Filmy, muzyka i gry z rynku i z sieci - Forum Prawne

 

Filmy, muzyka i gry z rynku i z sieci

Witam, Dziś przeczytałem, że kupowanie pirackich filmów, muzyki, itp; na rynku lub ich ściąganie z Internetu to paserstwo i jest karalne karą pozbawienia wolności do lat dwóch. Jak płocka policja ściga intelektualnych piratów Czy możesz ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo autorskie


Odpowiedz
 
24-07-2009, 10:30  
xpeye
Początkujący
 
Posty: 28
Domyślnie Filmy, muzyka i gry z rynku i z sieci

Witam,
Dziś przeczytałem, że kupowanie pirackich filmów, muzyki, itp; na rynku lub ich ściąganie z Internetu to paserstwo i jest karalne karą pozbawienia wolności do lat dwóch. Jak płocka policja ściga intelektualnych piratów Czy możesz mi to wyjaśnić? Bardzo Was o to proszę i góry dziękuje

PS: Wiem, że to kolejny temat o filmach, itp., ale nie mogłem inaczej. Sorry
xpeye jest off-line  
27-07-2009, 09:51  
Ripper
Moderator globalny
 
Posty: 18.840
Domyślnie RE: Filmy, muzyka i gry z rynku i z sieci

Trudno byłoby policzyć, ile razy te kwestie były poruszane i wyjasniane na forum.
Przytoczony przez Ciebie artykuł faktycznie w kilku miejscach wprowadza w błąd. Nie chce mi się wierzyć, że wypowiadający się nadkomisarz nie zna podstawy prawnej służącej ściganiu za tzw. kradzież oprogramowania oraz, że obce mu jest pojęcie użytku dozwolonego.
Ripper jest off-line  
28-07-2009, 09:38  
xpeye
Początkujący
 
Posty: 28
Domyślnie RE: Filmy, muzyka i gry z rynku i z sieci

W takim razie w jakim przypadku używa się artykułu 118?
xpeye jest off-line  
28-07-2009, 10:05  
Ripper
Moderator globalny
 
Posty: 18.840
Domyślnie RE: Filmy, muzyka i gry z rynku i z sieci

Artykuł całkiem jasno to określa (oczywiście poza czasami wątpliwą kwestią osiągnięcia korzyści majątkowej). Stosuje się go na przykład wobec osób, które kupują pirackie materiały chronione. Oczywiście w przypadku oprogramowania stosowany jest również Art. 278. § 2. KK.
Ripper jest off-line  
28-07-2009, 10:23  
xpeye
Początkujący
 
Posty: 28
Domyślnie RE: Filmy, muzyka i gry z rynku i z sieci

Czyli płyta z filmem, muzyką i grą nie jest artykułem chroniony?
xpeye jest off-line  
28-07-2009, 12:33  
Rubisz
Administrator
 
Rubisz na Forum Prawnym
 
Posty: 1.389
Domyślnie RE: Filmy, muzyka i gry z rynku i z sieci

Jest, czemu nie miałaby być? Jest napisane w art. 118 że kto nabywa (np. kupuje) przedmiot będący nośnikiem (np. płytą CD) utworu (utworem jest film, muzyka, gra - choć gra to raczej program komputerowy), który został skopiowany i jest sprzedawany bez zgody właściciela lub wbrew warunkom umowy, którą właściciel zawarł z posiadaczem egzemplarza utworu
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5

Jeśli to jest stały biznes sprzedającego wtedy od roku do 5 lat.

Problem tylko chyba w tym, że nie dotyczy ten art. piratów kupowanych w formie elektronicznej w sieci
Rubisz jest off-line  
28-07-2009, 13:52  
xpeye
Początkujący
 
Posty: 28
Domyślnie RE: Filmy, muzyka i gry z rynku i z sieci

Rubisz, dzięki za wyjaśnienie. Film, muzyka i gry są to utwory, które muszą być zapisane w plikach, gdyż obecnie w inny sposób nie utrwala się ich i nie przekazuje odbiorcy. Czy same takie pliki można nazwać nośnikami utworów w dzisiejszych czasach?
xpeye jest off-line  
28-07-2009, 14:20  
Ripper
Moderator globalny
 
Posty: 18.840
Domyślnie RE: Filmy, muzyka i gry z rynku i z sieci

Cytat:
Napisał/a xpeye Zobacz post
Czy same takie pliki można nazwać nośnikami utworów w dzisiejszych czasach?
Nie. Nośnik, to medium, na którym plik ten jest przechowywany - np. płyta DVD.
Ripper jest off-line  
28-07-2009, 15:12  
Rubisz
Administrator
 
Rubisz na Forum Prawnym
 
Posty: 1.389
Domyślnie RE: Filmy, muzyka i gry z rynku i z sieci

Innymi słowy nośnik to fizycznie istniejący przedmiot. Plik jest czymś niematerialnym.
Rubisz jest off-line  
28-07-2009, 16:23  
xpeye
Początkujący
 
