Odwołanie darowizny z kłamstwem w pozwie - Forum Prawne

 

Odwołanie darowizny z kłamstwem w pozwie

Moja ciocia po prawie 2 latach złożyła przeciwko mnie pozew do sądu o odwołanie darowizny wraz z żądaniem zwrotu własności nieruchomości darowanej z powodu mojej rażącej niewdzięczności. Darowizna to działka siedliskowa 17a wraz z małym ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Odpowiedz
 
05-03-2006, 10:34  
Sas
Początkujący
 
Posty: 21
Domyślnie Odwołanie darowizny z kłamstwem w pozwie

Moja ciocia po prawie 2 latach złożyła przeciwko mnie pozew do sądu o odwołanie darowizny wraz z żądaniem zwrotu własności nieruchomości darowanej z powodu mojej rażącej niewdzięczności. Darowizna to działka siedliskowa 17a wraz z małym domkiem drewnianym i stodołą , oraz chlewkiem i do tego 0,49a łąki. Wszystkie zabudowania mocno zniszczone ogrodzenie w rozsypce teren wokół zabudowań zarośnięty krzakami i chwastami do 1,5 metra wysokości. Z moją ciocią nie utrzymywałem wcześniej kontaktu prawie wcale. W 1969 r była u mnie na komunii. W 1983 r. odwiedziłem ją w G w święto Bożego Ciała na kilka godzin, potem spotkałem się z nią w 1993 r. przypadkiem podczas mojej wizyty u babci. Od tej chwili kontakt się urwał całkowicie i nawet nie wiedziałem gdzie mieszka. W kwietniu 2004r. zadzwoniła do mnie moja siostra i powiedziała mi, że ta ciocia już nie mieszka w G. tylko w M. W krótkim czasie zadzwoniła do mnie również ciocia, gdyż dostała mój nr telefonu od mojej siostry i zaprosiła mnie do siebie oraz oznajmiła mi ,że ja jestem dla niej jak syn i że przepisze mi w/w nieruchomość na wsi. Po trzykrotnej wizycie już w czerwcu darowiznę te przyjąłem w zamian za wszelką pomoc i opiekę. Umowa sporządzona została u jej znajomego notariusza. W lipcu 2004r wybrałem się wraz z rodziną tam na wakacje. Przywiozłem tam również ciocię z wujkiem. Powiedziała , że nie tak to miało być, a wujek powiedział że ja miałem przyjechać z walizką pieniędzy, a nie z hołotą, Po czym oznajmił mi –„Ta działka już nie jest twoja”. Mimo tych zapewnień ja z żoną i z dziećmi zabraliśmy się za porządkowanie domku i terenu wokół działki .Trwało to prawie do połowy sierpnia. W tym czasie przyjechała jej siostra z Holandii i okazała wielkie oburzenie względem cioci, że oddała działkę obcym ludziom. Chciała ją nawet pobić ,ale pod moją nieobecność to żona stanęła w jej obronie. Po przyjęciu darowizny wraz z żoną traktowaliśmy ciocie we właściwy sposób, otrzymywała wszelką pomoc. Najczęściej były to różne prace na jej rzecz. Woziliśmy ja naszym samochodem gdzie tylko sobie zażyczyła. Nawet po kilkaset kilometrów. Od jesieni 2004 r zaczął do nas wydzwaniać wujek , że to nie jest nasze .Za każdym razem był pijany. W styczniu 2005r. przygotowałem materiał do ogrodzenia. Ze względu na moje skromne środki nie jeździłem tam zbyt często. W lipcu 2005 pojechaliśmy tam również na prawie 2 miesiące i wykonaliśmy część ogrodzenia. Wujek znowu mnie przywitał z zapytaniem o pieniądze. Stosunki z ciocią uległy ochłodzeniu . Pewnego dnia w sierpniu oznajmiła mi że będę musiał zwrócić jej te nieruchomość ponieważ wujek jej dokucza. Chciała jeszcze jechać ze mną do siostrzenicy w sumie około 1400 km w obie strony .Spełniłem jej życzenie również .Potem już o żadną pomoc mnie nie prosiła. Powiedziała mi tylko żebym tam już nic nie robił bo ona musi mi to odebrać. Pod koniec sierpnia pojechaliśmy z żoną pożegnać się z ciocią i przekazaliśmy jej klucze do wszystkich pomieszczeń. Daliśmy jej 2 wiadra borowików i razem z żoną zrobiły przetwory. Wydawało się, że jest wszystko w porządku i drobne sprzeczki cioci z moją żona nie mają znaczenia .Jesienią 2005r zadzwoniłem do cioci z zapytaniem o zdrowie. Ciocia mi powiedziała jak zwykłe, że ją nogi bolą. Powiedziała również to , że muszę jej zwrócić te działkę bo ten alkoholik jej dokucza. W listopadzie dostałem listem poleconym oświadczenie o odwołaniu darowizny z powodu rażącej niewdzięczności. W grudniu wysłałem cioci kartkę na święta. Pod koniec lutego dostałem wezwanie do sądu wraz z pozwem z data 19 -12 -2005r W uzasadnieniu pozwu są same kłamstwa, ale mimo to podpisała je ciocia własnoręcznie. Czy ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem ?Jak ja mam odeprzeć te zarzuty. Są świadkowie tych wydarzeń. Czy ta sprawa będzie się długo ciągnąć. Ciocia była jedynym właścicielem tej nieruchomości i nie było praw osób trzecich. Bardzo proszę o pomoc gdyż nie jestem osobą majętną i nie stać mnie na prawnika.

