Dziwne pismo od komornika - Forum Prawne

 

Dziwne pismo od komornika

Witam serdecznie. Dzisiaj wróciłem do domu i sąsiad przyniósł mi hmm.. nawet nie wiem jak to nazwać... kartkę? W każdym razie zawiera ona wezwanie do kancelarii komorniczej od Komornik Sądowy Rewiru VIII przy SR w ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Zamknięty temat
 
11-01-2008, 23:41  
wgrzesiak
Użytkownik
 
Posty: 45
Domyślnie Dziwne pismo od komornika

Witam serdecznie. Dzisiaj wróciłem do domu i sąsiad przyniósł mi hmm.. nawet nie wiem jak to nazwać... kartkę? W każdym razie zawiera ona wezwanie do kancelarii komorniczej od Komornik Sądowy Rewiru VIII przy SR w Poznaniu, została dostarczona bez koperty, na dodatek pod zły numer mieszkania i jedyne co zakreślono to, że jak sie nie stawię w poniedziałek w kancelarii to dokonana zostanie czynność w asyście ślusarza i policji celem komisyjnego otwarcia mieszkania.... i tak dalej i tak dalej. Problem polega na tym, że wszelkie zadłużenia jakie miałem, a były to raptem dwie rzeczy mam już spłacone, więc nie wiem czego jeszcze mogę się spodziewać. Czy może to wynikać z tego, że może należy po spłacie zadłużenia przedłożyć jakieś odpowiednie pismo (bo po prostu spłaciłem zadłużenie i zapomniałem o sprawie)? Pozostaje także pytanie czy mam poważnie traktować źle wypełnione wezwanie bez koperty i potwierdzenia doręczenia?
wgrzesiak jest off-line  
11-01-2008, 23:59  
gh
Użytkownik
 
Posty: 32
Domyślnie

oczywiście możesz to olać i np bawić się w ochronę danych osobowych itd., ale z tego co piszesz to coś tam miałeś za pazurami....i może się okazać , że twoje przekonanie o uregulowaniu wszystkich długów to raczej mylne jest trochę. tekst o ślusarzu na wezwaniu do stawienia się w kancelarii to oczywiście bujda, ale lepiej wal do komornika, obejrzyj tytuł i wniosek, będziesz wiedział o co chodzi. wiesz, komornikowi ustalenie, że mieszkasz pod 23 a nie 26 zajmie co prawda miesiąc, ale w końcu znajdzie
gh jest off-line  
12-01-2008, 00:08  
wgrzesiak
Użytkownik
 
Posty: 45
Domyślnie

No cóż zobaczymy... generalnie w pierwszym przypadku miałem do zapłacenia trzy miesiące czesnego z uczelni, do której nie chodzę już od łohoho... wyglądało to tak, że kiedyś przysłali ponaglenie, dałem je rodzicom i byłem przekonany, że rodzice zrobili przelew, ale myliłem się, bo w ub. roku dostałem pisemko z sądu, że zaocznie zasądzono zwrot + odsetki urzędowe + koszty sprawy - wszystko zostało zapłacone co do grosza.

Druga rzecz to było zadłużenie na Allegro ws. prowizji od sprzedaży, które zawsze płaciłem jak akurat musiałem skorzystać z tego serwisu i sie okazało, że termin tak sie wydłużył, że dostałem pisemko od ich adwokata, że jak nie zapłacę to skierują sprawę do komornika... oczywiście płatność uregulowałem elektronicznie, list wyrzuciłem, konto odblokowali i po sprawie... albo i nie... w poniedziałek pojadę do kancelarii i zobaczę co wynikło.


Na liście jest napisane cytuję:

W związku z toczącym się postępowaniem egzekucyjnym w sprawie płacenia należności wzywam do przybycia do mojej kancelarii z dowodem osobistym dnia 14.01.2008 w godzinach takich i takich celem (i tutaj są dwa punkty, żaden z nich nie jest zakreślony):

-złożenia wyjaśnień w sprawie
-wysłuchania w trybie art. 827 KPC (z tego co przeczytałem w KPC wnioskuję, że może chodzić o umorzenie sprawy)

No i dalej jest straszenie moich drzwi ślusarzem.
wgrzesiak jest off-line  
12-01-2008, 00:23  
gh
Użytkownik
 
