kłopot życiowy - dług, proszę o poradę - Forum Prawne

 

kłopot życiowy - dług, proszę o poradę

Bardzo proszę o poradę!!! Mam dług w wysokości 50 tys zł którego jednorazowo nie zdołam spłacić, jednocześnie jestem współwłaścicielem mieszkania z moją dziewczyną - jesteśmy bez ślubu - w częściach po 1/2 Pytań mam kilka: ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Odpowiedz
 
04-09-2007, 14:42  
FRYGINS
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie kłopot życiowy - dług, proszę o poradę

Bardzo proszę o poradę!!!

Mam dług w wysokości 50 tys zł którego jednorazowo nie zdołam spłacić, jednocześnie jestem współwłaścicielem mieszkania z moją dziewczyną - jesteśmy bez ślubu - w częściach po 1/2

Pytań mam kilka:
a) jeśli będę regularnie płacił wierzycielowi jakąś kwotę np. kilkaset złotych na poczet tego długu, to czy wierzyciel mimo tego może wystąpić do komornika o egzekucję z nieruchomości?
b) jeśli po skierowaniu przez wierzyciela sprawy do komornika w dalszym ciągu będę płacił regularnie kilkaset złotych np. 700, to czy komornik mimo tego może przeprowadzić egzekucję z nieruchomości? czy fakt mojej dobrej woli co do spłaty nie będzie stanowił przeszkody dla egzekucji z nieruchomości?
c) czy ma na potencjalną egzekucję z nieruchomości wpływ fakt, że mieszkanie jest naszą współwłasnością - czy to jest jakimś zabezpieczeniem przed egzekucją? czy komornik może zlicytować to mieszkanie jeśli nie jesteśmy małżeństwem a mieszkanie jest wspólne, dług jest tylko mój (poświadczony wekslem)
d) jeśli nawet doszłoby do egzekucji z nieruchomości, to czy ktokolwiek by ją kupił skoro jest na niej hipoteka jako zabezpieczenie spłaty kredytu hipotecznego, kredyt regularnie spłacamy

Znalazłem się w kłopotliwej dla mnie życiowej sytuacji - nie wymiguje się od spłaty długu, ale mam wiele wątpliwości a nie chciałbym "przegrać" wszystkiego co mam na samym starcie...
FRYGINS jest off-line  
04-09-2007, 17:28  
pitek518
Użytkownik
 
Posty: 39
Domyślnie

a) tak
b) tak
c) nie ma żadnego wpływu,komornik przeprowadzi egzekucję z twojego udziału w nieruchomości
d) to że jest hipoteka nie ma tak naprawdę żadnego znaczenia dla kupującego.
pitek518 jest off-line  
04-09-2007, 17:36  
Pizemel
Użytkownik
 
Posty: 176
Domyślnie

c) a kto kupi udział w nieruchomości z cudzą dziewczyną ???
d) trochę ryzykowna teoria
Pizemel jest off-line  
04-09-2007, 18:01  
Pasqud
Moderator w spoczynku
 
Pasqud na Forum Prawnym
 
Posty: 3.396
Domyślnie

Egzekucja z udziału w nieruchomości mimo że oczywiście możliwa jest bardzo wątpliwą. Wierzyciel musiałby najpierw wyłożyć pieniądze na opis i oszacowanie tej nieruchomości. Wszystkie procedury pewnie zajmą ze dwa lata licząc że dłużnik (czyli pan) nie będą utrudniać.
Więc osobiście wątpie aby chciano prowadzić egzekucję z udziału w nieruchomości mając stałe spłaty zadłużenia.
Pasqud jest off-line  
04-09-2007, 20:03  
FRYGINS
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie

[cytat="pitek518"]
d) to że jest hipoteka nie ma tak naprawdę żadnego znaczenia dla kupującego.[/cytat]
no to po co te hipoteki? a gdybym załóżmy przestał spłacać kredyt to czy bank nie miałby w związku z tym prawa dochodzić wierzytelności od nowego nabywcy?
FRYGINS jest off-line  
04-09-2007, 20:23  
Kaziutek
Przyjaciel forum
 
Kaziutek na Forum Prawnym
 
Posty: 1.144
Domyślnie

[cytat="FRYGINS"] a gdybym załóżmy przestał spłacać kredyt to czy bank nie miałby w związku z tym prawa dochodzić wierzytelności od nowego nabywcy?[/cytat]Jak najbardziej. Bank ściągnie dług stąd, skąd będzie łatwiej.
Kaziutek jest off-line  
04-09-2007, 21:50  
Pasqud
Moderator w spoczynku
 
Pasqud na Forum Prawnym
 
Posty: 3.396
Domyślnie

Niezupełnie tak. Nabycie na licytacji komorniczej ma charakter pierwotny tj. nabywa się wolną od obciążeń nieruchomość.
Z kwoty uzyskanej ze sprzedaży w pierwszej kolejności zaspokojeni będą wierzyciele hipoteczni.
I nie będzie mógł dochodzić wierzytelności od nowego nabywcy bo hipoteka jest długiem rzeczowym czyli nowy nabywca będzie musiał jedynie "ścierpieć" egzekucję z niej prowadzoną.
Pasqud jest off-line  
05-09-2007, 07:29  
FRYGINS
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie

