Mandat za brak biletu - Forum Prawne

 

Mandat za brak biletu

Otóż wczoraj wsiadłem sobie do autobusu i skasowałem bilet. Schowałem go do kieszeni. Kiedy na postoju otworzyły się drzwi 3 kanarów zaczęło sprawdzać bilety wychodzącym. Ja sięgnąłem do kieszeni, aby wyciągnąć swój, ale go tam ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Odpowiedz
 
08-03-2011, 14:58  
Y2J
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Mandat za brak biletu

Otóż wczoraj wsiadłem sobie do autobusu i skasowałem bilet. Schowałem go do kieszeni. Kiedy na postoju otworzyły się drzwi 3 kanarów zaczęło sprawdzać bilety wychodzącym. Ja sięgnąłem do kieszeni, aby wyciągnąć swój, ale go tam nie znalazłem. Najprawdopodobniej wypadł mi gdy wyciągałem chusteczki z tej samej kieszeni. Ale to mało istotne. Jako że nie miałem biletu kanar mnie spisał. Niby miał rację, bo nie miałem biletu. Autobus odjechał i nie miałem możliwości poszukania go. Mandat wynosi 101 zł, ale jeśli zapłacę w ciągu 7 dni, to będę miał zniżkę 30%, czyli wyjdzie 71 zł. Ale niestety jestem uczniem i nie pracuje, więc nie mam pieniędzy. Jedynie to co zaoszczędziłem z pracy na wakacjach, czyli 30 zł. Mam już ukończone 18 lat, ale nie mam nic na siebie w domu. Teraz mam dwa pytania. Czy da się spłacić to w ratach? Ale chodzi mi o 71 zł, a nie o 101. Albo czy istnieje możliwość wpłacenia tylko części i mieć spokój, w tym przypadku te 30 zł. Drugie pytanie jest następujące. Czy komornik może coś ściągnąć ze mnie, skoro nie mam tak naprawdę nic. Na stronie mzk w Zmc napisali, że jeśli nie zapłacę w terminie, to sprawa trafi do sądu grodzkiego i ja poniosę koszta z nią związane, czyli około 500 zł. Jeśli nic nie zapłacę to według tego co napisane jest na stronie, trafię do aresztu.

W domu powiedziałem rodzicom, że dostałem mandat i trzeba mi pożyczyć 40 zł. Nie przejęli się. Może oni wiedzą że nic mi nikt nie zrobi skoro nic nie mam?

Czekam na odpowiedzi.
Y2J jest off-line  
08-03-2011, 16:13  
iurisperitus85
Stały bywalec
 
iurisperitus85 na Forum Prawnym
 
Posty: 1.035
Domyślnie RE: Mandat za brak biletu

1. To wszystko zależy od wierzyciela, czyli w tym przypadku MZK. To oni są dysponentem i mogą rozporządzać tą wierzytelnością. Tak więc: proszę się z nimi skontaktować i przedstawić sprawę.

2. Skoro nie ma Pan nic, to na tą chwilę ściągnąć nic nie może, bo przecież z niczego ściągnąć się nie da. Musi Pan jednak pamiętać, że jeśli uzyskają na Pana tytuł egzekucyjny, to takie roszczenie przedawnia się z upływem 10 lat. Wtedy, to już przypuszczam, że będzie z czego ściągnąć. A jak nie, to każde wniesienie sprawy do komornika przerywa bieg przedawnienia, a termin przerwany zaczyna biec od nowa. Tak więc, dłuż nigdy może się nie przedawnić.
iurisperitus85 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Mandat za brak biletu - ZTM (odpowiedzi: 22) Witam wszystkich. Dnia 16 września 2015 r, otrzymałem mandat od ZTM za wejście za bramkę w metrze bez biletu. Napisałem tego samego dnia odwołanie do...
§ mandat za brak biletu (odpowiedzi: 2) Witam, mam następujące pytanie: czy bilet imienny przeze mnie zakupiony rano córce, a zapomniany przez nią w dniu kontroli( kontrola odbyła się po...
§ mandat za brak biletu (odpowiedzi: 8) Mam problem: W 2004r dostałam: nakaz zapłaty z dnia 8.11.2004r w postępowaniu upominawczym z sądu rejonowego o tym że mam zapłacić "kwotę" wraz z...
§ mandat PKP za brak biletu (odpowiedzi: 1) Witam. W piątek wsiadłam bez biletu PKP do pociągu. Oczywiście zarz pojawiła się renoma. Wypisywał mandat i mówiła, że mogę zapłacić na miejscu 60...
§ mandat za brak biletu (odpowiedzi: 5) otrzymałem przedsądowe wezwanie do zapłaty za mandat z 15.03.2009, wezwanie wysłali 08.03.2010. Moje pytanie brzmi: Czy w tym przypadku ten artykuł...
§ mandat za brak biletu (a raczej za brak odliczonej kwoty) (odpowiedzi: 9) Witam, Parę dni temu otrzymałam w tramwaju mandat za brak biletu. Faktem jest, że go nie posiadałam ale uważam, że nie wynikało to z mojej winy. ...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 00:31.