policja czy sąd? - Forum Prawne

 

policja czy sąd?

Witam, Proszę o poradę gdzie to zgłosić: wylicytowałem na allegro przedmiot, sprzedający stwierdził że mi jednak nie sprzeda bo za tanio. Uświadomiłem go że nie ma wyjścia - zrozumiał. Po jakimś czasie zapłaciłem za przedmiot, ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Odpowiedz
 
05-03-2011, 23:16  
zmaciejz
Użytkownik
 
Posty: 63
Domyślnie policja czy sąd?

Witam,

Proszę o poradę gdzie to zgłosić:

wylicytowałem na allegro przedmiot, sprzedający stwierdził że mi jednak nie sprzeda bo za tanio. Uświadomiłem go że nie ma wyjścia - zrozumiał. Po jakimś czasie zapłaciłem za przedmiot, po czym sprzedający stwierdził że go nie ma. Zaoferował zwrot pieniędzy, co mnie oczywiście nie interesuje. Wysłałem wezwanie do wywiązania się z umowy, wyznaczony termin minął, przedmiotu nie ma. Można zgłosić to jako kradzież, czy z racji tego że chciał oddać pieniądze muszę wejść na drogę sądową? Albo jakie inne mam opcje?

z góry dziękuje za pomoc
pozdrawiam
zmaciejz jest off-line  
05-03-2011, 23:28  
myszan
Stały bywalec
 
Posty: 513
Domyślnie RE: policja czy sąd?

Kradzież to raczej z tego nie wyjdzie. Można wejść na długą krętą i niepewną drogę sądową. Doradzałbym odpuszczenie i odbiór kasy. Sądy i tak są zawalone robotą.
myszan jest off-line  
06-03-2011, 08:50  
matti82
Ekspert
 
matti82 na Forum Prawnym
 
Posty: 4.517
Domyślnie RE: policja czy sąd?

Można bawić się w pozew o wydanie przedmiotu, ponieważ zawarłeś skutecznie umowę sprzedaży, pytanie czy warto? Jeśli facet rzeczywiście się pozbył przedmiotu, to go nie odzyskasz i będziesz musiał potem pozywać go o odszkodowanie. Moim zdaniem bierz kasę, wystaw negatyw i tyle.
matti82 jest off-line  
06-03-2011, 08:57  
cedwah
Moderator
 
cedwah na Forum Prawnym
 
Posty: 13.452
Domyślnie RE: policja czy sąd?

A co to za przedmiot i jaka jest cena przybicia?
cedwah jest off-line  
06-03-2011, 09:11  
kalos
Stały bywalec
 
Posty: 2.459
Domyślnie RE: policja czy sąd?

sprzedający pozbył się przedmiotu , czy się go nie pozbył, w sumie to nie ma znaczenia, masz prawo domagać się tego przemiotu, jeżeli sprzedający go nie będzie miał, będzie musiał dla Ciebie zdobyć przedmiot odpowiadający właściwością tego wylicytowanego.

Tylko kwestia taka czy warto zawracać sobie tym głowę.
kalos jest off-line  
06-03-2011, 09:44  
zmaciejz
Użytkownik
 
Posty: 63
Domyślnie RE: policja czy sąd?

moim zdaniem zawsze warto, jesli nie to w coraz wiekszej dziczy będziemy żyli. A to czy sady sa zawalone czy nie mało mnie obchodzi. One sa dla mnie, nie ja dla nich.
zmaciejz jest off-line  
06-03-2011, 10:09  
myszan
Stały bywalec
 
Posty: 513
Domyślnie RE: policja czy sąd?

Wydaje mi się że na forum wykreowała się pewna linia myślenia która zawoalowanym nieco tekstem stara ci się doradzić. No więc otwartym tekstem: STARY DAJ SE SPOKÓJ NIE UGRYZIESZ TEGO. Z punktu widzenia prawa oczywiście masz rację. Tylko to będzie bardzo trudne do wyegzekwowania. Jeśli masz ochotę czas i pieniądze żeby się w to bawić to oczywiście próbuj.
myszan jest off-line  
06-03-2011, 10:17  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: policja czy sąd?

Ja uważam tak jak myszan. Jeśli masz pieniądze, czas i chęci, to nie ma się nad czym zastanawiać, czytaj daj prztyczka w nos allegrowiczowi. W każdym innym przypadku odradzam.
 
07-03-2011, 09:06  
zmaciejz
Użytkownik
 
Posty: 63
Domyślnie RE: policja czy sąd?

jako że tez związane z allegro załączę jeszcze jedno pytanie, jak nie będzie odpowiedzi założę inny temat. Nie chce zaśmiecać po prostu.

wylicytowałem coś na allegro, sprzedający stwierdził że jednak nie sprzeda. pouczyłem go że nie ma wyboru, on ma to głęboko. wpłaciłem należność poprzez "płace z allegro", i zamierzam poczekać aż minie rok po wygraniu aukcji. Chce w ten sposób uniknąć powołania się sprzedającego na art 84 K.c. Wtedy wyśle mu wezwanie do wywiązania się z umowy. Jeśli nie będzie chciał - wiadomo sąd. Czy postępując w ten sposób nie narażę się na jakieś komplikacje typu przedawnienie itp?
zmaciejz jest off-line  
07-03-2011, 16:53  
myszan
Stały bywalec
 
Posty: 513
Domyślnie RE: policja czy sąd?

