Wada ukryta samochodu ? - Forum Prawne

 

Wada ukryta samochodu ?

Dzien dobry , w czwartek 29.03.2012 pojechałem po samochód ,który sprzedawała osoba prywatna. Samochód oglądałem długo ,az zdecydowałem sie w koncu na jazde próbną. Był to samochód z automatyczną skrzynią biegów. Sprzedający zapoznał mnie z ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Odpowiedz
 
01-04-2012, 08:25  
macieq03
Zbanowany
 
Posty: 8
Domyślnie Wada ukryta samochodu ?

Dzien dobry , w czwartek 29.03.2012 pojechałem po samochód ,który sprzedawała osoba prywatna.
Samochód oglądałem długo ,az zdecydowałem sie w koncu na jazde próbną.

Był to samochód z automatyczną skrzynią biegów. Sprzedający zapoznał mnie z obsługą tejże skrzyni, po czym udalismy sie na próbną jazdę autem.

Jazda przebiegała bez zadnych sygnałów które wzbudziłyby mój niepokój.

Oczywiscie wczesniej rozpytywałem wsród znajomych(jeżdżących automatem) na co zwrócic uwagę.

Oczywiscie auto kupiłem umowę spisalismy i po dwóch godzinach powrót do domu ,Dystans max 10 kilometrów.
Autem do konca wieczoru juz nie jezdziłem,Natomiast na drugi dzien rano, biore dzieci do auta i jedziemy do szkoły . Po przejechaniu 200 metrów auto przestało jechac .
Silnik pracuje a automat nie .

Co mam z tym zrobic ? Próbowałem rozmawiac ze sprzedającym ale on twierdzi że auto jest już moje i to mój problem - cyt. Gdybys pożyczył wiertarkę od sąsiada oddałbys zepsutą?

Oczywiscie w umowie jest zapis : Kupujący zapoznał się ze stanem....
No ale w czwartek autem jeżdziłem a w piątek rano auto nie jedzie
macieq03 jest off-line  
01-04-2012, 11:05  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
gryffinian na Forum Prawnym
 
Posty: 22.508
Domyślnie RE: Wada ukryta samochodu ?

Cytat:
Co mam z tym zrobic ? Próbowałem rozmawiac ze sprzedającym ale on twierdzi że auto jest już moje i to mój problem - cyt. Gdybys pożyczył wiertarkę od sąsiada oddałbys zepsutą?
art. 559 KC
Sprzedawca nie jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady fizyczne, które powstały po przejściu niebezpieczeństwa na kupującego, chyba że wady wynikły z przyczyny tkwiącej już poprzednio w rzeczy sprzedanej.

Jak udowodnisz, że ze skrzynią od dłuższego czasu było coś nie tak to można rościć pretensje o obniżenie ceny albo odstąpić od umowy (choć w tym wypadku wcześniej sprzedawca ma prawo usunąć usterkę).
gryffinian jest off-line  
01-04-2012, 12:27  
macieq03
Zbanowany
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Wada ukryta samochodu ?

rt. 556
§ 1. Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy, jeżeli rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił kupującego, albo jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym (rękojmia za wady fizyczne).

art. 560
§ 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ceny. Jednakże kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona przez sprzedawcę lub naprawiana, chyba że wady są nieistotne.

a te dwa paragrafy podsunął mi w piątek rzecznik praw konsumenta?
macieq03 jest off-line  
01-04-2012, 12:38  
rafal_26
Przyjaciel forum
 
Posty: 16.469
Domyślnie RE: Wada ukryta samochodu ?

Temat set razy wałkowany na forum. Wypadałoby poczytać.

Widać znowu się nie chce i się czeka na "gotofce".

Należy zawiadomić sprzedawcę o wadzie oraz wezwać do wskazania co zamierza z tym zrobić w terminie tygodnia. (najlepiej listem poleconym ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru).

Jeśli sprzedawca nie odpowie. Wówczas udajemy się do warsztatu, który rzetelnie wyceni koszt naprawy. Wysyłamy ów koszt sprzedawcy oraz wskazujemy co i jak należy naprawić. Wzywamy go ponownie do wypowiedzenia się w temacie pod rygorem przeprowadzenia naprawy na jego koszt i niebezpieczeństwo.

Ostatecznie naprawiamy płacimy za fakturę w warsztacie, gdzie muszą SZCZEGÓŁOWO wskazać co i jak oraz dlaczego naprawili. Wzywamy sprzedającego do pokrycia kosztów naprawy znowu w terminie tygodnia.

Nie zapłącił - pozywamy go o tę kwotę z faktury wraz z odsetkami od upływu terminu płatności.

