hmm... dosyć poważna sprawa... - Forum Prawne

 

hmm... dosyć poważna sprawa...

sprawą, którą tu opiszę, jest dosyć trudna, mam tylko nadzieję, że opiszę ją w miarę jasno.. Otóż... mój brat związał się z pewną dziewczyną, zamieszkali ze sobą przed ślubem, było wszystko w porządku... raz albo ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Odpowiedz
 
23-08-2008, 19:20  
02pablo
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie hmm... dosyć poważna sprawa...

sprawą, którą tu opiszę, jest dosyć trudna, mam tylko nadzieję, że opiszę ją w miarę jasno..
Otóż... mój brat związał się z pewną dziewczyną, zamieszkali ze sobą przed ślubem, było wszystko w porządku... raz albo dwa razy chcieli ze sobą zerwać, ale jakoś się pozbierali i byli razem. Po jakimś czasie zaręczyli się... Po chyba pół roku, za obupólną zgodą rozstali się... wtedy tak na prawdę wszystko złe się zaczęło. Dziewczyna zaczęła oskarżać brata, o to że jest gejem, że ją wykorzystał finansowo, seksualnie, moralnie, psychicznie. Zaczęła wydzwaniać do mojej mamy, do mego taty, na telefon domowy. ZZaczęła puszczać sygnały, bardzo często w środku nocy, zaczęła także wypisywać smsy do mojej mamy, oskarżając ją, jaką jest matką, jak wychowywała syna, z plugawymi epitetami. Wszystko to spowodowało, że musieliśmy pozmieniać numery telefonów. Cały czas wydzwaniała do brata, oskarżała go, nawet groziła śmiercią. Teraz gdy mój brat związał się z kimś innym, zaczęła wyzywać tę dziewczyną od dziwek, że zniszczy mojego brata, rodzinę, że już nigdy nie będzie szczęśliwy. Zaczęła nawet wypisywać różne rzeczy, szczeg na "naszej-klasie" w stosunku do mnie i do mojej mamy.
Czy można cokolwiek zrobić w tej sprawie. Mój brat nie może w spokoju żyć, tak samo moi rodzice, tata jest chory na raka, kieruje nawet oskarżenia w jego stronę...
Proszę o pomoc....
02pablo jest off-line  
24-08-2008, 21:48  
avocado123
Użytkownik
 
Posty: 86
Domyślnie Re: hmm... dosyć poważna sprawa...

więc po co się żenic?
avocado123 jest off-line  
25-08-2008, 11:38  
Użytkownik
Gość
Domyślnie Re: hmm... dosyć poważna sprawa...

Droga cywilna albo karna(karniści się mogą nią zajać). Ogólnie rzecz biorąc naruszenie dóbr osobistych. Dla mnie to jest bardzo trudna sprawa. Można wysyłać pisma i nawet do sądu sprawę skierować. Ale czy to da oczekiwany efekt? Jaka jest wasza decyzja?
 
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Dosyć głupia sprawa. (odpowiedzi: 12) Witam a mianowicie przejdę do sedna sprawy bez rozpisywania się . W sumie to pisze o tym tutaj bo nigdzie indziej chyba nie miało by to sensu a...
§ Dosyć pilna sprawa. Alimenty, MOPS (odpowiedzi: 2) Witam, Mam niemały problem ponieważ mojej mamie w 2008r. MOPS przez 5 miesięcy regularnie wypłacał o 260zł więcej niż powinna dostać z tytułu...
§ ciąża mojej narzeczonej pilna dosyć sprawa (odpowiedzi: 19) Witam moja narzeczona była zatrudniona do 26.05.2011 w firmie produkcyjnej na linii produkcyjnej telewizorów, dowiedzieliśmy się ze jest w ciazy i...
§ Sprawa dosyć zawiła (odpowiedzi: 2) Witam Serdecznie. Nie wiem dokładnie jak mogę tę sprawę dodać i do jakiego działu ale dałem do karnego gdyż opisze sytuacje i mam nadzieje ze...
§ Dosyć skonplikowana sprawa (odpowiedzi: 4) Witam wszystkich forumiczów jest to dosc nie typowa sprawa i dotyczy wielu watków tematycznych wiec umieszczam ja w dyskusjach ogólnych! A wiec do...
§ Rozwód (dosyć nietypowa sprawa) (odpowiedzi: 1) Witam! Ja mam dosyć nie typową sytuację...Od 3 lat jestem mężatką, nigdy nie mieszkaliśmy z mężem razem (ja na studiach w Polsce, on pracował w...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 05:13.