Z tego wniosek taki: jeśli mam dług wekslowy 50 tys., mieszkanie warte ok. 130 tys. kupione za kredyt 110 tys, hipoteka w związku z tym kaucyjna na rzecz banku "do wysokości 220 tys" to wierzyciel wekslowy nie jest w stanie uzyskać nic z licytacji skoro w pierwszej kolejności wg Pasquda zaspokojeni są wierzyciele hipoteczni. Dobrze rozumiem że nie będzie mu się zupełnie opłacało przechodzić przez cały proces egzekucji z nieruchomości skoro wpływ z licytacji (I licytacja to 75% wartości) nie starczy nawet na pełne pokrycie hipoteki?
I jeszcze - skoro spłacam regularnie kredyt a doszłoby do licytacji z wniosku wierzyciela wekslowego oczywiście, to czy rzeczywiście komornik pokryłby w pierwszej kolejności hipotekę? Czy sam fakt licytacji z wniosku kogo innego a nie banku przecież (bo bank spłacam) powoduje, że ta zasada o której pisał Pasqud obowiązuje?
Może to nieco głupie pytania ale na prawie się znam tyle o ile... wybaczcie
FRYGINS jest off-line  
05-09-2007, 10:42  
Kaziutek
Przyjaciel forum
 
Kaziutek na Forum Prawnym
 
Posty: 1.144
Domyślnie

[cytat="Pasqud"]Niezupełnie tak. [/cytat]
Jeśli doszłoby do sprzedaży na licytacji komorniczej, to zupełnie nie tak.
To co napisałem odnosiło się do zwykłej sprzedaży mieszkania przed licytacją.

[cytat="FRYGINS"] Z tego wniosek taki: jeśli mam dług wekslowy 50 tys., mieszkanie warte ok. 130 tys. kupione za kredyt 110 tys, hipoteka w związku z tym kaucyjna na rzecz banku "do wysokości 220 tys" to wierzyciel wekslowy nie jest w stanie uzyskać nic z licytacji skoro w pierwszej kolejności wg Pasquda zaspokojeni są wierzyciele hipoteczni. [/cytat]
Gdyby mieszkanie było trochę więcej warte to miałby szansę, ponieważ hipoteka kaucyjna nie oznacza wielkości obciążenia, tylko nieprzekraczalną wielkość obciążenia, której faktyczna wartość jest w dacie wpisu nieznana. Przypuszczalnie ustaliłby ją sąd.
Ale przy takiej wartości mieszkania rzeczywiście może już nic nie pozostać na spłatę weksla.

[cytat="FRYGINS"] skoro spłacam regularnie kredyt a doszłoby do licytacji z wniosku wierzyciela wekslowego oczywiście, to czy rzeczywiście komornik pokryłby w pierwszej kolejności hipotekę? Czy sam fakt licytacji z wniosku kogo innego a nie banku przecież (bo bank spłacam) powoduje, że ta zasada o której pisał Pasqud obowiązuje?
[/cytat]Tak, obowiązuje. Generalnie obowiązuje zasada kolejności wpisów. Więc jeśli wpis bankowy figuruje jako pierwszy, to ma on pierwszeństwo.
Kaziutek jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Bardzo proszę o pomoc ,o rzetelną poradę. Proszę! art 286&1k (odpowiedzi: 28) Witam. To forum zostało mi polecone przez pewna osobę..Podobno tutaj moge naprawde znależć pomoc. A więc:Mam następujący problem.-W 2006roku poprzez...
§ życiowy błąd (odpowiedzi: 11) Witam mam pytanie otóż poprzez portal facebook rozmawiałam z pewną osobą z którą rozmawiałam kilkukrotnie na skype i chciał mi pomóc w studiach...
§ Kłopot z sąsiadem i działką. Proszę o pomoc! (odpowiedzi: 9) Witam! Bardzo proszę o pomoc. W ubiegłym roku nabyłem działkę po mojej mamie i wcześniej dziadkach. Po przeanalizowaniu dokumentow okazało się,...
§ Problem życiowy (odpowiedzi: 8) Witam Chciałbym podać ojca do sądu za zniszczona psychike (za to, co musiałem przeżywać do 18 roku życia). Nie chce pisać o tym jak przebiegało...
§ Źle udokumentowane dziecko w Anglii - kłopot w polsce,PROSZĘ O POMOC! (odpowiedzi: 4) Witam. Moja przyjaciółka rok temu urodziła dziecko przebywając w Anglii. Wydali jej dokumenty których niestety dobrze nie przejrzała (nie zna...
§ ZUS - kłopot proszę o pomoc (odpowiedzi: 1) Witam. Mam problem z ZUSem. Wprawdzie zadłużenie nie jest kosmiczne ale jednak jest. Wczoraj dostałem pismo z zusu o tym iż wchodzą mi na pensje....


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 08:29.