Filmy i muzyka - co legalne a co nie? - Forum Prawne

 

Filmy i muzyka - co legalne a co nie? 6

Do pytań: Ad. 8. Legalne rzeczy, to na przykład albumy muzyczne z Jamendo.com, które są tam udostępnione za darmo, za zgodą artystów itd. Wszystko jest legalne. Pytanie tylko czy sam program bittorrent jest legalny. Chyba ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo autorskie


Zamknięty temat
 
08-11-2006, 19:06  
Kojot
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie

Do pytań:

Ad. 8. Legalne rzeczy, to na przykład albumy muzyczne z Jamendo.com, które są tam udostępnione za darmo, za zgodą artystów itd. Wszystko jest legalne. Pytanie tylko czy sam program bittorrent jest legalny. Chyba tak, zgodnie z twierdzeniem - jeśli mam nóż, to nie znaczy, że będę mordował?

Ad.9. Uczelnia wymaga ode mnie robienia "zadań domowych" w programach, które są płatne. A przecież edukacja ma być bezpłatna. Nie kupię programu za kilkaset złotych, a nie chcę go mieć nielegalnego. Co mam w tym wypadku zrobić? Wersja trial nie przejdzie, bo musiałbym ją instalować co miesiąc równocześnie reinstalując system, a mi się to nie uśmiecha.


I dalej:
Ad.2. Chodzi o to, że ściągałem nielegalnie (udostępniając). U providera zapewne są logi tego, zatem dowód tego, że ściągałem i udostępniałem pliki (co jest przestępstwem). Przychodzą do mnie i widzą te pliki. W tym momencie mam przechlapane?
A jeśli mam pliki, których nie ma w logach - wtedy jest wszystko w porządku (np. ściągałem dawno temu, u innego dostawcy, nie zostałem zidentyfikowany)?

Ad.4. Może znasz jakąś sumę, którą musiałbym w takiej hipotetycznej sytuacji zapłacić? Np. ta sławetna 2 lub 3-krotność wartości tego dzieła? (Czyli np. za sezon serialu 300 zł, jeśli w sklepie kosztuje 100zł)

Ad.6. W jaki sposób mogą udowodnić? On mówi, że mu sprzedałem (choć np. dałem - niech to będzie wredny kolega). Dowodów nie ma. I co teraz?

Ad.7. Nie rozumiem. Wyrzucam i co się wtedy dzieje?
Kojot jest off-line  
09-11-2006, 00:25  
Nakago
Praktyk w spoczynku
 
Posty: 1.154
Domyślnie

ad. 8. Udostępnione są tam za zgodą artystów, którzy jednocześnie dają zgodę na udostępnianie ich dalej? BT jako takie nie jest nielegalne, w końcu autor jakiegoś dzieła może je udostępniać przez BT, nie ściągając tym programem niczego...

ad. 9. Zapytaj swojej uczelni. Zdaje się, że podręczników też nikt za darmo nie rozdaje...

ad. 2, 6, 7 - nie jestem pracownikiem policji ani prokuratury, nie wiem, co oni uznają za dowód w takiej sprawie.

ad. 4. Sądząc po tym, co wyczytałam dotychczas na forum, ustawową granicą jest 3-krotność wartości danego programu / filmu. Tyle, jeśli chodzi o odszkodowanie. Ale sprzedaż / zakup CD z "lewym" nagraniem, to paserka, przestępstwo z Kk/Kw - tu są również inne sankcje; sławetne odszkodowanie płaci się na drodze cywilnej AFAIK...
Nakago jest off-line  
09-11-2006, 15:12  
lolo_25_25
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie

Przepraszam, że się wcinam, ale mam takie pytanko. jak kolega wcześniej się pytał o znajomosc internetową, no to tak na dobra sprawę policja chyba nie jest w stanie uduwodnic czy czyjas znajomosc byla wystarczajaca dluga. Czy to jest jakos okreslone w kodeksie ile trzeba te osobe znac zeby wlaczyc ja w poczet "zwiazku osobistego"? Zreszta nie da sie chyba tego sprawdzic. Powiedzmy, ze chce nieodplatnie udostepnic koledze z netu kilka filmow i wyslac mu je poczta. Mowie powaznie. W grę nie wchodzą żadne sprzedaze. Czy to jest legalne czy nie? Czyli to zależy od tego jak dobrze znam te osobe, ktorej wysylam te filmy? a może to zależy od formy dostarczenia? Bo może takie dostarczenie przez osoby trzecie (poczta czy kurier) juz jest liczone jako lamanie prawa? A zgodnie z prawem powinno to isc z reki do reki osoby, z ktora pozostajemy w zwiazku osobistym? Jak to jest w koncu?