Posty: 32
Domyślnie

generalna rada: nigdy raczej ni tłumacz się za co masz długi (czy tez i9ch już nie masz) - każdy ci tu napisze, że jak jesteś na wyroku, a wierzyciel wnosi u komornika o wyegzekwowania jakiejś kwoty, to z komornikiem nie pogadasz - on tego badać nie może, a forumowicze i tak za mało wiedzą o sprawie. czy za allegro, czy za sprzedaż pietruchy - wisisz i schluss, jakie to ma znaczenie. ponawiam radę: idź i pogadaj z kimś kumatym u komornika, nie rozgaduj sie, rób dobre wrażenie. przyjdzie placić - trudno, potem dochodź swojego. powtarzam: textami na wezwaniu sie nie przejmuj, to tandardowe hasła, ale im wcześniej złożysz wyjaśnienia, tym mniej za to zapłacisz
gh jest off-line  
12-01-2008, 00:35  
wgrzesiak
Użytkownik
 
Posty: 45
Domyślnie

Nie no ja nie zamierzam unikać zapłacenia długu jeśli takowy w ogóle jeszcze gdzieś mam, bo nie jest to dla mnie jakiś tam wielki problem. Oczywiście w przypadku kiedy to będzie coś dziwnego, to rodzice mają swojego prawnika nadwornego, który w razie czego pomoże. Także pójdę w poniedziałek zobaczyć o co kaman, jak będzie coś tam jeszcze do zapłacenia to pójdzie przelew i po sprawie. Przy okazji chciałbym się dowiedzieć czy po spłacie należności muszę o tym powiadomić sąd bądź komornika czy po prostu jak wierzyciel zobaczy dokonanie wpłaty to automatycznie daje sobie spokój ze mną?
wgrzesiak jest off-line  
12-01-2008, 00:49  
gh
Użytkownik
 
Posty: 32
Domyślnie

sąd? - w życiu. wierzyciela - tym bardziej nie. idź do komornika, zapłać ile chce, zażądaj na poczekaniu postanowienia o umorzeniu postępowania wobec spłaty całości należności, ewentualnie kopii tytułu z adnotacją o wyegzekwowaniu całości zadłużenia (musi być) i jesteś dobry
gh jest off-line  
12-01-2008, 00:54  
wgrzesiak
Użytkownik
 
Posty: 45
Domyślnie

hmm... czyli w takim układzie gdzieś popełniłem błąd.. bo w obu sprawach nie mam zaświadczenia, że zostało to umorzone w wyniku spłacenia całości zadłużenia (co zostało uczynione)... pozostaje mi więc czekać do poniedziałku w niepewności... tak sie kurcze zestresowałem tym dziwnym pismem, że zasnąć nie mogę co innego gdybym wiedział o co chodzi... a tak mam puzzle... jeszcze na dodatek w dzień, w którym mam się stawić w kancelarii mam egzamin na uczelni
wgrzesiak jest off-line  
12-01-2008, 01:02  
gh
Użytkownik
 
Posty: 32
Domyślnie

no pewnie, że nie masz, bo coś takiego może wystawić tylko komornik (jeśli sprawa doszła do niego), albo wierzyciel (co raczej nie zachodzi, bo przecież skierował sprawę do komornika). często bywa też tak, że wierzyciel nie wie, że należnośc ma już spłaconą (burdel w papierach), albo ściąga dwa razy należnośc na podstawie tego samego tytułu (burdel w papierach). komornik nie ma prawa tego zbadać, ale ty masz swoje powództwa. NIE MA JAK TRZYMAć POTWIERDZENIA PRZELEWóW!!!
gh jest off-line  
12-01-2008, 01:09  
wgrzesiak
Użytkownik
 
Posty: 45
Domyślnie

no to mam nadzieję, że to będzie ich burdel w papierach... potwierdzenia zapłaty należności to akurat mogę w każdej chwili im przedstawić...
wgrzesiak jest off-line  
12-01-2008, 01:23  
gh
Użytkownik
 
Posty: 32
Domyślnie

... a koszty komornicze i tak zapłacisz... powodzenia
gh jest off-line  
12-01-2008, 01:40  
wgrzesiak
Użytkownik
 
Posty: 45
Domyślnie

a koszty komornicze rozumiem, że są jakoś ustawowo uregulowane? no i czy komornik może tak działać na partyzanta?
wgrzesiak jest off-line  
14-01-2008, 21:10  
gh
Użytkownik
 
