Problemy po zakupie starego pojazdu - Forum Prawne

 

Problemy po zakupie starego pojazdu

Szanowni Użytkownicy, Zwracam się z serdeczną prośbą o podpowiedź. Opiszę temat w skrócie by nie zanudzać, uzupełnię myśl w przypadku potrzeby. Zakupiłem w marcu 2020 roku ciągnik rolniczy, w zasadzie koparkę, ale posiadającą dowód rejestracyjny. ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Postępowanie administracyjne > Prawo administracyjne


Odpowiedz
 
08-09-2021, 14:39  
makuwa
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie Problemy po zakupie starego pojazdu

Szanowni Użytkownicy,

Zwracam się z serdeczną prośbą o podpowiedź.

Opiszę temat w skrócie by nie zanudzać, uzupełnię myśl w przypadku potrzeby.

Zakupiłem w marcu 2020 roku ciągnik rolniczy, w zasadzie koparkę, ale posiadającą dowód rejestracyjny. Był taki wynalazek myśli uczonych inżynierów ze wschodu jak JUMZ 6M, taki właśnie sprzęt zakupiłem, kupiłem to za przysłowiowe grosze (jak na koparkę), tyle był ten sprzęt jak się okazuje i warty, a wpędziłem się w jakieś tam małe administracyjne kłopoty. Sens zakupu tego sprzętu pozostawmy w milczeniu - po prostu chciałem mieć taką zabawkę na własny użytek (mieszkam na wsi). Ogólnie sprzęt był jeżdżący i dało się im porównać teren czy coś wykopać. Mniejsza o to..

Poszedłem, więc do lokalnego starostwa - zaczęła się pandemia, obsługa przez pleksi raz w tygodniu, a tak wrzucanie koperty do kartonu spraw do opracowania. Składam wniosek o zarejestrowanie.

Odpisują mi po jakimś czasie ze starostwa, że odrzucają mój wniosek o zarejestrowanie pojazdu ze względu na brak aktualnego badania technicznego, ok .. więc próbuję takie badanie wykonać, wiadomo ciągnik 40 letni (zawsze się coś w nim znajdzie), diagnosta nie zatwierdzi przeglądu, skontaktowałem się z mechanikiem w celu prób podciągnięcia stanu technicznego ciągnika, tak by mógł przejść ten przegląd, ale lista napraw zrobiła się na tyle długa, że opłacalność tej inwestycji była żadna, dlatego wspólnie z mechanikiem zadecydowaliśmy o tym, że oddam pojazd do demontażu. Przyjechała laweta, zabrała pojazd, wystawiono mi zaświadczenie do demontażu i polecono się udać do starostwa właściwego do rejestracji maszyny (było to Starostwo w Suwałkach). Starostwo w Suwałkach poleciło wykonanie opłaty administracyjnej, dokumenty do nich wysłane były w porządku, wydali decyzję o wyrejestrowaniu, uchyleniu dowodu i tablicy. Dostałem dokumenty potwierdzające wyrejestrowanie, pytam urzędników telefonicznie: czy muszę gdzieś pójść, coś zrobić jeszcze, oni mi na to, że sprawa jest zamknięta zakończona i nic już nie muszę robić. Myślę sobie .. uff kłopot z głowy.

Około miesiąc temu dociera do mnie list z starostwa właściwego dla mojego miejsca zamieszkania z informacją o wszczęciu postępowania administracyjnego, że zebrano na mnie dowody, iż nie zgłosiłem zakupu pojazdu, co mi grozi etc i że mam możliwość wypowiedzi, ustosunkowania się do tematu. Opisałem starostwu to co i Państwu powyżej, że tak zostałem pokierowany przez urzędników z Suwałk, a w moim zachowaniu nie było chęci niczego ukrywać, czy czerpać korzyści. Napisałem, że ja nawet tej maszyny nie posiadam, dołączyłem zaświadczenie o wyrejestrowaniu i ze stacji demontażu.

Dostaje dziś pismo, że moje argumenty nie są przekonywujące, nałożona na mnie została kara i że przysługuje mi odwołanie do Łomży czy Białegostoku (do nadrzędnej instytucji). Argumentują to tym, że jak nie zarejestrowałem, nie oznacza, że nie musiałem zgłosić o nabyciu. Dla nich to dwa różne pojęcia. Trochę jest mi przykro, że tak zostałem potraktowany, nie uchylam się od odpowiedzialności, jeżeli coś źle zrobiłem, ale próbowałem wyczerpać temat i pytałem urzędników z Suwałk o to czy coś jeszcze mam zrobić. Nie osiągnąłem żadnych zysków, a same straty plus jeszcze kara za niedopełnienie obowiązku.

