Nie umowiona,domowa wizyta US podczas czynnosci sprawdzajacych - Forum Prawne

 

Nie umowiona,domowa wizyta US podczas czynnosci sprawdzajacych

Witam was.Wydarzyla sie glupia sytuacja ale na tyle powana,ze potrzebuje pomocy.I tak pewnie nie obejdzie sie bez wizyty u prawnika, ale na razie chcialbym uzyskac szkic, tak by zdac bardziej sobie sprawe w jakiej sytuacji ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Odpowiedz
 
02-03-2011, 16:58  
MarcoPolo71
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie Nie umowiona,domowa wizyta US podczas czynnosci sprawdzajacych

Witam was.Wydarzyla sie glupia sytuacja ale na tyle powana,ze potrzebuje pomocy.I tak pewnie nie obejdzie sie bez wizyty u prawnika, ale na razie chcialbym uzyskac szkic, tak by zdac bardziej sobie sprawe w jakiej sytuacji sie znalazlem.Forum pomaga zachowac sporo anonimowosci, wiec postaram sie byc tak szczery jak tylko bede mogl sobie na to pozwolic.

Od 7 lat, mieszkam i pracuje w UK.Mam rowniez mieszkanie wlasnosciowe w dosc duzym miescie w Polsce, ktore przez jakis czas stalo puste a od jakichs 3 lat jest/bylo nieodplatnie wynajmowane przyjacielowi rodziny. Za darmo - sciema ? Otoz nie !

Z kilku powodow zdecydowalem sie udostepnic to mieszkanie za darmo :
- Nie chcialem miec przychodu w Polsce, skoro zarabiam przyzwoicie w Anglii a to sporowadziloby na mnie konieznosc rozliczania sie ze wszystkiego w rowniez w PL.Przez dlugi czas wydawalo mi sie,ze skoro nie biore za to zadnych pieniedzy,nie musze niczego zglaszac.Teraz juz wiem,ze w Polsce to nieprawda.
- Ja mieszkalem w tym miescie sam, przyjezdzamy z zona tutaj moze raz na poltora roku,nie czesciej.Nie mam zadnego czlonka rodziny, ktory moglby sie tym mieszkaniem zajac podczas mojej nieobecnosci.Ktos kto w koncu przypilnowal czynszu, zaplacil rachunki i dal mi znac o liscie poleconym, juz rozwiazal kupe moich problemow.Nie chce na razie sprzedawac mieszkania, bo chcialbym do Polski w ktoryms momemencie wrocic.
- Chcialem chlopakowi pomoc. Niezbyt mu sie w zyciu ulozylo - nie ma bogatych rodzicow, pochodzi z prowincji, skonczyl juz studia ale wciaz pracuje za jakies marne grosze,ale naprawde sie stara.Znamy sie od wielu lat i wiem ,ze moge mu ufac - uczynny przyzwoity czlowiek, tak jak ja .To w sumie ja zaoferowalem mu to mieszkanie podczas wizyty u jego rodzicow , nie mamy zadnej umowy, on wie,ze ma sie zachowywac jak na dobrego sasiada przystalo i dbac o mieszkanie .Jak na razie nie moge mu zarzucic absolutnie niczego, sasiedzi go lubia,mieszkanie jest super dopilnowane.
...i 'sielanka' trwala by nadal ale..

Moja zona, popadla w konflikt ze swoja stara znajoma, ktora za wszelka cene chciala nam zaszkodzic . Ta podala nas w koncu do sadu, chcac wyciagnac od nas odszkodowanie (o bzdure wyssana z palca - idiotka)i pomimo,ze wynajela sobie adwokata (dziwie,ze chcial sie w to babrac / my reprezentowalismy sie sami) sad nie uznal jej racji i w dodatku kazal zaplacic koszta sadowe. Niestety, ona pracuje w lokalnym urzedzie skarbowym i nie zlozyla jeszcze broni . Niedawno otrzymalem wezwanie do urzedu celem zlozenia wyjasnien (rozliczylem sie z US przed samym wyjazdem z Polski i nie skladalem PITow od kiedy tam mieszkam)

Przegladalem troche informacji i wiem,ze jezeli beda chcieli, znajda na mnie 'haka', co wiecej, jak sie ostatnio dowiedzialem ,moga tez ukarac mojego lokatora co byloby dla mnie nie mniejsza tragedia niz dla niego. Zaczynam sie bac... nie tyle odpowiedzialnosci, bo nieznajomosc prawa szkodzi i skoro dam sie zlapac to bede musial za to zaplacic,ale bardziej tego,ze wiem, iz bede mial do czynienia z ludzmi , ktorzy nawet nie beda udawac ,ze sa w stosunku do mnie fair.

Co wiecej, babie wydaje sie,ze szukajac dowodow przeciwko nam, wolno jej wszystko : jakis miesiac temu wyslala do mojego mieszkania swojego kolege z US, ktory domagal sie wpuszczenia , (straszyl mojego 'lokatora',ze gdyby ten go nie wpuscil, 'on i tak wszedlby z Policja' ) z zadaniem kopii umowy najmu.Chlopak strasznie sie wystraszyl,umowy najmu oczywiscienie nie udostepnil bo jej nie ma. Na szczescie byl na tyle przytomny by zarzadac identyfikatora i spisac nazwisko.Wkrotce otrzymalem wyzej wspomniane wezwanie do US bez zadnej adnotacji o uprzednio odbytej wizycie .