Posty: 32
Domyślnie

są uregulowane. zabulisz ekstra 15% tego co komornik wyegzekwuje,i nie licz za bardzo na to, że jak wpłacisz bezpośrednio do wierzyciela, to cię to ominie. plus jeszcze parę złotych - w zależności od liczby sposobów, które zgłosił wierzyciel. no i oprócz opłaty - koszty: za zapytania do zus-u, wyjazdy, może 500zł z hakiem za Policję - jak będzie potrzebna, a ślusarz też za darmo nic nie zrobi. i za każdy przelew - ok 2 zł. jak sprawa założona po 28-12-2007 to jeszcze koło 5zł za wysłanie każdego pisma - a trochę ich może być. taaaaak ... może się tego uzbierać. a komornik pewnie wyrok i wniosek ma - nic więcej mi nie jest mu potrzebne, tak, że na partyzanta raczej nie działa. walcz i bądź twardy!!!!!!!!!! pzdr
gh jest off-line  
14-01-2008, 21:56  
wgrzesiak
Użytkownik
 
Posty: 45
Domyślnie

Na szczęście zamek pozostanie nienaruszony i będę mógł dalej oglądać telewizję. Okazało się, że rodzice zapomnieli zrobić przelew za koszty sądowe sprawy z poprzednią uczelnią i o to był cały raban. Na poczekaniu poleciałem do bankomatu po gotówkę, dałem gościowi kasę do ręki, dostałem potwierdzenie wpłaty i rozstaliśmy sie w pokoju jak Bozinka przykazała. Generalnie facet w porządku, mniej więcej w moim wieku, może ciut starszy... pogadaliśmy, pożartowaliśmy, wyjaśniliśmy sprawę i po krzyku. Swoją drogą dowiedziałem się przy okazji, że te wezwania po prostu na partyzanta bez niczego wrzucają do skrzynki. Natomiast pomyłka adresu wynikała z błędu wierzyciela przy wypisywaniu wniosku.
wgrzesiak jest off-line  
26-10-2011, 01:44  
Johnny.Walker
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie

bez komentarza...

aaa i nie mowie tego zeby Ciebie obrazic albo cos.... chodzi mi o sytuacje i o zaangazowanie tego......tfu tfu komornika zeby odzyskac pare groszy....

co do postow powyzej - ja wpalcilem bezposrednio na konto wirzyciela - szanowny milenium, ktory wysyla co miesiac rozliczenie karty kredytowej mimo ze ta jest juz wymowiona bo przeciez komornik itp. Wplacilem im za jednnym przelewem cala kwote, pozniej pismo do kom i kopia przelewu i dzekuje do widzenia - zero pism poleconych od kogolwiek.............

a milenium dalej wysyla rozliczenia - mimo ze w banku powiedzieli ze ta karta jest wymowiona i teraz o jakies 13 zl sie kloca - czekam kiedy oddadza do komornika - az jestem ciekaw czy przyjedzie za te 13zl + 15% jego prowizji.....
Johnny.Walker jest off-line  
26-10-2011, 19:26  
demagogia
Moderator globalny
 
demagogia na Forum Prawnym
 
Posty: 7.055
Domyślnie RE: Dziwne pismo od komornika

Cztery posty do tematu ze stycznia 2008 roku. Nudzisz się? Nie ma nowszych tematów?
demagogia jest off-line  
Zamknięty temat

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Dziwne pismo do lokatorów? (odpowiedzi: 3) Witam, mam pytanie czy mam obowiązek udostępnić lokal mieszkaniowy wraz z pomieszczeniem przynależnym(piwnicą, strychem) na podstawie przedstawionego...
§ dziwne pismo z Niemiec (odpowiedzi: 3) Witam, dziś otrzymałam dziwne pismo z urzędu skarbowego z Niemiec. Mój mąż tam pracuje, ja mieszkam w Polsce i nie pracuję. Mój mąż ubiega się o...
§ Dziwne pismo! (odpowiedzi: 2) Witam, Kilka dni temu otrzymałem takie to pismo z sądu: http://img841.imageshack.us/img841/3441/xy7w.jpg Co to ma być, nigdzie nie pisze na...
§ Dziwne pismo po kolizji (odpowiedzi: 1) Witam. w kwietniu miałem 'wypadek' jechałem z kolegą, była deszczowa pogoda, i nie wyhamowałem i stuknąłem w tył samochodu. Kierowca nie miał pasów...
§ Dziwne pismo od ubezpieczalni (odpowiedzi: 7) Witam! jakis czas temu mialem wypadek samochodowy. Nie z mojej winy. Wezwalem policje. Sprawca dostal mandat natomiast ja dane od policji do...
§ Dziwne pismo z sądu - jak zareagować? (odpowiedzi: 7) Witam, Prowadzę spore forum dyskusyjne - czasami otrzymuje prośby od policji o udostępnienie danych użytkowników itp., ale pierwszy raz otrzymałem...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 11:11.