Przenoszę na Prawo Cywilne
Ulp
Sas jest off-line  
05-03-2006, 12:22  
Kerimus
Moderator w spoczynku
 
Kerimus na Forum Prawnym
 
Posty: 10.451
Domyślnie

Moim zdaniem przyjęcie tego oświadczenia (o cofnięciu darowizny) skutkuje już teraz odwołaniem jej.
Kc stanowi:
[lex:3mn2vuul]Art. 900. Odwołanie darowizny następuje przez oświadczenie złożone obdarowanemu na piśmie.[/lex:3mn2vuul]

Nie trzeba na to sądu, ale jeśli do czegoś takiego doszło to jest okazja wykazać, że odwołanie jest bezzasadne i nie ma podstaw prawnych, bo nie ma z Pana strony niewdzięczności.
Warto wykorzystać tą sytuację i wykazać swoje racje, bo jak dla mnie to już teraz została cofnięta darowizna (przez przyjęcie tego oświadczenia) ale czy odwołanie jest skuteczne okaże się w sądzie.
Kerimus jest off-line  
05-03-2006, 13:28  
Sas
Początkujący
 
Posty: 21
Domyślnie

Bardzo serdecznie dziękuje bo nie znam się na przepisach prawa. Będę przed sądem próbował dowieść, że z mojej strony nie było rażącej niewdzięczności. Nie mam o to żalu do cioci, że chce odwołać darowiznę. Myślę, że to jest pod naciskiem ze strony wujka i jej siostry z Holandii która w tym czasie owdowiała i może chce przenieść się do Polski. Możliwe jest też, że ktoś chce w tej chwili kupić od cioci działkę która straszyła całą wieś swoim wyglądem.
Sas jest off-line  
05-03-2006, 13:43  
Mona
Moderator w spoczynku
 
Mona na Forum Prawnym
 
Posty: 559
Domyślnie Odp: Odwołanie darowizny z kłamstwem w pozwie

Kodeks Cywilny:

[lex:jlys5p5v]Art. 899. § 1. Darowizna nie może być odwołana z powodu niewdzięczności, jeżeli darczyńca obdarowanemu przebaczył. Jeżeli w chwili przebaczenia darczyńca nie miał zdolności do czynności prawnych, przebaczenie jest skuteczne, gdy nastąpiło z dostatecznym rozeznaniem.
§ 2. Spadkobiercy darczyńcy mogą odwołać darowiznę z powodu niewdzięczności tylko wtedy, gdy darczyńca w chwili śmierci był uprawniony do odwołania albo gdy obdarowany umyślnie pozbawił darczyńcę życia lub umyślnie wywołał rozstrój zdrowia, którego skutkiem była śmierć darczyńcy.
§ 3. Darowizna nie może być odwołana po upływie roku od dnia, w którym uprawniony do odwołania dowiedział się o niewdzięczności obdarowanego.

