Opieszałosc Urzedu Pracy czy Policji? ... - Forum Prawne

 

Opieszałosc Urzedu Pracy czy Policji? ...

Witam, Chcialbym poznac opinie osób znających sie na prawie czy w moim przypadku doszło do opieszałości urzędniczej. od polowy stycznia 2011 ubiegałem sie o staz w jednym z UP , chciałem nawiązac stosunek pracy z ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Odpowiedz
 
07-03-2011, 12:42  
Put89
Początkujący
 
Posty: 11
Domyślnie Opieszałosc Urzedu Pracy czy Policji? ...

Witam, Chcialbym poznac opinie osób znających sie na prawie czy w moim przypadku doszło do opieszałości urzędniczej.

od polowy stycznia 2011 ubiegałem sie o staz w jednym z UP , chciałem nawiązac stosunek pracy z Komendą Powiatową Policji... w UP powiedziano Mi ze mozna składac wnioski na 2011. Tak zrobilem, pojechalem na KPP , ok 20 stycznia, powiedziałem ze chcialbym odbyc staz w okolicznym komisariacie Policji i kierownik tego Komisariatu byl bardzo przychylny temu wnioskowi, a ze komisariat podlegał pod powiat skierowano Mnie do KPP.! Na miejscu w KPP wszystko przedstawilem jak trzeba, pracownik z kadr zapewnil mnie o skierowaniu wniosku do PUP o odbycie stazu... kiedy kilka dni pozniej zadzwonilem do PUP okazalo sie ze Wnioski juz wplywają jednak KPP jeszcze tego nie zrobilo... Pojechalem do KPP w celu zakomunikowania ze UP przyjmuje wnioski i ze dostalem informacje ze KPP jeszcze nie przyslalo... osoba z KPP zapewnila mnie " tak tak juz wiemy ze przyjmują, jutro wysylamy"
i wysłali ... tyle ze 1.02.2011 (Moj wniosek nie zamknol sie w styczniu...) Poinformowano Mnie ze UP ma 30 dni na rozpatrzenie... czekałem 30 dni do dzis 7.03.2011, Nie przyjeto Mnie chociaz wole wyrazil kierownik komisariatu do ktorego ubiegałem sie , takze z faktu ze mialem nie daleko = 3 km, jestem osbą w pelni kwalifikującą do odbycia stazu itd. Jednak na komendzie wybrano moją znajomą na zasadzie " dwóch sie ubiega, mamy jedno miejsce na staż, stazysta u nas zajmuje sie archiwzacją itd i (uwaga) "Parzeniem Kawy Naczelnikom wydziału" i wzieli znajomą która mozliwoscia ubiegania sie o staz zajela sie w drugiej polowie lutego!! Nie mam zalu o to... , Kiedy po przyjezdzie do domu zobaczylem w BIP PUP , ze w lutym podpisano szereg umów stazowych zadziwilem sie... bo okazalo sie ze w lutym zawierano wnioski skladane w lutym... wychodzi na to , Prawo Prawem ale jedne wnioski rozpatrywane są w tydzien , drugie w max czas jaki moze byc... a chyba wszystkie wnioski powinny byc traktowane na równi co nie? podejrzewam ze urzad mogl dzialac na moją szkode w tym momencie, a byc moze byla to KPP ktora decyzje o mozliwosci odbycia stazu dostala jeszcze w lutym, jednak ze zwlekala z podjeciem decyzji o przedwsteponym terminie umowienia z potencjalnym kandydatem!! Zresztą Te polskie urzedy... przejdz sie po Urzedzie skarbowym PUP Policji... biorą tylko dziewczyny!!!! To juz zakrawa na dyskryminacje skoro chlopak posiada WYŻSZE kwalifikacje na dane stanowisko... No ale chlopak nie umie parzyc kawek przelozonym...

