Wypadek samochodowy-zniszczone pożyczone auto bez AC. - Forum Prawne

 

Wypadek samochodowy-zniszczone pożyczone auto bez AC.

Witam, Zwracam się z prośbą o pomoc. W ostatnich dniach uległam wypadkowi samochodowemu, jechałam pożyczonym autem. W wyniku wypadku osoby trzecie nie doznały uszczerbku na zdrowiu ani na mieniu. Jedyną szkodą jest zniszczony pożyczony, użytkowany ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Odpowiedz
 
08-07-2008, 18:47  
pol985
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie Wypadek samochodowy-zniszczone pożyczone auto bez AC.

Witam,

Zwracam się z prośbą o pomoc. W ostatnich dniach uległam wypadkowi samochodowemu, jechałam pożyczonym autem. W wyniku wypadku osoby trzecie nie doznały uszczerbku na zdrowiu ani na mieniu. Jedyną szkodą jest zniszczony pożyczony, użytkowany za zgodą ustną właściciela,samochód.
Samochód nie posiada ubezpieczenia AC. Ja natomiast posiadam ubezpieczenie w Ergo Hestia, w zakresie Odpowiedzialności Cywilnej W Życiu Prywatnym,jednak ten przypadek podlega wyłączeniu w warunkach ubezpieczenia.
Wypadek nie był z mojej winy, sprawca zaś zbiegł i nie znaleziono go. Nie ma winnych i świadków na ten moment.
Czy w tym przypadku pełna odpowiedzialność spoczywa na mnie,jako osobie kierującej pojazdem,czy właściciel nie informując,że pojazd nie ma ubezpieczenia AC i pożyczając samochód osobie trzeciej jest w jakimś stopniu odpowiedzialny?Wreszcie,czy pożyczenie samochodu znajomemu jest stosunkiem prawnym?
pol985 jest off-line  
08-07-2008, 19:05  
Stefan Batory
Przyjaciel forum
 
Posty: 523
Domyślnie Re: Wypadek samochodowy-zniszczone pożyczone auto bez AC.

Jest stosunkiem prawnym, była to ustna umowa użyczenia.

Kodeks cywilny: Art. 714. Biorący do używania jest odpowiedzialny za przypadkową utratę lub uszkodzenie rzeczy, jeżeli jej używa w sposób sprzeczny z umową albo z właściwościami lub z przeznaczeniem rzeczy, albo gdy nie będąc do tego upoważniony przez umowę ani zmuszony przez okoliczności powierza rzecz innej osobie, a rzecz nie byłaby uległa utracie lub uszkodzeniu, gdyby jej używał w sposób właściwy albo gdyby ją zachował u siebie.

Jeśli nie było nadużycia (a wszystko tu na to wskazuje, zaś dowód spoczywa na użyczającym), nie powinno to rodzić odpowiedzialności za uszkodzenie.

Jeszcze dodam ten artykuł: Art. 719. Roszczenie użyczającego przeciwko biorącemu do używania o naprawienie szkody za uszkodzenie lub pogorszenie rzeczy, jak również roszczenia biorącego do używania przeciwko użyczającemu o zwrot nakładów na rzecz oraz o naprawienie szkody poniesionej wskutek wad rzeczy przedawniają się z upływem roku od dnia zwrotu rzeczy.
Stefan Batory jest off-line  
08-07-2008, 19:42  
pol985
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie Re: Wypadek samochodowy-zniszczone pożyczone auto bez AC.

[cytat="Stefan Batory":a909kvou]

Jeśli nie było nadużycia (a wszystko tu na to wskazuje, zaś dowód spoczywa na użyczającym), nie powinno to rodzić odpowiedzialności za uszkodzenie.

[/cytat:a909kvou]
Czy mógłby Pan wyjaśnić,co oznacza stwierdzenie, że dowód spoczywa na użyczającym? Chodzi tu o to,że to użyczający musiałby udowodnić kierującemu uszkodzonym pojazdem niezgodne z przeznaczeniem użytkowanie bądź nadużycie? Nadmieniam,że kierujący najzwyczajniej w świecie przemieszczał się autem z punktu A do punktu B (zgodnie z ustną umową zawartą z użyczającym).Dla utrudnienia sprawy, użyczający nie jest jednocześnie właścicielem pojazdu.
pol985 jest off-line  
08-07-2008, 19:52  
Stefan Batory
Przyjaciel forum
 
Posty: 523
Domyślnie Re: Wypadek samochodowy-zniszczone pożyczone auto bez AC.

Stwierdzenie to oznacza tyle, co tu:
Art. 6. Ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne.
Skoro odpowiedzialność biorącego w używanie nie jest bezwarunkowa, ale zależna od nadużycia rzeczy, to musi ją udowodnić użyczający.