Posty: 28
Domyślnie RE: Filmy, muzyka i gry z rynku i z sieci

Dzięki za wyjaśnienie
xpeye jest off-line  
29-07-2009, 10:47  
xpeye
Początkujący
 
Posty: 28
Domyślnie RE: Filmy, muzyka i gry z rynku i z sieci

Jeszcze dwie sprawy
Po pierwsze: Czyli według naszego prawa można okradać twórcę z jego utworów? Ktoś napisał muzykę, słowa, wynają studio, nagrał, stworzył okładkę, itp. a ja teraz mogę ściągnąć tę płytę i mi nic nie grozi? To jest chore

Po drugie: Dlaczego tylko na tym forum mówicie, że ściąganie jest legalne? Ja byłem wczoraj na 8 stronach policyjnych różnych miast, na 5 forach prawnych i wszyscy mówią, że ściąganie filmów, muzyki, itp, jest nielegalne. Więc kto ma rację
xpeye jest off-line  
29-07-2009, 12:02  
nicko2
Użytkownik
 
Posty: 30
Domyślnie RE: Filmy, muzyka i gry z rynku i z sieci

Cytat:
Napisał/a xpeye Zobacz post
Jeszcze dwie sprawy
Po pierwsze: Czyli według naszego prawa można okradać twórcę z jego utworów?
Cytat:
Art. 23. 1. Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Przepis ten nie upoważnia do budowania według cudzego utworu architektonicznego i architektoniczno-urbanistycznego oraz do korzystania z elektronicznych baz danych spełniających cechy utworu, chyba że dotyczy to własnego użytku naukowego niezwiązanego z celem zarobkowym.
2. Zakres własnego użytku osobistego obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy utworów przez krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego.
Nie można okradać, jednak ktoś, kto ściągnie już opublikowany utwór nie pozbawia Twórcy żadnych dochodów, niczego mu nie zabiera, a wręcz przeciwnie często następnym razem kupi...
Zabronione jest udostępnianie, za wyjątkiem znów dozwolonego użytku prywatnego.

Cytat:
Napisał/a xpeye Zobacz post
Po drugie: Dlaczego tylko na tym forum mówicie, że ściąganie jest legalne? Ja byłem wczoraj na 8 stronach policyjnych różnych miast, na 5 forach prawnych i wszyscy mówią, że ściąganie filmów, muzyki, itp, jest nielegalne. Więc kto ma rację
Google Twoim przyjacielem, wpisz sobie dozwolony użytek, legalne ściąganie z sieci i sam oceń, czy tylko tu się tak pisze.
pzdr
nicko2 jest off-line  
29-07-2009, 12:03  
Ripper
Moderator globalny
 
Posty: 18.840
Domyślnie RE: Filmy, muzyka i gry z rynku i z sieci

Cytat:
Napisał/a xpeye Zobacz post
Jeszcze dwie sprawy
Czyli według naszego prawa można okradać twórcę z jego utworów?
Samo to zdanie jest sprzecznością. Kradzież jest wykroczeniem bądź przestępstwem, nie da się więc okradać zgodnie z prawem.
Tak więc, jeżeli pobranie utworu z sieci jest zgodne z prawem, to nie jest kradzieżą.
Mylisz tutaj prawo ze sprawiedliwością czy też uczciwością.
Pytanie powinno brzmieć: czy jest to uczciwe, że zgodnie z prawem można pobierać bez opłat z Internetu np. komercyjne utwory muzyczne?
Moim zdaniem pobieranie za darmo takiej muzyki nie jest uczciwe, nie widzę jednak racjonalnego sposobu na pociągnięcie osób ściągających do odpowiedzialności. Jeżeli będą karane osoby, które ściągają np. nielegalnie udostępnianą w sieci muzykę (np. z Rapidshare), to karane powinny być również min. osoby, które bawiły się w dyskotece, jeżeli okazało się, że DJ puszczał piracką muzykę lub np. goście weselni, jeśli organizator imprezy nie zapłacił OZZetom.
Byłaby to lekka paranoja.
Oczywiście jeszcze innym wyjściem jest całkowita likwidacja dozwolonego użytku - wtedy z całą twórczością będziemy mieli taką sytuację, jaką obecnie mamy z oprogramowaniem komputerowym - rozwiązanie chyba jeszcze gorsze.
Ripper jest off-line  
29-07-2009, 12:38  
xpeye
Początkujący
 