Nasuwa mi się jedna refleksja, jakby urzędnicy tak chętnie informowali i pomagali ludziom jak wystawiają kary to świat byłby piękniejszy, a nie od drzwi do drzwi i aby odepchnąć od siebie.

Moje pytanie, Państwa zdaniem, czy jest sens odwoływać się od decyzji starostwa do nadrzędnej instytucji, czy to z góry przegrana sprawa i po prostu zapłacić tą karę i nie marnować prądu na pisanie tych odwołań.

Z góry dziękuję.
makuwa jest off-line  
08-09-2021, 19:52  
FeekUp
Użytkownik
 
Posty: 157
Domyślnie RE: Problemy po zakupie starego pojazdu

Zaskoczę Cie, ale nigdy nie bylo obowiązku rejestracji pojazdu zarejestrowanego już w kraju. Był i jest obowiązek zawiadomienia o nabyciu pojazdy lub jego zbyciu. Każdy właściciel pojazdu powinien zgłosić fakt zakupu takiego pojazdu, nie ważne czy jest możliwość przerejestrowania czy nie (tak jak w `twoim przypadku z uwagi na brak ważnego przeglądu). Od 1 stycznia 2020 z uwagi na yo ze UE chciała wprowadzić sankcje finansowe na PL z uwagi na to iż właściciele pojazdów mieli i maja gdzieś zgłaszanie urzędowi o tym że są nowymi właścicielami, Polska była zmuszona wprowadzić jakieś rozwiązanie. I jak to bywa najlepszym rozwiązaniem jest są kary finansowe.

Cytat:
Nasuwa mi się jedna refleksja, jakby urzędnicy tak chętnie informowali i pomagali ludziom jak wystawiają kary to świat byłby piękniejszy, a nie od drzwi do drzwi i aby odepchnąć od siebie.
Z tego co słyszałem to system wyłapuję każdy brak odnotowania zbycia lub nabycia - więc urzędnik musi postepowań zgodnie z obowiązującymi przepisami, nie ważne czy chce dac kare czy nie - po prostu musi.

Cytat:
Moje pytanie, Państwa zdaniem, czy jest sens odwoływać się od decyzji starostwa do nadrzędnej instytucji, czy to z góry przegrana sprawa i po prostu zapłacić tą karę i nie marnować prądu na pisanie tych odwołań.
Odwołanie nic nie kosztuje, wiec warto coś sensownego napisać. Rozumiem że nałożyli już kare finansowa od 200 do 1000zł?

Możesz wskazać wiele rzeczy, tutaj masz przykłady https://www.autownioski.pl/news-14.php
FeekUp jest off-line  
09-09-2021, 19:34  
makuwa
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Problemy po zakupie starego pojazdu

Dziękuję FeekUp, bardzo doceniam podpowiedzi.

Tak, ukarali mnie już, decyzję dostałem pocztą.

Odwołałem się, wysłałem pismo do Kolegium Odwoławczego, zobaczymy. Dam znać jak ta historia się potoczyła.

Dziękuję.
makuwa jest off-line  
09-09-2021, 19:48  
FeekUp
Użytkownik
 
Posty: 157
Domyślnie RE: Problemy po zakupie starego pojazdu

Cytat:
Napisał/a makuwa Zobacz post
Dziękuję FeekUp, bardzo doceniam podpowiedzi.

Tak, ukarali mnie już, decyzję dostałem pocztą.

Odwołałem się, wysłałem pismo do Kolegium Odwoławczego, zobaczymy. Dam znać jak ta historia się potoczyła.

Dziękuję.
Odwołanie wysyła sie za pośrednictwem organu który wydał decyzje. Nie wysyła sie bezpośrednio do SKO.
FeekUp jest off-line  
09-09-2021, 19:51  
makuwa
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Problemy po zakupie starego pojazdu

To już tego nie zawrócę, ponowić do Starostwa?
makuwa jest off-line  
10-09-2021, 20:38  
FeekUp
Użytkownik
 
Posty: 157
Domyślnie RE: Problemy po zakupie starego pojazdu

Nie, powinni przesłać do Starostwa, a oni wyślą razem z kopią akt do SKO. Dobrze jednak pamietać na przyszłość
FeekUp jest off-line  
28-09-2021, 14:17  
makuwa
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Problemy po zakupie starego pojazdu

Dziękuję, dokładnie tak było jak napisałeś.

Mam już decyzję SKO. Podtrzymali wymierzoną karę. Także trzeba rozbijać świnkę skarbonkę Napiszę w skrócie jakich argumentów użyłem w odwołaniu - może komuś się przyda moje doświadczenie.