Jesli to jest legalne to czy legalnym byalaby taka wymiana na zasadzie, ze ja tej osobie wysylam kilka filmow i ona mi wysyla kilka filmow?
a gdyby np. zrobic wymiane za czyste plyty, osoba przesyla mi plyty z filmami, nie sprzedaje ich, ale bierze za nagranie (tzn. czas poswiecony, prad zurzyty etc.) czyste plyty czy to wciaz jest legalnie czy moze jednak uznac to za lamanie prawa?
Ale znowoz nie jest to akcja z reki do reki wiec mozna np. podzielic to na 2 etapy niby nie zwiazane ze soba. Po prostu ja jakiejs osobie wysylam czyste plyty, ot tak "z upodobania do tej osoby" ( ;p ), a ta osoba z kolei udostepnia mi filmy wysylajac je na moj adres. mozna by tak to podzielic na 2 etapy, czy wciaz trzeba to jednak traktowac jako wymiane?
sorry za dlugi post, ale chce wiedziec czy moje plany sa zgodne z prawem i nie osadzajcie mnie za to co pisze bo jeszcze niczego nie zrobilem. dlatego pytam bo nie chce miec potem nieprzyjemnosci. pzdr.
lolo_25_25 jest off-line  
09-11-2006, 16:25  
macromia
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie

Ja mam następne pytanie Czy stuff na komórkę też posiada jakieś restrykcje ?? Czy mogę sobie wgrać na telefon gierki bezpłatnie ?? Albo robić z mp3-ek dzwonki i też wgrać na tel ?? Jak to jest ??
macromia jest off-line  
13-11-2006, 00:26  
macromia
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie

Rubisz, przecież ty rządzisz w tym temacie :P Czy gry na komórkę liczą się jako programy komputerowe ??
macromia jest off-line  
13-11-2006, 13:37  
Rubisz
Administrator
 
Rubisz na Forum Prawnym
 
Posty: 1.389
Domyślnie

Dzwonki to mp3 lub midi - są chronione prawem autorskim, chyba, że ich autor udziela na nie bezwarunkowej licencji. Ale możemy sobie takiego dzwonka wgraż na swoją komórkę, nawet ustawić jako dzwonek główny aby też inni słyszeli. Bez przesady Na rozpowszechnianie trzeba już mieć zgodę.

Gry na komórkę to programy napisane zazwyczaj w Javie. Programy jak wiadomo są nieco inaczej chronione niż inne utwory. Ale ja np. mam kilka gierek ściągniętych za darmo z neta. To jest jeszcze ten obszar, który nie został należycie zagospodarowany przez prawo.
Rubisz jest off-line  
13-11-2006, 17:39  
macromia
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a Rubisz
Dzwonki to mp3 lub midi - są chronione prawem autorskim, chyba, że ich autor udziela na nie bezwarunkowej licencji. Ale możemy sobie takiego dzwonka wgraż na swoją komórkę, nawet ustawić jako dzwonek główny aby też inni słyszeli. Bez przesady Na rozpowszechnianie trzeba już mieć zgodę.

Gry na komórkę to programy napisane zazwyczaj w Javie. Programy jak wiadomo są nieco inaczej chronione niż inne utwory. Ale ja np. mam kilka gierek ściągniętych za darmo z neta. To jest jeszcze ten obszar, który nie został należycie zagospodarowany przez prawo.
Aha, no to OK, czyli z neta można ściągać :P :P :P :P
macromia jest off-line  
13-11-2006, 19:01  
stanek
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie

Czyli, jeśli dobrz zrozumiałem, mogę:
1. Pobierać na własny uzytek muzykę, która nadawana jest w darmowym radiu internetowym i telewizji;
2. Ściągać seriale i filmy nadawane w telewizji, za którą płacę ?
stanek jest off-line  
14-11-2006, 13:54  
lolo_25_25
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie

Przepraszam, że się powtarzam, ale zależy mi na Waszej opinii. Proszę Was o ustosunkowanie się do tego co wcześniej napisałem.