Przyznam sie,ze trudno mi sobie wyobrazic,iz takie dzialanie moglo miec podstawe prawna.To czysta prywata i zemsta tamtej baby, ktora naklonila swojego kolege, autentycznego pracownika US, by ten sprobowal 'wyrwac' od mojego lokatora umowe. Wizyta miala miejsce dobry miesiac przed pierwszym wezwaniem mnie do urzedu, bez zadnego uprzedzenia mnie.
Co byscie zrobili na moim miejscu ? Rozpoczynac formalna wojne,z oficjalnymi skarga, prosbami o odlaczenie jej od sprawy i wyjasnieniami dotyczacymi najscia ?
MarcoPolo71 jest off-line  
02-03-2011, 18:02  
djiksik
Stały bywalec
 
djiksik na Forum Prawnym
 
Posty: 2.941
Domyślnie RE: Nie umowiona,domowa wizyta US podczas czynnosci sprawdzajacych

sprobuj zlozyc skarge na urzedniczke ze wykorzystuje swoje stanowisko czy kontakty to prywatnego koinfliktu.Co do znajomego napiszcie umowe ze wzamian za opieke moze korzystac z mieszkania bezplatnie.Pracownik us nie moze wejsc ot tak sobie do mieszkania pogadac sobie moze
djiksik jest off-line  
02-03-2011, 18:25  
MarcoPolo71
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Nie umowiona,domowa wizyta US podczas czynnosci sprawdzajacych

Nie jest to takie proste : umowa o bezplatne uzyczenie w zamian za opieke, zazwyczaj nie jest akceptowana przez US jezeli nie podpisuje sie jej z czlonkiem bliskiej rodziny.Wiedzac,ze moge miec do czynienia z jej kolezankami/kolegami, z pewnoscia nie zostanie zaakceptowana. US bedzie domniemywac,ze wynajalem lokal komercyjnie po aktualnych cenach rynkowych.

Rowniez mnie wydaje sie,ze na takim etapie najscie mieszkania jest nielegalne.Zastanawiam sie tylko nad konsekwencjami dla 'nachodzacego' mnie pracownika urzedu i tej zmiji, ktora usiluje sie do mnie dobrac. Oczywiscie, teraz staram sie skupic raczej na obronie niz zemscie wiec jestem ciekaw,czy jestem w stanie wykorzystac nielegalna probe zdobycia dowodow do obrony , bo sprawie 'lba' i tak juz nie da ukrecic. W normalnych organizacjach, za cos takiego oboje doswiadczyliby zwolnienia dyscyplinarnego, moze nawet zakazu wykonywania zawodu.W naszych urzedach - ktoz to wie ?
MarcoPolo71 jest off-line  
12-03-2011, 10:45  
Kerimus
Moderator w spoczynku
 
Kerimus na Forum Prawnym
 
Posty: 10.459
Domyślnie RE: Nie umowiona,domowa wizyta US podczas czynnosci sprawdzajacych

W tej sprawie warto przeczytać ten artykuł:
Nie daj się namówić na użyczenie - PIT - Podatki osobiste

To primo, a secundo przestrzegam że raportowanie postu powinno być podyktowane łamaniem regulaminu a nie zwracaniem na siebie uwagi.
Jeśli jeszcze raz Pan to zrobi zostanie to nagrodzone ostrzeżeniem.
Kerimus jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Wykonawca rząda więcej za wykonanie pracy niż umowiona suma (odpowiedzi: 13) Witam, Mój problem wygląda następująco: wykonawca wystawił mi fakturę ok o 1300zł wyższa niż przewidywała to umowa słowna miedzy nami. Dodatkowo...
§ Praca domowa na święta (odpowiedzi: 2) Witam, jestem nowy na forum. Otóż moim problemem jest ilość zadanej pracy domowej na święta przez jedną nauczycielkę. Oczywiście, jest dopiero...
§ Praca domowa?! (odpowiedzi: 16) Czy nauczyciel może zadać na okres wolnego w szkole (ok. 2 tygodnie) 6 tematów do przerobienia samemu w domu i następnie zrobić z tego sprawdzian?...
§ Wizyta policji podczas nieobecności w domu (odpowiedzi: 1) Witam, Dowiedziałem się od sąsiadów, że podczas gdy byłem w pracy, do mojego domu zapukała policja. Zaintrygowało mnie to, więc chciałbym się...
§ Kradzież domowa (odpowiedzi: 1) Witam! Mieszkam w jednym domu z ojcem i bratem. Mój pokój znajduje się na poddaszu, w rogu domu - z tego względu jest w nim trochę zimniej niż w...
§ Wizyta w pracy podczas L4 (odpowiedzi: 4) Witam, Obecnie przebywam na zwolnieniu lekarskim. Pracodawca żąda ode mnie, abym zwróciła do zakładu pracy telefon służbowy, który mam w...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 06:54.