Napisałem jako argumenty:
- o trwającej pandemii covid i ograniczeniach z tym związanych oraz, że posiadam problemy oddechowo-krążeniowe, w związku z tym byłem w grupie ryzyka i izolowałem się
- o tym, że nie wiedziałem o ww. obowiązku powiadomienia
- zadeklarowałem iż taki czyn się nie powtórzy
- o braku możliwości uzyskania konkretnej informacji od urzędników i chęci wywiązania się ze wszystkich obowiązków obywatela
- załączyłem dokumentację medyczną potwierdzającą moje problemy zdrowotne
- motywowałem to też tym, że mój status finansowy nie jest najlepszy i biorę drogie leki
(co jest prawdą jak i te problemy oddechowo-krążeniowe)

W odpowiedzi dostałem informację, że bez wątpienia dopuściłem się tego, że nie wypełniłem obowiązku powiadomienia Starosty o nabyciu pojazdu. Stan zdrowia oraz słaba obecna sytuacja finansowa nie mają związku z ww. sprawą. To, że próbowałem zarejestrować nie oznacza, że chciałem powiadomić. Oni to widzą jako dwa różne pojęcia. Stwierdzili także, że urzędnicy z Suwałk dopełnili obowiązków, ponieważ informowali mnie o tym, że nic nie należy robić w związku z wyrejestrowaniem. A powiadomienie o nabyciu to zupełnie co innego.

..i tutaj dość ciekawy argument, sugeruję nie używać argumentu, że nie wiedziałem o obowiązku, ponieważ SKO stwierdziło, że skoro nie wiedziałem to nawet w obliczu trwającej pandemii COVID nie dopełniłbym tego obowiązku. Myślę, że nie warto używać tego argumentu o niewiedzy, ponieważ ich zdaniem i tak bym popełnił ten czyn niezależnie od innych okoliczności.

Zostaję mi odwołanie do Sądu Administracyjnego w Bstoku, ale odpuszczę, wiąże się to z kosztami w które bym brnął...

Morał mam taki, że czasami wiedza kosztuje. Ignorantia iuris nocet

FeekUp jeszcze raz bardzo dzięki, mam jeszcze jedną prośbę, czy mógłbyś mi napisać proszę czy jak prześlę na nr rachunku (wymieniony w dokumentach) kwotę kary to czy temat będzie zamknięty finalnie ? Mam na myśli to, czy przez okres tego odwołania do SKO (wszystko było w terminie) nie zaczęły narastać jakieś odsetki i inne tego typu. Nie chciałbym aby okazało się, że płacąc karę byłem winien 5 zł odsetek, które po 5 latach urosły do paru tysięcy
makuwa jest off-line  
28-09-2021, 20:01  
FeekUp
Użytkownik
 
Posty: 157
Domyślnie RE: Problemy po zakupie starego pojazdu

Szkoda że się nie udało. Myślałem ze wezmą pod uwagę art. 189f. § 1 KPA.

Cytat:
FeekUp jeszcze raz bardzo dzięki, mam jeszcze jedną prośbę, czy mógłbyś mi napisać proszę czy jak prześlę na nr rachunku (wymieniony w dokumentach) kwotę kary to czy temat będzie zamknięty finalnie ? Mam na myśli to, czy przez okres tego odwołania do SKO (wszystko było w terminie) nie zaczęły narastać jakieś odsetki i inne tego typu. Nie chciałbym aby okazało się, że płacąc karę byłem winien 5 zł odsetek, które po 5 latach urosły do paru tysięcy
Masz 14 dni od daty kiedy decyzja stała się ostateczna, w tym wypadku będzie to 14 dni od otrzymania decyzji z SKO. Sprawa kończy się z chwilą dokonania przelewu.
FeekUp jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Problemy po zakupie pojazdu (odpowiedzi: 0) Witam, takiego przypadku nie znalazłem więc piszę. Zakupiłem w sumie zamieniłem się z innym podmiotem gospodarczym za samochód. Rozliczeniem była...
§ Odbiór starego sprzętu AGD przy zakupie nowego (odpowiedzi: 10) Witam, Zakupiłem zmywarkę w sklepie internetowym. Nie wiem co mam zrobić ze starą nie działającą zmywarką, znalazłem w internecie że sprzedawca ma...
§ Problemy po zakupie pieca CO (odpowiedzi: 10) Witam wszystkich, mam dość spory problem z piecem tłokowym. Mianowicie pod koniec zeszłego roku zakupiłem zestaw kolektorów słonecznych i pech...
§ Rejstracja starego pojazdu, przegląd, umowa etc. (odpowiedzi: 2) Witam Parę lat temu dostałem od dziadka stary motorower, spisaliśmy umowę na której nie wpisaliśmy nr. dowodu osobistego dziadka, mojego nr. dow....
§ Problemy po zakupie samochodu (odpowiedzi: 9) Witam W maju tego roku kupiłem samochód. Sprzedawca zapewniał że samochód jest w stanie idealnym i że nie wymaga żadnego wkładu finansowego (mam...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 02:21.