Po pierwsze piszesz na poważnie czy trollujesz? Bo po tym ostatnim poście nie jestem pewien. I zacznam trochę mieć aksjologiczne problemy. Bo tak, jest tu trochę osób które znają prawo lepiej lub gorzej, prawnicy, studenci, absolwenci prawa poza zawodem i wszyscy w ramach wolontariatu odpowiadają na pytania. Na pewno jest wiele przyczyn dla których to robią. Ale generalnie chyba dlatego że chcą pomóc ludziom i mieć poczucie że robią coś pożytecznego. To bardzo fajne uczucie.
Niestety czytając twój post odnoszę wrażenie że chcesz żeby ci pomóc wyrąbać jakiegoś łosia który zapomniał wpisać ceny minimalnej i teraz w związku z tym ma ci coś sprzedać za pół darmo. Oczywiście znalazłeś kilka "paragrafów" z których wynika że masz rację. Ale tak normalnie po ludzku to chyba jednak racji nie masz i nie możesz żądać od faceta żeby ci coś sprzedał za bezcen. BO TO JEST BARDZO NIEŁADNIE.

A nieodpowiadając na twoje pytanie. 84 kc i czekanie przez rok to rzeczywiście fajny myk ale i bez 84 można to uwalić.

I pamiętaj oprócz "pacta sunt servanda" i "dura lex sed lex" jest jeszcze "summum ius, summa iniuria"
myszan jest off-line  
07-03-2011, 17:01  
Kanas
Moderator
 
Kanas na Forum Prawnym
 
Posty: 21.757
Domyślnie RE: policja czy sąd?

myszan hehh też mi się tak wydaje, jak Tobie
Dlatego dobre pytanie zadał cedwah
Cytat:
A co to za przedmiot i jaka jest cena przybicia?
Jednak jak widać, pytanie zostało bez odpowiedzi
Kanas jest off-line  
07-03-2011, 17:17  
zmaciejz
Użytkownik
 
Posty: 63
Domyślnie RE: policja czy sąd?

no dobra.. od końca

przedmiot - buty, cena 100 zł. dla mnie mają wartośc kolekcjonerską. Jasne juz dlaczego mi tak na tym zalezy?

Druga sprawa - gość najzwyczajniej się 'rozmyślił' tak jak w pierwszym przypadku. rozmyślił... tak "po ludzku" Łatwo pochopnie osądzać
zmaciejz jest off-line  
07-03-2011, 17:56  
myszan
Stały bywalec
 
Posty: 513
Domyślnie RE: policja czy sąd?

Wiesz ja nie wiem o co tam poszło.... Kolo nieuczciwy może jest, albo początkujący "bizmesmen" albo może szkoda mu sie zrobiło sprzedawać, albo przyszła mama kazała wyłączyć komputer i odrobić matematykę.... Nie wiem. tak jak już ktoś pisał daj mu negativa i śmiało podążaj naprzód. Ale jak wyskoczyłeś z tym 84/88 kc.... no to takie myki to się robi przy większych przewałach... jakaś deweloperka ... kilkanaście milionów ... najlepiej euro. I wtedy jest zabawa
A jak nie będziesz coś jeszcze wiedział to pisz
peace out!
myszan jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Policja (odpowiedzi: 2) Witam. Dziś zaatakował mnie pies, i zadzwoniłem na policję (mam 15 lat). Pan wziął mój adres zamieszkania i nazwisko, i powiedział że rodzice mają...
§ Proporczyki Policja , Maskotki Policja i naklejki itd (odpowiedzi: 1) Witam.Moje pytanie jest nietypowe czy gadżety ukazane w temacie podlegają jakiej kolwiek karze?Chcialbym zawiesić w samochodzie.Jezeli podlegają...
§ Policja (odpowiedzi: 60) Witam, jestem z Rzeszowa. Przejeżdżając przez Stalową Wolę dostałam mandat i zostałam bardzo niemile potraktowana przez połowę młodszą ode mnie panią...
§ Policja , Policja Kryminalna na terenie prywatnym (odpowiedzi: 12) Witam, Czy Policja i Policja Kryminalna mają prawo wjechać na mój teren prywatny i np. przeszukać mnie czy mój samochód bez żadnego nakazu ? Dodam...
§ policja (odpowiedzi: 1) Witam możecie mi powiedzieć jakie są przesłąnki do sporządzenie wniosku do sądu o ukaranie , chodzi mi o wykroczenia , wiem ze jednąz nich jest...
§ Policja (odpowiedzi: 1) Witam Zwracam sie z prosba o pomoc w rozwiazaniu problemu.A mianowicie pracowalem jako policjant przez 10 lat i zwolnilem sie z pracy na podstawie...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 11:22.