Cytat:
Napisał/a lolo_25_25
Czy to jest jakos okreslone w kodeksie ile trzeba te osobe znac zeby wlaczyc ja w poczet "zwiazku osobistego"? Zreszta nie da sie chyba tego sprawdzic. Powiedzmy, ze chce nieodplatnie udostepnic koledze z netu kilka filmow i wyslac mu je poczta. Mowie powaznie. W grę nie wchodzą żadne sprzedaze. Czy to jest legalne czy nie? Czyli to zależy od tego jak dobrze znam te osobe, ktorej wysylam te filmy? a może to zależy od formy dostarczenia? Bo może takie dostarczenie przez osoby trzecie (poczta czy kurier) juz jest liczone jako lamanie prawa? A zgodnie z prawem powinno to isc z reki do reki osoby, z ktora pozostajemy w zwiazku osobistym? Jak to jest w koncu?

Jesli to jest legalne to czy legalnym byalaby taka wymiana na zasadzie, ze ja tej osobie wysylam kilka filmow i ona mi wysyla kilka filmow?
a gdyby np. zrobic wymiane za czyste plyty, osoba przesyla mi plyty z filmami, nie sprzedaje ich, ale bierze za nagranie (tzn. czas poswiecony, prad zurzyty etc.) czyste plyty czy to wciaz jest legalnie czy moze jednak uznac to za lamanie prawa?
Ale znowoz nie jest to akcja z reki do reki wiec mozna np. podzielic to na 2 etapy niby nie zwiazane ze soba. Po prostu ja jakiejs osobie wysylam czyste plyty, ot tak "z upodobania do tej osoby" ( ;p ), a ta osoba z kolei udostepnia mi filmy wysylajac je na moj adres. mozna by tak to podzielic na 2 etapy, czy wciaz trzeba to jednak traktowac jako wymiane?
lolo_25_25 jest off-line  
14-11-2006, 14:11  
Colder
Stały bywalec
 
Colder na Forum Prawnym
 
Posty: 10.771
Domyślnie

Cytat:
Zreszta nie da sie chyba tego sprawdzic. Powiedzmy, ze chce nieodplatnie udostepnic koledze z netu kilka filmow i wyslac mu je poczta
Wg mnie kolega z neta to nie jest osoba z która można utrzymywać kontakty towarzyskie, skoro nawet się nie widzieliście, tylko np piszecie na gg (bo tak to rozumiem). Pozatym aby uznać stosunek towarzyski należy podtrzymywać więzy przez pewien czas - nie ma jednak skonkretyzowania ani czasu ani formy. Tak przynajmniej to widze, ale niech się wypowiedzą znawcy tematu.
Colder jest off-line  
14-11-2006, 18:34  
Rubisz
Administrator
 
Rubisz na Forum Prawnym
 
Posty: 1.389
Domyślnie

@Stanek nie powtarzam się. Wymyślanie coraz to innych sytuacji jest bezcelowe.

Cytat:
Napisał/a n00b
Pozatym aby uznać stosunek towarzyski należy podtrzymywać więzy przez pewien czas - nie ma jednak skonkretyzowania ani czasu ani formy. Tak przynajmniej to widze, ale niech się wypowiedzą znawcy tematu.
Net nie jest przeszkodą w utrzymywaniu kontaktu przez pewien czas niektórych moderatorów tego forum znam prawie 2 lata, a żadnego z nich na oczy nie widziałem. Mogę jednak z przekonaniem powiedzieć, że to moje koleżanki i koledzy.
Rubisz jest off-line  
14-11-2006, 20:29  
Colder
Stały bywalec
 
Colder na Forum Prawnym
 
Posty: 10.771
Domyślnie

Cytat:
Net nie jest przeszkodą w utrzymywaniu kontaktu przez pewien czas niektórych moderatorów tego forum znam prawie 2 lata, a żadnego z nich na oczy nie widziałem. Mogę jednak z przekonaniem powiedzieć, że to moje koleżanki i koledzy.
Tak, przeszkoda do utrzymywania kontaktów przez dłuższy czas nie, jednak nie wiem czy "stosunek towarzyski" nie miałby się operać na znajomości w realu. Nie wiem czy jest pod tym względem jakiś orzecznictwo, jednak jak brać pod uwagę słowo "towarzyski" czyli "towarzyszyć" - a wiec przebywać z nim. Heh dziwna interpretacja no ale to może przez ogólny wydźwięk tego sformułowania w ustawie...

