: samowola budowlana a art. 50 i 51 Prawa budowlanego

Cytat:
Napisał/a Sachalin Zobacz post
słowo "publiczna",
biblioteka publiczna
voyteg jest off-line  
20-05-2014, 15:37  
Sachalin
Przyjaciel forum
 
Sachalin na Forum Prawnym
 
Posty: 1.954
Domyślnie RE: samowola budowlana a art. 50 i 51 Prawa budowlanego

Cytat:
Napisał/a voyteg Zobacz post
biblioteka publiczna
To bardzo dawno i już nie prawda
Sachalin jest off-line  
15-08-2014, 22:59  
Adiunkt
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: samowola budowlana a art. 50 i 51 Prawa budowlanego

Cytat:
Napisał/a mandaryn0@op.pl Zobacz post
Drugie postępowanie u burmistrza pewnie nie przyniesie rezultatu, bo zasłoni się postępowaniem nadzoru i będzie miał słuszność. Ale próbować nie zaszkodzi.
I tu się Pan myli: burmistrz prowadzi postępowanie w oparciu o Prawo wodne, natomiast nadzór budowlany kieruje się przepisami ustawy Prawo budowlane. Podczas pierwszej rozprawy w terenie sąsiadka-inwestorka już na wstępie wyjęła z kieszeni decyzję WINB, mówiąc: "tu jest wszystko w tym temacie, więcej nic nie potrzeba". Pani inspektor (z wydziału ochrony środowiska), prowadząca sprawę, rzuciwszy okiem na zmiętą kartkę, odpowiedziała: "proszę pani, my prowadzimy postępowanie dot. ewentualnego zaburzenia stosunków wodnych na pani posesji, co wynika z przepisów ustawy Prawo wodne. Decyzja, którą pani otrzymała, dotyczy rozstrzygnięć z ustawy Prawo budowlane i nie leży w gestii naszych zainteresowań. Proszę to schować". Nie doszło więc do próby "zasłaniania się".
Adiunkt jest off-line  
15-08-2014, 23:44  
Adiunkt
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: samowola budowlana a art. 50 i 51 Prawa budowlanego

Witam po dłuższej przerwie i - zgodnie z obietnicą - zdaję krótką relację z dotychczasowych efektów podjętych przez nas działań:
1) na dzień 27 sierpnia br. wyznaczono sprawę w WSA (nasza skarga na decyzję WINB), w której oczywiście weźmiemy udział;
2) kilka dni temu do dokumentacji sprawy, toczącej się w urzędzie gminy (z Prawa wodnego), biegły zatrudniony przez burmistrza złożył opinię-ekspertyzę, w której stwierdził:
a) znaczne podwyższenie terenu na działce bezpośrednio przylegającej do naszej (ze spadkiem 20-21%), czego wynikiem jest
b) zaburzenie stosunków wodnych w części graniczącej z naszą posesją, co w efekcie powoduje
c) szkody na naszej działce
Powyższe - jego zdaniem - wypełniają znamiona art. 29 ustawy Prawo wodne. (uffff )
Pani inspektor (idąc z początkiem sierpnia na urlop) pisemnie powiadomiła, iż "postępowanie w rzeczonej sprawie z dniem .... zostaje zakończone, ponieważ zgromadzony został wystarczający materiał dowodowy, z którym strony mają prawo zapoznać się do dn. .....", oraz że "zebrana dokumentacja pozwala na wydanie decyzji, która zostanie podjęta w ciągu 30 dni od dnia zakończenia postępowania". Tak więc w początkach września spodziewamy się decyzji burmistrza.
Oczywiście zainteresowanym moją sprawą zdam relację z obu tych wydarzeń.
Pozdrawiam.
Adiunkt jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Łamanie przepisów prawa budowlanego i ignorancja nadzoru budowlanego (odpowiedzi: 5) Dnia 02.marca 2012 wynająłem lokal mieszkalny na prowadzenie fizjoterapii(dwa pomieszczenia ,po 25m2 każde)Umowa na czas określony ,określony umową...
§ samowola budowlana z lat 50 (odpowiedzi: 2) Witam, prosze o pomoc... i odpowiedzi Mieszkam w starym domu rodzinnym postawionym w latach być moze pamiętających II wojnę światową, nie...
§ samowola budowlana (odpowiedzi: 16) Witam, Mam poważny problem a mianowicie kupiłam dom w którym na miejscu szklarni z wylanym fundamentem została postawiona przybudówka. Nie bardzo...
§ samowola budowlana (odpowiedzi: 4) jezeli mam pozwolenie na budowę i w projekcie mam wiatę a zamiast niej postawiłam garaż czy to jest samowola budowlana a jeśli tak to jak mogę to...
§ Samowola budowlana (odpowiedzi: 7) Witam Slyszalem ze samowole budowlane mozna bylo rejstrowac do ktoregos tam roku. Czy jezel kupilem budynek bez odbioru (wybudowany w 1997r) jako...
§ Czy ro samowola budowlana (odpowiedzi: 3) Witam W 1998 r dostałam pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Został wydany dziennik budowy i w 1999 r budowa została...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:42.