Moje pytanie : Czy mooge udowodnic urzednikom albo policji dzialanie na szkode w jakim kolwiek aspekcie tej sprawy? No bo tak , gdyby moj wniosek z 1.02.2011 zostal jak inne z lutego rozpatrzone w lutym to byc moze w lutym dostalbym staz ( a znajoma co dostala, w innym terninie,czyt = marcu) Czy moge udownic Policji ze zwlekanie wniosku napisanego w styczniu , oni wyslali w lutym moglo wplynac na dalsze losy rozwoju tej sytuacji.. ! Prosze o porade, dodam jeszcze ze KPP i UP zapewnily mnie ze jak bedą fundusze to mnie przyjmą... ale chyba to powiedzieli tylko po to bym sie nie przejmowal i jak zamknely sie dzwi zapomnieli jak mam na imie..... czekam na normalną odpowiedz jakiegos prawnika ktory nie zawilym prawnym jezykiem przedstawi mi swoj punkt widzenia

Pytam bo szukam odpowiedzi jesli cos Mnie zastanawia!!
Put89 jest off-line  
07-03-2011, 17:02  
Kosssz
Praktyk
 
Kosssz na Forum Prawnym
 
Posty: 8.000
Domyślnie RE: Opieszałosc Urzedu Pracy czy Policji? ...

Rzeczywiście, bardzo przykra sytuacja. Przede wszystkim jednak należałoby dowiedzieć się czy wniosek organizatora, który został złożony do UP w dniu 1.02.2011 zawierał pełne dane oraz komplet dokumentów, bo jeśli czegoś brakowało to termin miesiąca (nie 30 dni) liczy się od dnia uzupełnienia braków. Nie wiem jak to wygląda w UP w którym jesteś zarejestrowany, ale w większości Urzędów wnioski opiniuje powołana do tego Komisja, której posiedzenia odbywają się przeważnie raz na miesiąc. Dlatego też jedne wnioski mogą czekać faktycznie do miesiąca a inne np. tylko tydzień (zależy od terminu posiedzenia Komisji i od daty złożenia wniosku do UP). Swoją drogą, samo złożenie wniosku nie gwarantuje, że staz zostanie zorganiowany. Procedura organizacji miejsc stażu zależy od wielu czynników począwszy od uregulowań prawnych kończywszy na wysokości środków finansowych i kryteriów ich wydatkowania.
Co się zaś tyczy KPP, to chyba nie należy tu mówić o opieszałości. Organizator stażu występuje z wnioskiem do UP w terminie dla niego dogodnym. I decyduje też kogo na staż przyjmie, niezależnie od tego kto zgłosił się pierwszy i jak długo się o niego starał. Żaden pracodawca nie jest zobowiązany przyjęcia do pracy czy też na staż pierwszej osoby, która się zgłosiła na rozmowę, prawda?
A teraz moje pytanie: Czy twój UP posiada jeszcze środki na organizację staży? Jeśli tak, to ja na twoim miejscu dałabym sobie spokój z KPP i szukała stażu gdzie indziej.
Kosssz jest off-line  
08-03-2011, 10:18  
Put89
Początkujący
 
Posty: 11
Domyślnie RE: Opieszałosc Urzedu Pracy czy Policji? ...

Dzieki Kossz za opinie!

Powiem tak - po calym wyborze jednego z Nas, policjantka wziela numery kontaktowe do Mnie i Oznajmiono Mi ( pozniej w UP jak wrocilem z odrzuconym wnioskiem) że jak tylko pojawią sie środki z EFS badz tez inne na mozliwosc organizacji to będe przyjety "poza kolejką" co kłóci sie z zasadą stronniczości w wyborze czyż nie? Sam uwazam ich zapewnienia za danie lizaka 3 letniemu dziecku zeby tylko przestalo płakac jak wywrócilo sie na hujal-nodze. Dodam jeszcze ze wiedzialem o obcieciu o ok. 60% kwot przewidzianych na organizacje tego typu instrumentu pracy w porównaniu z rokiem ubiegłym... zatem te wszystkie uśmieszki i zapewnienia są conajmniej wątpliwe... Wiedzialem o komisji do rozstrzygania komu zaproponowac staz, natomiast wogóle bezsensownym jest to ze zgłaszają 2 osoby podczas gdy dają mozliowisc organizaji JEDNEGO STANOWISKA , a rozmowa kwalifikacyjna wygląda jak pislalem wczesniej...! Pozatym poza wszelką wątpliwosc pomijam ze co roku jest mnóstwo stażystów w URZĘDACH PRACY!! To jak byc sędzią we własnej sprawie, sam sobie przyznac środki aby w biurze pani dyrektor były 3 dziewczyny, (Jedna parzy kawy, druga zajmuje sie dokumentacją a trzecia czyms innym) a p. Dyrektor jakiegos działu tylko podpisuje dokumenty ... . Jest to CHORE!!!