Art. 900. Odwołanie darowizny następuje przez oświadczenie złożone obdarowanemu na piśmie.[/lex:jlys5p5v]

Patrz na art. 899 § 3.

Czy zamierzacie walczyć o tę darowiznę (wydaje mi się, że oddając klucze cioci zrezygnowaliście z niej), czy też nie - należy odpowiedzieć na pozew, kolejno odnosząc się do stawianych zarzutów, podając dowody - zeznania świadków, ewentualne rachunki, przesłuchanie darczyńcy (cioci), jej męża itp. Brak reakcji z Waszej strony to przegrana i zwrot kosztów postępowania.
Mona jest off-line  
05-03-2006, 14:48  
Sas
Początkujący
 
Posty: 21
Domyślnie

Nadir oddając cioci klucze umożliwiliśmy jej swobodne poruszanie się po nieruchomości i wszystkich budynkach na niej stojących podczas naszej nieobecności a nie dlatego, że zrezygnowaliśmy z niej. Z naszej strony reakcja będzie bo pojedziemy na rozprawę. Na rozprawie będę starał się udowodnić, że w tym uzasadnieniu nie ma złej woli cioci tylko ktoś nią manipuluje bo ostatnio jak z nią rozmawiałem przez telefon żaliła się na wujka a także będę starał się udowodnić, że te uzasadnienie pozwu jest kłamstwem.
Sas jest off-line  
05-03-2006, 15:01  
marian1
Stały bywalec
 
marian1 na Forum Prawnym
 
Posty: 2.669
Domyślnie

[cytat:3cjbemz1]
Odwołanie darowizny z kłamstwem w pozwie

--------------------------------------------------------------------------------

Moja ciocia po prawie 2 latach złożyła przeciwko mnie pozew do sądu o odwołanie darowizny wraz z żądaniem zwrotu własności nieruchomości darowanej z powodu mojej rażącej niewdzięczności. Darowizna to działka siedliskowa 17a wraz z małym domkiem
[/cytat:3cjbemz1]

Kerimus Spróbuj coś doradzić kiedyś ja zadawałem ci podobne pytanie
ze starszymi ludźmi tak bywa pod wpływam czyjejś namowy
zmiana decyzji kiedyś pisałem (darowizna to pułapka)
kiedy przepis notarialny jest pełnomocny po ilu dniach
czy dopiero po wpisie w ksiedze wieczystej
pozdrawiam mario
marian1 jest off-line  
05-03-2006, 16:00  
Mona
Moderator w spoczynku
 
Mona na Forum Prawnym
 
Posty: 559
Domyślnie

[cytat="Sas"]Z naszej strony reakcja będzie bo pojedziemy na rozprawę. Na rozprawie będę starał się udowodnić, że w tym uzasadnieniu nie ma złej woli cioci tylko ktoś nią manipuluje bo ostatnio jak z nią rozmawiałem przez telefon żaliła się na wujka a także będę starał się udowodnić, że te uzasadnienie pozwu jest kłamstwem.[/cytat]

Ale wcześniej złóż w sądzie pisemną odpowiedź na pozew.
Mona jest off-line  
05-03-2006, 19:43  
Sas
Początkujący
 
Posty: 21
Domyślnie

OK złożę pisemną odpowiedż na pozew.W/g ciebie jest taka procedura, a jak do tego są ustosunkowani inni internauci . Prosze o odpowiedż.
Sas jest off-line  
06-03-2006, 19:15  
Sas
Początkujący
 
Posty: 21
Domyślnie

Może ktoś z internautów wie jak ma wyglądac taki dokument odpowiedzi na pozew? Albo wie gdzie można znaleźć w internecie przykłady pism prawnych jak mają wyglądać?
Sas jest off-line  
07-03-2006, 06:17  
Sas
Początkujący
 
