niezapłacone czesne, wezwanie po latach - Forum Prawne

 

niezapłacone czesne, wezwanie po latach

sprawa wyglada tak: znajoma ok. 4 lata temu uczeszczala do prywatnej szkoly wyzszej. na dwa miesiace przed koncem ksztalcenia szkole rzucila nie wypowiadajac zawartej umowy w zaden sposob, po prostu przestala uczeszczac na zajecia i ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Odpowiedz
 
17-08-2008, 21:29  
kinga.
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie niezapłacone czesne, wezwanie po latach

sprawa wyglada tak: znajoma ok. 4 lata temu uczeszczala do prywatnej szkoly wyzszej. na dwa miesiace przed koncem ksztalcenia szkole rzucila nie wypowiadajac zawartej umowy w zaden sposob, po prostu przestala uczeszczac na zajecia i nie zaplacila czesnego za owe dwa ostatnie miesiace. niecale dwa tygodnie temu szkola przypomniala sobie o niej wysylajac wezwanie do zaplaty zaleglej sumy rzedu 1600 zl, co mniej wiecej odpowiadaloby zaleglym oplatom za czesne powiekszonym o odsetki. pisze 'odpowiadaloby', poniewaz owo wezwanie nie podaje zadnych szczegolow co do podstawy naliczenia rzeczonej kwoty. dodatkowo szkola przypomniala sobie o prawdopodobnej zaleglosci nagle, w ciagu tych 4 lat nie zostalo wyslane zadne wezwanie do zaplaty, natomiast teraz zadaja uregulowania naleznosci w przeciagu dwoch tygodni. pytanie wiec, czy szkola ma prawo sie domagac zaplaty czesnego po takim czasie, w takim trybie i nie podajac zadnych szczegolowych informacji dotyczacych swojego roszczenia i czy sa jakies odrebne przepisy/ustawy regulujace takie kwestie?
kinga. jest off-line  
17-08-2008, 23:19  
Stefan Batory
Przyjaciel forum
 
Posty: 523
Domyślnie Re: niezapłacone czesne, wezwanie po latach

Domagać się mogą, ale przyjaciółka może nie płacić. Jeśli przyjdzie nakaz zapłaty z sądu, trzeba złożyć sprzeciw i powołać się na przedawnienie - w żadnym wypadku nie uznawać długu, nie prosić o jego umorzenie, nie debatować na jego temat, itp.
Podstawa: art. 751. kodeksu cywilnego.
Stefan Batory jest off-line  
02-12-2009, 14:57  
greencio
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: niezapłacone czesne, wezwanie po latach

ja mam taką sytuacje: chodziłęm na studia w 2007 roku.zrezygnowałem w styczniu 2008 dokładnie 31 stycznia. Za styczeń nie zapłaciłęm. Nie zapłaciłęm odziwo ponoć za październik 2007 choć jestem przekonany że taka wpłata była, ponieważ przelewałęm pieniądze. Dziwi mnie to, że mam nie zapłacony październik a listopad i grudzień mam opłacony. Dzwoniłęm do tej szkoły i mówiłęm o przedawnieniu a kobitka stwierdziła, że ten okres minął ponieważ wysłali mi list. Co mam zrobić przeczekać i pisać o przedawnieniu<grożą firmą windykacyjną> czy wogóle ich olać??
Bardzo bym prosił o pomoc
greencio jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Niezapłacone czesne- windykacja (odpowiedzi: 7) Witam. We wrześniu 2008 r. zapisałam się na studia w prywatnej szkole. Niestety byłam tylko na rozpoczęciu, nie zdążyłam odebrać indeksu ani...
§ Niezapłacone czesne. (odpowiedzi: 4) Witam, Ukończyłem uczelnię prywatną, ale nie obroniłem pracy magisterskiej. Nie zapłaciłem również za cały V rok. Dziś dostałem pismo z uczelni...
§ niezapłacone czesne (odpowiedzi: 1) Witam , mój A zapisał sie w pazdzierniku do szkoly dla dorosłych lecz po dwóch miesiacach juz przestał chodzic ..czesne jest w wysokosci 100 zł .....
§ Niezapłacone czesne za studia i komornik (odpowiedzi: 10) Witam, jestem nowy na tym forum i niestety (bez urazy) muszę skorzystać z Waszej pomocy. Mianowicie: W październiku 2010 roku rozpocząłem studia...
§ Zaległe czesne niezapłacone-błagam o pomoc (odpowiedzi: 3) Witam, zwracam się z prośbą o rozpatrzenie mojego problemu. W latach 2002-2004 uczęszczałam do szkoły Wyższej prywatnej. Trzy miesiące temu z datą...
§ Niezapłacone czesne za studia. (odpowiedzi: 1) Witam.Mam problem.Rozpoczełam nauke w szkole wyższej, jednak musiałam po 2 miesiącach zrezygnować z powodow finansowych.Wysłałam pismo do uczelni...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 14:11.