Powyższe roszczenia wynikają nie tyle z rękojmi, ile z odpowiedzialności za nienależyte wykonanie umowy. Art. 481 i nast. kc.

Powyższe może również odnosić się do rękojmi, bowiem obniżenie ceny, to będzie koszt naprawy. Pozostaje jedynie dobór odpowiednich twierdzeń procesowych.

Nie zgadzam się z przedmówcą, że to Ty masz udowodnić, że rzecz była zepsuta w dniu sprzedaży. Ty masz wykazać WADĘ, wadą jest konieczność naprawy samochodu, która powstała na skutek - czegoś co Ci wskaże mechanik. Natomiast jeśli sprzedawca twierdzi, że wada powstała po przejściu uprawnień na Ciebie, winien on to w procesie UDOWODNIĆ.

Przed sądem, w zależności od stanowiska sprzedawcy, który albo będzie negował, że rzecz miała w ogóle wadę, lub że Ty ją zrobiłeś, należy wnosić o przeprowadzenie stosownej opinii biegłego. Tyle, że do tego daleka droga. Z mojego doświadczenia wynika, że jeśli wezwiesz go do naprawy, sam będzie chciał dogadać się co do kwestii ceny naprawy...
rafal_26 jest off-line  
01-04-2012, 17:20  
macieq03
Zbanowany
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Wada ukryta samochodu ?

O godzinie czternastej miałem spotkanie ze sprzedającym.Odstapimy od umowy.tylko w wydziale komunikacji auto zostało już zgłoszone.
macieq03 jest off-line  
01-04-2012, 17:42  
rafal_26
Przyjaciel forum
 
Posty: 16.469
Domyślnie RE: Wada ukryta samochodu ?

Trzeba sporządzić pisemne odstąpienie od umowy i na tej podstawie można będzie przerejestrować z powrotem auto na sprzedającego.

Kwestie rejestracji nie mają jakiegokoliwek znaczenia w kwestii skuteczności rozwiązania umowy.
rafal_26 jest off-line  
03-04-2012, 20:04  
macieq03
Zbanowany
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Wada ukryta samochodu ?

Wszystko OK goscia ruszyło sumienie ,oddał kase.Uff kamien mi spadł z serca.

Podejrzewam że nie wiedział iż tak może się stać.Dzieki za pomoc
macieq03 jest off-line  
05-04-2012, 12:37  
AalaMal
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Wada ukryta samochodu ?

Witam.
Piszę w tym temacie, bo nie ma sensu zakładać nowego. A poza tym w zasadzie przeczytaniu kilku wątków jestem pewny że mam rację. Jednak wolę się upewnić.
Kupiłem auto, oglądałem na miejscu i wszystko wg mnie było ok. Wiadomo ma jakieś zarysowania, sprzęgło powoli się kończy i inne mniejsze rzeczy ale wiadomo że to są rzeczy eksploatacyjne i co do tego nie mam zastrzeżeń. Obejrzałem kilkanaście zdjęć innych aut, obejrzałem dwa inne. Cena tego ani nie była niska ani wysoka. Normalna za auto z tego rocznika.
Po zakupie auto generalnie nie ma mocy, jeździ ale nie tak jak powinno. Umówiłem się też na przegląd w autoryzowanej stacji obsługi, żeby wymienili olej ew. inne rzeczy i przy okazji podłączyli auto pod komputer żeby sprawdzić co z tą mocą. I wtedy wyszło szydło z worka. Jest założony silnik innego typu niż powinien być. Z wyglądu wyglądają tak samo, różnią się sposobem zasilania w paliwo. Jest dużo nie podpiętych wtyczek od komputera z tego względu że cały osprzęt jest z nowego typu.
Byłem w jeszcze jednym warsztacie żeby się upewnić. Propozycja ich była taka. Albo spróbować założyć instalację elektryczną od tego typu silnika co niekoniecznie przyniesie skutek gdyż mogą nie działać inne rzeczy. Albo wymiana silnika na właściwy typ. Koszt spory.
Moje pytanie czy mogę żądać od sprzedawcy odstąpienia od umowy lub pokrycia kosztów naprawy? Sprzedawca to autohandel.
Patrząc z perspektywy czasu sprzedawca w ogłoszeniu napisał że silnik TDi ale ja na prawdę nie wiedziałem że to jest ten inny typ. Patrząc z zewnątrz wszystko wyglądało tak jak by miało być.
Pozdrawiam i proszę o odpowiedź.
AalaMal jest off-line  
05-04-2012, 12:53  
rafal_26
Przyjaciel forum
 
Posty: 16.469
Domyślnie RE: Wada ukryta samochodu ?