Posty: 21
Domyślnie

Bardzo prosze niech mi ktoś wyjaśni .Na ile dni przed rozprawą powódka może wycofać pozew.Nie chce żeby ośmieszyła się przed sądem kłamiąc pod przysięgą.Wiem że ktoś nią manipuluje, albo obiecał że jej dużo zapłaci za tę działkę.Mówiła wcześniej że próbowała ją sprzedać , ale w takim stanie jak była wtedy to chętnego nie było.Albo jak zezna tak jak jest w pozwie, że od razu dopuściłem się rażącej niewdzięczności,to przecież minęło już około półtora roku i podpadnie to pod Art 899 $3 Wtedy to ciocia się już na dobre rozchoruje i będzie potrzebowała ciągłej opieki.Na razie ja mieszkam za daleko, żeby taką jej zapewnić.Z tego co się oriętuję to nikt obcy sie nią nie zaopiekuje.
Sas jest off-line  
07-03-2006, 06:52  
Janusz.C.M.
Administrator
 
Janusz.C.M. na Forum Prawnym
 
Posty: 36.305
Domyślnie

[cytat="Sas"]Bardzo prosze niech mi ktoś wyjaśni .Na ile dni przed rozprawą powódka może wycofać pozew.[/cytat]
Powód może wycofać pozew w każdej chwili, aż do zamknięcia postępowania przez sąd i ogłoszenia wyroku. Może to uczynić w formie pisma procesowego lub ustnie do protokołu.
Janusz.C.M. jest off-line  
07-03-2006, 07:22  
Sas
Początkujący
 
Posty: 21
Domyślnie

Dzięki panie Januszu.Pojadę tam wcześniej i spróbuje z ciocią porozmawiawiać .Może wycofa ten pozew i się dogadamy.Jak nie no to trudno.
Sas jest off-line  
07-03-2006, 07:26  
Janusz.C.M.
Administrator
 
Janusz.C.M. na Forum Prawnym
 
Posty: 36.305
Domyślnie

powodzenia
Janusz.C.M. jest off-line  
27-11-2006, 21:35  
Sas
Początkujący
 
Posty: 21
Domyślnie Odwołanie darowizny z kłamstwem w pozwie

W kwietniu sąd nie dopatrzył się z mojej strony rażącej niewdzięczności. Ciocia wycofała pozew o odwołanie tej darowizny i doszło do ugody .Ja miałem zwrócić cioci tę działkę, a ciocia miała mi zwrócić moje poniesione koszty.Przed sądem zadeklarowała,że nie będzie mnie już więcej skarżyć Po wyjściu z sądu ciocia zaproponowała, że niech to zostanie tak jak jest.Od czerwca do września zainwestowałem w tę działke następne kilka tysięcy złotych.Teraz ciocia chce znowu tę działke odzyskać z powodu rażącej niewdzięczności w sądzie , ale w innym mieście.Czy to jest możliwe?
Sas jest off-line  
28-11-2006, 10:28  
Laelita
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie

[cytat="Sas"]Teraz ciocia chce znowu tę działke odzyskać z powodu rażącej niewdzięczności w sądzie , ale w innym mieście.Czy to jest możliwe?[/cytat]
res iudicata - powaga rzeczy osądzonej. nie można drugi raz sądzić się o to samo.
Laelita jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Odwołanie darowizny (odpowiedzi: 1) Cześć wam, Szukam porady, ponieważ nie wiem co ja i moja rodzina możemy począć. Sprawa jest trochę pokręcona - dotyczy zarówno darowizny...
§ Akt darowizny, skarga pauliańska, odwołanie darowizny - pilne :( (odpowiedzi: 7) Witam serdecznie! Mam nie lada kłopot. Otóż moi rodzice jakieś 2 lata temu podarowali mi mieszkanie w ramach wdzięczności (mieszkamy razem, a 90%...
§ Odwołanie darowizny (odpowiedzi: 3) Witam:) Po raz kolejny proszę o pomoc. Teściowa założyła mężowi sprawę o odwołanie darowizny (mieszkanie) próbując stwierdzić rażącą niewdzięczność....
§ Odwołanie darowizny (odpowiedzi: 5) Witam. Mam pewną sprawę i choć przeszukałem forumprawne.pl w poszukiwaniu odpowiedzi na mój problem nie znalazłem tego co chciałem znaleźć. Dlatego...
§ odwołanie darowizny (odpowiedzi: 1) w jakich przypadkach można odwołać akt darowizny
§ odwołanie darowizny (odpowiedzi: 1) Po śmierci mojej teściowej,córki zrzekły się prawa do mieszkania spółdzielczego na rzecz ojca.Ten z kolei aktem notarialnym przekazał mieszkanie...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 18:09.