Posty: 28
Domyślnie RE: Filmy, muzyka i gry z rynku i z sieci

Cytat:
Napisał/a Ripper Zobacz post
Samo to zdanie jest sprzecznością. Kradzież jest wykroczeniem bądź przestępstwem, nie da się więc okradać zgodnie z prawem.
Tak więc, jeżeli pobranie utworu z sieci jest zgodne z prawem, to nie jest kradzieżą.
Mylisz tutaj prawo ze sprawiedliwością czy też uczciwością.
Pytanie powinno brzmieć: czy jest to uczciwe, że zgodnie z prawem można pobierać bez opłat z Internetu np. komercyjne utwory muzyczne?
Masz rację - przepraszam
Cytat:
Napisał/a Ripper Zobacz post
Moim zdaniem pobieranie za darmo takiej muzyki nie jest uczciwe,
Dzięki, ja myślę tak samo
Cytat:
Napisał/a Ripper Zobacz post
nie widzę jednak racjonalnego sposobu na pociągnięcie osób ściągających do odpowiedzialności.
Według mnie w artykule 118 wystarczy zamienić słowa "przedmiot będący nośnikiem utworu" na wyraz "utwór"
Cytat:
Napisał/a Ripper Zobacz post
Jeżeli będą karane osoby, które ściągają np. nielegalnie udostępnianą w sieci muzykę (np. z Rapidshare), to karane powinny być również min. osoby, które bawiły się w dyskotece, jeżeli okazało się, że DJ puszczał piracką muzykę lub np. goście weselni, jeśli organizator imprezy nie zapłacił OZZetom.
Byłaby to lekka paranoja.
Ale np. to nie jest wina gości, że organizator nie zapłacił ZAIKSU, lecz tej osoby. Pozatym goście nie mają świadomości, że słuchają pirackiej muzyki. Natomiast w sieci winny jest ten kto ściąga , bo on zdaje sobie sprawę, że ściąga pirata
xpeye jest off-line  
29-07-2009, 13:32  
Ripper
Moderator globalny
 
Posty: 18.840
Domyślnie RE: Filmy, muzyka i gry z rynku i z sieci

Cytat:
Napisał/a xpeye Zobacz post
Ale np. to nie jest wina gości, że organizator nie zapłacił ZAIKSU, lecz tej osoby. Pozatym goście nie mają świadomości, że słuchają pirackiej muzyki. Natomiast w sieci winny jest ten kto ściąga , bo on zdaje sobie sprawę, że ściąga pirata
Brrr, niech nas ręka boska broni przed kolejnym przepisem, wg którego ludzie będą z góry traktowani, jako winni przestępstwa - mamy już tak np. z tzw. nieumyślnym paserstwem.
Bo skąd przeświadczenie, że goście wesela czy dyskoteki nie wiedzieli o pirackich nagraniach? Skąd przeświadczenie, że ściągając z Internetu jestem świadom, że utwór umieszczono tam wbrew prawu? Zgeneralizować tego się nie da, a udowodnić bardzo trudno. Będzie więc kolejny zapis w rodzaju: "kto utwór, o którym na podstawie towarzyszących okoliczności powinien i może przypuszczać, że został rozpowszechniony bez uprawnień uzyskuje..." - włos się na głowie jeży.

Poza tym, może powinniśmy (a przede wszystkim nie my, tylko twórcy oraz instytucje ich reprezentujące) zastanowić się nad nowymi sposobami dystrybucji dóbr intelektualnych, które zapewnią do nich dostęp, a jednocześnie nie pozbawią twórców chleba, zamiast zaostrzać prawo i ten dostęp ograniczać. Wydawało mi się zawsze, że artystom zależy nie tylko na kasie, ale także na tym, aby ich twórczość docierała do jak największej grupy odbiorców. Internet w tej kwestii daje niesamowite możliwości.
Uważam, że dużo więcej dobrego mogłoby się się stać gdyby organizacje, które w teorii reprezentują artystów, zajęły się właśnie tym, a przestały dbać jedynie o własną kiesę i produkować kolejne bzdurne informacje o tym, jakie to straszne straty spowodowane są przez piractwo.
Ripper jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Filmy w sieci (odpowiedzi: 1) Witam, w jaki sposób mogę zdobyć licencję na wyświetlanie filmów w sieci? Chodzi o produkcje, które wyszły na DVD. Czy zakup płyty z licencją na...
§ ACTA a filmy i muzyka (odpowiedzi: 5) Witajcie. Z tego co wyczytałem na wielu forach i stronach, legalne jest posiadanie filmów oraz muzyki na komputerze oraz ich ściąganie (ale nie...
§ Muzyka i filmy - linki na forum (odpowiedzi: 1) Witam, czy legalne jest umieszczanie linków do muzyki (pojedyncze utwory lub całe albumy) i filmów na forum wielotematycznym? Rozmawiałem z pewnym...
§ Filmy, muzyka, programy ściągnięte z internetu (odpowiedzi: 2) Witam Swego czasu w jakiejś gazecie komputerowej napotkałem zapis że dla własnego użytku można ściągać z sieci filmy i muzykę. Czy jest to prawdą...
§ Filmy i muzyka z Internetu (odpowiedzi: 2) Który artykuł prawa autorskiego pozwala na ściąganie z sieci, a który zabrania ich rozpowszechniania w sieci?
§ Filmy i muzyka - co legalne a co nie? (odpowiedzi: 218) Czy mogę prosić o podstawę prawną do tego, że nie można mieć nawet na własny użytek muzyki czy filmów ściąganych z internetu? Pytam ponieważ...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 11:18.