To czy masz rację 100% się okaże. Wskazówki j/w i działaj. Autohandel jest dużo łatwiejszy, bo stosujemy ustawę o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, a tam jest domniemanie że skoro jest wada, to z ich winy...

Poczytaj jeszcze o tej ustawie, przygotuj pismo i negocjuj.
rafal_26 jest off-line  
05-04-2012, 15:44  
AalaMal
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Wada ukryta samochodu ?

Zgadza się, czy mam rację w 100% to się okaże. Źle się wyraziłem, chodziło mi że mogę się starać coś z tym zrobić, że nie jestem na przegranej pozycji. Skrót myślowy a jakie inne znaczenie
AalaMal jest off-line  
14-07-2014, 21:49  
robi883
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Wada ukryta samochodu ?

Witam, podniosę stary wątek w kwestii porady.
Kupiłem pojazd z 2008 roku model jaki szukałem i jaki mi odpowiada. Dokładnie wyposażenie jakiego oczekiwałem, kolor, rodzaj silnika etc. Pierwsze oględziny pojazdu jest okey. Miernik lakieru- jest okey. Pokrywa silnika w górę- jest okey pełno osłon wiec zbyt wiele nie widac ale jest okey. Praca silnika równa sicha bez żadnych oznak zużycia. Jazda próbna- zero stuków zero puków dynamicznie i płynnie wszystko pracuje jest okey. Decyzja podjęta kupujemy załatwiamy kredyt. Pojazd sprowadzony z DE stąd brak tablic opłat etc. Sprzedawca załatwił wszelkie formalności przesłaliśmy wszystko do banku ( sprzedawca komis) kredyt przyznany zarejestrowaliśmy pojazd no i odbiór. Po dotarciu do swojej miejscowości prosto do zaufanego mechanika celem umówienia się na obsługę. Dzis zabrał się za obsługę zaniepokoiło go zapocenie silnika od oleju nie jakieś bardzo groźne ale kazałem usunąć wadę. Po odkręceniu pokrywy zaworów okazuję się że wałki są zatarte wraz z obudową wałków koszt jednego wałka 2050zł ( są 2 ) + pokrywa nie wiem jeszcze ilę czyli generalnie koszt spory. Sprzedawca twierdzi że nie wiedział o stanie tych wałków gdzie jednak ewidentnie widać nieudolne klejenie pokrywy szlifowania i nieudolne złożenie wszystkiego. Ewidentnie widać sztukę zrobioną "odpalić i wyjechać z placu może ten miesiąc wytrzyma" od razu zadzwoniłem do sprzedawcy informując go o odkryciu poważnej wady ukrytej pojazdu- reakcja: początkowo zachowanie szoku, potem już zrozumienie jak uswiadomiłem sprzedawcy że też troche się na tym znam i jestem prawie pewien że dobrze o tym wiedział itd. Na koniec rozmowy poinformowałem go że chciałbym silnik sprawdzić do końca i będzie również demontowana miska olejowa aby obejrzeć silnik od dołu po czym powiedziałem że do niego oddzwonię poinformuję co jest do wymiany na już przez co silnik nie nadaje się do użytkowania (pojazd kupiony od komisu na firmę).
Odpowiedź sprzedawcy: okey niech chłopaki rozbierają i dzwoń powiedz co i jak jakoś będziemy się dogadywać (3 świadków tej rozmowy). Wiec wydałem mechanikowi polecenie rozbiórki miski olejowej oraz po oględzinach poprosiłem o szybki telefon celem przekazania informacji. W czasie oczekiwania na adres meil komisu podawan na wszystkich portalach oraz z którego dostawałem wszystkie dokumenty wysłem 2 razy zawiadomienie opisując nasze podejrzenia oraz wtepnie wypisałem kilka koniecznych cześci do wymiany na końcu żądając obniżenia wartości pojazdu. Po 5 min dostałem od sprzedawcy nerwowy telefon że on nie wie kto to rozbiera itd itd że łapy tam wsadzmy etc. Ja spokojnie i grzecznie powiedziałem że nie mam zamiaru cwaniakować i też szarpać się po sądach wiem ze sytuacja zarówno dla niego jak i dla mnie nie jest konfortowanie ale nie mam zamiaru wyciągac od niego 100% kosztów poniesionych przeze mnie chciałbym tylko zaproponować aby dostarczył mi 3 części które są kosztowne a nalezy je wymienić natychmiast to jest 2 wałki rozrządu + obudowa. W pierwszej fazie rozmowy powiedział ze mogę mu oddać pojazd i on odda mi pieniądze oczywiście miał na myśli samą kwotę którą zapłaciłem za pojazd zapomniał oczywiście o kosztach ubezpiecznia, rejestracji pojazdu, oraz o tym że pojazd jest w kredycie więc kwota która mu wpłynęła na konto jako zapłata za pojazd nie będzie wystarczająca na pokryci moich strat. Mamy się kontaktować jutro liczę że ktoś z Państwa mi pomoże.
nie chodzi mi o przytaczanie art itd bo ja to wszystko znam i mniej więcej wiem jak powinno wyglądać umówiłem się także z rzeczoznawcą na sporządzenie opisu stanu pojazdu.
O co mi chodzi??
Pojazd mimo wszystko bardzo mi odpowiada chciałbym go zachować nie chcę go oddawać
Usterkę również chciałbym usunąć u swojego mechanika bo widze postęp pracy i mam pewność ze zostało to zrobione dobrze.
Czy jeśli dojdzie do szarpania sądowego mogę wygrać spełniając swoje warunki?
Czy jeśli naprawie pojazd na własny koszt sporządzając opis rzeczoznawcy przed naprawą będę mógł nadal walczyć o obniżenia wartości pojazdu?
Czy jeśli dojdzie do tego że jednak zwrócę ten pojazd to koszt zamknięcia kedytu który został podpisany jest również uwzględniany jako koszt zakupu pojazdu ?
Pojazd Skoda Superb 2008 2.0tdi wartość 46tyś zakup na podstawie FV Marża z komisu na firmę ( przedsiębiorca-przedsiębiorca) czas ujawnienia wady 4 dni przebieg jaki zrobiłem od zakupu 350km udokumentowany. Sprzedawca dokonał pierwszego przeglądu technicznego pojazdu który zakupiłem w dniu jego odbioru nie byłem przy tym obecny
Bardzo proszę o pomoc
robi883 jest off-line  
15-07-2014, 19:25  
Jacek3333
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Wada ukryta samochodu ?