Jeśli użyczający samemu użyczył samochód bez zgody tego, kto jemu użyczył, wtedy to on odpowiada za szkody, bez względu na nadużycie, o ile gdyby zostawił go u siebie, szkoda by nie nastąpiła.
Stefan Batory jest off-line  
11-07-2008, 14:18  
Slawoj
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie Re: Wypadek samochodowy-zniszczone pożyczone auto bez AC.

Moim zdaniem ma tu zastosowanie przede wszystkim Art. 718. § 1. Po zakończeniu użyczenia biorący do używania obowiązany jest zwrócić użyczającemu rzecz w stanie nie pogorszonym; jednakże biorący nie ponosi odpowiedzialności za zużycie rzeczy będące następstwem prawidłowego używania.
§ 2. Jeżeli biorący do używania powierzył rzecz innej osobie, obowiązek powyższy ciąży także na tej osobie.

stosowany w związku z art. 415 kc, czyli normalne roszczenie odszkodowawcze na zasadach ogolnych.

pozdrawiam
Slawoj jest off-line  
11-07-2008, 14:27  
Stefan Batory
Przyjaciel forum
 
Posty: 523
Domyślnie Re: Wypadek samochodowy-zniszczone pożyczone auto bez AC.

[cytat="Slawoj":1pc7ehuf]Moim zdaniem ma tu zastosowanie przede wszystkim Art. 718. § 1. Po zakończeniu użyczenia biorący do używania obowiązany jest zwrócić użyczającemu rzecz w stanie nie pogorszonym; jednakże biorący nie ponosi odpowiedzialności za zużycie rzeczy będące następstwem prawidłowego używania.
§ 2. Jeżeli biorący do używania powierzył rzecz innej osobie, obowiązek powyższy ciąży także na tej osobie.

stosowany w związku z art. 415 kc, czyli normalne roszczenie odszkodowawcze na zasadach ogolnych.

pozdrawiam[/cytat:1pc7ehuf]

Art. 415 czyli wina. Rzecz w tym, że nie ma tu winy (a nawet, gdyby była - trzeba ją udowadniać). Tu było właśnie przypadkowe uszkodzenie, o który mowa w art. 714.
Stefan Batory jest off-line  
11-07-2008, 19:40  
Slawoj
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie Re: Wypadek samochodowy-zniszczone pożyczone auto bez AC.

Chcialbym sprecyzowac dokladnie co mialem na mysli. Oczywiscie zgadzam sie ze nie ma opcji aby mozna bylo odpowiadac z art. 714 w tym przypadku. To jest pewne. Natomiast nie uwazam aby zainteresowany kompletnie w tej sprawie nie ponosil odpowiedzialnosci za szkode. Chodzilo mi o to ze jedyna opcja jest wytoczenie przez wlasciciela powodztwa o odszkodowanie na zasadach ogolnych i oczywiste jest ze wlasciel bedzie musial udowodnic przeslanki,ktore pozwalaja na skorzystanie z tego artykulu. Na logike mi nie pasuje wylaczenie calkowitej odpowiedzialnosci. Pani tej bedzie przyslugiwalo ewentualnie roszczenie regresowe do winnego tego zdarzenia (zwlaszcza w swietle art. 441 kc), bo jednak ciazyl na niej obowiazek dbania o ta rzecz i zwrotu w stanie nie pogorszonym,ale to jest tylko moje zdanie ))

pozdrawiam
Slawoj jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Śmiertelny wypadek samochodowy. Co dalej z odszkodowaniem za auto? (odpowiedzi: 2) Witam, w piątek niestety moje auto brało udział w wypadku. Motor jadący z naprzeciwka uderzył w sarnę, a następnie uderzył w moje auto jadące po...
§ Zniszczone auto, a odszkodowanie (odpowiedzi: 5) Czesc, nie wiem czy w dobrym dziale. Dlatego w razie czego prosba o przeniesienie i przeprosiny z powodu zamieszczenia w zlym miejscu. Mialbym...
§ zniszczone auto po sprzedaniu (odpowiedzi: 3) Witam, chciałem się zapytać czy kupujący może mieć do mnie jakieś zażalenia z powodu tego ze kupił ode mnie auto z 1988r, z wadami podanymi w...
§ Pożyczone auto (odpowiedzi: 5) Witam Pożyczyłem znajomemu samochód a on bez mojej wiedzy osobie trzeciej która to autko skasowała .Podpisywałem mu pełnomocnictwo do reprezentowania...
§ Zniszczone auto przez warsztat samochodowy (odpowiedzi: 3) Witam:) Mój problem dotyczy warsztatu samochodowego...Otóż około 2 lata temu oddaliśmy mercedesa sprintera do gruntownego remontu...oczywiście...
§ pożyczone auto (odpowiedzi: 1) witam Czy kiedy pożyczam innej osobie auto a ona spowoduje wypadek ,moim samochodem to zniżki będą mi 'zabrane' a koszty poniosę ja z mojego...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 03:22.