Co do KPP - Wiesz, ja mieszkam w małej wiosce, do najblizszych jakich kolwiek zakładów pracy , prywatnych publicznych mam min. 20km! Teraz z pensji stazysty mialbym ok 800 zł z czego 150zł na same dojazdy/month! Pomijając własnie to ze KPP ma placówke 3km ode MNie w której mogłbym podjąc staz bo to by była moja gmina (5'500 mieszkanców) i dojezdac rowerem a wiosna tuż tuż )) . Dlatego mi naprawde zalezalo . I zalezy nadal bo niby ta dziewczyna co sie dostala bedzie pracowac w siedzibie KPP , a placówka Gminna (komisariat dzielnicowy) pozostaje nie obsadzone... jednak czekam az kolejne kłamstwo policji zaistne sie pojawi i w cudowny sposób przekierują ją własnie na KP.

Nie wiem, moze bede próbowal nadal ale po 1,5 miesiecznej katuszy z nimi stracilem zaufanie do urzedów publicznych. Aha dodam jeszcze ze te staże są tylko 3 miesieczne wiec naprawde mogli sie lepiej postarac no ale pani fedak i rząd obcieli subwencje rządowe na te cele i jest naprawde licho....

Jest duże bezrobocie w okolicy dlatego próbuje i szukam, jednak jestem zniesmaczony całą sytuacją , pozostaje mi liczyc ze są jeszcze odpowiedzialni ludzie w tym kraju i na zdrowy rozsądek nie bedą dopuszczac do kuriozalnych zdarzen. Bo urzednik ma gdzies petenta i taka jest prawda... az w koncu ktos w oparciu o podstawy prawne wyliczy te wszystkie błędy i chorobliwe zwyczaje i urzednik (wlasciwie urzedniczki bo w moim PUP są same kobiety i dziewczyny 20-24 lata) będzie sie poczuwał za Swoje decyzje... Chociaz ich ulubiona formułka " My zroblismy wszystko prawidłowo" będzie nadal uderzac w młodych i ambtnych ludzi.

Kossz dzieki za opinie, Pozdrawiam Serdecznie)
Put89 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Czy to opieszałość policji? (odpowiedzi: 1) Witam. 28 czerwca miałem kolizje drogową której nie byłem sprawcą. A kierowca który ja spowodował uciekł. Na szczęście za mną jechało małżeństwo...
§ Rozbój, opieszałość i bezkarność policji (odpowiedzi: 63) Witam, moje pytanie dotyczy odpowiedzialności organów ścigania za powierzone im zadania. Około 2 lata temu zostałem wraz z kolegą bez...
§ Opieszałość policji - Kolizja (odpowiedzi: 8) Moja sprawa polega na tym że jakiś czas temu doszło do kolizji. W mój zaparkowany samochód wjechał inny pojazd. Policjant który przybył na...
§ Oszustwo poprzez Allegro i opieszałość policji. (odpowiedzi: 13) Witam. W czerwcu dokonałem zakupu poprzez Allegro. Za towar zapłaciłem i go nie otrzymałem, a sprzedawca zapadł się pod ziemię. Sprawę od razu...
§ Kolizja i opieszałość policji (odpowiedzi: 9) Witam mam problem około 2 miesięcy temu miałem stłuczkę na rondzie uderzyłem w kobietę która wjechała mi prosto pod samochód oczywiście wjechała...
§ Kradzież dokumentów - konsekwencje, opieszałość??? policji??? (odpowiedzi: 5) Witam. W poniedziałek na budowie u klienta około 7.30 skradziono mi dokumenty/dowód, pr.jazdy, dowód rej, karty bankomatowe/ i tel kom. Około...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:55.