Oczywiscie możesz Ty czy kto inny stwierdzić, że z tą dana osobą utrzymujecie kontakt przez neta, pytanie czy sąd też tak uzna.
Colder jest off-line  
15-11-2006, 19:02  
Rubisz
Administrator
 
Rubisz na Forum Prawnym
 
Posty: 1.389
Domyślnie

No właśnie, do tej pory orzeczeń chyba brak. W każdym razie w literaturze można spotkać taki pogląd jak opisałem. Oczywiście nie jestem jej autorem, ale w pełni się z nim zgadzam.
Rubisz jest off-line  
18-11-2006, 22:59  
kojka87
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie ?

A więc tak. Przeczytałem. Wszystko pięknie i ładnie z tymi filmami, mp3 itp.

Wyciągnąłem wniosek:
Jeśli posiadam pliki (filmy, mp3) na własny użytek nic mi nie mogą zrobić.

Ale narodziły się pytania:
1. Jest karalne udostępnianie plików przy ściąganiu, ale jak mi udowodnią że podczas pobierania udostępniałem, jeśli to było dawno (z logów jakiś czy jak bo się nie znam)?
2. Czy udostępnianie jest paserstwem jeśli nie odnosi się z tego korzyści materialnych? A jeśli nie to czym jest i w jaki sposób łamie prawo? (To chyba było na forum ale jest późno i nie wszystko pamiętam z tego co czytałem)
3. Jak mogę udowodnić że posiadam na użytek własny, czy to oni muszą mi udowodnić że ja jestem paserem?
(I takie trochę z inne beczki)
4. Czy mogą mi zabrać dysk jak mam na nim zainstalowanego nielegalnego Windowsa, czy oni mi usuną system?

I mam wielka prośbę.
Czy mógłby ktoś przedstawić artykuły mówiące że mogę posiadać te filmy i mp3. Tak abym mógł wydrukować i pokazać policjantowi (jak przyjdą do mnie) lub innemu przedstawicielowi prawa. Czasami mogą się upierać a nie wiedziałbym na co się powoływać.

Z góry dziękuje za odpowiedź.
Pozdrawiam!!!
kojka87 jest off-line  
18-11-2006, 23:07  
Nakago
Praktyk w spoczynku
 
Posty: 1.154
Domyślnie

1. Nie wiem, to pytanie do informatyków raczej...

2. Tak.

3. Oni muszą udowodnić.

4. Mogą zabrać nie tylko dysk, ale i cały komputer. I zapewne tak właśnie zrobią.
Nakago jest off-line  
Zamknięty temat

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ ACTA a filmy i muzyka (odpowiedzi: 5) Witajcie. Z tego co wyczytałem na wielu forach i stronach, legalne jest posiadanie filmów oraz muzyki na komputerze oraz ich ściąganie (ale nie...
§ Muzyka i filmy - linki na forum (odpowiedzi: 1) Witam, czy legalne jest umieszczanie linków do muzyki (pojedyncze utwory lub całe albumy) i filmów na forum wielotematycznym? Rozmawiałem z pewnym...
§ Filmy, muzyka, programy ściągnięte z internetu (odpowiedzi: 2) Witam Swego czasu w jakiejś gazecie komputerowej napotkałem zapis że dla własnego użytku można ściągać z sieci filmy i muzykę. Czy jest to prawdą...
§ Filmy, muzyka i gry z rynku i z sieci (odpowiedzi: 28) Witam, Dziś przeczytałem, że kupowanie pirackich filmów, muzyki, itp; na rynku lub ich ściąganie z Internetu to paserstwo i jest karalne karą...
§ Filmy i muzyka z Internetu (odpowiedzi: 2) Który artykuł prawa autorskiego pozwala na ściąganie z sieci, a który zabrania ich rozpowszechniania w sieci?
§ Filmy i muzyka - legalne, ale co zrobić gdy przyjdzie policja + inne pytania (odpowiedzi: 12) Witam serdecznie. Przeczytałem wszystkie posty w temacie przyklejonym "Filmy i muzyka - co legalne a co nie?", mam jednak jeszcze takie pytania: ...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 12:55.