Witam, zakupiłem auto w czerwcu 2013, z przebiegiem 82000 km-handlarz zapewniał, że autentyczny. Auto psuje się dość często w dodatku padła pompa wody która rzekomo wytrzymuje około 200000 km. W dniu 15.07.2014 zauważyłem naklejkę w miejscu gdzie zamyka się na którym był zapisany przebieg z 2012 183000 km. Czy moge żądać zadośćuczynienia?
Jacek3333 jest off-line  
15-07-2014, 21:33  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
gryffinian na Forum Prawnym
 
Posty: 22.508
Domyślnie RE: Wada ukryta samochodu ?

Kupiłeś na firmę czy prywatnie? Handlarz zakładam, że jest firmą?
gryffinian jest off-line  
16-07-2014, 14:57  
Jacek3333
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Wada ukryta samochodu ?

Kupiłem prywatnie
Jacek3333 jest off-line  
16-07-2014, 14:59  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Wada ukryta samochodu ?

Czy w umowie wpisany jest przebieg auta?
 
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Wada ukryta samochodu (odpowiedzi: 2) Witam, 3 tygodnie temu zakupiłem używany samochód od prywatnej osoby na umowę kupna-sprzedaży.Opel Astra G, zauważyłem że zaczęło ubywać płynu...
§ Wada ukryta samochodu (odpowiedzi: 2) Witam. Kilka dni temu zakupiłam samochód za 22000zł od osoby fizycznej a teraz się okazało, to jest popsuta klimatyzacja, która podczas zakupu nie...
§ wada ukryta samochodu (odpowiedzi: 11) Witam!! W sierpniu 2011r. sprzedałem zarejestrowany na moją firmę samochód. Dzisiaj dostałem list od Kupującego o niby wykrytych wadach samochodu. W...
§ Zwrot samochodu po zakupie (wada ukryta) wada prawna??? (odpowiedzi: 2) Witam. Kupiłem Hondę CIVIC od osoby prywatnej. Osoba ta posiadała samochód od 10 lat i była jej 2 właścicielem. Podpisałem z facetem umowę...
§ Wada ukryta samochodu (odpowiedzi: 12) Witam, niedawno kupiłem używany samochód od pewnej Pani za ok. 10000 zł. Miał być mały przebieg, świetny stan itp. Na oko tak wyglądało, samochód...
§ Wada ukryta samochodu (odpowiedzi: 1) Witam, mój problem dot. nabycia samochodu od osoby prowadzącej dz. gosp. w zakresie "sprzedaży detalicznej samochodów", zrobionego z dwóch połówek...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 09:39.